Informacje

08.02.2014 07:55 W sobotę spacer i konferencja

Co dalej z domkami fińskimi? Spacer, dyskusja, konsultacje

SERWISY:

W sobotę ruszają konsultacje społeczne dotyczące przyszłości osiedla domków fińskich na Jazdowie. Historię osiedla uczestnicy będą mogli poznać podczas spaceru z przewodnikiem, a wizję ich przyszłości podczas konferencji.

Jak zapowiada urząd miasta, proces konsultacji będzie wyjątkowy. Składa się z trzech etapów: diagnozy, przygotowania społecznej koncepcji zagospodarowania terenu Jazdowa oraz podsumowania. Po raz pierwszy w stolicy wykorzystywane zostaną warsztaty partycypacyjne.

- Konsultacje społeczne mają szansę być przełomem w dotychczasowej debacie o losach osiedla domków fińskich. Wreszcie to mieszkanki i mieszkańcy Warszawy mogą wypowiedzieć się, jak widzą przyszłość Jazdowa – cieszy się Andrzej Górz ze Stowarzyszenie Mieszkańców Domków Fińskich Jazdów.

Jak dodaje, jest szansa, że uwagi mieszkańców "mają szansę być wzięte pod uwagę przy tworzeniu planu miejscowego".

Najpierw spacer i konferencja…

Konsultację rozpoczną się w sobotę od spaceru z przewodnikiem po terenie Osiedla Jazdów (zbiórka o godz. 10.00, na rogu ul. Pięknej i ul. Jazdów).

Tego samego dnia, po spacerze odbędzie się konferencja historyczno-informacyjna. Będą poruszane m.in. tematy dotyczące historii, dotychczasowych koncepcji zagospodarowania, przyrody i stanu obecnego osiedla. Konferencja odbędzie się w godz. 11.00 – 15.00, w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego, przy ul. Jazdów 1.

Wstęp na oba wydarzenia jest wolny.

…potem spotkania w grupach roboczych

Następnym etapem konsultacji będą cykle spotkań w sześciu grupach roboczych, w których wezmą udział obecni użytkownicy osiedla, mieszkańcy Warszawy, eksperci (m.in. architekci, urbaniści, naukowcy, radni, urzędnicy) oraz potencjalni nowi gospodarze.

- Wypracowane w tych grupach koncepcje zostaną przedyskutowane podczas spotkań, w których uczestniczyć będą przedstawiciele każdej z grup roboczych. Równolegle, od samego początku konsultacji, zainteresowane osoby będą mogły przekazywać swoje opinie za pomocą poczty elektronicznej lub w formie papierowej – podała Agnieszka Kłąb, z biura prasowego ratusza.

Planowane jest również powołanie grupy roboczej ds. tymczasowego wykorzystania domków fińskich. Jej zadaniem byłoby rozwiązywanie bieżących problemów oraz wypracowanie zasad ich przejściowego użytkowania. W skład tej grupy mają wejść przedstawiciele miasta i strony społecznej.

Kilka miesięcy konsultowania

Konsultacje potrwają co najmniej do końca października. Szczegółowe informacje dotyczące konsultacji będą zamieszczane na Platformie Internetowej Konsultacji Społecznych.

Część domków została już rozebrana:

Pamiątka po czasach odbudowy

Osiedle domków fińskich ciągnące się po obu stronach ulicy Jazdów to obecnie miejsce unikatowe. To ostanie z kilku podobnych, jakie powstawały tuż po wojnie w kilku punktach miasta. Domki montowano z drewnianych prefabrykatów, które Warszawa dostała w darze od rządu radzieckiego. Do Związku Radzieckiego trafiły w ramach fińskich reparacji wojennych i stąd pochodzi ich popularna nazwa.

W 1945 roku w domkach na Jazdowie mieszkali pracownicy Biura Odbudowy Stolicy. Potem chętnie wprowadzali się do nich artyści, m. in. Maria Czubaszek, Jan Pietrzak, Barbara Wrzesińska, Jonasz Kofta.

Na Jazdowie przetrwało 29 fińskich domków. Oprócz tego jeden znajduje się na tyłach Sejmu, a dwa na Polu Mokotowskim.

b/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2014 11:36 ~ktoś

    Bloki, wszędzie bloki, a jak nie bloki to banki. Najlepiej usunąć wszystkie domy, bo miasto musi zarobić na czynszu. Hanka uwielbia niszczyć to co warszawskie. Naprawdę wolicie banki i bloki niż ładne domki?

  • klowa2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 23:06 ~klowa2

    Szkoda tych domków. Nie są to pałace, ale tam mieszkali też artyści, aktorzy. Mają swój urok. Ciekawe są te fińskie domki. To osiedle akurat wpisało się dobrze w okolice parku. Szkło i nowoczesność - poza Warszawę!!

  • Relikty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 21:11 ~Relikty

    Agapi~Agapi

    I komu to przeszkadza. Jedno z niewielu miast w Śródmieściu gdzie można w spokoju postacerować HGW najlepiej postawiła tu nowy bank i "Biedronkę". Ten urokliwy zakątek znaja tylko prawdziwi Warszawiacy.

    Jestem prawdziwym warszawiakiem i znam w moim mieście bardzo wiele innych miejsc do spacerowania. W młodości bywałem w takich domkach - były to lata sześćdziesiąte XX wieku. Do dziś pamiętam przykry zapach stęchlizny i rozmokłego drzewa. Poza tym było tam ciemno i zimno.

  • Bieda chatki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 21:06 ~Bieda chatki

    warszawiak~warszawiak

    Nie ma to jak być nomenklaturą! Dziadek dostał przydział jako zasłużony dla odbudowy Warszawy a wnuczek będzie prowadził działalność gospodarczą pod szyldem klubokawiarni płacąc symboliczną złotówkę. A Ty frajerze (przeciętny Warszawiaku) haruj, spłacaj kredyt, płać podatki, rodź i wychowuj dzieci. Ważne, że kolejne pokolenie "aktywistów" będzie mogło żyć na Twój koszt...

    Moja już zmarła krewna pracowała jako architekt w BOS-ie. W nagrodę dostała jeden z tych domków przy ulicy Krzywickiego. Ta kolonia domków już nie istnieje, zlikwidowano ją w latach osiemdziesiątych XX wieku. Już wtedy były to rudery nie nadające się do niczego, a pochodziły z tej samej partii fińskich reparacji.

  • Prosiaczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 21:00 ~Prosiaczek




    Kubuś PuchatekKubuś Puchatek

    Skansen w centrum miasta? Paranoja. Bez CO, ttylko ogrzewane węglem.
    ddd~ddd

    No tak, miasto powinno być ciasna, betonową pustynią! Po co parki, "skanseny", drzewa.
    Przecież jak będziesz chciał trochę oddechu, to pojedziesz na swoją wioskę, do rodzinnego domu.
    sum~sum

    Smutne jest twoje życie, @ddd, jeżeli nie widzisz innej możliwości zagospodarowania terenu, niż wybór - betonowa pustynia, albo rozpadające się domki. Sprawę osobistych wycieczek pod adresem przedmówcy pomijam, bo to cecha ludzi zaniedbanych wychowawczo. Ale należy ci się cenna informacja: ten teren nie jest własnością prywatną i proby uwlaszczenia się na nim są żałosne. Prowizoryczne domki mogą zniknąć, a na ich miejsce powstać nowoczesny teren rekreacyjny dla mieszkańców.
    Rafiki~Rafiki

    Nie wiem, czy słyszałeś o ewentualnych alternatywach dla tych domków, które to alternatywy lansuje miasto. Między innymi mowa jest o stworzeniu "przestrzeni biurowych" oraz jakiejś ambasady. O terenie rekreacyjnym mowy nie ma, no chyba, że uznamy za takie kolejny marmurowo-gipsowy pasaż z butikami dla snobów. Te domki natomiast, odpowiednio dostosowane, mogłyby doskonale wpisać się w "rekreacyjność" terenu: kafejki (nie Kupyheaven albo Starfuksy), sklepiki z ciastkami, jakaś przestrzeń do aktywizacji dzieci i dorosłych itd. Poza tym byłaby to atrakcja turystyczna większa niż kolejny zwykły park, gdyż te domki cudzoziemcom (zwłaszcza z Zachodu) bardzo się podobają.

    ALTERNATYWA jest jedna, a kilka możliwości.

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 17:03 ~sum




    Kubuś PuchatekKubuś Puchatek

    Skansen w centrum miasta? Paranoja. Bez CO, ttylko ogrzewane węglem.
    ddd~ddd

    No tak, miasto powinno być ciasna, betonową pustynią! Po co parki, "skanseny", drzewa.
    Przecież jak będziesz chciał trochę oddechu, to pojedziesz na swoją wioskę, do rodzinnego domu.
    sum~sum

    Smutne jest twoje życie, @ddd, jeżeli nie widzisz innej możliwości zagospodarowania terenu, niż wybór - betonowa pustynia, albo rozpadające się domki. Sprawę osobistych wycieczek pod adresem przedmówcy pomijam, bo to cecha ludzi zaniedbanych wychowawczo. Ale należy ci się cenna informacja: ten teren nie jest własnością prywatną i proby uwlaszczenia się na nim są żałosne. Prowizoryczne domki mogą zniknąć, a na ich miejsce powstać nowoczesny teren rekreacyjny dla mieszkańców.
    Rafiki~Rafiki

    Nie wiem, czy słyszałeś o ewentualnych alternatywach dla tych domków, które to alternatywy lansuje miasto. Między innymi mowa jest o stworzeniu "przestrzeni biurowych" oraz jakiejś ambasady. O terenie rekreacyjnym mowy nie ma, no chyba, że uznamy za takie kolejny marmurowo-gipsowy pasaż z butikami dla snobów. Te domki natomiast, odpowiednio dostosowane, mogłyby doskonale wpisać się w "rekreacyjność" terenu: kafejki (nie Kupyheaven albo Starfuksy), sklepiki z ciastkami, jakaś przestrzeń do aktywizacji dzieci i dorosłych itd. Poza tym byłaby to atrakcja turystyczna większa niż kolejny zwykły park, gdyż te domki cudzoziemcom (zwłaszcza z Zachodu) bardzo się podobają.

    Cokolwiek wiem na ten temat. Wiem też co nieco na temat trwałości technicznej budynków. W tym przypadku domki dochodzą do wieku śmierci technicznej.
    Co zaś do przeznaczenia terenu, sprawę pozostawilbym otwartą, bo sposobow zagospodarowania może być wiele. Ale z jednym zastrzeżeniem. Koniec ze skansenami prowizorek budowlanych.

  • Rafiki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 16:44 ~Rafiki



    Kubuś PuchatekKubuś Puchatek

    Skansen w centrum miasta? Paranoja. Bez CO, ttylko ogrzewane węglem.
    ddd~ddd

    No tak, miasto powinno być ciasna, betonową pustynią! Po co parki, "skanseny", drzewa.
    Przecież jak będziesz chciał trochę oddechu, to pojedziesz na swoją wioskę, do rodzinnego domu.
    sum~sum

    Smutne jest twoje życie, @ddd, jeżeli nie widzisz innej możliwości zagospodarowania terenu, niż wybór - betonowa pustynia, albo rozpadające się domki. Sprawę osobistych wycieczek pod adresem przedmówcy pomijam, bo to cecha ludzi zaniedbanych wychowawczo. Ale należy ci się cenna informacja: ten teren nie jest własnością prywatną i proby uwlaszczenia się na nim są żałosne. Prowizoryczne domki mogą zniknąć, a na ich miejsce powstać nowoczesny teren rekreacyjny dla mieszkańców.

    Nie wiem, czy słyszałeś o ewentualnych alternatywach dla tych domków, które to alternatywy lansuje miasto. Między innymi mowa jest o stworzeniu "przestrzeni biurowych" oraz jakiejś ambasady. O terenie rekreacyjnym mowy nie ma, no chyba, że uznamy za takie kolejny marmurowo-gipsowy pasaż z butikami dla snobów. Te domki natomiast, odpowiednio dostosowane, mogłyby doskonale wpisać się w "rekreacyjność" terenu: kafejki (nie Kupyheaven albo Starfuksy), sklepiki z ciastkami, jakaś przestrzeń do aktywizacji dzieci i dorosłych itd. Poza tym byłaby to atrakcja turystyczna większa niż kolejny zwykły park, gdyż te domki cudzoziemcom (zwłaszcza z Zachodu) bardzo się podobają.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 16:16 ~warszawiak

    Nie ma to jak być nomenklaturą! Dziadek dostał przydział jako zasłużony dla odbudowy Warszawy a wnuczek będzie prowadził działalność gospodarczą pod szyldem klubokawiarni płacąc symboliczną złotówkę. A Ty frajerze (przeciętny Warszawiaku) haruj, spłacaj kredyt, płać podatki, rodź i wychowuj dzieci. Ważne, że kolejne pokolenie "aktywistów" będzie mogło żyć na Twój koszt...

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 16:15 ~sum


    lolo~lolo

    Zrównać i zrobić park dla rodzin!!
    Izolda~Izolda


    Mało masz tam parków dookoła? A może nawet nie wiesz gdzie te domki są?

    @lolo proponuje park, ale tobie sie to nie podoba. A miał byc "klimatyczny teren". To może osiedle, stadion, zespół rekreacyjno-usługowy... zawsze będziesz mieć za złe, jak stara ciotka.

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2014 15:26 ~sum


    Kubuś PuchatekKubuś Puchatek

    Skansen w centrum miasta? Paranoja. Bez CO, ttylko ogrzewane węglem.
    ddd~ddd

    No tak, miasto powinno być ciasna, betonową pustynią! Po co parki, "skanseny", drzewa.
    Przecież jak będziesz chciał trochę oddechu, to pojedziesz na swoją wioskę, do rodzinnego domu.

    Smutne jest twoje życie, @ddd, jeżeli nie widzisz innej możliwości zagospodarowania terenu, niż wybór - betonowa pustynia, albo rozpadające się domki. Sprawę osobistych wycieczek pod adresem przedmówcy pomijam, bo to cecha ludzi zaniedbanych wychowawczo. Ale należy ci się cenna informacja: ten teren nie jest własnością prywatną i proby uwlaszczenia się na nim są żałosne. Prowizoryczne domki mogą zniknąć, a na ich miejsce powstać nowoczesny teren rekreacyjny dla mieszkańców.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »