Informacje

29.07.2019 21:23 Burza przeszła nad Bielanami i Żoliborzem

Drzewa runęły na auta i stragan. Zerwało dach z bloku

SERWISY:


Powalone drzewa na autach, straganie i ulicy. Uszkodzone barierki przy przystanku. To krajobraz po przejściu burzy nad Bielanami i Żoliborzem. Popołudniowe ulewy pojawiły się też w innych dzielnicach.

Po godzinie 14 nawałnica przeszła nad Bielanami i Żoliborzem. Skutki były widoczne między innymi przy ulicy Broniewskiego.

Drzewo na autach

- Ulewa trwała kilkanaście minut, ale była gwałtowna. Przy skrzyżowaniu Broniewskiego z Rudnickiego drzewo spadło na stragan. Inne uszkodziło barierki przy przystanku tramwajowym. Nie zablokowało jednak przejazdu, więc tramwaje kursują bez zmian - relacjonował Mateusz Szmelter z tvnwarszawa.pl.

Jak dodał, duże drzewo na wysokości adresu  Broniewskiego 53 uszkodziło kilka aut. - Samochody stały na parkingu. Pod konarem znalazło się kilka aut - zaznaczał nasz reporter.

Z kolei przy Literackiej 13 drzewo runęło w kierunku bloku. - Ulica jest zamknięta - ostrzegał Szmelter. Inne połamane gałęzie spadły na teren Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg przy Powązkowskiej. - Uszkodzona została między innymi wiata stacji benzynowej znajdującej się na terenie zakładu. Gałąź zerwała też sieć energetyczną - dodał nasz reporter.

Na miejsce wezwane zostały straż pożarna i policja. Strażacy wyjaśniają, że większość zgłoszeń dotyczy Żoliborza i Bielan. - Na ten moment około 50. Są to głównie połamane konary lub całe drzewa, zalane piwnice. Na szczęście nie ma informacji o poszkodowanych - podsumował Wojciech Kapczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

Zerwany dach

Do groźnego zdarzenia doszło przy ulicy Elbląskiej. Z bloku pod numerem 45 zerwało poszycie z papy. - Fragment dachu leży przed wejściem na klatkę. Papa spadła na dwa samochody i poważnie je uszkodziła. Na miejscu są dwa zastępy strażackie. Strażacy zabezpieczają dach folią, ale mieszkańcy mają obawy, czy to wystarczy. Oczekują reakcji zarządcy budynku - relacjonował przed godz. 21 Mateusz Szmelter. I dodał, że w okolicy jest też dużo połamanych gałęzi.

Drzewa zostały powalone także na ulicy Duracza. Jedno z nich uszkodziło auto osobowe. - To skutek wichur i burz. Samochód stał w uliczce przy bloku. Nikogo nie było w środku, stał pusty. Aktualnie działają tam strażacy, przyjechali odcinać gałęzie, które spadły na chodnik - relacjonował Jakub Kaczmarczyk, dziennikarz TVN24.

Przed godziną 15 lało też między innymi w Śródmieściu, na Pradze Południe, Mokotowie i w Wilanowie.

Wieczorem straż pożarna podsumowała swoje poniedziałkowe działania. - Otrzymaliśmy dziś około 160-170 zgłoszeń. Niektóre z nich nie zostały jeszcze obsłużone. Na skutek silnego wiatru najbardziej ucierpiały Bielany i Żoliborz. Natomiast efekty obfitych opadów były najbardziej widoczne na Targówku i w części Pragi Północ. Tej nocy strażaków czeka jeszcze wiele pracy - przekazał nam po godzinie 21 Wojciech Kapczyński.

Pożar domu na Żoliborzu

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy informację o pożarze domu jednorodzinnego na Żoliborzu. Doszło do niego w czasie burzy. Jak przekazał Kapczyński, palił się dach budynku mieszkalnego przy skrzyżowaniu ulic Tucholskiej i Karpińskiego. - Zgłoszenie otrzymaliśmy o 14.45. Na miejsce pojechały trzy zastępy straży pożarnej - opisywał w rozmowie z redakcją Kontaktu 24.

Czytelnik poinformował nas, że do pożaru mogło dojść od uderzenia pioruna. Kapczyński nie wykluczył takiej ewentualności. Zaznaczył jednak, że dopiero policyjne dochodzenie wyjaśni przyczynę zdarzenia.

Alert burzowy

W poniedziałek rano ostrzeżenie przed burzami z gradem wydał Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Obowiązuje ono na terenie całego województwa mazowieckiego.

"Prognozuje się wystąpienie burz z opadami deszczu miejscami od 30 do 50 l/mkw., lokalnie do 60 l/mkw. oraz porywami wiatru do 90 km/h. Miejscami pojawi się grad" - informował. Alert ważny jest do godziny 23 w poniedziałek.

Na Mazowszu obowiązuje też ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałem.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wrak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 14:04 ~wrak





    wrak~wrak

    Nie jestem przeciwko sadzaniu drzew ale trzeba robić to z głową. Sadźmy dużo drzew ale w miejscach gdzie nie będą one stanowiły zagrożenia dla ludzi i ich mienia. Nie życzę nikomu źle ale chciałbym aby komuś z tych co decydują o lokalizacji drzew takie drzewo skasowało samochód. Może wtedy włączyłby myślenie o ile ma czym myśleć.
    albert~albert

    Oni mają najlepsze auta na świecie...służbowe i ich to nie zaboli.
    Gnom~Gnom

    Można też mieć dużo drzew i garaż.
    gościa~gościa


    Niestety nie zawsze. W nowym budownictwie są garaże podziemne i każdy kupuje takowe wraz z mieszkaniem. Ale w Warszawie jest gro starych bloków i kamienic gdzie garaży nie ma, a zapewniam - każdy mając do wyboru niszczenie samochodu na zewnątrz i cieplutki, suchutki garaż wybrałby garaż.

    Majster klepka~Majster klepka

    A o ubezpieczeniu AC słyszeli ?!

    Hej "mądry" majster klepka a wiesz że jak masz całkowitą stratę i auto było w bardzo dobrym stanie to nigdy ubezpieczenie nie pokryje ci w pełni strat. Oni mają taryfikatory i zawsze jesteś stratny. No chyba że masz starego rozpadającego się grata to wtedy nie ma o czym mówić.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:46 ~wawa

    bielanin~bielanin

    Na Bielanach w okolicy Duracza i Gąbińskiej nikt nie dba o przycinanie drzew czy krzaków. Rosną, bo rosną. Nawet zieleń wykonana z tzw. Budżetu Obywatelskiego jest w zapaści. To teren Spółdzielni która nie robi nic. Chodniki pokrzywione przez korzenie drzew, mnóstwo suchych gałęzi na drzewach, Krzaki rosną lub usychają i stercza w trawnikach - zero kontroli nad tym.
    Pewnie taka Spółdzielnia Mieszkaniowa to zero odpowiedzialności.

    Niestety... Widać, że to, monstrualnych rozmiarów, drzewo, NIGDY nie miało przycinanych gałęzi. Nie tylko na Bielanach, Praga Północ (okolice Szpitala Praskiego, mostu), to istna dżungla. Lenistwo urzędnicze. Prace tylko akcyjne, porzucane w połowie, nigdy nie skończone, od wypadku lub skargi, do następnych...do tego chwasty na chodnikach, etc.

  • TMZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 10:19 ~TMZ

    Wielkie drzewa m wiejskiej przestrzeni są piękne i dają ochłodę w upał.
    Ale będą padać jak muchy, klimat się cały czas zmienia i czarowanie rzeczywistości będzie się tak kończyć.
    Muszą być podcinane bardziej zadbane albo wymieniane na takie gatunki które lepiej się ukorzeniają.

  • Majster klepka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 08:36 ~Majster klepka




    wrak~wrak

    Nie jestem przeciwko sadzaniu drzew ale trzeba robić to z głową. Sadźmy dużo drzew ale w miejscach gdzie nie będą one stanowiły zagrożenia dla ludzi i ich mienia. Nie życzę nikomu źle ale chciałbym aby komuś z tych co decydują o lokalizacji drzew takie drzewo skasowało samochód. Może wtedy włączyłby myślenie o ile ma czym myśleć.
    albert~albert

    Oni mają najlepsze auta na świecie...służbowe i ich to nie zaboli.
    Gnom~Gnom

    Można też mieć dużo drzew i garaż.
    gościa~gościa


    Niestety nie zawsze. W nowym budownictwie są garaże podziemne i każdy kupuje takowe wraz z mieszkaniem. Ale w Warszawie jest gro starych bloków i kamienic gdzie garaży nie ma, a zapewniam - każdy mając do wyboru niszczenie samochodu na zewnątrz i cieplutki, suchutki garaż wybrałby garaż.


    A o ubezpieczeniu AC słyszeli ?!

  • bielanin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 08:31 ~bielanin

    Na Bielanach w okolicy Duracza i Gąbińskiej nikt nie dba o przycinanie drzew czy krzaków. Rosną, bo rosną. Nawet zieleń wykonana z tzw. Budżetu Obywatelskiego jest w zapaści. To teren Spółdzielni która nie robi nic. Chodniki pokrzywione przez korzenie drzew, mnóstwo suchych gałęzi na drzewach, Krzaki rosną lub usychają i stercza w trawnikach - zero kontroli nad tym.
    Pewnie taka Spółdzielnia Mieszkaniowa to zero odpowiedzialności.

  • gościa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 07:45 ~gościa



    wrak~wrak

    Nie jestem przeciwko sadzaniu drzew ale trzeba robić to z głową. Sadźmy dużo drzew ale w miejscach gdzie nie będą one stanowiły zagrożenia dla ludzi i ich mienia. Nie życzę nikomu źle ale chciałbym aby komuś z tych co decydują o lokalizacji drzew takie drzewo skasowało samochód. Może wtedy włączyłby myślenie o ile ma czym myśleć.
    albert~albert

    Oni mają najlepsze auta na świecie...służbowe i ich to nie zaboli.
    Gnom~Gnom

    Można też mieć dużo drzew i garaż.


    Niestety nie zawsze. W nowym budownictwie są garaże podziemne i każdy kupuje takowe wraz z mieszkaniem. Ale w Warszawie jest gro starych bloków i kamienic gdzie garaży nie ma, a zapewniam - każdy mając do wyboru niszczenie samochodu na zewnątrz i cieplutki, suchutki garaż wybrałby garaż.

  • dfgh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 07:28 ~dfgh

    ogi~ogi

    I takie bedą efekty tej burzy-wytnie się resztę drzew w mieście, bo przenajświętsze samochody są przez nie zagrożone.

    Jak będzie cię stać na samochód, to zmienisz zdanie :)

  • sammler

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 07:23 ~sammler

    ogi~ogi

    I takie bedą efekty tej burzy-wytnie się resztę drzew w mieście, bo przenajświętsze samochody są przez nie zagrożone.


    Pisałbyś inaczej, gdyby drzewo zniszczyło twój składnik majątku - przecież tu nie chodzi o to, że jest to akurat samochód. Drzewo mogło spaść równie dobrze na jakiś dom i zniszczyć dach (a lejący deszcz dopełniłby dzieła zniszczenia). Twój dom, na przykład.

    Nie wyobrażam sobie miasta bez drzew i nie o to chodzi, by je wycinać, ale by o nie dbać, monitorować, sadzić z głową i jakimś planem. Jeżeli na otwartej przestrzeni stoi pojedyncze drzewo, to przecież jest prawie pewne, że prędzej czy później jakaś wichura je powali. Trzeba je albo przesadzić, albo przeciwnie - dosadzić nowe, by nie stało samo. Idę o zakład, że 30 lat temu to była jakaś samosiejka, którą wszyscy olali.

    Zresztą z tego co widzę, samochodom największą szkodę wyrządził... dach (czy jakaś papa), który spadł z wieżowca. Sądząc po samochodzie, na bogatego człowieka nie trafiło. Dla niego to może być spory problem. I ja mu współczuję, bo nie chciałbym znaleźć się w podobnej sytuacji. Nie wiem, czy spółdzielnia (?) miała ubezpieczenie na podobną okoliczność, a sądzić się latami nikt by nie chciał.

  • Zepp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 07:23 ~Zepp

    Pokażcie mi drugie miasto w Europie, gdzie po każdym deszczu łamią się drzewa. Bhawo!

  • ogi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2019 06:38 ~ogi

    I takie bedą efekty tej burzy-wytnie się resztę drzew w mieście, bo przenajświętsze samochody są przez nie zagrożone.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »