Informacje

25.08.2018 14:20 "sprawa w toku"

Drogowcy szykują się do e-kontroli, mimo niekorzystnego wyroku sądowego

SERWISY:


Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że podawanie numeru rejestracyjnego przy opłacie za parkomat jest naruszeniem prawa. Tymczasem warszawski urząd właśnie ogłosił przetarg na system kamer, skanujących rejestracje zaparkowanych aut.

Zarząd Dróg Miejskich w ubiegłym roku rozpoczął przygotowania do wprowadzenia systemu e-kontroli. Pierwsze testy wypadły pozytywnie. Zielone światło dla tego rozwiązania dała w grudniu Rada Warszawy. Wiosną drogowcy przeprowadzili konsultacje, teraz ruszył przetarg, który wyłoni ich dostawcę.

Jednak wdrożenie projektu może nie być takie proste. Przypomnijmy, w 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po skardze mieszkańca na uchwałę rady miasta w sprawie płatnego parkowania uznał, że obowiązek wpisywania numerów rejestracyjnych przy korzystaniu z parkomatów z klawiaturą jest niezgodny z prawem.

Przetarg mimo wyroku

Sędzia Włodzimierz Kowalczyk orzekł wtedy, że "co do zasady wprowadzenie obowiązku wykazania uiszczenia opłaty za parkowanie samo w sobie jest dopuszczalne, natomiast nakładanie w uchwale obowiązku podania numeru rejestracyjnego narusza wolności wynikające z art. 51 ust. 1 i 2 Konstytucji RP".

Jest tam zapisane, że "nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby" oraz "władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym".

Teraz natomiast warszawski Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na zakup samochodów z kamerami. Mają one kontrolować samochody zaparkowane w strefie płatnego parkowania na podstawie ich numerów rejestracyjnych.

Dwa samochody jak 10 patroli

E-kontrole mają polegać na tym, że kamery umieszczone na dachu pojazdów kontrolujących będą sczytywały numery z tablic rejestracyjnych zaparkowanych aut. Dane zostaną przesłane do systemu ZDM. Tam zostaną porównane z numerami wpisami do parkomatów i ustalone, czy kierowca uiścił zapłatę za postój. Zdaniem ZDM ograniczy to liczbę kierowców unikających opłat, dzięki czemu łatwiej będzie znaleźć wolne miejsce parkingowe.

Jak podała rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka, system e-kontroli zostałby wprowadzony jeszcze w tym roku albo na przełomie 2018/2019. Jej zdaniem ma on przede wszystkim wspierać piesze patrole w kontrolowaniu stref płatnego parkowania.

- W Warszawie mamy 50 kontrolerów. Dwa takie pojazdy zastąpią dziesięć patroli - zauważyła. Oceniła też, że im częściej ulice stolicy będą kontrolowane pod tym kątem, to zwiększy się rotacja na miejscach postojowych. - Jeśli wymusimy rotację, łatwiej będzie znaleźć miejsce - wskazała. - To korzyść dla kierowców i dla środowiska, bo krążąc po mieście w poszukiwaniu miejsca, zanieczyszczamy spalinami powietrze - dodała.

Ponadto podkreśliła, że system e-kontroli pozwoli zrezygnować z wkładania papierków pod wycieraczkę - procedura e-kontroli przewiduje wezwanie do zapłaty skierowane tylko do tych, którzy faktycznie nie zapłacili za postój. - Wychodzimy naprzeciw kierowcom, którzy marnowali czas na reklamacje mandatów otrzymanych mimo uiszczenia zapłaty, bo np. spadł im bilet opłaty zza szyby. Jeżeli kierowca jest uczciwy i zapłacił, to system będzie to wiedział - zauważyła rzeczniczka ZDM.

Jest skarga kasacyjna

Odniosła się też do wyroku WSA. Poinformowała, że "złożona została skarga kasacyjna do wyroku WSA, teraz czekamy na rozpatrzenie jej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie ma jeszcze terminu sprawy, czekamy na wyznaczenie". Podkreśliła jednak, że "oczywiście respektujemy wyroki sądu, więc jeżeli wyrok WSA zostanie podtrzymany, to będziemy się zastanawiać, w jaki sposób kontynuować sprawdzanie i kontrole". Dodała też, że "być może w takiej sytuacji będziemy wymagali np. podania tylko części numeru rejestracyjnego, nie jego całości".

Zauważyła jednocześnie, że "mówimy tu o czymś, czego jeszcze nie ma. Nie wiemy, jak sprawa się potoczy".

- Nie uważam, żeby tworzenie systemu e-kontroli na podstawie numeru rejestracyjnego w świetle wyroku było ryzykowne albo nierozsądne. Wręcz przeciwnie. System ma być nowoczesny, ma usprawniać kontrole i procesy, a wprowadzenie go to same plusy dla kierowców. Nie zakładałabym też, że tworzenie takiego systemu w momencie oczekiwania na wyrok jest niezasadne - zaznaczyła rzeczniczka.

"Nie mają dostępu do danych"

Gałecka zwróciła też uwagę, że "na etapie kontroli czytanie numerów rejestracyjnych nie jest nam potrzebne do przetwarzania danych. My tylko sprawdzamy, czy ta rejestracja stoi w strefie płatnego parkowania zgodnie z przepisami o obowiązku opłaty. Nie sprawdzamy, kto kryje się za danym numerem rejestracyjnym. To dzieje się dopiero na etapie windykacji, gdy okazuje się, że kierowca danego pojazdu nie uiścił opłaty - powiedziała.

- Kontrolerzy nie mają dostępu do danych osobowych, a to, że utożsamiamy osobę z rejestracją na poziomie windykacji, kiedy nie zapłaciła za postój, jest zupełnie normalne - musimy wiedzieć, do kogo wystosować wezwanie do zapłaty - wskazała.

Oszuści wymieniali się biletami

Dodała też, że przyczyną wprowadzenia obowiązku wpisania numeru rejestracyjnego w 2012 roku przy opłacaniu parkowania były częste oszustwa kierowców, którzy nie płacili, potem wymieniali się biletami opłaty i reklamowali mandaty. - Nie byliśmy w stanie tego udokumentować. Poprzez obowiązek wpisywania numeru nadaliśmy klarowność tej procedurze - zaznaczyła Gałecka.

Zapytany o ten problem przedstawiciel NSA podkreślił, że nie komentuje spraw, które są w toku.

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • miki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2018 14:33 ~miki

    micp~micp

    Tak z innej beczki to nie automatyzujcie wszystkiego bo ludzie tracą pracę. A aktualny system na świecie nie jest przygotowany na 90% bezrobocie. Najpierw dajcie zasiłki dla bezrobotnych do 5k a dopiero potem automatyzujcie wszystko po kolei.

    Nie ma ludzi do pracy. Albo automatyzacja albo horendalne wysokie pensje dla kontrolerów.

  • micp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2018 16:54 ~micp

    Tak z innej beczki to nie automatyzujcie wszystkiego bo ludzie tracą pracę. A aktualny system na świecie nie jest przygotowany na 90% bezrobocie. Najpierw dajcie zasiłki dla bezrobotnych do 5k a dopiero potem automatyzujcie wszystko po kolei.

  • Hmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2018 09:08 ~Hmm

    Ratusza przecież prawo nie dotyczy. To nie jest pierwszy przypadek gdy Nasza Pani Hania lekceważy prawo.

  • Obserwatorek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2018 08:27 ~Obserwatorek



    albercikos~albercikos

    Czyli sami widzimy jak respektowane są wyroki Sądów. Takie działania powinno się zgłosić do Prokuratury żeby ktoś beknął za taką samowolkę.
    A może TVN Uwaga się tym zajmie?!
    Uqpy~Uqpy

    A moze to takie podejscie idace z gory. Jak Adrian mowi, ze ma w dolnej czesci decyzje SN i tak tez traktowal wyroki TK dopoki nie przejela ich jego trupa.
    Tomko~Tomko

    To zajrzyj do sieci i zobacz jak traktowała wyroki TK Poprzednia trupa - ile było nieopublikowanych. Obie te ekipy sa siebie warte -pic na wode, fotomontaż, a naiwni nadal na nich głosują licząc na zmianę pdejścia do "prawa".


    A Rzepiński to sroce spod ogona wypadł. Wtedy nie było zamachów na Konstytucje i TK, wszystko było OK. Banda hipokrytów.

  • Okebu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2018 08:21 ~Okebu



    albercikos~albercikos

    Czyli sami widzimy jak respektowane są wyroki Sądów. Takie działania powinno się zgłosić do Prokuratury żeby ktoś beknął za taką samowolkę.
    A może TVN Uwaga się tym zajmie?!
    Uqpy~Uqpy

    A moze to takie podejscie idace z gory. Jak Adrian mowi, ze ma w dolnej czesci decyzje SN i tak tez traktowal wyroki TK dopoki nie przejela ich jego trupa.
    Tomko~Tomko

    To zajrzyj do sieci i zobacz jak traktowała wyroki TK Poprzednia trupa - ile było nieopublikowanych. Obie te ekipy sa siebie warte -pic na wode, fotomontaż, a naiwni nadal na nich głosują licząc na zmianę pdejścia do "prawa".


    Jakos w sieci nie znalazlem informacji o nawet jednym nieopublikowanym wyroku przed czasami pani z broszka. Jawne lamanie prawa to domena pierwszego sortu. Ale z checia przeczytam jesli mi wskazesz zrodlo.

  • Kierowca bombowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2018 00:07 ~Kierowca bombowca

    Czy zasłanianie numeru rejestracyjnego samochodu nie będącego w ruchu czyli parkującego jest karalne?
    Parkowanie odpowiednią stroną do jezdni i mamy rozwiązanie na te cuda ;)

  • BBQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2018 23:16 ~BBQ

    Jak widać w przypadku stosunku do prawa i wyroków sądów, PiS i PO mają sporo wspólnego.

  • Ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2018 22:09 ~Ron

    oland~oland

    Największą inwigilacją są telefony komórkowe i jakoś nikt nie protestuje. Operator telefonii wie dokładnie gdzie w każdej chwili znajduje się każdy abonent. Ma to zarejestrowane w systemie i może śledzić każdego. Kto, kiedy, gdzie i ile czasu przebywał. I co wy na to wszyscy protestujący?


    Dziwne podejście. Jak w jednym sklepie oszukują na cenach, to automatycznie zgadzasz się na taką praktykę w innych sklepach, bo skoro tam...? Zrozum, że jak jedni kradną prywatność milionów, za ich zgodą (balans między zyskiem a stratą), to nie znaczy, że trzeba ją łatwo oddawać innym podmiotom, z byle powodu.

    Tego nie zrozumieją osoby, które nawet rozumieją jakie ciśnienie jest na gromadzenie danych o wszystkich i wszystkim, ale nie cenią danych o sobie, czyli siebie. Nigdy nie oddałbyś nic atrakcyjnego i materialnego za darmo, ale niematerialność swojej godności owszem. Ty nie spieniężysz swojej godności, ale giganci owszem. Czujesz się przy nich taki malutki i bezradny, więc już wszystko jedno co wiedzą i jak z tego skorzystają. A skorzystają nawet za 50 lat jak syn lub córka będą chcieli zostać przywódcą konkurencji/opozycji. Tylko żeby o tym pomyśleć zawczasu trzeba mieć jakieś ambicje, choćby takie pokolenie wprzód.

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2018 15:57 ~fonderal

    Czy pani Gałecka byłaby łaskawa oświecić nas, co się stanie z nowymi zabawkami ZDMu po tym, jak skarga kasacyjna zostanie odrzucona?

    Wyrok WSA jest prawomocny i ZDM chce czy nie - musi się do niego zastosować. Jak w tej sytuacji nazwać wydawanie góry pieniędzy na coś, czego prawdopodobnie nie będzie można użyć?

  • fonderal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2018 15:41 ~fonderal

    artur~artur

    To ja powiem wysokiemu sądowi tak. Prosze zakazac umieszczania tablic rejestracyjnych bo ujawnia to informacje o kierowcy. Sady w polsce sa coraz bardziej beznadziejne. Widocznie sedzia sam nie placi za parkowanie i widzi w tym swoj wlasny interes

    Powiedzieć możesz, ale najwyżej cię wyśmieje.
    Problem nie leży w tym, że tablicę z numerem widać, a w przetwarzaniu danych dotyczących konkretnego samochodu i potencjalnie jego właściciela. Takie przetwarzanie nie jest niezbędne dla pobierania opłat za parkowanie, co dość jasno wyłożył WSA.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »