Informacje

08.01.2014 19:10 archeolodzy pokazali znaleziska

Co dalej ze "skarbami" z Ogrodu Krasińskich?

SERWISY:


Archiwum Bundu nie znaleziono, ale odkryto mnóstwo śladów dawnej Warszawy. W fundamentach dawnej kamienicy na terenie Ogrodu Krasińskich archeologowie znaleźli szkielet kobiety, drobne przedmioty użytku codziennego, dokumenty, a nawet resztki jedzenia. Jaki będzie ich dalszy los?

Wśród wykopanych śladów dawnej Warszawy były kubki, okulary, radio, żelazko, wyroby ceramiczne, papiery i bochenek chleba.

- Podczas prac odkryto wiele przedmiotów, mówiących o historii tego miejsca i historii ostatnich dni getta warszawskiego – podsumowała Ewa Nekanda-Trepka, dyrektor Muzeum Historycznego m. st. Warszawy.

Tajemniczy szkielet

Odnaleziono także szkielet kobiety, pochowany z butami, złotym pierścionkiem oraz puderniczką.

Odkrycie zostało zgłoszone na policję oraz do urzędu rabina.

Rozmrażają dokumenty

Jak podkreślali uczestnicy konferencji - nie wiadomo także czy znaleziska zostaną uznane za zabytki i poddane konserwacji. Muszą zostać najpierw przebadane.

- W tej chwili mamy w instytucie dokumenty, ale nie jesteśmy dziś w stanie określić ich znaczenia. Są one rozmrażane. Proces ten potrwa przynajmniej tydzień. Następnie przejdą przez komorę próżniową i dopiero wtedy podejmiemy próbę rozwarstwienia ich i określenia ich znaczenia. Nasi konserwatorzy twierdzą, że dokumenty zachowały się w zaskakująco dobrym stanie - podkreślił Ryszard Burek, zastępca dyrektora ds. zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Zapowiedział także, że przygotowana zostanie wystawa, na której warszawiacy będą mogli obejrzeć odkopane przedmioty.

- ŻIH wystąpił do mojego biura z wnioskiem o przekazanie odnalezionych przedmiotów. Decyzja zostanie podjęta, gdy konserwator otrzyma pełny katalog tych obiektów - zapowiedział Piotr Brabander, Stołeczny Konserwator Zabytków.

Archeolodzy wrócą na wiosnę

Archiwum Bundu, które było głównym cele poszukiwań archeologów, nie znaleziono.

Aktualne pozwolenia na prowadzenie prac wygasa 15 stycznia. Kolejny etap ma rozpocząć się na wiosnę, gdy pozwalać na to będzie pogoda. Nie wiadomo jeszcze jaką metodą prowadzone będą wykopaliska.

Słynne dokumenty lewicowej partii

Zbigniew Polak z Muzeum Historycznego m.st. Warszawy oceniał szanse na odnalezienie archiwum Bundu.

- Od początku byłem dość sceptyczny co do poszukiwań. Zakładałem, ze zniszczenia są bardzo silne. Nawet jeżeli w czasie rozbiórek ktoś to znalazł, najprawdopodobniej wyrzucił, ponieważ nie miało to dla niego żadnej wartości. Jednak nadal jest szansa - powiedział.

Badacze poszukują archiwum, które miał zakopać Marek Edelman tuż przed wybuchem powstania w getcie warszawskim 19 kwietnia 1943 r. Dokumenty Bundu, lewicowej partii żydowskiej legalnie działającej w przedwojennej Polsce, mogą stanowić trzecią i ostatnią część Archiwum Ringelbluma, które jest wpisane na listę UNESCO "Pamięć Świata" jako zabytek światowego dziedzictwa. W poszukiwanym archiwum mogą się znajdować materiały dotyczące kontaktów Bundu poza gettem, m.in. z Armią Krajową i z polskim rządem na uchodźstwie, a także materiały związane z przygotowaniami do powstania w getcie.

Edelman - ostatni przywódca żydowskiego powstania, a po wojnie wybitny kardiolog - miał zakopać cenne dokumenty na podwórku kamienic przy ul. Świętojerskiej. Poszukiwania archiwum rozpoczęły się pod koniec listopada zeszłego roku. Archeolodzy kopią w Ogrodzie Krasińskich, ponieważ to na jego terenie przed wojną stała wspominana przez słynnego bundowca kamienica.

CO ZNALEZIONO W OGRODZIE KRASIŃSKICH - zobacz materiały tvnwarszawa.pl z wykopalisk:


PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Łopata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 13:40 ~Łopata

    Marek Edelman sam nie był pewien, czy i gdzie być może zakopano to archiwum. Jeżeli istniało, to prawdopodobnie znajduje się pod ambasadą chińską.

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2014 08:42 ~Polak

    Nie archeologowie, lecz archeolodzy.
    Szanowna Redakcjo, dbajmy o czystość i poprawność języka ojczystego.

  • Likantrop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 12:20 ~Likantrop

    Ktoś wie, jak wygląda sprawa zabezpieczenia miejsca wykopalisk? Była jakiś czas temu chryja, że jest bez dozoru. Czy coś się zmieniło?
    I ponoć część rzeczy ma iść do kubła, gdyż uznano je za "za mało wartościowe", aby je zachować. Czy to prawda?

  • miron76

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 11:43 ~miron76

    Przepraszam bardzo ale takie "skarby" są w ziemi na terenie całej przedwojennej Warszawy. Nikt tam nie robi kosztownych badań, nie ma żadnych nadzorów z muzeum, nikt się tym nie interesuje, nie ma z tego takiej szopki. O co w tym wszystkim chodzi jeśli dowodów na ukrycie archiwum nie ma? Jedynym sensownym wytłumaczeniem tego co się dzieje wokół Ogrodu Krasińskich może być próba zagarnięcia i zabudowania części terenu przez deweloperów. Smutne. Teraz wiadomo po co wycinali tyle drzew.

  • Jarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 10:25 ~Jarek

    No no sporo tego. Nocnik rządzi. A czemu nie było ani slowa o tym kto to fizycznie wykonał i na jakich zasadach wybrano wykonawcę? Dlaczego nie ma ani slowa o powiązaniach miłych Państwa?

  • pismak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 10:00 ~pismak

    Czy istnieje jakaś granica w wydawaniu publicznych pieniędzy na tak absurdalne pomysły jak poszukiwanie mitycznego archiwum? A może jak zwykle w takim przypadku, chodzi o to żeby wydać jak najwięcej z publicznego skarbca, nie ważne czy z sensem czy bez, liczy się żeby wyrwać kasę, jak najwięcej kasy. Kto jest taki rozrzutny? Chciałbym to wiedzieć przed następnymi wyborami.

  • wwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 09:37 ~wwx

    kilka dziurawych garnków-ale skarby,na każdym "pchlim targu" można znalezć lepsze i byłoby taniej szybciej i bez zamieszania

  • Kamil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 09:08 ~Kamil

    Bajki żeby wyciągać pieniądze od miasta. A dzieci głodne. Ulice dziurawe. Co za syf...

  • warszawiak 60

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 07:35 ~warszawiak 60

    nie znaleźli archiwum "Bundu" bo takowe nigdy nie istniało!!!!! Gdyby istniało to po wojnie lewicowy rząd zarządził by poszukiwania archiwum lewicowej organizacji żydowskiej, tym bardziej ,że żył dr. Endelmann ,który to rzekomo zakopał. W tym miejscu długo po wojnie były ruiny i trwała akcja odgruzowywania . Jakoś wtedy o archiwum nikt nie wspominał!!!

  • olo42651

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2014 01:24 ~olo42651

    Nie było w ogóle drobnych przedmiotów?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »