Informacje

17.06.2015 06:30 pamiątka po płk. rzepeckim

Data 1943 i napis "On". Remontowali mieszkanie, odkryli mechanizm
w podłodze

SERWISY:


Ponad 70 lat w podłodze kamienicy przy Polnej przetrwała konspiracyjna skrytka. Robotnicy natrafili na nią kilka miesięcy temu i, podczas wymiany podłogi, zniszczyli. Do Muzeum Powstania Warszawskiego trafił sam mechanizm otwierający skrytkę. Właśnie udało się ustalić, kto z niej korzystał.

Robotnicy remontujący mieszkanie w kamienicy przy ul. Polnej 46 D natrafili na skrytkę pod klepkami.

– Zdemontowali podłogę i tym samym zniszczyli schowek. Do muzeum powstania trafiły tylko 2 klepki podłogowe, które są fragmentem klapy z mechanizmem zamykającym. Cała klapa była idealnie wmontowana w podłogę i była praktycznie nie do zidentyfikowania na pierwszy rzut oka – opisuje Katarzyna Utracka z Muzeum Powstania Warszawskiego, które w lutym powiadomiono o znalezisku.

Trop prowadził do Rzepeckiego

– Trochę czasu zajęło nam ustalenie do kogo należała skrytka. Sprawa byłaby prostsza, gdyby w środku znajdowały się jakieś dokumenty – zaznacza Utracka. – To budynek z 1938 roku. Jak udało się nam niedawno ustalić, w czasie okupacji właśnie w tym mieszkaniu płk. Jan Rzepecki, szef Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej, prowadził działalność konspiracyjną i spotykał się ze swoimi współpracownikami. Urzędował tu do końca powstania, stąd przekonanie, że musiał z niej korzystać  – wyjaśnia.

Mechanizm otwierany szpilką

Choć pusta, skrytka i tak jest dla historyków cennym znaleziskiem.

– W idealnym stanie zachował się mechanizm otwierający klapkę. W podłodze, na klepce, znajdowała się mała dziurka. Wkładając i obracając szpilkę, otwierało się ukryty schowek – tłumaczy historyczka. – Dzięki temu odkryciu możemy dowiedzieć się, w jaki sposób konstruowano konspiracyjne schowki. Podobny mechanizm znaleziono także w mieszkaniu profesora Gieysztora, z którym przyjaźnił się Jan Rzepecki – dodaje.

Na znalezisku, oprócz daty "1943", widnieje również wykonany ołówkiem napis "On". Co oznacza? – To prawdopodobnie podpis konstruktora skrytki. Być może skrytka z Polnej i ta z mieszkania prof. Gieysztora skonstruowała jedna osoba – tłumaczy nasza rozmówczyni.

Klapka wraz z mechanizmem znajduje się w Muzeum Powstania Warszawskiego. Na razie nie mogą zobaczyć jej zwiedzający. – Planujemy zamontować ją w pokoju konspiracyjnym, który odtworzyliśmy w muzeum. Myślę, że znajdzie się tam miejsce na skrytkę w podłodze wzorowaną na tej z kamienicy przy Polnej – zdradza Utracka.

"Warszawa skrywa wiele tajemnic"

Jak podkreśla, w sumie w Warszawie odkryto już kilka podobnych schowków. – Myślę, że Warszawa skrywa jeszcze wiele takich tajemnic. Bardzo prosimy osoby, które znajdą jakieś nietypowe przedmioty mogące być związane z Powstaniem Warszawskim i działaniami konspiracyjnymi, o zgłaszanie tego muzeum. Szkoda, żeby przedmioty, będące świadkami historii, trafiły na śmietnik – apeluje przedstawicielka Muzeum Powstania Warszawskiego.

Znalezisko z Polnej to kolejna pamiątka związana z płk. Rzepeckim odkryta w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.

Na początku zeszłego roku w piwnicy willi przy Krzywickiego 12, która przed wojną należała do żony Rzepeckiego, znaleziono tajemnicze pomieszczenie. Z budynku pochodzą dwa stoliki-skrytki. Pierwszy, w którym ukryto konspiracyjne dokumenty, trafił poprzez portal aukcyjny do Szczecina i dopiero stamtąd do Muzeum Powstania Warszawskiego. Drugi został kupiony w antykwariacie. Kiedy nowi właściciele zorientowali się, że nie jest to zwykły mebel, przekazali go muzeum.

Tajemnicza skrytka przy ul. Krzywickiego:


jk/b/ep/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2015 08:38 ~Bolek

    Nie sądzicie że to ściema z tym że robotnicy zniszczyli zawartość skrytki?

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 23:44 ~Sławek


    Sławek~Sławek

    "On"?
    Co w tym tajemniczego?
    Oznacza w której pozycji zamek jest otwarty. Z angielskiego "on", "off".
    Johnnie Walker~Johnnie Walker

    A skąd niby przed wojną anglista w Warszawie ? Wtedy bardzo mało kto znał angielski, bo modny był francuski, nie tak, jak teraz.

    A choćby stąd, że polski rząd od czerwca 1940 roku działał w Londynie, a warszawcy konspiratorzy kontaktowali się z nimi oraz z brytyjczykami.

  • Johnnie Walker

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 17:36 ~Johnnie Walker

    Sławek~Sławek

    "On"?
    Co w tym tajemniczego?
    Oznacza w której pozycji zamek jest otwarty. Z angielskiego "on", "off".

    A skąd niby przed wojną anglista w Warszawie ? Wtedy bardzo mało kto znał angielski, bo modny był francuski, nie tak, jak teraz.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 15:34 kubat

    Lokator remontowanego pomieszczenia powinien postawić robotnikom wielką kawę, za to że nie donieśli w pierwszej kolejności o znalezisku lecz go zdemontowali. Dzięki temu , możliwe że lokator będzie mógł dalej tam mieszkać. :-)

  • qwwqdqdqw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 14:58 ~qwwqdqdqw

    kiedys to robili parkiety co? Tyle lat przetrwal w stanie nadajacym sie do uzytku. A dzis? Polozysz czlowieku parkiet albo deski i za pare lat do bani

  • Hanka Gronkowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 12:27 ~Hanka Gronkowiec

    Właściciel powinien teraz zapłacić 70 lat zaległego podatku od nieruchomości, a także karę sa samowolę budowlaną.

  • A53

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 11:59 ~A53

    Myslalem że to budynek stojący przy Mokotowskiej bardzo blisko tej lokalizacji, na fasadzie widać pełno sladów po kulach.

  • gugugugugu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 11:39 ~gugugugugu


    nkwd~nkwd

    Jak juz cos znajda , to odrazu napisza , ze jest to wlasnosc zydoska i musi byc w muzeum zydow. Przy okazji znajdzie sie wlasciciel w izraelu i wszystko za nasze podatki zostanie zagarniete.
    ujło~ujło


    Ma trafić do Muzeum Powstania Warszawskiego, nie żydowskiego. Uważaj na słowa "kolego".


    Ale "kolega" ma rację. Znaleziono tylko mechanizm i pustą skrzynkę. Gdyby w środku było cokolwiek z wartością większą niż czysto historyczna zaraz by było jak pisał.

  • ujło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 10:56 ~ujło

    nkwd~nkwd

    Jak juz cos znajda , to odrazu napisza , ze jest to wlasnosc zydoska i musi byc w muzeum zydow. Przy okazji znajdzie sie wlasciciel w izraelu i wszystko za nasze podatki zostanie zagarniete.


    Ma trafić do Muzeum Powstania Warszawskiego, nie żydowskiego. Uważaj na słowa "kolego".

  • Ryszard

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2015 10:49 ~Ryszard

    kto te skorupy chce oglądać

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »