Informacje

29.10.2014 13:25 Maciej Gudowski wygrał w konkursie na głos II linii

Czytał "Dynastię", teraz przeczyta stacje II linii metra

SERWISY:

Warszawiacy wybrali głos II linii metra. Nazwy siedmiu stacji centralnego odcinka przeczyta Maciej Gudowski, znany lektor filmowy i radiowy.

W środę na stacji rondo ONZ Hanna Gronkiewicz Waltz wraz z Kamilem Dąbrową, dyrektorem Pierwszego Programu Polskiego Radia, ogłosiła wyniki plebiscytu.

- Jak widać, wszystko już jest przygotowane, brakuje tylko głosu, czytającego nazwy stacji - powiedziała prezydent. - Na świąteczne, bożonarodzeniowe zakupy pojedziemy już drugą linią metra. Ja akurat myślałam o kobiecym głosie, ale to nie prezydent wybiera, a Warszawiacy - dodała Gronkiewicz-Waltz.

Oddano w sumie 53 479 głosów, w tym 25 292 (47,29 proc.) na Gudowskiego.

Zwycięzca podkreślił, że pochodzi z warszawskiej rodziny. Warszawiacy mogli go już usłyszeć w Szybkiej Kolei Miejskiej.

Jak przyznał Gudowski w filmie, wyświetlonym podczas konferencji, jest zaskoczony, że to jego kandydatura została wybrana przez mieszkańców stolicy. - Znalazłem się w gronie sław i znakomitości, a jednak Warszawiacy wybrali mnie. To zobowiązuje - powiedział.

W konkursie uczestniczyli również: Danuta Stenka – 9590 (17,93 proc.) głosów, Krystyna Janda – 8498 (15,89 proc.) głosów, Andrzej Matul – 4816 (9,01 proc.) głosów, Marzena Wyczółkowska – 3509 (6,56 proc.) głosów oraz Małgorzata Tułowiecka 1774 (3,32 proc.) głosów.

Czytał "Dynastię" i Bonda

Maciej Gudowski jest znanym polskim lektorem filmowym i radiowym.

Na swoim koncie ma kilka-kilkanaście tysięcy (sam nie liczy) "przeczytanych" filmów, między innymi: "Dynastię", "Matrix", "Pulp Fiction", "Władcę pierścieni - Drużynę pierścienia", "Latający cyrk Monty Pythona", "Z Archiwum X", "Tango and Cash" i produkcje o Jamesie Bondzie.

Wybrali mieszkańcy

Mieszkańcy na głos II linii metra mogli głosować od połowy października, przez internet albo SMS.

Głosy zostały wytypowane przez kapitułę złożoną z przedstawicieli laureatów nagrody Złotego Mikrofonu oraz dziennikarzy radiowych.

Jak zapewniała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza, wyniki plebiscytu będą wiążące i to właśnie osoba wybrana przez mieszkańców będzie lektorem.

Radni chcieli kobiety

W 2012 roku Rada Warszawy przyjęła stanowisko, w którym postulowała, żeby to kobieta została lektorem drugiej linii metra. Za przyjęciem stanowiska w tej sprawie głosowało 29 radnych, przeciwnych było sześciu, trzech wstrzymało się od głosu.

Kapituła zdecydowała jednak inaczej i dopuściła głosy męskie. - Zależy nam bardziej, by to mieszkańcy wybrali głos, niezależnie czy będzie męski czy damski. Poza tym, głosów kobiecych jest więcej - zwracała uwagę Agnieszka Kłąb.

W finałowej szóstce zabrakło jednak Krystyny Czubówny, której nazwisko pojawiało się w tym kontekście, i której kandydatura była bardzo popularna wśród warszawiaków.

- Ratusz pytał panią Krystynę, czy jest zainteresowana, ale ona nie chciała brać w tym udziału - powiedział tvnwarszawa.pl menadżer Czubówny, Konrad Ganzke.

Tak lektorzy zachęcali do głosowania na nich:

Męski głos na pierwszej linii

Stacje na pierwszej linii metra od 1998 roku zapowiada lektor radiowy i telewizyjny, Ksawery Jasieński. Zrobił to za darmo, ponieważ stwierdził, że pierwotnie nagrany głos brzmiał nieprofesjonalnie.

Zdjęcie główne PAP /Rafał Guz

su,PAP/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Królowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 17:12 ~Królowa

    Ankauw~Ankauw

    "L" przednio jezykowo-zebowe jest to "L" tzw. Sceniczne, a nie kresowe. Uzywane przez aktorow starej daty. Maniera ta swiadczyla o kunszcie, a nie braku wiedzy lectora.

    Tak. Świętej pamięci Nina Andrycz nie dość, że była aktorką, to jeszcze pochodziła z kresów. Jej sceniczne "Ł" było nieporównywalne z niczym innym.

  • Miastowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 16:59 ~Miastowy

    Maa~Maa

    Wiesniaki...Mial byc Wojtek Sokół!!!!!

    Nie madrz się, kmiocie ! Nie masz tu nic do gadania.

  • Maa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 13:15 ~Maa

    Wiesniaki...Mial byc Wojtek Sokół!!!!!

  • hugo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 12:35 ~hugo

    bool~bool

    Nienawidzę lektorów niszczą swoimi przegiętymi głosami filmy a teraz jeszcze się do metra wcisnęli MAKABRA

    Przełącz sobie na napisy i oryginalny język i nie będziesz miał kłopotu. No chyba, że dvbt to dla ciebie technologia z kosmosu.

  • kik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 11:24 ~kik

    coś mi śmierdzi z wygraną tego gościa. :( z kim bym nie rozmawiał to nikt go nie brał pod uwagę.

  • Woodrow Łylsn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 10:42 ~Woodrow Łylsn

    www~www

    "Wśród mieszkańców Warszawy istnieją dwa sposoby wymowy placu, przez „ł” [łilsona], lub przez „w” [wilsona], i choć Rada Języka Polskiego dopuszcza obie formy, to bardziej tradycyjnie usankcjonowaną, spolszczoną wymową jest ta przez „w” (patrz decyzja RJP). Zapowiedź stacji Plac Wilsona w metrze wymawiana jest przez „w”. Warto tu dodać, że prawidłowo po angielsku nazwisko „Wilson” wymawia się „łylsn”, nie „łilson”."

    więc najpierw poczytać a potem krytykować.

    O, to mi się podoba! Rezygnacja z doktrynerstwa na rzecz tradycji i zdrowego rozsądku. Wymawiajmy sobie " Plac Wilsona ", jeżeli tak nam wygodnie, a poza tym nie kłóci się to z oficjalnym stanowiskiem RJP.

  • SKozłowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 09:14 ~SKozłowski

    @pasażer
    Językowo-zębowe "ł" zwane scenicznym, jest obecnie kresowe tylko dlatego, że w pozostałych dialektach i gwarach zaszło zjawisko wałczenia i stało się normą, choć było z początku typowe tylko dla plebsu. Pan Jasieński nie tylko w nazwie stacji Arsenał wymawia ten piękny dźwięk, ale również w nazwach "Służew" i "Racławicka". W nazwie Arsenał ten dźwięk jest w wygłosie, więc łatwiej nań zwrócić uwagę, niż wówczas, gdy jest pomiędzy innymi głoskami.
    Czemu "u" niezgłoskotwórcze miałoby lepiej brzmieć w Warszawie, niż "ł" językowo-zębowe? - nie rozumiem. Jeśli "ł" pana Jasieńskiego nie pasuje do Warszawy, to również akcent na trzecią sylabę od końca w nazwie "Politechnika" nie pasuje do Warszawy... bo kto zna historię dialektu mazowieckiego i gwary warszawskiej, ten wie, że istnieje w nich tendencja do akcentowania przedostatniej sylaby wszystkich słów, rodzimych i obcych, a także czasowników w l.mn. czasu przeszłego.
    Co do pl. Wilsona przez czytanego wg prawideł lekcji polskiej, a nie angielskiej... To nie kwestia niedouczenia. Dawniej w jęz. polskim obowiązywała zasada, wg której imiona cudzoziemców podawano w brzmieniu polskim. Tą zasadą obejmowano czasem również nazwiska, stąd mamy al. Jerzego Waszyngtona (nb. tak samo nazywa się jedna z ulic w Częstochowie), dawniej była ul. Fryderyka Szopena, stąd czytanie nazwiska "Wilson" zgodnie z lekcją polską.
    Drogi Pasażerze, uważam, że zawsze warto zapytać "czemu jakaś rzecz zrobiona jest tak, a nie inaczej?", zanim jej twórcę jako niedouczonego... bo może się okazać, że to właśnie ja nie jestem douczony...

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 09:01 ~www

    "Wśród mieszkańców Warszawy istnieją dwa sposoby wymowy placu, przez „ł” [łilsona], lub przez „w” [wilsona], i choć Rada Języka Polskiego dopuszcza obie formy, to bardziej tradycyjnie usankcjonowaną, spolszczoną wymową jest ta przez „w” (patrz decyzja RJP). Zapowiedź stacji Plac Wilsona w metrze wymawiana jest przez „w”. Warto tu dodać, że prawidłowo po angielsku nazwisko „Wilson” wymawia się „łylsn”, nie „łilson”."

    więc najpierw poczytać a potem krytykować.

  • Kresy wschodnie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 08:14 ~Kresy wschodnie

    Ankauw~Ankauw

    "L" przednio jezykowo-zebowe jest to "L" tzw. Sceniczne, a nie kresowe. Uzywane przez aktorow starej daty. Maniera ta swiadczyla o kunszcie, a nie braku wiedzy lectora.

    Ale czyż kresowiacy nie wymawiają "Ł" przepięknie ?

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 08:11 ~Piotrek

    mechanicznapomarancza~mechanicznapomarancza

    Fronczewski tez bylby dobry

    Tak sądzę, ale nie brał udziału w konkursie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »