Informacje

02.06.2016 16:00 prokuratura bada incydent w areszcie

Dusił psycholożkę, ranił strażnika. Kajetan P. usłyszy kolejne zarzuty?

SERWISY:


Prokuratura bada sprawę ataku, jakiego Kajetan P. dokonał w areszcie śledczym na Mokotowie. Śledczy zdecydują, czy poszerzyć zarzuty wobec mężczyzny podejrzanego o zabójstwo kobiety.

Do incydentu doszło ponad tydzień temu. Podejrzany o zabójstwo kobiety Kajetan P. zaatakował w areszcie panią psycholog, którą zaczął dusić; funkcjonariusze natychmiast go obezwładnili, choć zdołał lekko zranić jednego z nich kawałkiem szkła. P. został zakwalifikowany po tym jako więzień niebezpieczny.

"Trwają czynności"

Sprawą zajmuje się teraz prokuratura. Śledczym zdecydują, czy oprócz zarzutu zabójstwa, postawić Kajetanowi P. kolejny za czynną napaść w areszcie.

- W tej chwili trwają czynności mające na celu zweryfikowanie okoliczności zdarzenia, które miało mieć miejsce na terenie aresztu śledczego. Po przeprowadzeniu tych czynności dowodowych, przesłuchaniu świadków, będą podjęte decyzje w przedmiocie ewentualnego rozszerzenia zarzutów wobec podejrzanego, bądź wątek ten nie będzie już kontynuowany – powiedział w TVN24 Michał Dziekański, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Do końca przyszłego tygodnia raczej nie powinniśmy się spodziewać  konkretnej decyzji w tej sprawie.

Obserwacja przedłużona

Obserwacja psychiatryczna Kajetana P. została przedłużona przez sąd o cztery tygodnie. Jak podał prok. Michał Dziekański, ma ona trwać do 22 czerwca. Niedawno sąd przedłużył również - do drugiej połowy sierpnia - okres tymczasowego aresztowania podejrzanego.

Zgodnie z Kodeksem Postępowania Karnego" obserwacja w zakładzie leczniczym nie powinna trwać dłużej niż 4 tygodnie; na wniosek zakładu sąd może przedłużyć ten termin na czas określony, niezbędny do zakończenia obserwacji; łączny czas trwania obserwacji w danej sprawie nie może przekroczyć 8 tygodni". Jak zaznaczył prok. Dziekański, po zakończeniu obserwacji trzeba będzie poczekać na przygotowanie przez biegłych opinii.

P. trafił na obserwację psychiatryczną w końcu kwietnia. - Sąd zarządził badanie stanu zdrowia psychicznego podejrzanego Kajetana P., połączone z obserwacją sądowo-psychiatryczną w zakładzie leczniczym na oddziale psychiatrii sądowej szpitala w areszcie śledczym, na okres do 4 tygodni - informowała sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak, rzeczniczka SO ds. karnych.

Przyznał się, nie okazał skruchy

27-letni Kajetan P. jest podejrzany o to, że w lutym na Woli zamordował lektorkę języka włoskiego Katarzynę J. Ciało 30-latki, z odciętą głową, przewiózł do wynajmowanego mieszkania i podpalił. Tam odkryli je strażacy, wezwani do pożaru. Mężczyzna uciekł i ukrywał się przez prawie dwa tygodnie. 17 lutego Kajetana P. zatrzymano w stolicy Malty, La Valletcie. Dzień później maltański sąd wydał zgodę na ekstradycję Kajetana P. i 26 lutego został on przewieziony do Polski.

Podczas przesłuchania mężczyzna nie okazał skruchy. Z jego wyjaśnień wynika, że Katarzyna J. była przypadkową ofiarą. Mówił, że postanowił zabić człowieka "w ramach pracy nad sobą i walki ze słabościami". Telefon do kobiety znalazł na stronie internetowej z ogłoszeniami, ofertami korepetycji językowych.

W tej sprawie przesłuchano wszystkich świadków; jak informowała na początku marca prokuratura "dalszy bieg śledztwa zależy m.in. od tempa pozyskiwania opinii biegłych - w tym m.in. opinii traseologicznej, biologicznej, z mechanoskopii czy toksykologii". Za zabójstwo grozi kara dożywocia.

W areszcie śledczym toczy się również wewnętrzne postępowanie w sprawie całego zdarzenia.

ran//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • szakal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2016 10:37 ~szakal

    Zabił w okrutny sposób człowieka. Nie wystarczy? Po co się bawić w jakieś "dodatkowe zarzuty". Dorzuca mu cos do dożywocia? Może mandat za złe parkowanie?

  • ert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2016 10:11 ~ert

    Przestańcie się wreszcie kompromitować! Byle lamus niebezpieczny?! Dajcie go do grypsujących na 5min i skończy gwiazdorzyć

  • Asiulka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2016 08:07 ~Asiulka

    Psycholożkę?!
    Panią psycholog!

  • Irokez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2016 00:13 ~Irokez


    Irokez~Irokez

    Powinno się go powiesić na strunie fortepianowej albo rozwalić pod ścianą, a nie cackać jak ze śmierdzącym jajem. Świr czy nie świt, jest niebezpieczny dla otoczenia i jako taki powinien zostać zlikwidowany.
    Gffvbnp~Gffvbnp

    Problemem dzisiejszego świata jest taki kto ma być tym katem lub kto ma podejmować decyzje o jego istnieniu. Kat po kilku takich robotach stał by się takim samym świrem jak nasz delikwent, a sędzia był by panem życia i śmierci. Dlatego najłatwiejsze jest dożywocie czyli niech sam z sobą zrobi co potrzeba

    Kiedyś kat to był zwykły zawód. I nie mówię tu o średniowieczu, tylko np. międzywojniu. Za komuny skazani też sami sobie na szyję nie zakładali pętli.
    W momencie, kiedy mamy do czynienia z osobą pokroju Kajetana albo Trynkiewicza, nie powinno być żadnych wątpliwości przed zutylizowaniem takiego czuba. Nie da tu nic żadne leczenie. A jaki jest sens trzymania takiego w celi, z trzema posiłkami dziennie, opieką medyczną itd.? Warunki lepsze, niż ma wielu uczciwych ludzi.

  • pebe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 20:01 ~pebe

    robi wszystko by uznano go niepoczytanym, z żółtymi papierami można raz w roku zabić bez wyroku...

  • Gffvbnp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 18:33 ~Gffvbnp

    Irokez~Irokez

    Powinno się go powiesić na strunie fortepianowej albo rozwalić pod ścianą, a nie cackać jak ze śmierdzącym jajem. Świr czy nie świt, jest niebezpieczny dla otoczenia i jako taki powinien zostać zlikwidowany.

    Problemem dzisiejszego świata jest taki kto ma być tym katem lub kto ma podejmować decyzje o jego istnieniu. Kat po kilku takich robotach stał by się takim samym świrem jak nasz delikwent, a sędzia był by panem życia i śmierci. Dlatego najłatwiejsze jest dożywocie czyli niech sam z sobą zrobi co potrzeba

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 17:33 ~xyz

    Ziober pokaż na co cię stać !

  • xyzgk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 16:52 xyzgk

    Pałowanie to najlepsza nauka

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 16:49 ~Braciszek Tuck

    To okrutne zabójstwo, jakiego dokonał, nie wystarczy? Dołożą mu jeszcze mandat za złe parkowanie?

  • tetunio99

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 16:48 ~tetunio99

    kajtek ty łobuzie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »