Informacje

29.05.2016 16:11 radni przygotowują stanowisko

Cztery mniejsze parkingi za jeden duży. Mieszkańcy: znów będzie awantura

SERWISY:

Cztery zastępcze zamiast jednego wielkiego parkingu. Dzielnica Mokotów proponuje mieszkańcom ul. Pieńkowskiego zastępcze lokalizacje do parkowania samochodów. - To rozwiązanie tymczasowe, za rok znów będzie awantura - komentują mieszkańcy, a radni przygotowują stanowisko w tej sprawie.

Chodzi o społeczny parking, który od kilkudziesięciu lat dzierżawią mieszkańcy bloków przy Pieńkowskiego i Modzelewskiego. W kwietniu lokatorzy dowiedzieli się, że działka przygotowywana jest do sprzedaży, a pieniądze z transakcji mają zasilić budżet dzielnicy.

Na osiedlu wrzało, ponieważ sprzedaż parkingu wiąże się z likwidacją 186 miejsc dla samochodów, a o te - zdaniem mieszkańców, na Mokotowie bardzo ciężko.

"Dzielnica proponuje alternatywę"

Po kilku burzliwych spotkaniach z mieszkańcami Delegatura Biura Gospodarowania Nieruchomościami zaproponowała alternatywne miejsca parkingowe.

Urzędnicy wskazali teren przy al. Wilanowskiej, dokładnie okolice skrzyżowania z ul. Modrą. W tym miejscu do dyspozycji mieszkańców pozostałoby - około 70 miejsc parkingowych. Z kolei przy al. Wilanowskiej, pomiędzy ul. Modrą a ul. Modzelewskiego - mieszkańcy zyskaliby około 60 miejsc dla samochodów. Do parkingu będzie można dojechać zjazdem z al. Wilanowskiej przez obecnie dzierżawiony parking społeczny.

Inne wskazane miejsca to teren przy ul. Pieńkowskiego 5. Tam, zgodnie ze stanowiskiem zarządu, w pierwszej kolejności 30 miejsc postojowych powinno być udostępnionych osobom starszym i niepełnosprawnym.

Około 65 samochodów zdaniem dzielnicy zmieści się przy skrzyżowaniu al. Wilanowskiej z ul. Modzelewskiego. Udostępnienie terenu wiąże się z wydaniem zgody przez Zarząd Dróg Miejskich.

"Za chwilę będzie to samo"

O zdanie na temat wskazanych przez delegaturę miejsc zapytaliśmy mieszkańców. Ci twierdzą, że to rozwiązanie tymczasowe, ponieważ na wymienionych terenach już niedługo Zarząd Dróg Miejskich wybuduje przedłużenie Wilanowskiej.

- Bylibyśmy skłonni zgodzić się na propozycję, ale nie chcemy, aby temat wrócił za rok - mówi Monika Rutkowska, mieszkanka osiedla. - Radni zapytali Zarząd Dróg Miejskich o datę rozpoczęcia inwestycji, jeżeli będzie to wkrótce, to na pewno się nie zgodzimy.

I dodaje, że w opinii mieszkańców najlepszym rozwiązaniem byłaby rezygnacja ze sprzedaży działki. - Nie chcemy w tym miejscu kolejnych biurowców. Jednak burmistrz sugeruje nam, że parking powinniśmy zlikwidować do 31 maja - tłumaczy.

Radni na najbliższej sesji rady dzielnicy przyjmą w tej sprawie stanowisko, poproszą miasto o wstrzymanie inwestycji.

"350 złotych rocznie"

Każdy z mieszkańców za dzierżawę miejsca na parkingu płacił 350 złotych rocznie. Do tego dochodziły bieżące koszty utrzymania. - Zainstalowaliśmy monitoring, zasadziliśmy drzewa, dbaliśmy o czystość, za wszystko płaciliśmy z własnej kieszeni - tłumaczy Monika Rutkowska.

- W tym rejonie o miejsce parkingowe jest bardzo ciężko. W pobliżu znajduje się sławny "Mordor" i uczelnia Łazarskiego. Każde wolne miejsce jest natychmiast zajmowane, problem z dojazdem pod klatkę mają nawet służby, szczególnie straż pożarna. Wiele razy na osiedle nie wjechała śmieciarka - kwituje Monika Rutkowska.

Tak wygląda dzierżawiony przez mieszkańców parking:

kz/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 17:43 ~Piękny Roman

    thomas~thomas

    Thomas- to imię męskie , tak mam na imię i tak sie moje imię pisze jak powyżej - i kto tutaj czytać nie umie.
    Developer- jeśli znowu jakieś słowo " zapożyczyliście " czytaj ukradliście to jest polski specjalnością to chociaż nauczcie sie pisać poprawnie bo nie istnieje odmiana "Deweloperka" w oryginale.To słowo w przeciwieństwie do angielskiego po polsku nic nie znaczy.

    Jak Ci Polska i Polacy nie odpowiadają to droga wolna, nikt za Tobą i Twoim betonem tęsknił nie będzie.

  • Jesek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2016 14:04 ~Jesek

    thomas~thomas

    Thomas- to imię męskie , tak mam na imię i tak sie moje imię pisze jak powyżej - i kto tutaj czytać nie umie.
    Developer- jeśli znowu jakieś słowo " zapożyczyliście " czytaj ukradliście to jest polski specjalnością to chociaż nauczcie sie pisać poprawnie bo nie istnieje odmiana "Deweloperka" w oryginale.To słowo w przeciwieństwie do angielskiego po polsku nic nie znaczy.


    Developera to w potocznym języku polskim jest wciskanie budynków na siłę tam gdzie teoretycznie się ich nie da wcisnąć,
    obchodzenie przepisów, chachmęcenie, smarowanie urzędasom aby pozwolili wcisnąć.
    I to właśnie przed developerką powinniśmy się chronić i chronić nasze miasto

  • thomas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 09:13 ~thomas

    Thomas- to imię męskie , tak mam na imię i tak sie moje imię pisze jak powyżej - i kto tutaj czytać nie umie.
    Developer- jeśli znowu jakieś słowo " zapożyczyliście " czytaj ukradliście to jest polski specjalnością to chociaż nauczcie sie pisać poprawnie bo nie istnieje odmiana "Deweloperka" w oryginale.To słowo w przeciwieństwie do angielskiego po polsku nic nie znaczy.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 21:59 ~Piękny Roman

    szpachelka22~szpachelka22

    Na terenach należących do Dzielnicy Mokotowa znajdują się parkingi społecznie strzeżone, użytkowane przez członków Wspólnot, którzy posiadają spółdzielcze prawo lub prawo odrębnej własności do lokalu mieszkalnego, należącego do zasobów mieszkalnych. Ponieważ nie wszystkie budynki posiadają podziemne garaże wielostanowiskowe, więc parkingi społecznie strzeżone rozwiązują problem parkowania samochodów, należących do członków owych Wspólnot . Użytkownicy parkingów społecznie strzeżonych obciążani są opłatami z tytułu użytkowania gruntu zajętego pod parking, podatkiem od nieruchomości (dotyczącym terenu parkingu), oraz pokrywają koszty związane z naprawami(ogrodzenia,bramy ,monitoringu,nawierzchni drogowej,odświeżanie po przez malowanie miejsc parkingowych),pielęgnacją zieleni na danym terenie (koszenie traw ,przycinka drzew i krzewów)utrzymanie czystości na danym terenie ,akcja wiosna,jesień wywóz liści i śmieci ,opłata za zużycie prądu jak i wody.Mogła bym wymieniać wiele innych opłat z utrzymaniem parkingu przez użytkowników.Jakby wszyscy czytali ze zrozumieniem to by wiedzieli,że 350zł to sama dzierżawa + do tego utrzymanie parkingu na ok 200 użytkowników.Przy tej kwocie 350 zł to nie byłby parking tylko busz.

    Ci co mieli zrozumieć zrozumieli, z resztą obawiam się nie wygracie. Tu się sprawa rozbija o zbyt wielką kasę, więc naprawdę ciężkie przeprawy przed Wami.
    Trzymam kciuki żebyście dali radę wygrać.

  • szpachelka22

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 21:13 ~szpachelka22

    Proponuję wszystkim negatywnie nastawiony na nasze działania w związku z obrona parkingu oraz sprzeciwu zagęszczania osiedli biurowcami o przeprowadzeniu się do naszych bloków zobaczymy wtedy jacy mądrzy będą jak nie będzie gdzie zaparkować samochodu .Może zamiast 5 biurowców wybudują im parkingi za 20 lat wielopoziomowe jakie dzielnica ma w planie pomiędzy naszymi budynkami w biurowcach które mają powstać w miejsce naszego parku jak i placyku zabaw wybudowanego z budżetu partycypacyjny.Po co było budować jak zaraz go zlikwidują.A może ci co krzyczą zrzucą się na nową limuzynę dla Burmistrza za 80 000 tyś bo 9 letni generuje duże straty dla dzielnicy .Burmistrz każe radnym szukać oszczędności ,a sam rozrzuca się za nasze pieniądze.

  • szpachelka22

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 20:57 ~szpachelka22

    Na terenach należących do Dzielnicy Mokotowa znajdują się parkingi społecznie strzeżone, użytkowane przez członków Wspólnot, którzy posiadają spółdzielcze prawo lub prawo odrębnej własności do lokalu mieszkalnego, należącego do zasobów mieszkalnych. Ponieważ nie wszystkie budynki posiadają podziemne garaże wielostanowiskowe, więc parkingi społecznie strzeżone rozwiązują problem parkowania samochodów, należących do członków owych Wspólnot . Użytkownicy parkingów społecznie strzeżonych obciążani są opłatami z tytułu użytkowania gruntu zajętego pod parking, podatkiem od nieruchomości (dotyczącym terenu parkingu), oraz pokrywają koszty związane z naprawami(ogrodzenia,bramy ,monitoringu,nawierzchni drogowej,odświeżanie po przez malowanie miejsc parkingowych),pielęgnacją zieleni na danym terenie (koszenie traw ,przycinka drzew i krzewów)utrzymanie czystości na danym terenie ,akcja wiosna,jesień wywóz liści i śmieci ,opłata za zużycie prądu jak i wody.Mogła bym wymieniać wiele innych opłat z utrzymaniem parkingu przez użytkowników.Jakby wszyscy czytali ze zrozumieniem to by wiedzieli,że 350zł to sama dzierżawa + do tego utrzymanie parkingu na ok 200 użytkowników.Przy tej kwocie 350 zł to nie byłby parking tylko busz.

  • Waw33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 18:35 ~Waw33

    OK niech stawiaja blok czy co tam chcą ale niech zaoferują w zamian te 100 miejsc w podziemnych garażu za 500zł rocznie...to nie widzę problemu !, chodzi o nieplanowane dogęszczanie zabudowy każdy stawia co chce i gdzie chce, nie wyobrażam sobie mieszkać 25 m od okien drugiego budynku czy gorzej biurowca jak ci nieszczęśnicy co kupią mieszkania przy Mordorze w okolicach Garażowej czy Magazynowej na Służewcu...co za skończony desperat kupi tam mieszkanie?. Kiedyś osiedla były zielone place , skwerki boiska, a nie blok na bloku z placem zabaw za płotem 3x3 m , lub siłownia plenerowa w buty wstawcie sobie takie plan zagospodarowania terenu,nieudacznik burmistrz Mokotowa podejmuje takie decyzje.My Warszawiacy nie będziemy kupować mieszkań czy domów 100km od Warszawy żeby zobaczyć zielone drzewo !

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 18:31 ~Marian

    Nie stać cię dziadu na parking nie kupuj samochodu. Ja za swój zapłaciłem 40 tysięcy a tu łajza jedna z drugą chciała by za darmo parkować na miejskim gruncie. Zrobić rynkowe ceny parkingów od razu zmaleje liczba gratów na ulicach.

  • andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 16:57 ~andrzej

    Taltos~Taltos

    Ale o co chodzi?
    Grunt jest miejski, w planach jest zabudowa mieszkalna, więc sprzedawać i budować. A dotychczasowi parkingowcy niech się cieszą, że do tej pory mogli korzystać z tego terenu. Ale PROTESTOWAĆ? Tu w ogóle nie ma o czym rozmawiać.

    skoro jest miejski to należy do wszystkich, a nie do urzędników. Miasto to nie jest jakaś osoba fizyczna, żeby być właścicielem czegokolwiek. Miasto to zbiorowisko, społeczność, więc jeśli coś należy do miasta to należy do jego mieszkańców.

  • anioł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 15:04 ~anioł

    Gdzie są miejsca parkingowe? Niech miasto zakasa rękawy i zacznie inwestować w nowoczesne, płatne parkingi. Wystarczy podnieść cenę do 5 zł / godzinę, strefę płatnego parkowania rozszerzyć na całe miasto i będzie spokój. I nie jakieś P+R tylko nowoczesna, podziemne parkingi w centrum. Wstyd, żeby w stolicy państwa był problem z zaparkowaniem auta. Komunikacja miejska jest o kilkadziesiąt lat zapóźniona - dlatego nikt nie przekona kierowców do rezygnacji z aut. Żaden rowerzysta ani urzędas, który do pracy dojeżdża służbową furą za pieniądze podatników.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »