Informacje

21.09.2015 10:45 Mogą pochodzić z przełomu XIX i XX-wieku

Cmentarzysko statków odnalezione przy Twierdzy Modlin

SERWISY:


Mają od kilku do kilkunastu metrów, mogą pochodzić z przełomu XIX-XX-wieku i są prawdziwymi "perełkami" dla pasjonatów historii - u zbiegu Wisły i Narwi na tzw. Wyspie Szwedzkiej odkryto cmentarzysko wraków. - Mamy tu dziesiątki obiektów tylko częściowo zbadanych przez nurków, ale widocznych na zdjęciach sonarowych - podkreślają pasjonaci historii.

- Dotąd odkrywaliśmy w Wiśle czy Bugu pojedyncze zabytkowe statki. Teraz mamy do czynienia z całym cmentarzyskiem łodzi. Grupa statków leży jeden obok drugiego pod zabytkowym Spichlerzem Zbożowym, ale znaleźliśmy też prawdopodobnie małą łódź zupełnie w innym miejscu i jeden wrak statku na Wiśle - mówi Robert Wyrostkiewicz, prezes Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego Exploratorzy.pl.

Dwa dni badań

Wraki udało się częściowo zbadać w miniony weekend, 18-19 września. Do akcji przyłączyli się nurkowie i straż pożarna, która użyczyła odkrywcom sonaru. Jak informują pasjonaci, najwięcej statków znajduje się na wysokości spichlerza. Potwierdzają to nie tylko zdjęcia z sonaru. - Kilka wraków wystaje delikatnie z wody. Tu łódź leży obok łodzi, a elementów stalowych konstrukcji czy całych pięknych bloków kamiennych z zabytkowego gmachu nie można zliczyć. Przestrzeń przynajmniej 200 metrów jest ich pełna. Statki mają kilka a czasami przynajmniej kilkanaście metrów – mówi Dariusz Trzepla, prezes KPE "Eksplorer" z Łodzi.

Wstępnie znaleziska datowane są na przełom XIX i XX wieku. - Jednostki pływające z tamtych czasów to rarytas. Wiele z nich nie zachowało się nawet w jednym porównawczym egzemplarzu, więc jeśli uda się je wydobyć lub przynajmniej szczegółowo opomiarować i obfotografować, to przez najbliższy rok specjaliści od zabytków techniki będą mieli co robić – dodaje Mariusz Kańduła z Grupy "Masovia".

 

Zatopione przez Rosjan i Polaków?

Skąd takie obiekty w tym miejscu? - Dotąd wszyscy przewodnicy po Twierdzy Modlin opowiadali turystom, że pomiędzy twierdzą a Szwedzką Wyspą, gdzie znajdują się dzisiaj ruiny Spichlerza Zbożowego, tam gdzie Narew wpada do Wisły, znajduje się część wraków carskiej Floty Pińskiej zatopionej tu w 1915 r. – mówi Wyrostkiewicz.

– Nie do końca wiadomo co Prusacy wyłowili i odzyskali z rosyjskiej floty wojennej, ale bez wątpienia drugim momentem zatapiania jednostek pływających w Narwi i prawdopodobnie w Wiśle był wrzesień 1939 r., kiedy Wojsko Polskie miało zatopić załadowane barki. Te wcześniej miały być załadowane i przygotowane do drogi dla wsparcia atakowanej przez Niemców Warszawy. Transport nie dotarłby na czas, a nie chciano by wpadł w ręce wroga w Modlinie. Podjęto decyzję o ich zatopieniu w porcie – wyjaśnia Wyrostkiewicz.

"Może tam być wszystko"

Zawartość łodzi nie jest na razie znana. - Ich wyeksponowanie wymaga dużych nakładów sprzętowych. Do dzisiaj regionaliści i historycy spierają się czy barki pod twierdzą miały przewozić żywność czy broń. Być może jedno i drugie - przewiduje Wyrostkiewicz.

Odkryte wraki czekają jeszcze na dokładne zbadanie, ale pasjonaci historii już wpadli na ślady kolejnych "skarbów". - Podejrzewamy, że w okolicy znajduje się także zabytkowy wóz bojowy. Na pewno także mamy podstawę mostu Singelsa, arcydzieło architektury z pierwszej połowy XIX wieku - wylicza Wyrostkiewicz.

Skarb przy spichlerzu

To jednak nie jedyne zabytkowe znaleziska w tym rejonie. Dwa tygodnie wcześniej pasjonaci za zgodą Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wydobyli z dna Narwi maszkaron w kształcie antycznego hełmu ze smokiem. Był on elementem elewacji znajdującego się w pobliżu XIX-wiecznego Spichlerza. Odkrywcy mają nadzieję, że po formalnościach prawno-administracyjnych zabytkowy element wróci na ścianę budynku.



Archeologiczne żniwa

W ciągu ostatnich tygodni niski poziom Wisły odsłonił też m.in. wrak statku na wysokości ul. Wilanowskiej czy wagonik kopalniany, który był prawdopodobnie wykorzystywany przy budowie Trasy W-Z. W tym roku rekordowo niski stan wody po raz pierwszy pozwolił archeologom na przeprowadzenie badań także na nabrzeżu.

>> CZYTAJ WIĘCEJ O WYSYPIE SKARBÓW NAD WISŁĄ <<


jk/kś/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mieszkaniec nowego dworu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 20:33 ~mieszkanie…

    Jak można odkryć coś co jest powszechnie znane?

  • kos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 15:55 ~kos

    Takie same bajeczki jak ta o znalezieniu statku Bajka. Niech lepiej amatorzy zostawią wraki w spokoju, bo wcześniej czy później zajmą się nimi eksperci, badacze i muzealnicy.

  • złoty kit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 15:47 ~złoty kit

    I znowu zanudzanie opowieściami o bezwartościowym żelastwie.

  • hihot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 15:33 ~hihot

    lupus71~lupus71

    "przekroczą wartosć historyczną"? Tzn jaką? Taką jaką byś zgarnął na Wolumenie czy Kole?

    Lecz się chłopie na nogi!


    Uderz w stół, a nożyce od razu się odezwą. Metoda stara jak świat, zowie się "łapaj złodzieja"

  • lupus71

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 14:14 ~lupus71

    "przekroczą wartosć historyczną"? Tzn jaką? Taką jaką byś zgarnął na Wolumenie czy Kole?

    Lecz się chłopie na nogi!

  • zoltar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 13:36 ~zoltar

    qwe~qwe

    Powinni to wszystko wydobyć aby rzeka była bezpieczna do pływania!!!!
    Płynąc łodzią można uszkodzić śrubę. W pław można się pokaleczyć.




    Dołożysz się ze swoim portfelem? Ja wolałbym oświetlenie i chodniki w podwarszawskich gminach. Mniej pieszych ginęłoby pod kołami samochodów.

  • archeobrat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 13:32 ~archeobrat

    ktoś~ktoś

    "I po co to komu potrzebne? Koszty wydobycia i konserwacji przekroczą wartość historyczną. Lepiej zainwestować te pieniądze w edukację dzieci i młodzieży."

    Albo w Twoją edukacje!


    Zamiast rzeczowych argumentów szturchanie i boksowanie. Jakże to typowe dla wykrywaczowców. Można was rozpoznać na kilometr :)

  • racjonalista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 13:27 ~racjonalista

    ktoś~ktoś

    "I po co to komu potrzebne? Koszty wydobycia i konserwacji przekroczą wartość historyczną. Lepiej zainwestować te pieniądze w edukację dzieci i młodzieży."

    Albo w Twoją edukacje!


    Jak ktoś chce się bawić w poszukiwacza skarbów i eksploratora, to najlepiej niech to robi za własne pieniądze. Na całym świecie, prawie w każdej rzece znajdują się zatopione statki wodne z różnych okresów historycznych, ale nie oznacza to, że od razu musimy je wszystkie wydobywać a kosztami obciążać państwo i wszystkich obywateli, żeby tylko garstka miała darmową zabawę w poszukiwanie skarbów. Przy okazji prośba do władz o zrozumienie ważniejszych potrzeb społecznych niż zabawy w Pana Samochodzika. Od tego mamy dobre książki i filmy.

  • asdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 12:49 ~asdf

    sceptycznie~sceptycznie

    I po co to komu potrzebne? Koszty wydobycia i konserwacji przekroczą wartość historyczną. Lepiej zainwestować te pieniądze w edukację dzieci i młodzieży.

    I po co inwestować w edukację jak i tak takie tłuki jak ty będą się rozmnażać i przekazywać swoje geny?

  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2015 12:21 ~ktoś

    "I po co to komu potrzebne? Koszty wydobycia i konserwacji przekroczą wartość historyczną. Lepiej zainwestować te pieniądze w edukację dzieci i młodzieży."

    Albo w Twoją edukacje!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »