Informacje

08.03.2017 09:34 Proponowano 2,4 tys. zł

Droższy abonament za parkowanie? Radni PO: nie ma naszej zgody

SERWISY:

Zarząd Dróg Miejskich sonduje możliwość zwiększenia abonamentu mieszkańcom. Za parkowanie drugiego samochodu w płatnej strefie warszawiacy mieliby uiszczać nawet 2,4 tys. zł rocznie. Ale radni rządzącej Warszawą Platformy Obywatelskiej są przeciw.

- Nie ma i nie było żadnej dyskusji na ten temat – mówi nam Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu PO w radzie miasta. - Zarząd Dróg Miejskich przygotował wstępny projekt i konsultował go z grupą radnych. Reakcja była jednak zdecydowanie negatywna - dodaje.

Radny zastrzega, że na razie nie ma projektu i żadnych konkretnych ustaleń. Przyznaje też, że o propozycji podniesienia cen abonamentu do 2,4 tys. zł dowiedział się z mediów. – Na to nie ma naszego przyzwolenia – komentuje.

Zgoda radnych jest niezbędna. To właśnie oni – w drodze uchwały - ustalają stawki opłat za parkowanie.

2,4 tys. zł za drugi samochód

Jak informowała w poniedziałek "Gazeta Stołeczna", Zarząd Dróg Miejskich zaproponował radnym, aby wspomniane 2,4 tys. zł było naliczane za drugi samochód. A od 2020 roku również za pierwszy pojazd, jeśli jego silnik nie spełniałby ostrzejszych norm paliwa. Czytaj więcej na ten temat.

Mikołaj Pieńkos, rzecznik ZDM potwierdza, że wstępne rozmowy z radnymi odbyły się w ubiegłym tygodniu. – Padały różne propozycje, ale na razie nie ma żadnych konkretnych ustaleń – mówi.

W rozmowie z nami rzecznik przekonuje, że zmiany w Strefie Płatnego Parkowania są niezbędne. – Ta strefa nie funkcjonuje tak, jak powinna. Liczba abonamentów jest większa niż liczba miejsc parkingowych. Nie ma koniecznej rotacji, bo samochody zajmują miejsca przez cały dzień – wyjaśnia Pieńkos.

Nie ma gdzie parkować

Jak dodaje, taka sytuacja nie jest korzystna przede wszystkich dla mieszkańców. Również tych, którzy wykupili abonament. – Co z tego, że mają go prawie za darmo (obecna cena to 30 zł – red.), skoro i tak nie mają gdzie zaparkować – stwierdza.

Ubiegłotygodniowe spotkanie z radnymi było pierwszym, ale pewnie nie ostatnim. - To niełatwy temat. Z jednej strony mamy potrzebę zmian, a z drugiej rozmowa o podwyżkach jest zawsze trudna – przyznaje Pieńkos.

O zmianach w Strefie Płatnego Parkowania mówili we wrześniu wiceprezydenci Renata Kaznowska i Michał Olszewski. Jak podkreślali zgodnie – zmiany są konieczne, m.in. w takich miejscach jak Służewiec Południowy.

– Musimy wybrać, czy decydujemy się na system "wyspowy", czyli w jednej wyspie, jaką jest Służewiec budujemy strefę płatnego parkowania. Czy też rozszerzamy stopniowo tę strefę tak, żeby ona doszła do Służewca. Drugi wariant oznacza dwukrotne rozszerzenie dotychczasowej strefy - mówił wówczas Olszewski.

Czytaj więcej na ten temat:

 

kw/ec/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2017 13:51 ~vtr

    ZDM zaraz ugryzie się we własny ogon. Oto dowód:

    ZDM twierdzi że w centrum nie ma potrzeby poruszania się samochodami, bo jest taka świetna komunikacja zbiorowa. Jeśli przyjmiemy tezę ZDM to ludzie trzymają samochody na parkingu i do weekendu ich nie ruszają jeżdżąc komunikacją. I bardzo dobrze bo mniej zanieczyszczeń i korków.

    Potwierdza to drugie twierdzenie ZDM, że nie ma rotacji miejsc, bo auta stoją cały tydzień. I bardzo dobrze, bo to znaczy że ktokolwiek do centrum przyjedzie będzie musiał zostawić samochód na obrzeżach i jechać komunikacją, bo w centrum nie zaparkuje. I bardzo dobrze, bo zmniejszy korki i smog. Wpisuje się to świetnie w głoszoną przez miasto politykę zwężania ulic i likwidowania miejsc parkingowych.

    To po co ZDM domaga się zwolnienia miejsc i ich rotacji ? Gdy ta rotacja wystąpi to do centrum znowu wjadą samochody i spowodują zanieczyszczenia i korki na zwężonych ulicach.

    Czyli chodzi o WYCIĄGNIĘCIE KASY. Nie można zarobić na parkometrach, bo są zastawione przez mieszkańców z abonamentem to trzeba wydoić mieszkańców.

    Piszę to jako mieszkaniec dzielnicy na obrzeżach Warszawy i były mieszkaniec centrum.

  • Paw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 23:38 ~Paw


    adam~adam

    Abonamenty trzeba zlikwidować.Wszyscy powinni płacić w/g cennika,który powinien wzrosnąć minimum trzykrotnie.
    jarn~jarn


    Pod warunkiem że płatne parkowanie będzie obowiazywało w całej Warszawie.


    A to niby dlaczego? Mieszkasz w strefie płatnego parkowania i płacisz stawkę znacznie zaniżoną -dlaczego?Przecież gdy ktoś płaci podatki w Warszawie powinna go obowiązywać ta sama zasada czyli niższa stawka chocby mieszkał w Ursusie .On tak samo płaci podatki jak ty choć nie mieszka w Śródmieściu.

  • Witold Ways

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 21:29 ~Witold Ways

    Teraz Wam coś powiem, jako mieszkaniec najbliższych okolic tytułowego zdjęcia a jednoczenie miłośnik turystyki samochodowej, który właśnie samochodem przemierzył, bez wyjątku, wszystkie kraje Unii Europejskiej oraz krajów które w niej być mogły ale nie chciały:

    PO PIERWSZE w żadnej stolicy, żadnego państwa cywilizowanej części Europy nie występuje coś takiego jak parkowanie na chodniku. Po prostu: NIE. Jest to cytując klasyka "oczywista oczywistość" z którą nikt nie dyskutuje: parkowanie dozwolone jest tylko na poziomie jezdni i tylko wzdłuż krawędzi jezdni. I nieważne czy chodnik ma 2 czy 10 metrów szerokości. Koniec kropka.

    PO DRUGIE w każdym kraju cywilizowanej części Europy znak "strefa płatnego parkowania" znaczy tyle co znaczy literalnie, czyli że opłacie podlega parkowanie (z wyłączeniem prywatnych posesji) na CAŁYM OBSZARZE objętym strefą - bo wtedy jest sens strefy płatnego parkowania. U nas zaś, definicja "strefy" ograniczana jest do "wyznaczonych miejsc" - czyli kilku procent faktycznego obszaru strefy...

    Spróbuj jeden z drugim, w sposób taki jak parkujecie w tym mieście, zaparkować w Sztokholmie, Zurichu czy innym Wiedniu, o takich banalnych przykładach jak Londek, czy Paryżewo nie wspominając: to zobaczycie ile fura postoi i ile później wybecelujecie żeby ją odebrać. I ch.j to kogo będzie obchodziło czy zaparkować mieliście gdzie, czy nie.

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 20:11 ~xyz

    adam~adam

    Abonamenty trzeba zlikwidować.Wszyscy powinni płacić w/g cennika,który powinien wzrosnąć minimum trzykrotnie.



    jak bedziecie opłata dla pedalarzy, to mozna pomysleć

  • Franek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 19:03 ~Franek

    A może zrobić porządek z meldunkami po 15 osób w kawalerce i rejestracje LFŹĆ i podobne z abonamentem, a ja mam lokal w centrum (własny) prowadzę firmę, płacę podatki zatrudniam ludzi i nie mam żadnej ulgi, ani możliwości wykupienia karty, nawet zameldować się nie mogę we własnym lokalu, bo to lokal usługowy, ale obok na 25m2 może być kilku studenciaków zameldowanych???!!! Wiem, wiem, zaraz napiszą, że zarabiam to mnie stać, albo, po co mi samochód... Otwórzcie firmy i dojeżdżajcie i załatwiajcie sprawy autobusami, a jak chcecie to w okolicy zwolniło się sporo lokali, bo ludzie z dobrobytu i bogactwa zamykają... Pozdrawiam logicznie myślących!

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 19:03 ~nick

    Zgadza się. Ale nie dla pierwszego i jedynego auta.


    adam~adam

    Abonamenty trzeba zlikwidować.Wszyscy powinni płacić w/g cennika,który powinien wzrosnąć minimum trzykrotnie.
    qwerty~qwerty



    Zwłaszcza dla osób nie zameldowanych w Warszawie.

  • anty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 18:06 ~anty

    Chciałbym tylko przypomnieć, że to kierowcy, w podatkach paliwowych składają się na drogi (w tym rowerowe) oraz chodniki.

  • mirek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 17:15 ~mirek

    Widać, że w ZDM działa ukryta opcja pisowska.

  • jarn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 16:24 ~jarn

    adam~adam

    Abonamenty trzeba zlikwidować.Wszyscy powinni płacić w/g cennika,który powinien wzrosnąć minimum trzykrotnie.


    Pod warunkiem że płatne parkowanie będzie obowiazywało w całej Warszawie.

  • wawaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2017 15:35 ~wawaw

    adam~adam

    Abonamenty trzeba zlikwidować.Wszyscy powinni płacić w/g cennika,który powinien wzrosnąć minimum trzykrotnie.

    ... i obowiązek powinien objąć też rowerzystów. Przecież na każdym kroku podkreślają, że są pełnoprawnymi użytkownikami dróg.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »