Informacje

23.04.2016 16:26 Urzędnicy obiecują: AUTOBUS NA PEWNO POJEDZIE KRASNOWOLSKĄ

Do przystanku muszą iść 40 minut.
"To jest Warszawa? To śmiech!"

"To teren zapomniany, tutaj diabeł mówi dobranoc", "Praca urzędników to zwykła znieczulica", "Idziemy na przystanek ponad 40 minut" - mówią mieszkańcy ulicy Krasnowolskiej. Proszą dzielnicę i Zarząd Transportu Miejskiego o autobus. Tymczasem urzędnicy odrzucają kolejny projekt.

Od kilkudziesięciu lat mieszkańcy ul. Krasnowolskiej proszą o autobus. Problem mają głównie osoby starsze, które muszą iść kilka kilometrów do przychodni. Nie ma tam apteki, jest tylko jeden sklep spożywczy.

"Jak grochem o ścianę"

- Nie mamy jak dojechać do przychodni, a starszych ludzi w okolicy jest wiele - mówi Krystyna Siedlecka. - Jesteśmy zamknięci w czterech ścianach, na najbliższy przystanek idziemy czterdzieści minut. Możemy tylko pomarzyć o normalnym życiu. Tu już diabeł mówi dobranoc - dodaje.

Jak tłumaczy Krystyna Siedlecka, najgorzej jest zimą. Chodniki są wtedy zasypane. Wszyscy idą po jezdni, która jest bardzo słabo oświetlona.

Z kolei Kinga Sydrych-Stolarek zauważa, że brak autobusu to problem nie tylko ludzi starszych. - Boimy się o dzieci, które nocą wracają ze szkoły - komentuje. - W mojej rodzice są osoby w wieku 92 i 86 lat, które nadal jeżdżą samochodem - nie mają innego wyjścia, muszą wozić innych - tłumaczy.

A urzędnicy, zdaniem mieszkańców, pozostają obojętni na ich prośby. - Spotykamy się z jakimś dziwnym uporem w dzielnicy - mówi Leszek Kostański. - Argument jest zawsze ten sam - brak pieniędzy. Wszystkie wsie przyłączone do Warszawy mają autobus, tylko nie my - zaznacza.

Grabów podobnie jak Imielin, Krasnowola czy Dawidy został przyłączony do Warszawy w 1951 roku.

"Autobus za duży? Dajcie nam busa!"

Mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. W 2015 roku przygotowali projekt do budżetu partycypacyjnego. Prosili w nim o autobus.

- Projekt został odrzucony na etapie weryfikacyjnym - mówi Kinga Sydrych-Stolarek, autorka pomysłu. - Zarząd Dróg Miejskich argumentował to nieodpowiednim przygotowaniem drogi. Zdaniem urzędników, autobus się tam zwyczajnie nie zmieścił - dodaje.

Dlatego w tym roku mieszkańcy poprosili o minibusa. - Dwudziestoosobowy bus mógłby jeździć co godzinę - dodaje projektodawczyni.

Jednak i w tym roku Zarząd Transportu Miejskiego odrzucił projekt. - Ulice wymagają dostosowania do przejazdu większych pojazdów, poza tym nie mamy odpowiedniego taboru - informuje Łukasz Filipczak, koordynator w Zarządzie Transportu Miejskiego i proponuje, aby mieszkańcy wywalczyli poszerzenie ulic.

Czy to możliwe? Zdaniem burmistrza Ursynowa: tak. - Robimy wszystko co w naszej mocy. Niedługo na Krasnowolskiej pojawią się geodeci - mówi burmistrz Robert Kempa. - Trasa przebiegałaby od Poleczki ulicami: Taneczną, Krasnowolską, Tramblanki, Kadryla, z powrotem przez Oberka. Będziemy musieli poszerzyć jezdnię, dlatego potrzebujemy zgód właścicieli terenu. Jak dodaje Kempa, w tej kwestii dzielnica liczy na współpracę z mieszkańcami.

- Jeżeli takie zgody dostaniemy, drogę poszerzymy z funduszy bieżącego budżetu. Kiedy? Burmistrz nie chce podawać konkretnych terminów.

W obietnice nie wierzą jednak mieszkańcy, którzy podpisują się pod petycją. - Domagamy się w niej minibusa na ulicę Krasnowolską - precyzuje Kinga Stolarek. - Podpisało się już ponad trzysta osób. Niedługo dokument trafi na biuro burmistrza - kwituje.

kz/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kierowca MZA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.04.2016 13:42 ~kierowca MZA

    tutaj niestety nie miną się nawet dwa Solarisy alpino z Mobilisu. Niestety to jeden z niewielu przykładów gdzie zgadzam się z nadzorcami mojej pracy (ZTM), ulica JEST za wąska, i aby cokolwiek podobnego do autobusu tu wjechało musi być poszerzona

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2016 08:05 ~stonka

    "- Projekt został odrzucony na etapie weryfikacyjnym - mówi Kinga Sydrych-Stolarek, autorka pomysłu. - Zarząd Dróg Miejskich argumentował to nieodpowiednim przygotowaniem drogi. Zdaniem urzędników, autobus się tam zwyczajnie nie zmieścił - dodaje."
    Hiszpanie, Włosi, Portugalczycy... na Gibraltarze, jakie oni mają szczęście, że ZDM nie zarządza u nich komunikacją. Okazało by się, ze całe starówki były by bez komunikacji bo wg urzędników z ZDM "autobus się nie zmieścił".
    Mieszkańcom proponuję wynająć model, który Warszawski ZDM obsługiwał, tj. "Autosan Solina". Proszę zwrócić się do PKS Grodzisk Mazowiecki albo do Mobilisu. Powodzenia!

  • sdfgh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 14:09 ~sdfgh

    HGW na nagrody da ale nie na busa..... polakom nic

  • Ooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 12:09 ~Ooo

    Google maps - dla wszystkich niedowiarków: Trasa Kadryla 26 do Puławska Grabów (do Puławskiej przy sklepie Marcpol) - to jest 2 km i 24 minuty piechotą bez przystanku. Dziecko i osoba starsza maszerują wolniej i potrzebują 1-2 przystanki na odpoczynek - 35-40 minut to wcale nie przesadzone dane.

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 11:11 ~Bielańczyk

    sebastian~sebastian

    Dla osób które nie pamiętają lub nie chcą pamiętać. Mapa inwestycji gdzie między innymi były plany metra na tarchomin. Może nie wiecie ale 10 lat temu była to na tyle poważna sprawa że osiedla na planowanej linii metra nazywano np. metro mechofera.

    http://wpolityce.pl/polityka/223730-obiecanki-waltzanki-z-mapy-marzen-gronkiewicz-waltz-masowo-znikaja-obiekty-ktore-obiecala-warszawiakom-sam-zobacz

    Więc nie dziwcie się że niektórzy domagają się metra na tarchomin. Wszak było planowane. A komentującym proponuję zasięgnąć informacji.


    Planowane metro na Tarchomin pamiętam, a inwestycja o której piszesz na wizualizacjach miała nawet logo warszawskiego metra:)
    Ciekaw jestem, kto w te bajeczki uwierzył?

  • bro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 10:38 ~bro

    bro~bro

    Powinni zrzucić się i wynająć od MZA krótki autobus (9-cio metrowy), przejechać proponowaną trasą (nagrać filmik, zaprosić media) to by wtrącili argument, że nie da się przejechać..


    z resztą na filmie widać ze to normalna ulica i po weź szych jeżdżą autobusy w Warszawie. Hipokryzja i tyle - po co wywalać pieniądze na niepotrzebne poszerzanie..

  • sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 10:32 ~sebastian

    Dla osób które nie pamiętają lub nie chcą pamiętać. Mapa inwestycji gdzie między innymi były plany metra na tarchomin. Może nie wiecie ale 10 lat temu była to na tyle poważna sprawa że osiedla na planowanej linii metra nazywano np. metro mechofera.

    http://wpolityce.pl/polityka/223730-obiecanki-waltzanki-z-mapy-marzen-gronkiewicz-waltz-masowo-znikaja-obiekty-ktore-obiecala-warszawiakom-sam-zobacz

    Więc nie dziwcie się że niektórzy domagają się metra na tarchomin. Wszak było planowane. A komentującym proponuję zasięgnąć informacji.

  • bro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 10:31 ~bro

    Powinni zrzucić się i wynająć od MZA krótki autobus (9-cio metrowy), przejechać proponowaną trasą (nagrać filmik, zaprosić media) to by wtrącili argument, że nie da się przejechać..

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 09:13 ~Bielańczyk



    Szwagra zięć~Szwagra zięć

    "dawajta metro na Białołękę! Mieszka tam już 50 k ludzi!" - a co mnie to obchodzi? Kupiliście sobie najtańsze mieszkania w polu kapuchy, gdzie bażant mówi dobranoc, a teraz macie żądania? Sorry! Póki co metra nie ma nawet dalsza Wola, Bemowo czy Targówek, więc kto będzie myślał o jakiejś byle Białołęce. Wola i Targówek to przynajmniej Warszawa z prawdziwego zdarzenia.
    Bielańczyk~Bielańczyk


    Jakbyś nie wiedział to ci ludzie mieszkają tam od bardzo dawna. Tereny są w granicach miasta od 1951 roku, a większość mieszkańców to mieszkańcy od wielu, wielu lat. Na pewno dłużej niż stoją ursynowskie blokowiska. Ta sytuacja pokazuje tylko jak miasto dba o swoich mieszkańców. Zresztą takie miejsca są nie tylko na Ursynowie.

    kuciaczek~kuciaczek


    w 51 roku to włączony w granice miasta osiedla Nowodwory, Winnica, Dąbrówka Szlachecka, Dąbrówka Grzybowska, Brzeziny Nowe, Choszczówka, Białołęka Dworska i Białołęka Szlachecka. Dopiero w 76 roku włączono w granice miasta wsie położone dalej na pólnocny-wschód, czyli Lewandów, Grodzisk, Brzeziny, Kąty Grodziskie, Augustów czy np. okolice Kepy Tarchomińskiej - czyli tam gdzie dopiero od niedawna wyrastaja osiedla...
    warto zwrócić uwagę, że kiedy Białołęka uzyskała obecny kształt w tym samym czasie rozpoczynały sie prace projektowe dla budowy 1 linii metra...
    Białołeka niech więc łaskawie czeka cierpliwie na swoją kolej i cieszy się z tańszych mieszkań


    Nie wiem skąd tu tyle wpisów nt. Białołęki, Tarchomina (tak wiem, jedna dzielnica, ale jednak obie części bardzo się różnią). Grabów jest w granicach dzielnicy Ursynów, a to spory kawałek od Białołęki;)

  • kuciaczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.04.2016 08:16 ~kuciaczek


    Szwagra zięć~Szwagra zięć

    "dawajta metro na Białołękę! Mieszka tam już 50 k ludzi!" - a co mnie to obchodzi? Kupiliście sobie najtańsze mieszkania w polu kapuchy, gdzie bażant mówi dobranoc, a teraz macie żądania? Sorry! Póki co metra nie ma nawet dalsza Wola, Bemowo czy Targówek, więc kto będzie myślał o jakiejś byle Białołęce. Wola i Targówek to przynajmniej Warszawa z prawdziwego zdarzenia.
    Bielańczyk~Bielańczyk


    Jakbyś nie wiedział to ci ludzie mieszkają tam od bardzo dawna. Tereny są w granicach miasta od 1951 roku, a większość mieszkańców to mieszkańcy od wielu, wielu lat. Na pewno dłużej niż stoją ursynowskie blokowiska. Ta sytuacja pokazuje tylko jak miasto dba o swoich mieszkańców. Zresztą takie miejsca są nie tylko na Ursynowie.



    w 51 roku to włączony w granice miasta osiedla Nowodwory, Winnica, Dąbrówka Szlachecka, Dąbrówka Grzybowska, Brzeziny Nowe, Choszczówka, Białołęka Dworska i Białołęka Szlachecka. Dopiero w 76 roku włączono w granice miasta wsie położone dalej na pólnocny-wschód, czyli Lewandów, Grodzisk, Brzeziny, Kąty Grodziskie, Augustów czy np. okolice Kepy Tarchomińskiej - czyli tam gdzie dopiero od niedawna wyrastaja osiedla...
    warto zwrócić uwagę, że kiedy Białołęka uzyskała obecny kształt w tym samym czasie rozpoczynały sie prace projektowe dla budowy 1 linii metra...
    Białołeka niech więc łaskawie czeka cierpliwie na swoją kolej i cieszy się z tańszych mieszkań

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »