Informacje

04.02.2017 10:53 otwarto oferty

Czerniakowska bis tańsza niż zakładano

SERWISY:

Siedmiu oferentów stanęło w szranki o budowę Czerniakowskiej bis. Zwycięzca przetargu będzie musiał zakończyć inwestycję w półtora roku. Zaproponowane ceny wahają się od 39 mln do 59 mln zł.

Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych otworzył oferty na początku lutego.

Do przetargu stanęły firmy: Budimex, Skanska, Strabag, Porr Polska Infrastructure oraz konsorcja: Balzola Polska i Balzola Hiszpania, Inżynieria Rzeszów i Mabau, Budownictwo Drogowe Jarpol i Mosty Łódź.

Zakładali 82 mln zł

Zaproponowane ceny wahają się od 39 mln do 59 mln zł. To znacznie mniej niż zakładali urzędnicy. Przewidzieli na ten cel ponad 82 mln zł. "Okres rękojmi na wykonane roboty u wszystkich oferentów jest taki sam – 84 miesiące" – podaje ZMID.

Jak informują drogowcy, przy ocenie ofert zastosowane będą dwa kryteria: cena (60 proc.) i okres rękojmi (40 proc.). Wybrany wykonawca będzie miał na realizację zadania 18 miesięcy od dnia podpisania umowy.

Planowana ulica Czerniakowska bis (oficjalnie ma się nazywać aleją Polski Walczącej) będzie przebiegać łukiem od Gagarina do Wolickiej, będzie też łączyła się z Trasą Siekierkowską poprzez istniejący już węzeł. Łącznie to blisko dwa kilometry drogi, która ma mieć dwa pasy ruchu w każdą stronę (plus poszerzenia przy skrzyżowaniach) i oddzielne ścieżki rowerowe.

Odchudzili budżet

Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, budowa nowej drogi miała wystartować już w 2015 roku. Jednak problemy z uzyskaniem pozwolenia na realizację inwestycji i brak decyzji środowiskowej uniemożliwiały rozpoczęcie prac.

W ostatnim czasie mieszkańców dodatkowo zaniepokoiła informacja o zmianach na liście miejskich inwestycji, które władze miasta zapowiedziały na początku października. Jednym z punktów było właśnie odchudzenie tegorocznego budżetu na budowę Czerniakowskiej-bis. Z ponad 20 mln zł, ratusz pozostawił zaledwie 8 mln zł.

Mieszkańcy napisali petycję i zorganizowali happening przed siedzibą ratusza. CZYTAJ WIĘCEJ.


ran/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2017 10:03 ~vtr


    inżynierek~inżynierek

    Tramwaj z Gocławia tutaj właśnie powinien wchodzić do Puławskiej, Rakowieckiej i na Zachodni.Tyle, że Bluszczańską i NOWYM mostem.
    gość~gość

    Tramwaj na Gocław powinien nazywać się Metro na Gocław!

    Metro na Gocław musiałoby robić pętlę przez Stadion Narodowy, Mińską i Grochów czyli czas dojazdu byłby 2 razy dłuższy niż 507.
    Przestań wierzyć w te mrzonki.

    Dobrze Ci napisał że tramwaj na Gocław powinien iść przez Gagarina, bo Poniatowski jest skrajnie niewydolny, a poza tym ma inne alternatywne środki jak autobus czy autobus z przesiadką w tramwaj lub pociąg więc powielanie tego schematu na tak wąskim moście nie ma sensu. Tramwaj w ciągu Trasy Siekierkowskiej a następnie przez działki do Gagarina ipołączenie z planowaną linią do Wilanowa zapewniłby szybką komunikację do centrum, a przy tym komunikację z południową Warszawą.

  • eko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2017 09:53 ~eko

    miała być 3 pasmowa na całym odcinku, a będzie 2. To już zmniejszyło koszty. Za jakiś czas zakorkuje się. Poza tym nie przewidziano ekranów dźwiękochłonnych.

  • jojojo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2017 09:23 ~jojojo

    the end~the end

    A znacznie ważniejsza ul. Bartycka od 30 lat nie ruszona, zapada się, po każdym deszczu jezioro. Deweloperzy uzyskują zgody i stawiają kolejne budynki, miasto wydając zgody i znając sytuację Bartyckiej nie myśli w ogóle o problemie. Ponadto Czerniakowska-bis, znów zakończy się ....w polu. Ja przestaję rozumieć o co tu chodzi. O przerób? Rozumiem konieczność budowy ulicy ale zawsze jest to odcinek łączący jakieś arterie BO PO TO SIĘ JE BUDUJE. W tym przypadku Czerniakowska -bis skończy się na terenach po byłych działkach ...

    Połączy Gagarina i Most Siekierkowski, będzie można wjechać na most 3 km wcześniej i prosto w Gagarina.

  • mieszkanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2017 08:38 ~mieszkanka

    wreszcie! coraz więcej mieszkańców, a bez tej ulicy ZTM nie chce słyszeć o puszczeniu normalnej komunikacji miejskiej - teraz do najbliższego przystanku trzeba iść 15-20 min (sprawna osoba) po nieoświetlonych, zakrzaczonych terenach. Może w końcu będzie można sprzedać auto i poruszać się komunikacją

  • gizmo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2017 17:32 ~gizmo

    budowlana bis czyli wydłużenie budowlanej do jagiellońskiej po stokroć pilniejsze bo targówek ginie w smogu i korkach

  • the end

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.02.2017 07:06 ~the end

    A znacznie ważniejsza ul. Bartycka od 30 lat nie ruszona, zapada się, po każdym deszczu jezioro. Deweloperzy uzyskują zgody i stawiają kolejne budynki, miasto wydając zgody i znając sytuację Bartyckiej nie myśli w ogóle o problemie. Ponadto Czerniakowska-bis, znów zakończy się ....w polu. Ja przestaję rozumieć o co tu chodzi. O przerób? Rozumiem konieczność budowy ulicy ale zawsze jest to odcinek łączący jakieś arterie BO PO TO SIĘ JE BUDUJE. W tym przypadku Czerniakowska -bis skończy się na terenach po byłych działkach ...

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2017 20:57 ~gość

    inżynierek~inżynierek

    Tramwaj z Gocławia tutaj właśnie powinien wchodzić do Puławskiej, Rakowieckiej i na Zachodni.Tyle, że Bluszczańską i NOWYM mostem.

    Tramwaj na Gocław powinien nazywać się Metro na Gocław!

  • mnietek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2017 17:56 ~mnietek

    Przeciez ZMID - postsowiecka instytucja od budowy autostrad miejskich mial byc zlikwidowany!

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2017 17:44 ~hehe

    inżynierek~inżynierek

    Tramwaj z Gocławia tutaj właśnie powinien wchodzić do Puławskiej, Rakowieckiej i na Zachodni.Tyle, że Bluszczańską i NOWYM mostem.

    Inżynier Stańczyk?

  • mat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2017 17:37 ~mat


    hduer~hduer

    Bo to prawdziwe koszty bez wziątek. Towarzystwo przy szalejącym CBA się boi.
    mar~mar


    Od kilku lat oferty w większości przetargów drogowych są dużo niższe niż kosztorys inwestora. Ale teorię spiskową można dorobić do wszystkiego.



    popieram autora pierwszego postu,
    a dla komentującego mogę powiedzieć
    że każdy argument można przytoczyć by
    mydlić oczy i szastać publicznymi pieniędzmi

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »