Informacje

15.09.2013 07:19 archeolodzy w ogrodzie krasińskich

Dokopali się do wału z XVII w. Miał chronić Warszawę przed Turkami

SERWISY:


Podejrzewali, że mogą znaleźć jego ślady w górce z kaskadą, ale natknęli się na nie u jej podnóża. W modernizowanym Ogrodzie Krasińskich archeolodzy znaleźli część Wału Zygmuntowskiego, który powstał na początku XVII wieku. Miał chronić ówczesną stolicę przed najazdem Turków.

- Początkowo podejrzewano, że cała górka to relikt Wału Zygmuntowskiego - mówi tvnwarszawa.pl Katarzyna Meyza, archeolog z Muzeum Historycznego m.st. Warszawy.

Blisko 400 lat temu

Chodzi o górkę, która znajduje się na terenie parku, od strony skrzyżowania ul. Andersa i Świętojerskiej. O tym, że cień podejrzeń padł właśnie na to miejsce, pisaliśmy już dwa lata temu. Właśnie tam, według niektórych ekspertów, miał znajdować się fragment wału, który mógł liczyć kilka metrów wysokości, a budowany był w latach 1621-24, na polecenie króla Zygmunta III Wazy.

Tworzył fortyfikację ziemną wzdłuż ulic, które znamy współcześnie. Rozciągał się Kościelną, Franciszkańską, później zakręcał w Wałową, która zawdzięcza mu swoją nazwę. Następnie wchodził w Świętojerską w okolicach Ogrodu Krasińskich, szedł dzisiejszą ulicą Bohaterów Getta, w okolicy budynku Arsenału, przez pl. Bankowy i przy Senatorskiej skręcał na pl. Piłsudskiego, a później w stronę Wisły.

Miał chronić ówczesną Warszawę przed najazdem Turków. Nigdy nie miał szansy się sprawdzić.

Ziemię nawiózł Szanior?

Czy jego ślady zachowały się właśnie w górce na terenie parku, sprawdzili w te wakacje archeolodzy. Wynik ich prac przedstawił właśnie Zarząd Terenów Publicznych, który czuwa nad ogrodem.

- Przeprowadziliśmy badania sondażowe, czyli stworzyliśmy wykop w górce o szerokości dwóch metrów i długości jedenastu - wyjaśnia Meyza.

Wykop sięgał do pięciu metrów w dół. Znaleziono między innym rzeczy z gospodarstw Pałacu Krasińskich (zwanego również Pałacem Rzeczypospolitej), a także warstwę naturalną.

- Z dużą pewnością można stwierdzić, że sam nasyp to jest działalność znanego warszawskiego ogrodnika - Franciszka Szaniora, który pod koniec XIX wieku zmienił ogród. Nawiózł ziemię, niewykluczone, że pochodzi ona z wykopu pobliskiego stawu – twierdzi Meyza. - Jeżeli natomiast chodzi o sam Wał Zygmuntowski to wynik poszukiwań jego śladów w górce był negatywny - dodaje.

Przedmioty z XVII wieku

Ale na tym badania się nie skończyły. Archeolodzy zeszli z górki (nie wyszli jednak poza obręb ogrodu) w kierunku skrzyżowania ul. Andersa ze Świętojerską i postanowili szukać u jej podnóża. To był strzał w dziesiątkę.

- Zajrzeliśmy dwa metry pod ziemię. Tam znaleźliśmy strukturę, którą należy uznać za niewielki fragment wału, a dokładnie jego ostatnie warstwy, podstawę. To była warstwa o spoistej strukturze, złożona z piachu i gliny. Wydobyto z niej drobne fragmenty przedmiotów z początków XVII wieku – zdradza Meyza.

Znalezisko zakopano. Dlaczego?

- Gdy te warstwy zostały odkryte i dostało się do nich powietrze, to zaczęły się pylić i sypać. Nie sposób tego zakonserwować w ten sposób, by było dostępne - zaznacza archeolog.

WAŁ ZYGMUNTOWSKI TO NIEJEDYNE ZNALEZISKO ARCHEOLOGICZNE NA TERENIE OGRODU KRASIŃSKICH. W MARCU ODKRYTO RÓWNIEŻ POZOSTAŁOŚCI JEDNEGO Z PAŁACÓW:

Kontrowersyjna modernizacja ogrodu

Sam Ogród Krasińskich jest modernizowany. Część z placem zabaw jest już otwarta, ale cały park po rewitalizacji będziemy mogli obejrzeć na początku przyszłego roku, bo wciąż trwają prace w pozostałej.

Rewitalizacja parku dla wielu mieszkańców Warszawy wiązała się z kontrowersjami. Uważali, że konsultacje były źle przeprowadzone, w efekcie czego w ramach prac z parku zniknęło ponad 300 drzew, co wywołało protesty.

Ludzi spotkali się w ogrodzie i zapalili znicze na pozostałościach wyciętych drzew. Do akcji włączył się też aktor Olgierd Łukaszewicz, który złożył do prokuratury wniosek w sprawie wycinki.

Protestujący złożyli też pismo do generalnego konserwatora zabytków w sprawie wycinki i prowadzonych w parku prac. Modernizacji bronili z kolei projektanci oraz Zarząd Terenów Publicznych. Tłumaczyli, że wycinane są głównie drzewa chore.

TAK WYGLĄDAŁO OTWARCIE CZĘŚCI OGRODU:


ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2013 13:18 ~tak

    Nie no świetnie. Piach i glina, kto by się tego spodziewał. Koniecznie zasypać żeby się nie zepsuło !

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2013 12:35 ~CityCenter

    Cześć Tarchominiaki - lekcja O. Czy wiecie, że wały kazał zbudować Zygmunt III Waza? Taaaak, to ten, dzięki któremu Warszawę Naszą kochaną nazywacie Stolicą. Dla już nieco bardziej douczonych Tarchominiaków pytanie:
    Co wspólnego mają w/w Wały z Powstaniem Listopadowym?

    P.S. Kurka wodna, wakacje się skończyły i znów korki robicie..

    Ciao bamibini

  • Mariusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2013 09:17 ~Mariusz

    To nie żadne badania, tylko barbarzyńskie przekopywanie koparką terenu Starej Warszawy. Jeśli Prezydent m.st. Warszawy nie widzi problemu, to może sprawą pwoinny zainteresować się odpowiednie służby, bo w całej UE inaczej traktuje się zabytki i historię.

  • miś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2013 09:03 ~miś

    a co z archiwum Edelmana?

  • Xaveri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 21:32 ~Xaveri

    Pytanie filozoficzne - czy może być niedrewniana deska?!

  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 18:31 ~adam

    Czarny Biskup K KatolickiegoCzarny Biskup K Katolickiego

    Ten kraj to jeden wielki zabytek


    JAK NIE PASUJE TO WYJAZD ZA GRANICE..
    NIKT NIKOGO NA SILE NIE TRZYMA..

  • Czarny Biskup K Katolickiego

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 13:33 Czarny…

    Ten kraj to jeden wielki zabytek

  • NSA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 12:48 ~NSA

    http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/717410BAE1

    Nadzór archeologiczny stanowi nielegalną Formę Badań archeologicznych. Stołeczny Konserwator Zabytków nie zna prawa.

    Powinny być wykonane stacjonarne badania archeologiczne, nie zaś nadzór archeologiczny. M.st. Warszawa od dłuższego czasu z premedytacją zezwala na niszczenie zabytków Warszawy.

  • GloB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 10:18 ~GloB

    Wygląda na to, że murek rozniosła koparka:D

  • tim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2013 10:08 ~tim

    Odbudować pałac Badenich! Plac wyglądał by z nim fantastycznie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »