Informacje

03.09.2016 12:29 Nielegalne składowisko na Bemowie

"Codziennie z ciężarówek wyładowują tu stare okna"

SERWISY:

Na ogrodzonym terenie jednej z posesji przy ulicy Kruszyńskiej powstało nielegalne składowisko starych okien. Zwożone są tam od przynajmniej dwóch lat. Mieszkańcy okolicznych domów skarżą się na bałagan. Teraz interweniowali tam strażnicy miejscy. Wystawili mandaty i nakazali uporządkowanie terenu.

Cisza, spokój, dookoła dużo zieleni, a przy jezdni tylko domki jednorodzinne. Choć ulica Kruszyńska znajduje się w środku Bemowa, okolica nie przypomina wielkiego miasta.

Spokój mieszkańców zakłóca tylko składowisko starych okien, które jeden z sąsiadów urządził na swojej posesji. Są tam zwożone od przynajmniej dwóch lat.

- Jest tu pełno potłuczonego szkła. Od furtki, w głąb widać stertę starych ram i ościeżnic. Sięgają do 2,5 metra wysokości. Przez działkę, między stertą, wyznaczona jest tylko wąska ścieżka, która prowadzi do stojącego tam domu - opisuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl

I dodaje, że takie składowisko jest bardzo niebezpieczne - Wystarczy niedopałek, żeby wybuchł ogromny pożar, który zagrażałby pobliskim budynkom. Tu znajduje się około 10 ton polakierowanego plastiku i drewna. To wszystko jest skrajnie łatwopalne - alarmuje Marcinczak.

"Smród i robaki"

Naszemu reporterowi udało się porozmawiać z mieszkańcami okolicy, którzy wielokrotnie interweniowali w różnych instytucjach. - W tym składowisku zalęgły się mole, korniki oraz inne robaki. To wszystko lata po okolicy, a potem zalęga się w naszych domach. W okolicy czuć smród. Wielokrotnie interweniowaliśmy w dzielnicy, ale to nic nie pomogło - mówi mieszkanka pobliskiego domu jednorodzinnego.

Według mieszkańców okolicy, właściciel posesji jest umówiony z firmami wymieniającymi okna, że te stare składuje i demontuje na swoim terenie, a w zamian dostaje pieniądze.

- Codziennie z samego rana przyjeżdżają tu ciężarówki, które wypakowują okna na posesję - relacjonuje sąsiadka mężczyzny.

Składowisko zniknie do końca października?

Świadkami jednej z takich sytuacji, jakie opisuje nasza rozmówczyni, byli ostatnio strażnicy miejscy.

Pod koniec sierpnia przyłapali na gorącym uczynku pracowników firmy budowlanej, którzy na Kruszyńską przywieźli stare, pochodzące z demontażu okna.

Według straży miejskiej, posesja jest od dawna pod obserwacją właśnie w związku z "nielegalną zwałką odpadów budowlanych". Ostatnia interwencja zakończyła się ukaraniem dwóch mężczyzn mandatami po 500 złotych każdy, za zaśmiecanie. Podobny mandat wystawiono właścicielowi posesji.

O sprawie poinformowano Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Właścicielkę firmy budowlanej, z której mają pochodzić stare okna, zobowiązano natomiast do uprzątnięcia terenu. Dostała na to czas do końca października.

Strażnicy zapowiadają kolejne kontrole, a mieszkańcy ulicy Kruszyńskiej liczą, że składowisko w końcu zniknie.

md/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zzxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2016 21:26 ~zzxx


    haha~haha

    pewnie drewnem palił w piecu jak myslicie?
    kubatkubat

    Pomijając sprawę estetyki i wątpliwą sprawę bezpieczeństwa bo niechcący to się nie da tego podpalić, czy na własnej działce nie mogę nic układać? A gdyby to była nowiutka, ładnie poukładana tarcica albo skrzynki z owocami , też SM by mandat wypisała. To chyba nie te czasy gdy na wszystko trzeba było mieć papierek od WŁADZY. Pomijając oczywiście, jak na wstępie estetykę i warunki sanitarne.


    Pozostaje jeszcze kwestia budownictwa mieszkalnego ws. przeznaczenia przemysłowego danego terenu. Chcesz produkować tarcicę - nie możesz tego robić gdziekolwiek. Proste. Tym bardziej starych okien. Polskie cwaniactwo.

  • hłe hłe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2016 11:10 ~hłe hłe

    ale śmieszne nie dwa lata ale 10 dlaczego dwa miesiące na uprzątnięcie a nie maksimum dwa trzy tygodnie

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2016 09:38 kubat

    haha~haha

    pewnie drewnem palił w piecu jak myslicie?

    Pomijając sprawę estetyki i wątpliwą sprawę bezpieczeństwa bo niechcący to się nie da tego podpalić, czy na własnej działce nie mogę nic układać? A gdyby to była nowiutka, ładnie poukładana tarcica albo skrzynki z owocami , też SM by mandat wypisała. To chyba nie te czasy gdy na wszystko trzeba było mieć papierek od WŁADZY. Pomijając oczywiście, jak na wstępie estetykę i warunki sanitarne.

  • Stefan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2016 07:21 ~Stefan

    jakby to było w Radomiu, przyszli by ludzie kraść drewno na opał i nie byłoby żadnego problemu, potem ewentualnie szkło posprzątać i wrzucić do kontenera na szkło, żeby było ekologicznie i pozamiatane :) okien dużo to możnaby ogrzać 2 duże domy przez cały sezon, a jak dowożą systematycznie to i większa liczba osób by skorzystała...

  • haha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2016 21:21 ~haha

    pewnie drewnem palił w piecu jak myslicie?

  • say

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2016 20:49 ~say

    Chętnie przyjmę takie stare okna jeżeli właściciel dostarczy je na moją posesje. Sporą szklarnie można z tego zrobić.

  • matol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2016 19:26 ~matol

    Poszukac winnego bisnesmena nie darowac by pozostawil smieci gdy upanie firma nowobogacki milioner bez grosza.

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2016 19:14 ~Pawel

    kik~kik

    stawiam na to ze sie spali to skladowisko a wy ?

    Pożar za 3,2,1 a właściciel oczywiście rączki czyste!

  • Tommy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2016 19:00 ~Tommy

    hitoriasztuki~hitoriasztuki

    Ubolewam niezwykle, że wiele cudem ocalałych, po krwawych wojnach, kamienic warszawskich i willi, straciła oryginalną stolarkę i elementy. Owszem, remonty przedwojennych kamienic to nakaz chwili, są konieczne, ale je wymienic to z konsekwencją powinny byc realizowane przepisy o nie używaniu plastików i PCV (!!!)

    Chętnie wymienię sobie okna na Cegłowskiej na drewniane, takie jak były wstawione podczas budowy kamienicy w 1935 pod warunkiem, ze ty za to zapłacisz. Podać ci numer konta?

  • kik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2016 18:09 ~kik

    stawiam na to ze sie spali to skladowisko a wy ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »