Informacje

25.01.2011 17:38 Analitycy ostrzegają

Deweloperzy wybudują, a mieszkańcy zapłacą

SERWISY:

Ratusz ma dość bloków bez dróg dojazdowych i chce zmusić deweloperów do inwestowania w infrastrukturę. Dzielnice są za, ale analitycy rynku mieszkaniowego ostrzegają: koszty budowy spadną na nabywców mieszkań. Cena 50-metrowego lokum może wzrosnąć nawet o kilkanaście tysiecy złotych.

Miasto chce wypracować jednolity wzór umowy, która zobowiąże dewelopera do budowy infrastruktury.

- Wzorów umowy jest teraz co najmniej cztery. W zależności od tego czy budowa odbywa się na gruncie miejskim, inwestora czy korzystamy ze specustawy drogowej czy nie – wyjaśnia Piotr Smoczyński, wiceburmistrz Białołęki.

Dodaje, że na przestrzeni lat sytuacja się polepszyła – budowanie dróg osiedlowych przez deweloperów jest już standardem. Choć kręcą nosem na budowę głównych ulic, nie to jest największym problemem. - Dla deweloperów istotne jest to, żeby wszyscy byli traktowani równo – zauważa Smoczyński.

Problem z ceną i własnością gruntów

A jak sytuacja wygląda na Bemowie? - Mamy doświadczenie ze współpracy z różnymi deweloperami. Najtrudniejsza sytuacja jest tam, gdzie przed 2006 rokiem deweloper dostał pozwolenie bez żadnych warunków narzuconych ze strony miasta. W domach zamieszkali ludzie, więc trudno w cokolwiek wyegzekwować – tłumaczy Krzysztof Zygrzak, wiceburmistrz dzielnicy i dodaje, że największym problemem są ceny gruntów. Wykupienie terenu może być pięciokrotnie droższe od kosztu budowy ulicy.

- Na Bemowie gruntów miejskich już dawno nie ma, dawno temu w latach 90. zostały sprzedane. Miasto nie ma pola manewru – informuje wiceburmistrz Bemowa.

Na Białołęce problemem jest tempo w jakim powstają nowe osiedla. Infrastruktura tego tempa nie dotrzymuje. - Próbujemy remontować stare drogi, ale żeby to robić musimy mieć środki. Gdybyśmy chcieli budować nowe drogi wszędzie, do każdego nowego osiedla nie starczyłoby pieniędzy na nowe, a i stare by się posypały – tłumaczy burmistrz Smoczyński.

Ideałem byłby stan, kiedy deweloper buduje za swoje i oddaje drogę miastu. - To tylko jeden z modeli. Nie mówimy o wymuszaniu, ale o negocjacjach. Sztuką jest taie przeprowadzenie rozmów, żeby każda ze stron czuła, że coś wygrywa – opisuje wiceburmistrz Białołęki.

Koszty poniosą kupujący

Wady takiego rozwiązania dostrzegają analitycy rynku nieruchomości. - Za drogi bez wątpienia zapłacą mieszkańcy. Na pewno deweloper nie wybuduje drogi za darmo – twierdzi Bartosz Turek z Home Broker.

Według analityka za wybudowanie drogi miasto powinno zaoferować deweloperom jakiś ekwiwalent np. obniżenie opłat z tytułu użytkowania wieczystego gruntu.

- Zrobiliśmy symulację. Jeśli deweloper miałby wybudować blok 3-piętrowy na ok. 100 mieszkań, a do tego 200-metrową drogą z chodnikami i oświetleniem, to cena 50-metrowwego mieszkaniu wartego 450 tys. zł wzrośnie o kilkanaście tysięcy złotych – wylicza Bartosz Turek.

Zauważa także, marże deweloperów są większe niż marże firm budujących drogi. U tych pierwszych wynosi ok. 20-30 procent, te drugie zadowolą się zyskiem na poziomie 5 procent.

bako/ec

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ~ZENG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2011 17:17 ~~ZENG

    DEWELOPERZY MNIEJ ZAROBIĄ, BO KONKURENCJA NIE ŚPI !!!

  • ~rozsądek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2011 17:14 ~~rozsądek

    Nareszcie DEWELOPERKA wezmie sie za budowe infrastruktury, bo tylko sie najlepiej nachapac na ludziach, a potem mają po błocie chodzić i jeździć, dzieci na drugą stronę miasta do przedszkola czy szkoły, chore to. Konkurencja im nie pozwoli tak cen podnosić, a Chińczycy tylko czekają żeby budowac taniej od polskiej deweloperki.

  • max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 10:05 ~max

    BRAWO HANKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    najlepszy Prezydent Warszawy w ostatnim 70-leciu

  • FidoDido

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 09:02 ~FidoDido

    Tak się kiedyś budowało, kilka tyś mieszkań, a oni nie budują drogi, chodników, parkingów dla gości, przedszkola, żłobka, szkoły, przychodni,
    A ci, którzy tam się wprowadzają na początku żądają kolejnej stacji Metra;(

    to jakas paranoia ;(

  • sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 08:56 ~sebastian

    Nie widzę w tym nic złego. Przynajmniej będzie można dojechać a nie czekać 10 lat aż miasto zbuduje dojazd. Zawsze można kupić bliżej cywilizacji gdzie są drogi a i tak będzie drożej.
    Lepiej zapłacić niż chodzić w gumiakach i narzekać.
    A jeśli ktoś potrzebuje taniej i to najrozsądniejszym wyjściem jest zakup w starym bloku gdzie infrastruktura już jest.

  • wik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 08:54 ~wik

    Powinni rowniez zaplacic za zniszczone drogi w czasie budowy tych nowych osiedli.

  • Biznes-Warszawa.pl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 08:52 ~Biznes-Warszawa.pl

    Generalnie chodzi o biznes. Wybudować szybko osiedle, sprzedać mieszkania i nie martwić się o resztę. W Wawrze buduje się osiedla na terenach gdzie nie ma planu zagosp. przestrzennego i skutki tego są widoczne...

  • bemmol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 08:26 ~bemmol

    Cwany deweloper / destruction oczywista /kupił kawał pola na zadupiu Bemowa za bezcen a teraz szczuje dzielnicę frajerami którzy takie cudo nabyli.

  • bulba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 08:08 ~bulba

    nie wiem o co ta afera, w takich blokach mieszkają słoiki a oni są przyzwyczajeni do chodzenia w gumiakach, całe życie to robili, powinni byc wdzięczni developerom że namistkę rodzinnej miejscowości przenieśli im do Warszawy

  • absurd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2011 07:58 ~absurd

    Niestety żyjemy w takich czasach, że dla ludzi najważniejsza jest cena za m2 a nie komfort. Gdyby nikt nie chciał kupować takich mieszkań bez infrastruktury to deweloperzy by ich nie budowali. Niestety w Polsce najpierw się robi a potem narzeka, bo to umiemy robić najlepiej.
    A nasz rząd wspaniały ma nas wszystkich w d... bo sami mają dobrze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »