Informacje

27.02.2015 16:52 JAK RADZIĆ SOBIE Z KORKAMI

Człowiek kontra samochód.
Nietypowa "gonitwa" na Służewcu

SERWISY:

Kto nie pracuje na Służewcu, ten niewiele wie o stołecznych korkach. Żeby pokazać, jak jeździ się po słynnym Mordorze w godzinach popołudniowego szczytu, portal tvnwarszawa.pl urządził wyścig. Zmierzyli się w nim człowiek i maszyna. Wynik? Łatwy do przewidzenia.

Samochód ścigał się już z rowerem, rywalizował z pociągiem i komunikacją miejską, my jednak postanowiliśmy pójść o krok dalej i skonfrontować auto z... pieszym. Wyszukaliśmy trasę, która naszym zdaniem dawała człowiekowi spore szanse w konfrontacji z maszyną - krótki odcinek ulicy Postępu, pomiędzy Domaniewską, a Marynarską. To przykładowa droga, którą codziennie musi pokonać zmotoryzowany pracownik korporacji, żeby wydostać się z Mordoru.

W roli pieszego wystąpił operator Mateusz Szmelter, a za kierownicą samochodu usiadł reporter Emil Piórek. Ruszyli równocześnie z ulicy Domaniewskiej, po godzinie 16, w środku tygodnia.

- Jechałem, choć trudno nazwać to jazdą, było to bardziej przemieszczanie się w korku - relacjonuje swoją podróż Emil. Idący na piechotę Mateusz szybko zniknął mu z pola widzenia. Nie forsując tempa dotarł na metę przy przystanku na ulicy Rzymowskiego długo przed samochodem. Około 600 metrowy odcinek pokonał w niewiele ponad 6 minut, przy średniej prędkości 6,2 km na godzinę.

1,56 km na godzinę

Potem musiał uzbroić się w cierpliwość, bo Emil utknął w korku na Postępu. Na metę dotarł znacznie później niż Mateusz. Trasę "przejechał" w 23 minuty. Średnia prędkość auta wyniosła więc... 1,56 km na godzinę.

- Współczuję osobom, które muszą przyjeżdżać tu samochodami. Popularna dla tego zagłębia biurowego nazwa - Mordor, jest jak najbardziej na miejscu - ocenia Emil.

Największe zagłębie biurowców

Według szacunków na Służewcu w budynkach biurowych pracuje około 100 000 osób. - W tej chwili jest tam 914 000 mkw wynajmowanej powierzchni biurowej - ocenia Magdalena Czempińska z firmy doradczej Knight Frank. Samą komunikację miejską do pracy dojeżdża ok. 20 tys. ludzi. Spora część podróżuje samochodem. - W rejonie Służewca w budowie jest obecnie około 140 000 mkw powierzchni biurowej, większość z terminem realizacji w 2015 roku. Deweloperzy mają też pozwolenia na budowę kolejnych 220 000 - wylicza Czempińska.

ep/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kowal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2015 12:59 ~kowal

    No, ale chyba nikogo nie zaskakuje że te 100 000 osób musi jakoś do pracy dojechać a potem wrócić? Czy geniusze deweloperzy i planiści z ratusza tego nie przewidzieli?
    Przestrzeń nie jest z gumy i się nie rozciągnie, nie można w nieskończoność upychać w jednym miejscu tylu ludzi i budynków. Przy takim bezmyślnym (pseudo)zarządzaniu miastem korki na drogach i tłok w zbiorkomie są i będą się tylko powiększać.

  • dr doom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2015 09:03 ~dr doom

    [cytat_2114018]
    Wybierać rower i komunikację miejską...

    widać, że tu nie dojeżdżasz tylko cwaniakujesz teoretycznie

    1) nie ma Veturilo - jedna stacja na 100.000 ludzi to raczej niewiele
    2) komunikację miejską właśnie sukcesywnie likwidują poczynając od 17 i 37
    3) a spróbuj wsiąść do SKM w centrum rano - powodzenia

  • zostawcie miasto w spokoju

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2015 07:46 ~zostawcie…

    Wybierać rower i komunikację miejską...

    Przyspawani do samochodów zablokowali nam już okolice Mostu Poniatowskiego i Służewiec. A na wyciągnięcie ręki mają co najmniej dwie alternatywy. Ale panisko musi przejechać dom-biuro sam w 6-metrowym wozie.

    Kierowcy, opamiętajcie się. Jest Veturilo, macie własne rowery, jest transport publiczny w tym SKM.

  • Johnb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2015 09:26 ~Johnb

    Wg reportera nazwa "Mordor" jest "w pełni zasłużona", bo co...? Bo w Mordorze też samochody w korkach stać musiały i szybciej było na piechotę...? Może następny test niech przeprowadzą Nazgulami.

  • AntySŁoik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2015 02:19 ~AntySŁoik

    Słoiczki nasze drogie się trochę pościskają w komunikacji.O co tekie larum?Jak im źle, to zawsze mogą na ojcowiznę wrócić, kopać ziemniaki.Mordor srordor.

  • sTefan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2015 11:41 ~sTefan





    Marcinesku~Marcinesku

    A nie łatwiej było pojechać dalej prosto Domaniewską do Wołowskiej ????
    wujek hasan~wujek hasan

    Wołowskiej...
    A w ramach ciekawostki, kiedyś to była ulica Komarowa - od komarów, też swojsko
    Komarow~Komarow

    Nie od komarów tylko Władimira Komarowa - radzieckiego kosmonauty.
    Wołoska~Wołoska

    Dokładnie:) Mieszkałam kiedyś na Komarowa, nie na Komarowej :)
    jajaja~jajaja

    a Wołowskiej w Wawie nie ma, ale może w Gąbinie macie ulicę od woła...

    To naprawdę przerażające, ile osób nie zrozumiało wpisu wujka... I sądząc po wymądrzaniu się na temat nazw ulic - sami rodowici...

  • kajtek1810

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2015 11:06 ~kajtek1810




    PulpiePulpie

    W Mordorze mieści się kilka placówek Luxmedu (prywatna przychodnia zdrowia) i pacjenci permanentnie spóźniaja sie do lekarzy bo w tym zaklętym dystrykcie nie ma możliwości zaparkowania samochodu ... jeśli juz się tam szczęśliwie dotrze.
    WAW~WAW

    jak to taka "cywilizowana placówka zdrowa" w końcu prywatna i dosc drogo tamw szystko wychodzi to chyba stac ich na zrobienie prywatnego parkingu??? Dla pacjentów??
    cysia~cysia



    Po pierwsze nie Luxmed a LUX MED, a po drugie firma ma zapewnić usługi medyczne a nie usługi postojowe, czyli parking. Jestem pracownikiem tej firmy. Jak wam korposzczury przeszkadza lokalizacja, usługi i brak parkingu to dalej jazda do Medicoveru lub Enel-Medu. Nikt was tu na siłę nie trzyma. Na wasze miejsce przyjdzie kilkuset innych chętnych. LUX MED za wami płakać nie będzie.

    Edek~Edek

    Ciekawe co LUX MED zrobi bez pacjentów.
    Konkurencja czy tylko zwykła bezmyślna paplanina?

    nie to jest poprostu biznes. liczy sie kasa od pacjenta. wiec jesli nie ten to inny przyjdzie. cysia ma racje jak wam nie pasuje to sie przeniescie do innego molocha lekarskiego

  • kajtek1810

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2015 11:02 ~kajtek1810





    Marcinesku~Marcinesku

    A nie łatwiej było pojechać dalej prosto Domaniewską do Wołowskiej ????
    wujek hasan~wujek hasan

    Wołowskiej...
    A w ramach ciekawostki, kiedyś to była ulica Komarowa - od komarów, też swojsko
    Komarow~Komarow

    Nie od komarów tylko Władimira Komarowa - radzieckiego kosmonauty.
    Wołoska~Wołoska

    Dokładnie:) Mieszkałam kiedyś na Komarowa, nie na Komarowej :)
    jajaja~jajaja

    a Wołowskiej w Wawie nie ma, ale może w Gąbinie macie ulicę od woła...

    zatkało mnie w warszawie jest ulica wołowska? gdzie? bo jesli chodzi o ulice przy ktorej jest galeria mokotów to ta ulica to wołoska dawniej wladimira komorowa

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2015 10:35 ~kaskozorzec

    Jedni lubią sobie postać w korkach w swojej klimatyzowanej limuzynie a inni wolą po prostu pojechac do pracy, a po pracy pójść do kina a nie siedzieć (a raczej stać) w swojej limuzynie. Wolny wybór.

  • Angie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2015 10:16 ~Angie

    piesi tez maja ciezko czasem, gdyz nie ma chodnikow wszedzie po 2 stronach Domaniewskiej oraz przejść dla pieszych - sa tylko przy skrzyzowaniach, wiec zwykle trzeba wybierac czy iść ulicą, czy po blocie czy przechodzić 2 razy przez ulicę (na pewno 1 raz wypada nie po przejściu dla pieszych). Zimą odśnieżane są zwykle chodniki jedynie przy biurowcach. Najgorsza trasa jest z wiaduktu PKP Służewiec i dalej przez Suwak, Domaniewską do Postępu - szczególnie prawa strona). Chodników albo nie ma albo są w stanie tragicznym....

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »