Informacje

07.02.2011 13:38 Motorniczy tłumaczy, czemu bywa "chamski"

Czereśniak wyjaśnia pasażerom

SERWISY:

Zamykanie drzwi przed nosem pasażera to nie wynik chamstwa motorniczego, tylko braku czasu. Za stadne pojawianie się tramwajów na przystankach najczęściej odpowiadają kierowcy samochodów i pasażerowie tramwajów. A motorniczy nie włącza ogrzewania w tramwajach, bo go nie ma. Tak przynajmniej przekonuje Pirat Tramwajowy.

Pirat Tramwajowy, bo tak przedstawia się autor strony czeresniak.friko.pl, jest jednym z warszawskich motorniczych. Na podstwie swojego doświadczenia wyjaśnia dlaczego pewne zachowania pracowników Tramwajów Warszawskich mogą wydawać się chamskie, choć wynikają po prostu z obowiązujących procedur. Oto subiektywny przegląd najciekawszych tłumaczeń.

Dlaczego zamykam drzwi przed nosem?

Pasażerom może się wydawać, że zabranie kogoś dobiegającego to tylko kwestia kilku sekund.(...)W praktyce są przystanki, na których można poczekać na pasażera nawet dłuższą chwilę a są takie, na których nie można zaczekać nawet kilku sekund. Te drugie usytuowane są głównie przed skrzyżowaniami z sygnalizacją świetlną, gdzie wspomnianych kilku sekund może zabraknąć motorniczemu na to, żeby zdążyć ruszyć z przystanku przed zmianą świateł.(...)

Dlaczego stoję na przystanku z zamkniętymi drzwiami?

Formalnie, podczas postoju na przystanku motorniczy powinien umożliwić pasażerom wejście lub opuszczenie pojazdu. Jednak skracany co raz bardziej czas trwania fazy świateł dla tramwajów, zmusza motorniczych do wcześniejszego zamykania drzwi, tak aby być gotowym do jazdy natychmiast po otrzymaniu światła.

W czasie gdy piszę te słowa, na niektórych skrzyżowaniach doszło do tego, że proces zamykania drzwi w pewnych typach wagonów trwa dłużej niż świeci się pionowe światło dla tramwaju!

Dlaczego motorniczy nie grzeje w zimie?

Przede wszystkim nie wszystkie tramwaje są wyposażone w ogrzewanie części pasażerskiej. Dlatego motorniczy mimo tego, że bardzo by chciał, często nie ma czego włączyć. W mojej zajezdni jest takich wozów ponad połowa! Funkcję ogrzewania pełnią w tego typu wagonach wentylatory silników trakcyjnych tramwaju. Jesienią, mechanicy na zajezdniach przestawiają wyloty powietrza do wewnątrz wagonu, tak żeby ciepłe powietrze z silników ogrzewało trochę przedział pasażerski. Wiosną dokonuje się odwrotnej operacji. Ponieważ jednak tego przestawienia nie da się wykonać we wszystkich wozach w ciągu jednej nocy, zdarza się często, że tramwaje "grzeją" jeszcze jakiś czas po ustaniu mrozów.

Dlaczego tramwaje jeżdżą stadami?

Pomijając kwestie rozkładów, za stadne pojawianie się tramwajów na przystankach najczęściej odpowiadają dwa podstawowe czynniki: kierowcy samochodów i pasażerowie tramwajów. (...)Kierowcy samochodów blokują torowiska gdzie tylko mogą, w myśl zasady "sam nie pojadę, ale innym też nie dam". W ten sposób setka pasażerów tramwaju musi cierpliwie odczekać cały cykl świateł aż państwo w samochodach na przykład skręcą sobie w lewo.(...)Pasażerowie z kolei opóźniają tramwaje przez blokowanie drzwi dla (lub przez) dobiegających, masowe kupowanie biletów u motorniczego oraz ustawianie się w długiej kolejce do jednych drzwi, gdy w tym samym czasie pozostałe pięć (lub nawet siedem) par drzwi stoi otworem zupełnie niewykorzystane.(...)

Na koniec warto wyjaśnić skąd nietypowa nazwa strony. Tytułowy "czereśniak" nawiązuje do powstałego kilka lat temu bloga czeresniaki.blox.pl, na której autorzy, nie przebierając w słowach, krytykowali zachowanie pracowników transportu zbiorowego.

mjc/par

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ??

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 00:14 ~??

    do pasażer donosiciel

    na pyt 2 . prosze znaleść ustawe sejmową :) a najlepiej Dz.U.05.108.908 (Prawo o ruchu drogowym) albo Dz.U.02.170.1393 (Rozporządzenie ministrów infrastruktury ...)w sprawie znaków i sygnałów drogowych. i bedziesz wiedział...

  • Draken

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 17:06 ~Draken

    @marv Pasażer dobiegający jest pasażerem następnego kursu. To raz. Spróbuj kiedyś zobaczyć, jakie pole widzenia ma w lusterku kierowca lub motorniczy, to dwa. Nie dorabiaj ideologii do działań kierowcy jak nie znasz całości sytuacji, to trzy.
    Mogło być bardzo wiele powodów dla których kierowca stał akurat tyle ile stał, a złośliwość mogła być na szarym końcu długiej ich listy.

  • marv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 10:43 ~marv

    Wczoraj, przystanek autobusowy przy metrze Służew, w stronę Ursynowa. Zatrzymał się autobus, do środka szybko i sprawnie weszło około 15 osób. Nikt już więcej nie wchodził a autobus wciąż stał z otwartymi drzwiami. Dziwię się - czemu nie odjeżdża? Odwracam się i wiedzę, że od strony wyjścia z metra kuśtyka pospiesznie do autobusu staruszka. Po dłuższej chwili jest już przy drzwiach kierowcy, 20 cm od drzwi. Wtedy drzwi zamykają się starszej pani niemal dosłownie na nosie i autobus odjeżdża. I co na to powiesz Czereśniaku?

  • Feluke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 06:56 ~Feluke

    90% przypadkow "nieuprzejmosci" powoduja sami pasazerowie. Pozostale 10% to jacys frustraci ktorym zona nie dala wieczorem i sie wyladowuja na pasazerach.
    Wszystko da sie racjolanie wytlumaczyc. Nie otwieranie drzwi - a moze ma awarie tego wejscia (dosc czeste).
    Podjezdzanie pod sam koniec przystanka - jak ci ciezko podejsc 4 kroki to nie jedz, jak sie "bydlo" wywala ze srodka to moga podjechac 3 autobusy/tramwaje i wtedy bedzie marudzenie ze gdzie on stanal ze tamte nie moge podjechac.
    No i chyba najgorsze ze wszystkiego, po wejsciu do pojazdu stanac jak najblizej drzwi pomimo ze sie jedzie do konca lini. Wlasnie przez takie zachowanie wsiadanie/wysiadanie trwa tak dlugo, pojazd lapie opoznienia i nie jest w 100% wypchany jak sie ludzia spieszy.

  • pasażer_donosiciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 06:13 ~pasażer_d…

    Dlaczego nie znalazłem odpowiedzi na poniższe pytania:

    1. Dlaczego palę papierosy w kabinie tramwaju mimo, że regulamin pracy i ustawa sejmowa mi tego zabrania?

    2. Dlaczego ruszam z przystanku na czerwonym świetle?

    3. Dlaczego pasażerowie mają na kabinie naklejki "nie ograniczać widoczności" podczas gdy jak przewożą w kabinie stado kolegów z zajezdni to oni "nie ograniczają widoczności"

    4. Dlaczego otwieram drzwi przed zatrzymaniem tramwaju na przystanku?

    5. Dlaczego rozmawiam przez komórkę bez zestawu słuchawkowego w trakcie prowadzenia tramwaju?

    6. Dlaczego niejednokrotnie podjeżdżając do zatkanego skrzyżowania pasażerowie słyszą odzywki w stronę kierowców typu: "wyp...dalaj"

    Jak dla mnie to autor bloga skupił się wyłącznie na patologiach pasażerskich ale dyskretnie pominął to co robią Jego koledzy - co najbardziej rzuca się w oczy przez pasażerów...

  • geeee

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2011 23:11 ~geeee

    tez sie zgodze z tym. W dużym stopni to MY sami odpowiedzialni jestesmy za to co sie z komunikacja dzieje.

  • o co tym kierowcom chodzi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2011 21:29 ~o co tym…

    rzeczywiście....nie otwieranie pierwszych drzwi to nie są pojedyncze przypadki. Jeżdżę komunikacją naście razy dziennie i parę razy na tydzień się zdarza taki kierowca który nie otwiera pierwszych drzwi. Podjeżdża przed początek przystanku tak, żeby pierwsze drzwi były poza nim....No i o co mu chodzi?

  • ósmy pasażer nostromo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2011 20:20 ~ósmy…

    w autobusach też wszyscy stoją do jednych drzwi bo wieśniak czereśniak za kółkiem nie otwiera przednich. pani Ania Kierowniczka może sobie pisać ile razy chce że to marginalne przypadki ale jak 3-4 razy w tygodniu na 10 kursów autobusami jest to samo i cały czas tak się dzieje to to nie jest to marginalne tylko 30-40% złośliwych kierowców. O podjeżdżaniu na przystanek tak że jak ludzie stoją przy wiacie to jedzie na koniec, a jak na końcu to staje przy wiacie żeby przypadkiem komuś się drzwi przed nosem nie otworzyły lepiej nie wspominać (i żeby być sprawiedliwym - oceniam te sytuacje w których nie jedzie z tyłu drugi autobus dla którego mogłoby zabraknąć miejsca na przystanku

  • mza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2011 19:20 ~mza

    każdy biegnący jest pasażerem kolejnego pojazdu. Kierowcy i motorniczowie bądźcie koleżeńscy. Kolega też chce coś przewieźć.

  • ztm_user

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2011 19:09 ~ztm_user

    Świetna strona - faktycznie niektóre problemy powinny być wyjaśniane przez ztm - jak np. "utrudnianie przesiadki" czy stanie z zamkniętymi drzwiami.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »