Informacje

19.12.2017 08:03 Katastrofa MiG-29

Dowódca: rozmawiałem z pilotem.
Wszystkie MiG-i uziemione

SERWISY:

Za sterami rozbitego MiG-a 29 siedział doświadczony, 28-letni pilot, o bardzo dobrym stopniu wyszkolenia - powiedział w poniedziałek podczas spotkania z dziennikarzami dowódca Bazy Lotnictwa Taktycznego pułkownik Piotr Iwaszko. Dodał, że do wypadku doszło podczas lotu szkolnego.

W poniedziałek w godzinach wieczornych doszło do wypadku wojskowego samolotu MiG-29. Podczas podejścia maszyny do lądowania na lotnisku w Mińsku Mazowieckim utracono z nią łączność. Samolot pilotował jeden pilot. Zdołał się katapultować przed wypadkiem.

Dowódca: rozmawiałem z pilotem

Dowódca 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego płk Piotr Iwaszko poinformował na konferencji prasowej, że za sterami samolotu siedział 28-letni, doświadczony pilot, który miał "ponad 400 godzin dolotu, ponad 200 godzin nalotu na MiG-ach 29, w tym roku niemalże 80 godzin".

- Stopień wyszkolenia można ocenić jako bardzo dobry na chwilę obecną. Najważniejsze dla nas jest w tej chwili to, że pilot jest w stanie dobrym, nie zagraża mu niebezpieczeństwo - powiedział Iwaszko. Wyjaśnił, że pilot brał udział w locie szkolnym, startował z tego samego lotniska, na którym miał wylądować.

Poinformował ponadto, że w poniedziałek odbywały się normalne, standardowe loty, których zwykle jest kilkanaście, do dwudziestu. - To był ostatni wylot w danym dniu, wylot nocny - powiedział.

200 osób szukało pilota

Iwaszko oświadczył, że jednostka utraciła łączność z pilotem o godzinie 17.10. Podkreślił, że pilot nie zgłosił wcześniej żadnych problemów.

- Dla nas informacją było to, że samolot zniknął z radaru, że zmniejszył wysokość, bo to było powodem zniknięcia z radaru - powiedział.Dodał, że natychmiast uruchomiono akcję ratowniczą, w której wzięło udział ponad 200 żołnierzy i strażaków.

Po półtorej godzinie wojsko miało potwierdzoną informację, że żyje. Odnalazł go strażak, który powiadomił wojsko. Pilot był przytomny. - Udało mi się porozmawiać z pilotem przez telefon - podkreślił.

Dodał, że nie wie, czy pilot użył radiostacji ratowniczej.

Dowódca: samolot spadł w środku lasu

Dowódca powiedział, że początkowo powstał zamysł, by grupa poszukiwawczo-ratownicza użyła śmigłowca, jednak zachmurzenie nie pozwoliło na to, by maszyna wystartowała. Podkreślił, że myśliwiec lądował w warunkach "zadowalających" i spełniających wymogi podejścia do lądowania.

Dodał, że na razie nie ma informacji o ewentualnych szkodach na ziemi. - Przypuszczalnie możemy stwierdzić, że tych szkód nie było, dlatego że zdarzenie miało miejsce w środku lasu: około dwóch kilometrów od drogi w głąb lasu. Szczęśliwie, mam nadzieję, nie mamy żadnych strat dodatkowych - powiedział.

MiG-i uziemione

Pułkownik Iwaszko powiedział, że w momencie, kiedy samolot zniknął z radarów, podjął decyzję o wstrzymaniu lotów i uziemieniu wszystkich 16 MiG-ów w jednostce. Podkreślił, że wojsko używa tych maszyn od 25 lat, ale są one "sukcesywnie remontowane" i wojsko będzie mogło na nich latać jeszcze 10-12 lat.

Pytany o stan techniczny samolotu, płk. Iwaszko powiedział, że wszystkie samoloty, które mają latać w danym dniu, są sprawdzane bezpośrednio przed każdym lotem i bezpośrednio po. - Samolot startując na pewno był w stanie technicznym dobrym - zapewnił. Dodał też, że pilot przed wypadkiem nie zgłaszał żadnych problemów.

Powołując się na informacje od grupy prowadzącej działania na miejscu wskazał, że samolot jest zniszczony.

Pułkownik powiedział, że miejsce, w którym znaleziono maszynę, znajduje się około dwóch kilometrów na południe od miejscowości Marysin, "zaraz za Kałuszynem, kilkanaście kilometrów od lotniska - na prostej podejścia do lądowania lotniska Mińsk Mazowiecki".

Podkreślił, że w Polsce nigdy nie doszło do wypadku lotniczego z udziałem myśliwca MiG-29.

Działania wojska - jak wyjaśnił - polegają teraz na zabezpieczeniu miejsca upadku samolotu, by mogli działać eksperci Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Zapowiedział, że wojsko przygotowało dokumentację dotyczącą lotu, paliwa, pilota i przekaże ją ekspertom.

Kownacki: pilot przetransportowany do Warszawy

Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki, który wziął udział w konferencji prasowej razem z pułkownikiem Iwaszko, powiedział, że pilot samolotu wojskowego MiG-29 został przetransportowany do szpitala wojskowego przy ulicy Szaserów w Warszawie.

- Kilka godzin temu, po godz. 17, doszło do incydentu lotniczego z udziałem MiG-29. Samolot podchodził do lądowania i chyba na 8. kilometrze przed pasem doszło do tego incydentu - mówił wiceszef MON podczas konferencji.

Kownacki poinformował, że wszystkie odpowiednie służby zostały natychmiast uruchomione, zgodnie z procedurami: zarówno służby wojskowe, jak również służby cywilne, policja, straż pożarna.

- Tak się szczęśliwie złożyło, że pilot przeżył w trakcie tego zdarzenia. Został przetransportowany do szpitala wojskowego na Szaserów w Warszawie - mówił. Dodał, że życiu pilota nie zagraża niebezpieczeństwo. - Na chwilę obecną rodzina jest objęta opieką, przebywają z nią wojskowi, więc są na bieżąco informowani. Nie jesteśmy upoważnieni do tego, żeby udzielać szerszych informacji na temat stanu zdrowia - zaznaczył Kownacki.

Minister podziękował służbom

Według wiceszefa MON, na kilkadziesiąt minut po odnalezieniu miejsca, w którym doszło do zdarzenia trudno "wyrokować, jakie były przyczyny i przebieg tego incydentu".

Podkreślił, że Komisja Badania Wypadków Lotniczych podjęła już działania, zabezpiecza miejsce zdarzenia, będzie ustalała jego przebieg i przyczyny. - Musimy na to poczekać przynajmniej kilka dni - dodał.

Kownacki podziękował służbom za pomoc w poszukiwaniach. Jak zaznaczył, teren, na którym były prowadzone poszukiwania, jest zalesiony i zajmuje kilkaset hektarów.

- W takich sytuacjach każda pomoc jest niezbędna. Jest potrzebna dlatego, że decydują czasem minuty o życiu i zdrowiu człowieka, a więc trzeba używać wszelkich dostępnych środków. To zrobiliśmy i szczęśliwie udało się ten incydent lotniczy zakończyć bez ofiar śmiertelnych - dodał wiceminister.

Autor: pk/tr / Źródło: TVN24, PAP

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2017 08:40 ~Wprost

    wakas~wakas

    Może lepiej uziemić (wylączyć z ruchu) wszystkie warszawskie BMW i było by wiele bezpieczniej na ulicach:)

    Trzymam kciuki, żeby cię kiedyś było stać na dobre auto. To zdrowsze niż ujadanie z zawiści tylko dlatego, że inni mają, a ty nie.

  • wakas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 17:26 ~wakas

    Może lepiej uziemić (wylączyć z ruchu) wszystkie warszawskie BMW i było by wiele bezpieczniej na ulicach:)

  • Hahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 15:27 ~Hahaha

    Observer60~Observer60

    Faktycznie 28-letni pilot to bardzo doświadczony pilot, szczególnie, że w tym roku miał 80 godzin nalotu na Mig-29, to niecałe 7 godzin miesięcznie, czyli trochę ponad 1,5 godziny tygodniowo ...Ciekawe ile rocznie latają ci NIEDOŚWIADCZENI piloci ?


    Pomyślałem dokładnie o tym samym, gdy to przeczytałem i policzyłem. A śmieją się z doświadczenia kierowców, którzy latami spędzają te 1,5 godziny za kierownicą w ciągu JEDNEGO dnia w drodze do pracy i z powrotem. Nie ma to jak trochę wesołej propagandy z MON.
    Ja wiem, że latać samolotem to zupełnie inna bajka (do tego jeszze nalot na symulatorach), zwłaszcza myśliwcem i nie neguję umiejętności pilota, ale takie bzdurne tłumaczenia przełożonych na pewno mu nie pomogą.

  • Nudy nudy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 14:40 ~Nudy nudy



    oland~oland

    Komisja od wypadków jeszcze nie rozwiązana. Trzeba tylko Berczyńskiego sprowadzić. A przyczyna - Putin, Tusk, może brzoza?
    jck12~jck12

    Młody pilot otarł się o śmierć a Ty drukujesz nudne politformułki? Zdrowyś?
    Wprost~Wprost

    Bardzo rozsądny wpis, aż miło, że są tu jeszcze normalne komentarze.

    Niestety, ci co "wiedzą jak było" w Smoleńsku często reprezentują taki poziom jak widać powyżej.

    I powtarzają bez końca te beznadziejne " Dowcipy " o brzozie i strzałach, sami nie wiedząc, że są śmiertelnie nudni

  • Observer60

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 14:22 ~Observer60

    Faktycznie 28-letni pilot to bardzo doświadczony pilot, szczególnie, że w tym roku miał 80 godzin nalotu na Mig-29, to niecałe 7 godzin miesięcznie, czyli trochę ponad 1,5 godziny tygodniowo ...Ciekawe ile rocznie latają ci NIEDOŚWIADCZENI piloci ?

  • Baerczyński

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 12:02 ~Baerczyński

    to był zamach! a wiedzieliście że migi to prawie to samo co karakle...

  • Ala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 12:00 ~Ala

    Co tu gadać. Zakup robiony przez PO.

  • Beata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 11:54 ~Beata

    Super, że pilot żyje:) Szybkiego powrotu do zdrowia życzę!

  • Opinie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 11:36 ~Opinie

    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Za sterami rozbitego MiG-a 29 siedział doświadczony, 28-letni pilot, o bardzo dobrym stopniu wyszkolenia - powiedział w poniedziałek podczas spotkania z...
    =======================================
    Skoro ten był doświadczony, to STRACH pomyśleć jak latają ci mniej doświadczeni. :-)

    Wypadki oczywiście się zdarzają, ale skończcie z tą żałosną propagandą. Czy katastrofa pod Smoleńskiem NICZEGO was nie nauczyła panowie wojskowi? Przecież pierwsze opinie na temat załogi Tupolewa, TEŻ były "super". Tyle że później, kolejne komisje, bezlitośnie obnażyły prawdę...

    Szczególnie Podkomisja Smoleńska Macierewicza naszpikowana ekspertami od parówek, bezlitośnie tępiła każdego, kto próbował choć słówko pisnąć na temat wyszkolenia pilotów tupolewa.

  • Strzał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2017 11:32 ~Strzał

    Macierewka~Macierewka

    w 15 sekundzie słychać strzały

    Jesteś tak nudna i beznadziejna, jak twój imiennik.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »