Informacje

31.01.2019 16:41 ustalenia prokuratury

Dom weselny płonął kilka razy. Wśród podejrzanych syn właścicielki

SERWISY:

 

Sala weselna w okolicy Otwocka od sylwestra płonęła kilka razy. Policja zatrzymała w sprawie cztery osoby – wśród nich – jak ustaliliśmy - jest syn właścicielki obiektu.

Ostatnio w obiekcie pod Otwockiem kilkakrotnie interweniowały straż pożarna i policja. Po raz pierwszy w sylwestra.

Pożar przed sylwestrowym balem

- Paliło się sześć metrów kwadratowych elewacji oraz ocieplenie obiektu – podaje Maciej Łodygowski ze straży pożarnej w Otwocku.

Ogień udało się szybko opanować, a goście wieczorem mogli bawić się na sylwestrowym balu. Znacznie gorzej sytuacja wyglądała niespełna miesiąc później.

– Kolejne zgłoszenie otrzymaliśmy 24 stycznia. Kiedy dojechaliśmy na miejsce ze środka hali wydobywały się płomienie. Płonęły firany, zasłony, okno – wylicza Łodygowski i podsumowuje: ogień objął 70 metrów.

Nikomu nic się nie stało, ale właściciele straty oszacowali na 300 tysięcy. Teraz zapewniają, że w ciągu dwóch tygodni dom weselny zostanie wyremontowany.

Zatrzymany "członek rodziny"

Dzień później policja zatrzymała pierwszego podejrzanego w sprawie. – To 36-letni mężczyzna, spokrewniony z właścicielką obiektu – informuje Marcin Saduś rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić – to syn właścicielki.

- 36-latek usłyszał zarzut umyślnego spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu ludzi oraz mieniu w wielkich rozmiarach, poprzez podpalenie – tłumaczy Saduś.

I dodaje: podejrzany złożył wyjaśnienia, których na razie nie ujawniamy.

Mężczyzna trafił do aresztu.

Udaremnione podpalenie

Ponadto – jak informuje prokuratura – dwa dni później służby udaremniły kolejną próbę podpalenia budynku.

- Zatrzymano trzy osoby. Wszystkie usłyszały zarzut umyślnego usiłowania spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu.

Podejrzani również trafili do tymczasowego aresztu.

Czytaj też o pożarze hali na Żeraniu:

kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • janusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2019 08:23 ~janusz

    mamusia bananowemu synkowi nie chciała kupić nowego auta i się wściekł.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »