Informacje

22.11.2017 09:53 rocznica otwarcia

"Dudniący" most, który ucywilizował Pragę

SERWISY:


Był pierwszym stalowym mostem w Warszawie, to dzięki niemu na Pragę dotarły wodociąg i gazociąg. Z mieszkańcami stolicy pożegnał się na zawsze 1944 roku, podczas Powstania Warszawskiego, ale czasem o sobie przypomina. Dokładnie 153 lata temu otwarto most Kierbedzia.

Do 1864 roku Warszawa nie miała żadnej stałej, solidnej przeprawy przez Wisłę. Drewniany most Zygmunta Augusta na przedłużeniu Mostowej zniosła ponad 260 lat wcześniej kra, inne funkcjonowały tylko tymczasowo. Wreszcie 22 listopada nastąpiło oficjalne otwarcie mostu Kierbedzia, a właściwie Aleksandrowskiego, bo tak się wówczas nazywał. Spinał dwa brzegi na wysokości placu Zamkowego.

Opóźniona inwestycja

- W ówczesnej prasie nie ma za dużo opisów z uroczystości otwarcia. Są za to ciekawe artykuły o tym, jak rosyjski namiestnik Fiodor Berg podał, że car Aleksander zgodził się, by most nazwać jego imieniem - przypomina Ryszard Mączewski z Fundacji "Warszawa1939.pl".

Mieszkańcy oczywiście o takim pomyśle słyszeć nie chcieli. Woleli, żeby nosił imię uznanego polskiego inżyniera Stefana Kierbedzia, który przeprawę zaprojektował.

Zresztą pomysłów na ten most było sporo. Rosjanie zastanawiali się między innymi, czy nie zbudować w tym miejscu mostu kolejowego, który łączyłby dworce Wiedeński (Główny) i Petersburski (Wileński). - Z tych planów nic nie wyszło, bo pociągi przejeżdżałyby właściwie przez całe ówczesne miasto - wyjaśnia Mączewski.

Ostatecznie stanęło na projekcie Kierbedzia. Prace zaczęły się od budowy wiaduktu Panzera przy Zamku Królewskim. Powstał już w 1846 roku i miał prowadzić do przyszłej przeprawy. Dlaczego jednak mięło aż 18 lat do otwarcia mostu? - Nie było żadnego spektakularnego powodu. Po prostu wiele spraw się przeciągało. To była kwestia pieniędzy, projektów, inwestycja się nie spinała - tłumaczy Mączewski.

"Był bardzo głośnym mostem"

Za to sama budowa przyciągała uwagę mieszkańców. Jeden z najbardziej znanych warszawskich fotografów Karol Beyer stworzył coś na wzór fotoreportażu z prac. - Obfotografował szczegółowo całą budowę: jak powstawały filary, jak wznoszono konstrukcję czy jak przy właściwym moście powstał tymczasowy do przewożenia materiałów budowlanych - wylicza varsavianista.

W końcu nowa inwestycja zaczęła służyć mieszkańcom. Przeprawa miała po jednym pasie w każdym kierunku, a całość była schowana w stalowej kratownicy. Już w 1866 jeździł nim tramwaj konny, potem samochody, a po kładkach na zewnątrz przemieszczali się piesi. - Był bardzo głośnym mostem, bo przez stalową obudowę w środku mocno dudniło – zaznacza Mączewski.

Ale zaraz dodaje, że most pełnił jeszcze inne ważne funkcje, o których obecnie się zapomina. - Pod nim pociągnięto rurę wodociągu miejskiego, dzięki czemu Praga została połączona z wodociągiem Lindleya przy Koszykowej. Pod przęsłami znajdowała się też rura gazowa. Dzięki niej Praga była połączona najpierw z gazownią przy Ludnej, a później z tą na Woli - mówi varsavianista.

Wysadzony przez Niemców

Most służył mieszkańcom przez długie lata. Pierwszy raz został wysadzony podczas I wojny światowej. Dwóch przęseł pozbawili go w 1915 roku wycofujący się z Warszawy Rosjanie. Odbudowany został już rok później, ale w nieco zmienionym kształcie. Dwa brakujące przęsła były zakończone łukowato.

Tak most przetrwał do września 1944 roku. W czasie powstańczego zrywu przeprawę wysadzili Niemcy. Po II wojnie światowej mostu Kierbedzia już nie odbudowano. 22 lipca 1949 roku do użytku oddano w tym miejscu most Śląsko-Dąbrowski, który stał się częścią trasy W-Z.

Ale historyczna przeprawa nie pozwala o sobie zapomnieć. Przypomina o sobie przy niskim poziomie wody. Pięć lat temu pisaliśmy o nietypowym odkryciu. Z Wisły wydobyto strzępy jego konstrukcji, a dokładnie - elementy kratownicy. Fragmenty Kierbedzia trafiły do Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. W przyszłości mają być częścią ekspozycji na wiślanym bulwarze. CZYTAJ WIĘCEJ O ODKRYCIU

Andrzej Rejnson /b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • klasyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2017 22:47 ~klasyk

    Praga zawsze była miejscem o niesamowitym klimacie i naprawdę wielkim potencjale. Dziś to widać jak bardzo się zmieniła i jak wspaniałym miejscem ona obecnie jest. Każda rewitalizacja inwestycja choćby w Muzeum Polskiej Wódki ma w sobie ziarno obsadzone dawno temu i owiane wspaniałymi historiami.

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2017 08:41 ~ojciec

    pyrkon~pyrkon

    Na zdjęciach widać, że jeszcze przed wojną, na Praskim brzegu Wisły, nad samą rzeką stały gęste rzędy ładnych kamienic. Miasto było dosłownie nad samą rzeką - zupełnie jak w innych europejskich stolicach. Wszystko wyglądało porządnie i schludnie. W Warszawie były piękne, miejskie widoki. Teraz natomiast "ekolodzy" chyba z Zielonego Mazowsza zrobili tam niezwykle cenny przyrodniczo obszar Natura 2000! z unikalnym na skalę światową, pierwotnym, 1000-letnim, nizinnym, nadwiślańskim lasem łęgowym! - będącym ostoją najrozmaitszych zwierząt i najcenniejszych gatunków roślin! Po prostu niesamowite.

    Nie czytałeś w szkole Lalki i nie pamiętasz opisu Powiśla?
    To masz teraz szansę nadrobić zaległości i sprawdzić, jak pięknie było nad Wisłą w starej warszawie :)
    I sprawdź sobie, kiedy z tego twojego pięknego wyobrażenia XIX w miasta, zniknęły rynsztoki i kiedy pojawiła się kanalizacja :)
    Więcej czytaj, mniej fantazjuj.

  • Varsovia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 14:10 ~Varsovia

    Pyrkon gdzie tu widzisz gęsty rząd kamienic po praskiej stronie ?...najwyżej pojedyńcze budynki.Kamienice dopiero później powstawały a nad rzeką przebiegała kolej. A jak wyglądała stara Warszawa to poczytaj..bo nie byłą tak schludna i piękna jak ci się wydaje. Schludna i piękna to były niektóre kwartały a reszta biedna. A porównaj sobie zdjęcia przedwojenne i obecnie i zobacz że gdzie obecnie jest pas zieleni i plązy nie było kamienic. Inna sprawa przesunął się brzeg. Wisła jest węższa.
    Czyli wiesz że gdzieś dzwonią ale nie wiesz w którym kościele


    pyrkon~pyrkon

    Na zdjęciach widać, że jeszcze przed wojną, na Praskim brzegu Wisły, nad samą rzeką stały gęste rzędy ładnych kamienic. Miasto było dosłownie nad samą rzeką - zupełnie jak w innych europejskich stolicach. Wszystko wyglądało porządnie i schludnie. W Warszawie były piękne, miejskie widoki. Teraz natomiast "ekolodzy" chyba z Zielonego Mazowsza zrobili tam niezwykle cenny przyrodniczo obszar Natura 2000! z unikalnym na skalę światową, pierwotnym, 1000-letnim, nizinnym, nadwiślańskim lasem łęgowym! - będącym ostoją najrozmaitszych zwierząt i najcenniejszych gatunków roślin! Po prostu niesamowite.

  • waser

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 14:01 ~waser

    pyrkon~pyrkon

    Na zdjęciach widać, że jeszcze przed wojną, na Praskim brzegu Wisły, nad samą rzeką stały gęste rzędy ładnych kamienic. Miasto było dosłownie nad samą rzeką - zupełnie jak w innych europejskich stolicach. Wszystko wyglądało porządnie i schludnie. W Warszawie były piękne, miejskie widoki. Teraz natomiast "ekolodzy" chyba z Zielonego Mazowsza zrobili tam niezwykle cenny przyrodniczo obszar Natura 2000! z unikalnym na skalę światową, pierwotnym, 1000-letnim, nizinnym, nadwiślańskim lasem łęgowym! - będącym ostoją najrozmaitszych zwierząt i najcenniejszych gatunków roślin! Po prostu niesamowite.

    dobre :)

  • pyrkon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 10:55 ~pyrkon

    Na zdjęciach widać, że jeszcze przed wojną, na Praskim brzegu Wisły, nad samą rzeką stały gęste rzędy ładnych kamienic. Miasto było dosłownie nad samą rzeką - zupełnie jak w innych europejskich stolicach. Wszystko wyglądało porządnie i schludnie. W Warszawie były piękne, miejskie widoki. Teraz natomiast "ekolodzy" chyba z Zielonego Mazowsza zrobili tam niezwykle cenny przyrodniczo obszar Natura 2000! z unikalnym na skalę światową, pierwotnym, 1000-letnim, nizinnym, nadwiślańskim lasem łęgowym! - będącym ostoją najrozmaitszych zwierząt i najcenniejszych gatunków roślin! Po prostu niesamowite.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Miejsca, w których można zostawić samochód, zwłaszcza w centrum, są na wagę złota. I celowo nie piszemy tu o "miejscach parkingowych". Samochody... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »