Informacje

14.01.2017 10:27 25 worków znaleziono na Białołęce

Dokumenty w workach na śmieci. Strażnicy zawiadamiają policję

SERWISY:

Legitymacja studencka, faktury i dokumenty z wrażliwymi danymi osobowymi warszawscy strażnicy miejscy znaleźli w workach na śmieci. Informacje o nietypowym znalezisku przekazali policji.

Funkcjonariusze dostali zgłoszenie o pozostawionych 25 workach na śmieci w pobliżu piaskarni niedaleko ulic Odkrytej i Mehoffera na Białołęce. Gdy przyjechali na miejsce, oprócz zwykłych śmieci, w workach znaleźli nietypowe "odpady".

"Faktury i inne dokumenty zawierające dane osobowe. Były wśród nich legitymacja studencka, karta medyczna i przesyłki pocztowe z danymi adresowymi"  - informują.

Sprawa na policji

"Wiele mówi się o ochronie danych osobowych i gospodarce śmieciowej – zdarzają się jednak przypadki, gdy do obu tych tematów ludzie podchodzą z dużym lekceważeniem" - czytamy na stronie straży miejskiej.

Znalezisko wraz z odpowiednią dokumentacją strażnicy przekazali policji. Która będzie prowadziła dalsze postępowanie.

kz/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hsu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 22:39 ~hsu

    ludzie czy wy jesteście nienormalni? Wolno wywalić dokumenty z danymi do mpo jako że zatrudniamy profesjonalną firmę do utylizacji. Tutaj chodzi raczej o zaśmiecanie terenu a nie wywalenie dokumentów do kosza lub oddanie ich do firmy utylizacji. Zaśmiecanie a dane osobowe to dwie rózne rzeczy. Jednak te dane osobowe pozwolą na znalezienie sprawcy zaśmiecania terenu publicznego

  • jck12

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.01.2017 12:46 ~jck12

    Ale chwila, moment... czy jak wyrzucę fakturę za kablówkę do kosza (niech będzie że nie podrę, albo podrę za mało) to to jest przestępstwo?

    Czy może chodzi o pozostawienie śmieci "gdzie popadnie" a dokumenty służą tylko namierzeniu śmiecącego?

    Pytam bo nie wiem czy przespałem jakąś rewolucję czy po prostu artykuł jest nie o tym o czym jest.

  • mietek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 10:27 ~mietek

    znaczy wywalisz do kosza w takiej formie jakiej są??
    dżizas,później lamenty...



    Papiery~Papiery

    Ze zdezaktualizowanymi dokumentami w mieście jest prawdziwy problem. Wszystkie zawierają dane osobowe i stanowią potencjalne źródło danych dla niepowołanych osób. Niestety, nie ma jak się tego bezpiecznie pozbyć, bo nie ma możliwości spalić je samemu, albo w inny sposób unieszkodliwić. Widocznie ktoś w desperacji chciał się pozbyć papierzysk, a tu mu policję na głowę ściągają.
    yfyfyfyfy~yfyfyfyfy


    Jaki problem? Niszczarkę kupić, nie są drogie. Ale jak i to jest problem zamówić firmę która niszczy dokumenty.
    Papiery~Papiery

    Wpadłem już na ten pomysł, ale tania niszczarka zaraz się zepsuła, więc się zniechęciłem. Co do firmy niszczącej - nie wiedziałem, że są takie, ale moich dokumentów jest za mało, żeby aż fatygować firmę i żeby to się opłacało.

  • Papiery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 10:12 ~Papiery


    Papiery~Papiery

    Ze zdezaktualizowanymi dokumentami w mieście jest prawdziwy problem. Wszystkie zawierają dane osobowe i stanowią potencjalne źródło danych dla niepowołanych osób. Niestety, nie ma jak się tego bezpiecznie pozbyć, bo nie ma możliwości spalić je samemu, albo w inny sposób unieszkodliwić. Widocznie ktoś w desperacji chciał się pozbyć papierzysk, a tu mu policję na głowę ściągają.
    Wawbem~Wawbem


    Bez przesady. Wystarczy przed wyrzuceniem po prostu podrzeć na drobniejsze kawałki lub zaopatrzyć się w niszczarkę do dokumentów.

    Moje papierzyska pochodziły z czasów, kiedy jeszcze klientów banku zawiadamiano o stanie konta i t.p. w formie papierowej. Uzbierało się tego spora kupka, bo mi się wydawało, że to się może jeszcze przydać. Niestety, przydało się tylko do zaśmiecania mieszkania. Już parę razy spędziłem po kilka godzin na darciu, ale tych przeklętych papierów jakby wcale nie ubywało.

  • Papiery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2017 10:05 ~Papiery


    Papiery~Papiery

    Ze zdezaktualizowanymi dokumentami w mieście jest prawdziwy problem. Wszystkie zawierają dane osobowe i stanowią potencjalne źródło danych dla niepowołanych osób. Niestety, nie ma jak się tego bezpiecznie pozbyć, bo nie ma możliwości spalić je samemu, albo w inny sposób unieszkodliwić. Widocznie ktoś w desperacji chciał się pozbyć papierzysk, a tu mu policję na głowę ściągają.
    yfyfyfyfy~yfyfyfyfy


    Jaki problem? Niszczarkę kupić, nie są drogie. Ale jak i to jest problem zamówić firmę która niszczy dokumenty.

    Wpadłem już na ten pomysł, ale tania niszczarka zaraz się zepsuła, więc się zniechęciłem. Co do firmy niszczącej - nie wiedziałem, że są takie, ale moich dokumentów jest za mało, żeby aż fatygować firmę i żeby to się opłacało.

  • jot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 22:46 ~jot

    Tarchominek~Tarchominek

    Te worki leżały tam bardzo długo. Dziwne że nie były widoczne dla patroli Straży Miejskiej.


    Mi kiedyś w SM powiedziano, że SM nie reaguje sama, tylko dopiero wtedy, gdy dostanie zgłoszenie. To wprawdzie było w sprawie źle zaparkowanego samochodu (parę metrów dalej stał inny źle zaparkowany i tym już panowie się nie zajęli nawet na moją prośbę - kazali zadzwonić do SM), ale tu pewnie działa ta sama zasada. Zresztą często widuję samochody SM, które mijają źle zaparkowane samochody i nic.

  • Tarchominek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 19:53 ~Tarchominek

    Te worki leżały tam bardzo długo. Dziwne że nie były widoczne dla patroli Straży Miejskiej.

  • roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 18:17 ~roman

    ale sensacja

  • grypagrypa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 18:09 ~grypagrypa

    A to nie jest tak, że ktoś się pozbywał swoich własnych rzeczy?

  • yfyfyfyfy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2017 16:55 ~yfyfyfyfy

    Papiery~Papiery

    Ze zdezaktualizowanymi dokumentami w mieście jest prawdziwy problem. Wszystkie zawierają dane osobowe i stanowią potencjalne źródło danych dla niepowołanych osób. Niestety, nie ma jak się tego bezpiecznie pozbyć, bo nie ma możliwości spalić je samemu, albo w inny sposób unieszkodliwić. Widocznie ktoś w desperacji chciał się pozbyć papierzysk, a tu mu policję na głowę ściągają.


    Jaki problem? Niszczarkę kupić, nie są drogie. Ale jak i to jest problem zamówić firmę która niszczy dokumenty.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »