Informacje

18.10.2016 09:23 reprywatyzacja pod lupą specgrupy

Dokumenty poprawiane korektorem, a prokuratura wzrusza ramionami

SERWISY:



Specjalny zespół śledczych z Prokuratury Regionalnej w Warszawie przeprowadził audyt spraw dotyczących reprywatyzacji. Wykazał, że wiele śledztw umorzono albo wcale nie podjęto, mimo zawiadomień - poinformowała Rzeczpospolita.

Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita”, kontrola wykazała bezczynność prokuratorów prowadzących sprawy reprywatyzacyjne, które dotyczyły oszustw, zaniedbań i nadużyć urzędniczych przy zwracaniu gruntów i kamienic wartych miliony złotych.

Na większości decyzji zwrotowych miał widnieć podpis ówczesnego wicedyrektora stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba Rudnickiego - informuje gazeta.

Dodaje, że mimo mocnych dowodów warszawskie prokuratury – głównie rejonowe - nie podejmowały śledztw lub szybko je umarzały.

Hoża 25A za bezcen

Przykładem jest sprawa budynku przy ul. Hożej 25. Kamienica w centrum stolicy trafiła do jednego z handlarzy roszczeniami. Mężczyzna kupił prawa do nieruchomości od 85-letniej kobiety. To, co przykuło uwagę śledczych ze specjalnego zespołu to zapis w akcie notarialnym, że mężczyzna kupił sąsiednią kamienicę (Hoża 25A) za 50 złotych - pisze Rzeczpospolita.

Dodaje, że choć zawiadomienia o o sprzedaży majątku za bezcen wpłynęło do prokuratury, ta nie wszczęła śledztwa. Umorzono też m.in. sprawę kamienicy przy Odolańskiej 15. Jak podała „Rz”, wszystko wskazuje na to, że nieruchomość w ogóle nie powinna trafić w prywatne ręce, bo najprawdopodobniej nie spłacono zaciągniętego na nią kilkadziesiąt lat temu kredytu. Z audytu, na którego wyniki powołują się dziennikarze "Rz" wynika, że przedłożone przez starającą się o nieruchomość kobietę pisma bankowe były przerabiane korektorem, co nie wzbudziło podejrzeń śledczych - nie zlecili biegłemu badań dokumentów, a pisma przejrzał tylko policjant. Sprawę umorzono zaś z braku dowodów przestępstwa. "Kobiety, która posłużyła się wątpliwymi pismami (oddano jej nieruchomość), nawet nie przesłuchano – podaje Rzeczpospolita.

Mieszkańcy udaremnili przejęcie

Gazeta przytacza jeszcze kilka innych przykładów pokazujących niefrasobliwość prokuratorów, do których trafiały sprawy reprywatyzacyjne od próby przejęcia kamienicy udaremnionej przez jej lokatorów demaskujących dwie Francuzki, rzekome spadkobierczynie po sprawie zwrotu kamienicy rodzinie Jakuba Rudnickiego.

skw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hellziom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 23:34 ~hellziom



    Shark_wdShark_wd

    jak nic prokuratura maczała w tym swoje skażone paluchy...
    PoProstuJa22PoProstuJa22

    tak ale prokuratura w poprzedniej kadnecji ... Jakub Rudnicki jest z PO
    katar~katar


    BZDURA!
    Jakub Rudnicki został zatrudniony w Ratuszu jako Wicedyrektor Biura Nieruchomości przez Lecha Kaczyńskiego.
    I nigdy nie był w PO.


    Ale gronkowiec złocisty i jej POlszewicka klika tolerowały jego "działanie w majestacie prawa". Przypadek???

  • katar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 22:40 ~katar


    Shark_wdShark_wd

    jak nic prokuratura maczała w tym swoje skażone paluchy...
    PoProstuJa22PoProstuJa22

    tak ale prokuratura w poprzedniej kadnecji ... Jakub Rudnicki jest z PO


    BZDURA!
    Jakub Rudnicki został zatrudniony w Ratuszu jako Wicedyrektor Biura Nieruchomości przez Lecha Kaczyńskiego.
    I nigdy nie był w PO.

  • PoProstuJa22

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 20:43 PoProstuJa22

    Shark_wdShark_wd

    jak nic prokuratura maczała w tym swoje skażone paluchy...

    tak ale prokuratura w poprzedniej kadnecji ... Jakub Rudnicki jest z PO

  • Shark_wd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 20:21 Shark_wd

    jak nic prokuratura maczała w tym swoje skażone paluchy...

  • wrocek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 18:43 ~wrocek

    A we Wrocławiu, Dudkiewicz sprzedaje mieszkanie w kamienicy w centrum miasta za 10tys zł kościołowi

  • pytający

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 18:18 ~pytający

    Sprawy toczyły się przed sądami administracyjnymi. To były przecież decyzje urzędnicze. Tam trzeba się udać i sprawdzić. Sądy to czy szambo? Sędziowie to czy sługusi mafiozów?

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 17:20 ~nick

    Jeżeli ktoś sprzedaje przyługujące mu roszczenie z dekretu nawet za 50 zł, to jaki ma to związek z przestępstwem urzędniczym, tym bardziej że o ile pisała o tym gw, to za te 50 zl kupił roszczenie o zwrot utraconych korzyści jakie sprzedającemu przysługiwało za 10 lat wstecz z tytułu korzystania przez miasto z jego majątku. A tak a propos czy ministerstwo finansów ustaliło, czy hogler martin (chmielna 70) był obywatelem duńskim czy polskim czy wziął odszkodowanie? bo jeżeli nie to widać że sprawa jest mniej oczywista niż to zostało przedstawione

  • omam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 16:55 ~omam

    Jestes psychiczny i udaj sie natychmiast do psychiatry a zmarlym daj spokoj bo inaczej przyjdzie po ciebie duch zmarlego

  • baldie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 16:35 baldie

    Za to odpowiadają wszyscy prezydenci Warszawy, w tym śp. Lech Kaczyński. Jedna prawnicza klika.

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.10.2016 16:24 ~qqruzNIK

    Ewa~Ewa

    Prezydent miasta ma cały sztab ludzi do wykonywania określonych obowiązków. Trudno, żeby wszystkiego miała pilnować osobiście w takim ogromnym mieście.

    Całe miasto od lat huczało ze złości jak to majątek publiczny jest społeczeństwu sprzed nosa rozkradany. Wszyscy wiedzieli tylko nie biedna Hania?
    Prokuratorzy też nie mogli się niczego dopatrzeć?
    Prawda jest taka, że określenie tego mafią jest tu najbardziej na miejscu.
    W takim procederze musiało brać udział wiele osób. Tacy co mieli z tego bezpośrednią korzyść, oraz tacy co mieli korzyść za przymykanie na to oka - tak jak prokuratorzy czy wysoko postawieni urzędnicy.
    Tego nie zrobiła jedna czy dwie osoby. Do tego potrzebny był cały szereg osób - pełen system samochroniący się. Od urzędników po sądy, prokuratorów i egzekutorów tego prawa do eksmitowania lokatorów. Ludzi którzy o tym wiedzieli było tysiące. Setki miało z tym bezpośrednią styczność ale nie byli w stanie nic z tym systemem zrobić. Ten system miał prawną ochronę - jak mafia wrośnięta w państwowe systemy prawne i urzędowe.
    Mówienie, że prezydent nie miała o tym pojęcia jest skrajną naiwnością.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »