Informacje

13.11.2013 06:47 Analiza minuta po minucie

Czy zamieszek można było uniknąć? Lista zarzutów do policji

SERWISY:


Brak ochrony dla interweniujących strażaków, zbyt późne wkroczenie do akcji i nadmiar zaufania do organizatorów – to lista błędów, które policjantom zarzucają eksperci. Wraz z nimi, minuta po minucie, "Fakty" TVN przeanalizowały policyjną akcję podczas rozruchów w Święto Niepodległości.

Po zamieszkach zapadły już dwa pierwszy wyroki. Są to osoby, którym zarzucano naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariuszy. Jedna z tych osób została skazana na karę grzywny, druga na prace społeczne. Oczekiwane są kolejne wyroki. W sumie policja zatrzymała 72 osoby.

Większość ekspertów zarzuca policji powolną, mało zdecydowaną reakcję i błędy podczas ochrony rosyjskiej ambasady.

Czy mogło być inaczej?

Pytaniem, które pojawia się po wydarzeniach 11 listopada jest to, czy do zamieszek w ogóle powinno dojść i czy reakcja policji i władz miasta na nie była odpowiednia. O ocenę służb porządkowych "Fakty" TVN poprosiły ekspertów, którzy zajmują się m. in. zabezpieczeniem imprez masowych.

Ich pierwsze wątpliwości wzbudziła pierwsza reakcja szefowej stołecznego biura bezpieczeństwa. - Chcę powiedzieć, że organizator deklarował do ostatniego dnia, do ostatniej minuty pokojowy przebieg zgromadzenia. To organizator odpowiada za to, co się wydarzyło - mówiła Ewa Gawor.

- Dlaczego policja uwierzyła w to, że można zaufać tego typu hołocie? - pyta były antyterrorysta Jerzy Dziewulski. Według ekspertów poważnym błędem było zaufanie, że demonstranci w głównej mierze będą pilnowani przez własne siły porządkowe. Początkowo zakładano, że funkcjonariusze mają stać nieco dalej, by nie rzucać się w oczy i nie prowokować.

Brak szybkiej reakcji

Gdy z tłumu rzucono pierwsze race w kierunku policyjnego kordonu, zabrakło zdecydowanej reakcji. Policja tłumaczy, że oddziałów prewencji nie wprowadzano od razu, ze względu na bezpieczeństwo pozostałych uczestników marszu.

Eksperci przekonują, że szybkiej reakcji policji zabrakło w przypadku zdarzeń na pl. Zbawiciela, gdzie podpalono tęczę. Ugasić próbowali ją strażacy, ale wśród agresywnego tłumu nie byli w stanie rozłożyć sprzętu. Wszystko miało miejsce o godz. 16.37 - prawie godzinę po rozpoczęciu marszu. Zabezpieczający imprezę już wiedzieli, że tłum jest agresywny. Policja odpowiada, że nie mogła być wszędzie, bo mniej więcej w tym samym czasie doszło do starć w okolicach ambasady Rosji. Przerzucano tu kolejne posiłki, które miały zabezpieczyć placówkę.

Niezabezpieczona ambasada

Eksperci oceniają, że błędem był brak zabezpieczenia całej ambasady od początku. Początkowo ochraniano tylko wejście główne, a dopiero po ataku na tyłach budynku przegrupowano siły. Eksperci twierdzą też, że zbyt późno zdelegalizowano marsz.

WIĘCEJ MATERIAŁÓW "FAKTÓW TVN" NA STRONIE PROGRAMU

Fakty TVN/mn/jk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 21:49 ~paweł

    Jestem pewny,że prędzej czy pózniej kazdy kto zaatakował strażaków będzie potrzebował kiedyś ich pomocy...i ją dostanie.Bo oni zawsze to robią.Zenujący to kraj gdzie obywatele atakują służby ratownicze...

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 21:41 ~Gość

    Od kiedy to Dziewulski jest ekspertem od zabezpieczenia imprez masowych??? Pewnie od występu w "07". Ciekawe gdzie byli ci eksperci, że mają wiedzę na temat działań Policji? Pewnie byli pomiędzy demonstrantami. Sugeruję przydzielić na stałe jednego Policjanta do jednego Strażaka - zawsze będzie bezpieczniej sikawkę rozłożyć. Ciekawe czy ci sami eksperci wypowiadają się na inne tematy (???) - zawód "EKSPERT"!!! Żenada!

  • Sly33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 19:21 ~Sly33

    tu sie nie da dyskusji prowadzić bo i tak komenty nie są publikowane,rozumiem przekleństwa czy ubliżanie komuś ale zwykłej odpowiedzi na zaczepke nawet żeby nie póścili,jesteście leszcze wy chłopki z tej stronki,tylko potem się nie dziwcie jakie wszyscy zdanie o was mają,smyrajcie się dalej po fiutkach ja dziękuje,wychodze,było nie miło

  • gra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 15:58 ~gra

    Niech zapłaci ten co wydał zezwolenie na demostracje sam fakt dlaczego nie dołączyli do marszu z Prezydentem co monotonia???????????????

  • demokrata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 14:45 ~demokrata

    Kiedyś marsz szedł przez centrum (Krakowskie Przedmieście itp.), a teraz nagle skierowali go na południe, aby okrążał ambasadę ruską i przechodził obok kontrowersyjnej tęczy. Przypadek, tak? Pamiętam jak przechodził kilka lat temu Solcem pod moim oknem i mimo, że było zaparkowanych kilkadziesiąt samochodów lub nawet więcej, to nie ruszali ich. Tylko bojówki SLD zablokowały maszerujących na Tamce i rzucały w nich kamieniami i materiałami wybuchowymi. Nie takie to dziwne, skoro marsz śpiewa "SLD - KGB, precz z czerwoną komuną"

  • zbych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 13:06 ~zbych

    ci komentatorzy to zwykli bałamuciarze , klamczuchy i mądrzy po marszu. dlaczego o tym nie mówiono przed marszerm pisowskich kiboli czyli wojskago komuszo-pisowskiego. Podobnie o tym tzw. donosza ci psełdo dziennikarze.
    Gdyby policja uzyła siły jak to im się sugieruje, to ci sami pseldo dziennikarze, ta chołota pisowsko kibolska oraz ci znawcy od siedmiu boleści , donosiliby na policje, jak to ona jest brutalna, , winny jest Tusk i Sienkiewicz a Komorowski umówil sie z Putinem by patriotyczną mlodzież gnębic.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 12:29 ~Jacek

    Zawsze winna Policja, co i jak by nie zrobili zawsze na Nich najwięcej błota spływa. Organizator tego marszu zdaje się zapewniał własne siły porządkowe tylko kto je widział? na początku jak jeszcze było spokojnie byli, potem gdzieś zniknęli.
    Rok temu Policja wszystko obstawiła, też było źle, teraz dali luz, oczywiście źle. Eksperci którzy o tym mówią chyba sami nie bardzo wiedzą co mówić, ale jakoś ekspertem trzeba być...

  • zgred

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 12:21 ~zgred

    Jak by zomo obstawiało przemarsz nie było by takich zniszczeń,kominiarczyków by popałowali i to by pomogło;ciągła niemoc państwa POlskiego.

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 11:59 ~obserwator

    Nie ma znaczenia kto jest komendantem stołecznym. Za wszystko i tak odpowiada Komendant Główny Policji i to on już następnego dnia powinien polecieć. Przecież to nie pierwsza zadyma za jego kadencji, a wcześniej nie było komendanta Działo. Z tego co chyba podawały media, to jak Działoszyński był komendantem w Łodzi to miał chyba najgorsze wskaźniki. Więc chyba nie ma co się dziwić co się teraz dzieje.

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 11:51 ~xyz

    Najpierw mówią że proponowali organizatorowi marszu zmianę trasy tak, by nie odbywał się w poblizu ambasady Rosji, a gdy podobno nie wyrażono zgodny na zmianę to dlaczego (jeśli uważano wcześniej, że przemarsz w tym rejone stanowi pewne zagrożenie) nie zabezpieczono włąściwie danego obszaru tak by nie mogło dojść do tego do czego doszło ??

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »