Informacje

13.11.2015 18:05 Będą nadzwyczajne procedury

Darmowa komunikacja, częstsze mycie ulic. Miasto walczy ze smogiem

SERWISY:

Częstsze mycie ulic, dni z darmową komunikacją, dotacje na wymianę starych pieców oraz opracowanie jednolitego systemu pomiaru. To tylko niektóre z pomysłów ratusza na walkę ze smogiem, opracowane w ramach programu gospodarki niskoemisyjnej.

Ratusz chce, aby program poprawy stanu warszawskiego powietrza, został przyjęty w grudniu przez radę miasta. Prace nad nim trwały od kilku miesięcy. Jak tłumaczył w rozmowie z PAP wiceprezydent Jarosław Jóźwiak, z jednej strony zakłada on redukcję dwutlenku węgla, a z drugiej ograniczenie stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu.

Jak wynika z ekspertyz przeprowadzonych na zlecenie ratusza, pyły, które zanieczyszczają warszawskie powietrze, emitowane są głównie przez "indywidualne źródła ciepła", czyli w szczególności stare piece i kominki.

- Będziemy chcieli z jednej strony przygotować ich dużą ewidencję, która pozwoli nam rozpoznać problem, chcemy też dofinansowywać wymianę tych indywidualnych źródeł ogrzewania poprzez dotacje miejskie, czy to na odnawialne źródła energii, czy bardziej ekologiczne, takie jak choćby gaz - powiedział Jóźwiak.

Będzie procedura nadzwyczajna

Miasto chce wprowadzić także procedurę nadzwyczajną. Będzie ona uruchamiana w przypadku, gdy przez kilka dni będzie utrzymywać się stężenia przekraczające normy. Na czym będzie polegać? Chodzi m.in. o częstsze mycie ulic, ponieważ głównym źródłem pyłów związanych z ruchem samochodów jest tzw. pylenie wtórne, które polega na podnoszeniu się pyłu (powstającego ze ścierających się opon czy klocków hamulcowych) z powierzchni ulic przez ruch samochodów.

Ponadto w takie dni (z utrzymującym się przekroczeniem norm), miasto chciałoby także zachęcać kierowców, aby nie korzystali z prywatnych aut, tylko wybrali komunikację publiczną. Wtedy komunikacja miałaby być darmowa, żeby jak najszybciej zbić przekroczenia norm.

Ważnym punktem w walce ze smogiem jest także ustalenie jednolitego systemu pomiaru. - Dzisiaj mamy cztery stacje na terenie Warszawy, dwie są ogólne badające obszar w promieniu pięciu kilometrów i dwie tzw. komunikacyjne, badające odczyt na poziomie jezdni, rury wydechowej pojazdu - wyjaśnił wiceprezydent.

Dlatego też, jak mówił, miasto chciałoby opracować we współpracy z ekspertami jednolity standard, normę dla jakości powietrza w Warszawie. - Po to, żeby wiedzieć, w którym momencie normy są przekroczone i kiedy uruchomić działania nadzwyczajne - dodał Jóźwiak.

Kontrole straży miejskiej

Na tym jednak nie koniec, miasto zamierza także wydzielić w staży miejskiej specjalną komórkę, która będzie zajmować się kontrolą gospodarki odpadami oraz kontrolą tych indywidualnych źródeł ogrzewania.

- Chcielibyśmy, żeby w grudniu program gospodarki niskoemisyjnej został przyjęty przez radę miasta - powiedział Jóźwiak.

Na początku listopada w Warszawie zanotowano podwyższone stężenia zanieczyszczeń powietrza. Jak mówiła wówczas PAP Krystyna Barańska z mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie podwyższone stężenia były spowodowane rozpoczęciem sezonu grzewczego, do czego doszły zanieczyszczenia produkowane przez samochody i niekorzystne warunki atmosferyczne.

"Sytuacja nie jest dramatyczna"

- Sytuacja w Warszawie na pewno nie jest dramatyczna, jest typowa dla tego okresu roku. To wcale nie znaczy, że te stężenia są dobre, one są podwyższone i od lat w Warszawie odnotowujemy przekroczenia norm pyłu, benzo(a)pirenu. To nie jest tak, że w Warszawie jest super czysto, ale ostatnie alarmy były zupełnie nieuzasadnione - mówiła Barańska.

Wyjaśniała, że głównym źródłem zanieczyszczeń są domy ogrzewane indywidualnie przez spalanie węgla i drewna, dotyczy to zarówno domów z samej Warszawy, jak z innych miejscowości. WIOŚ szacuje, że w średnich stężeniach pyłu PM10 w roku nawet 60 proc. napływa spoza Warszawy - mówiła Barańska.

Odpowiadają lokalne samorządy

Chociaż Warszawa jest "odbiorcą" zanieczyszczeń, to sama też emituje ok. 40 proc. stężenia pyłu PM10, na co składa się emisja z domów ogrzewanych samodzielnie, ośrodków przemysłowych i komunikacji samochodowej. - W tych 40 proc. największy udział mają właśnie samochody, ale tylko 7 proc. pyłu to tzw. "emisja z rury", kolejne kilkanaście procent pochodzi ze ścierania opon i klocków hamulcowych, a ok. 80 proc. to tzw. pylenie wtórne, czyli podnoszenie się pyłu z powierzchni ulic przez ruch samochodów. To zjawisko nasila się, m.in. kiedy długo nie pada deszcz - wyjaśniała Barańska.

Podkreślała, że za jakość powietrza odpowiada samorząd lokalny i to on ma obowiązek poprawy jakości powietrza na swoim terenie.

Z kolei wiceprezydent Jóźwiak przekonywał w piątek w rozmowie z PAP, że na przestrzeni ostatnich lat jakość powietrza w Warszawie polepszyła się. - Przypomnę rok 2005 i 2006, wtedy normy pyłów zawieszonych były przekroczone po ponad 400 proc., w tej chwili zdarzają nam się pojedyncze dni, kiedy to przekroczenie wynosi maksymalnie 40 proc. - przekonywał.

Jak walczyć ze smogiem? Mieszkańcy podpowiadają urzędnikom


PAP/jk/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 00:01 ~Michał

    Trzeba się zastanowić nad długofalowymi konsekwencjami (i kosztami) miejskiej polityki, w ramach której udaje się, że problem smogu nie istnieje, a przy okazji remontów ulic wycinane są kolejne drzewa (zwłaszcza w Śródmieściu). To się nie opłaca!!!

  • XXX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 00:00 ~XXX

    Jest kilka bardzo prostych sposobów na ograniczenie smogu:
    1.Całkowity zakaz używania pieców CO na paliwa stałe (wyngiel) od 1.1.2017r.
    2.Całkowity zakaz poruszania się w granicach administracyjnych miasta samochodów osobowych z silnikami Diesla.
    3.Zakaz poruszania się w granicach administracyjnych miasta samochodów osobowych z silnikami benzynowymi nie spełniającymi minimum normy Euro 4.
    4.Opłata za wjazd do Warszawy dla samochodów spełniających normy o których mowa w pkt. 1 i 2 -100 zł za każdy dzień przebywania na terenie miasta.
    5.Opłata za parkowanie w strefie parkowania 20 zł/h.
    6.Opłata za wjazd do "Centrum"-50 zł/dziennie.
    Smog zniknie w ciągu kilku dni :-).-------TAAA-WPUŚCIĆ NIEMCÓW ZROBIĄ PORZĄDEK JAK KIEDYŚ

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2015 14:48 ~vtr

    Izaa~Izaa

    Tak, widac te komuny w centrum z wieżowców co palą węglem.... co za bzdura!!! Auta - a w szczególnoci diesle to jest przyczyna. A do kupna diesli zmusiała nas polityka podatkowa PO w paliwach czyli astronomiczne ceny poprzez podatki. Polacy kupują te auta bo mniej palą i trują się a Tusk mówi o ekologi i znowu podwyższa podatki w paliwach..... Szczyt hipokryzji

    Większej bzdury nie dało się wymyślić ???
    Spróbuj może jeszcze czymś zabłyśniesz.
    Auta są odpowiedzialne za 30% zanieczyszczeń z czego ze spalin tylko 7%. reszta to pyły z opon i klocków więc dalej głosuj za przejściami naziemnmi i sygnalizacjami z każdą mizerną uliczką oraz za progami zwalniającymi to tego pyłu będziesz miała jeszcze więcej.

    Z dieslem kolejna bzdura. Akcyza na ON jest dużo wyższa niż na PB i jest najwyższa w UE. Do tego sam diesel jest 15-20% droższy w zakupie niż benzyniak. A nowy diesel w aucie ważacym ok. 1500 kg pali o 1-2 litry mniej niż nowa benzyna z wtryskiem bezpośrednim i małym turbodoładowanym silnikiem.

    Bajeczki idź dzieciom opowiadać.

  • zbyszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2015 12:39 ~zbyszek

    dacie mi nowy piec elektryczny do CO czy mam dalej palić węglem?
    albo podciągnijcie gaz na siekierki - augustówkę i korzenną

  • Izaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2015 10:03 ~Izaa

    Tak, widac te komuny w centrum z wieżowców co palą węglem.... co za bzdura!!! Auta - a w szczególnoci diesle to jest przyczyna. A do kupna diesli zmusiała nas polityka podatkowa PO w paliwach czyli astronomiczne ceny poprzez podatki. Polacy kupują te auta bo mniej palą i trują się a Tusk mówi o ekologi i znowu podwyższa podatki w paliwach..... Szczyt hipokryzji

  • oddział 53

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2015 17:22 ~oddział 53

    zenon~zenon

    Dla osob ktore twierdza ze to nie spaliny samochodów tak trują Warszawę, byłem rano w dzień niepodelgości w centrum i.. normalnie pachniało lasem, wreszcie się dało oddychać! Więc drogie leniwe egoistyczne z wypranymi mózgami przez reklamy przstańcie bronić swoich blachosmrodów!

    Też to czułem!
    W metrze pachniało ptakami, na marszałkowskiej widziałem snujący się mazurek a-moll Op. 68, a w Alejach czas się spóźnił na zielono.

  • gaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2015 13:34 ~gaga

    zakomuny spryskiwarka jezdzila po centrum co noc. Pamietam ten dzwiek, bo mieszkam od 50 lat w tym samym miejscu. Obecnie nie pamietam, kiedy widzialam w ogole spryskiwarkę, nawet w upalne lato, kiedy siedzialam nieraz na balkonie do rana z upału - nic nie jezdzilo. Po prostu nie myją ulic.

  • anko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2015 12:54 ~anko

    trawniki z liści w perkach odbywa się przy pomocy dmuchaw spalinowych. są zakazane, ale nie u nas.

  • FaFIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2015 09:57 ~FaFIK

    Mamy 2015 rok, a w większości mieszkań ciągle są piecyki gazowe. KPINA

  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2015 09:14 ~mmm

    Proponuję zacząć od kontroli stacji okręgowych kontroli pojazdów i stanu samochód i busów. Może gdyby każdy samochód przechodził realny przegląd, byłoby lepiej, a tak dadzą w łapę lub załatwią pieczątkę po znajomości i dalej trują swoimi wyziewami.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »