Informacje

22.11.2017 06:39 ratusz liczy koszty zmian

Dekomunizacja ulic dotknie ponad 30 tysięcy osób. Co z dokumentami?

SERWISY:

30 069 tysięcy - tyle osób jest zameldowanych przy 47 ulicach, których nazwy zmienił wojewoda mazowiecki. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że nie muszą zmieniać dokumentów do czasu, aż same stracą ważność.

Decyzja Zdzisława Sipiery o zmianie nazwy ulic weszła w życie z chwilą jej ogłoszenia. A zatem, jeśli przykładowy Kowalski mieszkał przy alei Armii Ludowej, obecnie mieszka już przy alei Lecha Kaczyńskiego. Na zmianę nie ma wpływu nawet fakt, że radni miasta (głosami Platformy Obywatelskiej) zaskarżyli decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Liczą koszty zmian

Urzędnicy wciąż liczą koszty zmian. Potrzebne będą nowe tabliczki z nazwami, ale też na przykład nowe rozkłady jazdy.

- Zarząd Dróg Miejskich szacuje wydatki na około 500 tysięcy złotych, Zarząd Transportu Miejskiego na 160 tysięcy. To bardzo wstępne szacunki, ale do tego dojdą też koszty wspólnot i spółdzielni, które będą musiały wymienić na przykład tabliczki na budynkach - poinformował tvnwarszawa.pl rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk.

Ilu mieszkańców dotykają zmiany? Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza powiedziała nam, że przy 47 zmienionych ulicach zameldowanych jest dokładnie 30 069 osób. Zapewne wielu z nich zadaje sobie pytanie - co z dokumentami: dowodem osobistym czy prawem jazdy.

Wątpliwości rozwiało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W wydanym oświadczeniu jego urzędnicy poinformowali, że zmiany nie będą wymagały od mieszkańców zmian dokumentów.

Problem dokumentów rozwiązany

"Dokumentów będzie można używać tak długo, aż stracą swoją ważność. "Dodatkowo pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych zmiany nazwy ulicy oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych zmian są wolne od opłat" - poinformował resort.

Zmian nazw ulic jest efektem ustawy o zakazie propagowania komunizmu i innych ustrojów totalitarnych. Ta weszła w życie 2 września ubiegłego roku. Samorządowcy mieli rok na to, by samodzielnie dokonać zmian. W Warszawie przeprowadzono w tej sprawie konsultacje społeczne, które pokazały, że mieszkańcy są wobec zmian sceptyczni. Ostatecznie stołeczni radni zmienili samodzielnie ledwie sześć nazw.

Wojewoda Sipiera, na mocy zarządzenia, przemianował 47 ulic. W tym między innymi wspomnianą alei Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego, Dąbrowszczaków na Borysa Sawinkowa czy Wincentego Rzymowskiego na Przemysława Gintrowskiego.

>> ZOBACZ PEŁNĄ LISTĘ<<

kw/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ziutam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2017 10:31 ~Ziutam

    Gdańsk~Gdańsk

    Jednak PO w Radzie Warszawy działa bezmyślnie. Dostali listę nazw do zmiany. Mogli zmienić nazwy na różne, dla nich fajne.

    Czy przypadkiem nadal nie mogą ich zmienić?
    A czemu nie nazwać ich tak zwyczajnie: - skowronka, poziomki, aksamitna itp.... przynajmniej nikt nie będzie szukał korzeni komunistycznych

  • GlupioPytasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2017 08:28 ~GlupioPytasz


    Hektor~Hektor

    W Owczarni, oddział Armii Ludowej podstępnie zaatakował oczekujących na zrzut broni żołnierzy AK, mordując kilkunastu z nich. Dowódca komunistycznej bandy leży dziś na Cmentarzu Powązkowskim w Alei Zasłużonych.
    tylko pytam~tylko pytam

    no i...?

    No i powinni takiego dowódce, zdrajcę jak najszybciej stamtąd wywalić. Takim gnojom nie należą się zaszczyty.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 19:26 ~Piękny Roman

    ustawa~ustawa

    Ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców zmian dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie.

    Przestań klepać te bzdury, nie wymaga bezpośrednio ale pośrednio trzeba zmienić jak najszybciej żeby bezproblemowo funkcjonować.
    Firmy wręcz będą musiały to zrobić jak najszybciej, bo mogą stracić klientów jeśli CI nie będą mogli ich łatwo znaleźć.
    Adres będzie Modzelewskiego, a na tablicy Kubusia pieszczoszka i bądź teraz mądry jak trafi na "nowego miastowego".

  • WIEMgdzieMIESZKASZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 18:35 ~WIEMgdzieMIESZKASZ

    ustawa~ustawa

    Ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców zmian dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie.


    tak to podaj podstawę prawną, dowody os. faktycznie ale prawa jazdy dow. rejestracyjne dokumenty firmowe. No dawaj czekam na konkretny przepis

  • Lis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 17:28 ~Lis

    Trzeba było zmienić samemu. Oddali temat walkowerem.

  • tylko pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 16:18 ~tylko pytam

    Hektor~Hektor

    W Owczarni, oddział Armii Ludowej podstępnie zaatakował oczekujących na zrzut broni żołnierzy AK, mordując kilkunastu z nich. Dowódca komunistycznej bandy leży dziś na Cmentarzu Powązkowskim w Alei Zasłużonych.

    no i...?

  • Gdańsk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 14:12 ~Gdańsk

    Jednak PO w Radzie Warszawy działa bezmyślnie. Dostali listę nazw do zmiany. Mogli zmienić nazwy na różne, dla nich fajne.

  • ustawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 13:37 ~ustawa

    Ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców zmian dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie.

  • Ziutam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 13:15 ~Ziutam


    podatnik~podatnik

    Na poczcie nie odbiorę przesyłki poleconej na nowy adres, bo w dokumencie mam stary adres. [...]
    Zibi~Zibi


    Bzdura. Ja bez problemu odbieram polecone dla siebie i żony w miejscu zamieszkania, które nie ma nic do mojego i żony meldunku. Poczta Polska to dno ale nie demonizujmy problemów z przesyłkami.

    przechodziłam przez to. Zapomnieli nam powiedzieć, że musimy zmienić adres w wydziale geodezji. W efekcie GDDKiA zaczerpnęła z tam tąd adresy ( stare) wysłali nam ważne dokumenty które listonosz odesłał bo takiego adresu już nie ma. Czyli każdy sam musi pilnować gdzie jeszcze musi zgłosić zmianę. To może potrwać kilka lat jak akurat przeoczy np ubezpieczyciela u którego już nie płaci albo nie powiadomi bogatej Cioci z Ameryki.

  • Hektor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 13:10 ~Hektor

    W Owczarni, oddział Armii Ludowej podstępnie zaatakował oczekujących na zrzut broni żołnierzy AK, mordując kilkunastu z nich. Dowódca komunistycznej bandy leży dziś na Cmentarzu Powązkowskim w Alei Zasłużonych.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Miejsca, w których można zostawić samochód, zwłaszcza w centrum, są na wagę złota. I celowo nie piszemy tu o "miejscach parkingowych". Samochody... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »