Informacje

11.02.2015 18:48 relacjonujemy utrudnienia

Ciągniki na rogatkach Warszawy. "Rolnicy zostają na noc"

SERWISY:

W środę grupa rolników wjechała do Warszawy ciągnikami od strony Mińska Mazowieckiego. Na rogatkach stolicy zostali zatrzymani przez policję. Są utrudnienia w ruchu. Szef rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski zapowiedział, że rolnicy spędzą tutaj noc.

Tak relacjonowaliśmy w środę protesty rolników:

18:47

Szef rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski zapowiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że kolumna ciągników i protestujący rolnicy pozostaną na noc w miejscowości Zakręt k. Warszawy.

18:23

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji wyjazd z Warszawy Traktem Brzeskim w kierunku Mińska Mazowieckiego odbywa się bez utrudnień.

17:59

Rolnicy pozostaną na rogatkach Warszawy przynajmniej do godziny 20. - Protestujący liczą na kolejne spotkanie swojego lidera Sławomira Izdebskiego z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim. Atmosfera w kolumnie ciągników jest bardzo spokojna. Protestujący twierdzą, że na drodze stoi nawet 300 ciągników, które blokują wjazd do Warszawy od strony wschodniej. Choć policja wytyczała objazdy to tworzą się korki - relacjonuje Arkadiusz Wierzuk, reporter TVN24.

17:28

Zakończyła się już manifestacja przed budynkiem Ministerstwa Rolnictwa. - Większość protestujących rozeszła się już do domów. Na miejscu pozostało kilkanaście osób - mówi Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

17.09

Blokada rolników odbija się też na komunikacji miejskiej. - W związku z zablokowaniem ul. Trakt Brzeski na granicy Warszawy i miejscowości Zakręt występują utrudnienia w kursowaniu autobusów linii 704, 720, 722, 730 - poinformował Zarząd Transportu Miejskiego.

16.49

Na skrzyżowaniu przed którym stoją rolnicy można zawrócić. - Jeśli rolnicy będą chcieli przejechać to skrzyżowanie, to wówczas będziemy kierować wnioski do sądu o ukaranie kierowców - dodał Mariusz Mrozek, rzecznik KSP.

16:40

Kolumna 140 ciągników zatrzymała się na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i Traktu Brzeskiego.- Zatrzymaliśmy kolumnę ciągników przed skrzyżowaniem, od którego obowiązuje już zakaz ruchu tego typu pojazdów. Kierowcy zostali poinformowani, że nie zostaną wpuszczeni dalej, ponieważ stanowiłoby to łamanie prawa. Każdy kierowca bez względu na to, jakim pojazdem się porusza, musi przestrzegać przepisów ruchu drogowego - powiedział PAP Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Wjazd do stolicy jest utrudniony, kierowcy jadący w stronę Warszawy mogą skorzystać z objazdu w miejscowości Wiązowna, w lewo na drogę 721 przez Józefów i dalej drogą 801 na Wał Miedzeszyński.


16.22

Rolnicy stoją na granicy miejscowości Zakręt i Warszawy. - Do godziny 20 będziemy blokować drogę wjazdową ze stolicy w kierunku wschodnim. Czekamy na decyzję naszego przewodniczącego. Jeśli padnie dyspozycja, że jedziemy do Warszawy, to zrobimy to nie bacząc na konsekwencję - mówił jeden z rolników zapytany przez reporter TVN24.

Jak precyzuje Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl, utrudniony jest wjazd do Warszawy od strony miejscowości Zakręt.

16.14

Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Sławomir Izdebski najpierw apelował, by rolnicy jadący ciągnikami w stronę Warszawy minęli miejscowość Zakręt i pojechali dalej w stronę następnego ronda. Teraz lider rolników zmienił zdanie. - Rolnicy mają zostać w miejscowości Zakręt na noc - powiedział reporter TVN24, Paweł Łukasik.

16.03

Rolnicy wjechali ciągnikami do Warszawy. Tuż za rogatkami zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze nie chcą wpuścić ciągników do Warszawy ze względu na obowiązujące przepisy o zakazie ruchu takich pojazdów w mieście. Rolnicy wyszli ze swoich ciągników i zaczęli negocjować z policją. W miejscowości Zakręt utworzył się długi korek.

15:42

W rejonie protestu rolników nie ma większych utrudnień w ruchu. - Protest jest nielegalny, ale rolnicy zachowują się bardzo spokojnie. W okolicy Ministerstwa Rolnictwa nie ma utrudnień w ruchu - poinformowała na antenie TVN24 Ewa Gawor z biura bezpieczeństwa m.st. Warszawy.

Liczy też, że rolnicy nie będą uprzykrzali życia mieszkańcom. - W naszym mieście na co dzień żyją trzy miliony ludzi. Protestować owszem, można, ale nie tak, by blokować całe miasto - dodała Gawor.

15.21

Ruch zarówno na trasach wlotowych do Warszawy, jak również w samym mieście odbywa się płynnie; jak dotąd policja nie odnotowała żadnych incydentów związanych z protestem rolników - poinformował PAP rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski.


15.15

Jak informuje policja, do Warszawy zbliża się około 150 ciągników.

Sławomir Izdebski zapowiedział zaostrzenie protestu. - Traktory wjeżdżają do Warszawy. Wszystkie ciągniki wjeżdżające do miasta zatrzymają się o jedno rondo dalej niż wcześniej ustalono - powiedział Izdebski.

- Ciągniki obowiązuje zakaz wjazdu do miasta. Będziemy to egzekwować. Kierowcy, którzy nie zastosują się do zakazu będą legitymowani i odpowiednio karani - powiedział w rozmowie z TVN24 Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji.

15.01

- Z tymi zdrajcami rozmawiać już nie będziemy, nie ma o czym rozmawiać - powiedział Sławomir Izdebski szef rolniczego OPZZ. W środę po południu negocjacje rządu z rolnikami zostały zerwane.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL



15.00

Do granic Warszawy od strony Mińska Mazowieckiego zbliża się kolumna ciągników. - Zostało im jeszcze około 20 km - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl, Artur Węgrzynowicz.

 

14.45

- Kolumna ciągników zbliża się do miejscowości Zakręt. Możliwe są utrudnienia w ruchu w kierunku Warszawy - informuje stołeczna policja.

 

14.40

GDDKiA informuje o zakończeniu blokady drogi nr 10 w miejscowości Borkowo – Kościelne.

 

14.35

Rolnicy zerwali negocjacje z ministerstwem rolnictwa.

- Ten rząd pozna siłę rolników. Minister Sawicki musi odejść. W przyszłym tygodniu 100 tys. ludzi stanie w Warszawie - zapowiada Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ.

Po wyjściu z rozmów rolnicy odśpiewali przed ministerstwem Rotę.

 

14.10

Jak informuje policja, w związku z dużą liczbą ciągników na Drodze Krajowej nr 2 (pow. Mińsk Maz.) poruszających się w stronę Warszawy z kierunku Mińska Mazowieckiego, kierowcy mogą skorzystać ze specjalnych objazdów - w miejscowości Brzeziny skręt w lewo na drogę 721 kier. Wiązowna-Józefów-droga 801 Wał Miedzeszyński.

 

 

14.05

- Ruch na trasach wlotowych do stolicy odbywa się płynnie - poinformowała na swojej stronie stołeczna policja.

14.00

Szefa rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski wszedł do ministerstwa rolnictwa na rozmowy z ministrem Markiem Sawickim.

- Jeżeli minister nie zrealizuje naszych postulatów, to już dziś mogę zapowiedzieć, że zjednoczymy się z górnikami i wtedy w Warszawie już żadna mysz się nie przeciśnie – zapowiedział przed wejściem na spotkanie Izdebski.


13.30

Przypominamy: na 14.00 w ministerstwie rolnictwa zaplanowane są rozmowy z rolnikami.

Przed ministerstwem już zaczął się protest. Mogą być utrudnienia w rejonie ulicy Wspólnej, a także Książęcej, gdzie mają parkować autokary z protestującymi.

 

 

13.00

GDDKiA informuje o kilku blokadach dróg krajowych:

DK 2

Blokada drogi w miejscowości Zdany w gminie Zbuczyn.

Wyznaczone objazdy:

- z zachodu, w m. Białki należy skręcić w DK63 i kierować się do m. Łuków i m. Radzyń Podlaski następnie na DK19 i w m. Międzyrzec Podlaski na DK2.

- ze wschodu, w m. Międzyrzec należy skierować się na DK19 w kierunku m. Radzyń Podlaski a następnie na DK63 w kierunku m. Siedlce i w m. Białki dojeżdżamy do DK2.

DK 10

Droga zablokowana w miejscowości Borkowo Kościelne.

Objazd wyznaczono  od Sieprca drogą wojewódzką nr 541 do miejscowości Bieżuń, następnie  droga wojewódzką  nr 561 przez Zawidz do drogoi krajowej nr 10.

DK 12

Blokada drogi w miejscowości Podzagajnik na odcinku pomiędzy Zwoleniem a Radomiem.

Wyznaczone zostały objazdy:
- od strony Lublina w miejscowości Zwoleń DK79 do m. Kozienice i DW737 do m. Radom
- od strony Radomia należy jechać DW737 do m. Kozienice a następnie DK79 do Zwolenia

 

DK17

Droga zablokowana jest odcinku między Garwolinem a Lublinem niedaleko miejscowości Potaszniki.

Wyznaczono objazdy:

- od strony miejscowości Kołbiel  drogą krajową  nr  50 do skrzyżowania z drogą wojewódzką  801 do miejscowości  Dęblin, następnie   DK 48 do miejscowości Moszczanka i dalej do Lublina

- od strony  miasta  Garwolin  droga krajową nr 76 do miejscowości Wilga,  następnie DW801 do  Dęblina, trasą krajową nr 48   Moszczanki i dalej do Lublina

 

 

12.30

- W Zabłudowie, przed wyjazdem kolumny kilkudziesięciu ciągników w trasę, policja przeprowadziła kontrolę stanu trzeźwości rolników i stanu technicznego ciągników. To standardowa kontrola policji w trosce o bezpieczeństwo - poinformował podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik prasowy Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Baranowski przekazał, że nie było nietrzeźwych osób. Nikt nie został zatrzymany. Niektóre pojazdy miały usterki techniczne. Część rolników je usunęła. Ci, którzy nie byli w stanie ich naprawić, nie zdecydowali się wyruszyć w trasę.

 

12.00

Rolnicy z Chojnic są już przed ministerstwem rolnictwa, gdzie o 14.00 ma rozpocząć się pikieta. Domagają się dopłat do prowadzonej działalności. Nie wierzą w porozumienie z rządem.

 

 

 

Planowana pikieta rolników w centrum. Zobacz mapę w dużym formacie.

 

11.53

- Od strony Białegostoku do Warszawy jedzie około 30 ciągników. Nie dojechały one jeszcze do granic Mazowsza. Kolumna kilkudziesięciu pojazdów jedzie także z kierunku Siedlec. Monitorujemy sytuację na bieżąco – informuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Agnieszka Stefańska z GDDKiA.

Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że rolnicy z Lublina, podobnie jak protestujący spod Łowicza, nie przyjadą ciągnikami. Do Warszawy przywiozą ich autokary.

 

11.50

Około godziny 14.00 do stolicy dotrą rolnicy, z którymi rozmawiała reporterka TVN24 Marta Klos. - Na razie jadą bocznymi wiejskimi drogami, ale wkrótce zamierzają wrócić na krajową "2" i wtedy zaczną się pierwsze kłopoty dla kierowców - podaje reporterka. - W trasie jest kilkadziesiąt maszyn i kilkuset rolników. Jadą też autokarami - dodała.

 

 

 

 

11.47

Krajowa "ósemka" na wylocie z Białegostoku w kier. Warszawy jest blokowana przez rolników i ich maszyny - podaje reporter TVN24.

 

 

11.39

W związku z zapowiadanym protestem rolników wejście do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi od strony ul. Wspólnej będzie nieczynne w godz. 12.00-16.00 - informuje rzecznik prasowy ministerstwa.

Do budynku będzie się można dostać od strony ul. Żurawiej.

 

11.31

Rolnicy utrudniają też ruch na krajowej "12", na odc. Zwoleń – Radom w miejscowości Podzagajnik (woj. mazowieckie) - informuje dyżurny GDDKiA. Wyznaczono objazdy.

 

11.30

Utrudnienia też na krajowej "siódemce".

GDDKiA podaje: "Na drodze krajowej nr 7, odc. Jędrzejów – Kielce w miejscowości Podchojny (woj. świętokrzyskie) trwa akcja protestacyjna rolników polegająca na blokowaniu drogi. Wyznaczono objazd.

 

11.10

Pod Łowiczem rolnicy zostawili ciągniki i do Warszawy na pikietę pojechali autokarem - podaje reporter TVN24.

 

11.07

Na drodze nr 8 z Białegostoku do Warszawy rolnicy blokują drogę, ale zdecydowali się nie jechać w stronę Warszawy - informuje reporter TVN24.

Grupa ok. 40 ciągników z Zabłudowa, która blokowała krajową "19" do Warszawy się udała, ale nie dostała zgody na przejazd krajową "8". Pojadą drogami lokalnymi.

 

 

11.00

W stolicy na razie nie ma utrudnień w związku z protestem rolników - informuje Komenda Stołeczna Policji.

Objazdy wytyczono za to na terenie Mazowsza. GDDKiA informuje o utrudnieniach na krajowej "dziesiątce" i "siedemnastce".

 

10.50

"Na drodze krajowej nr 10, odc. Sierpc - Drobin w miejscowości Borkowo Kościelne, trwa akcja protestacyjna rolników polegająca na blokowaniu drogi przez pojazdy rolnicze" - ostrzega dyżurny GDDKiA. Wyznaczono objazdy.

 

10.40

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje o utrudnieniach:

"Na drodze krajowej nr 17, na odc. Garwolin - Lublin w pobliżu miejscowości Potaszniki, trwa akcja protestacyjna rolników polegająca na blokowaniu drogi przez ciągniki rolnicze. Wyznaczono objazdy".

 

10.29

- Zbieramy na bieżąco informacje ze wszystkich regionów. Na razie rolnicy jadący od Białegostoku nie dotarli jeszcze do granic Mazowsza – informuje Agnieszka Stefańska z GDDKiA.

 

10.10

W kierunku Warszawy ruszyli też rolnicy z miejscowości Zdany pod Siedlcami. To największa jak dotąd grupa protestujących: około 100 rolników i kilkadziesiąt maszyn.

 

10.00

Reporter TVN24 podaje, że grupa kilkudziesięciu rolników ruszyła ciągnikami z Zabłudowa na Podlasiu w kierunku Warszawy.

 

 

9.50

Kilkadziesiąt ciągników i około setka rolników w miejscowości Zdany pod Siedlcami szykują się do wyjazdu w stronę Warszawy.

Jak mówi reporterka TVN24 Marta Klos, rolnicy mają zostawić maszyny na rogatkach stolicy, a na pikietę pod ministerstwem rolnictwa pojechać autokarami. Nie wykluczają jednak, że do Warszawy wjadą jednak ciągnikami. Na takie rozwiązanie nie zgodziła się wcześniej policja.

 

8.55

Przed Ministerstwem Rolnictwa przy ul. Wspólnej pojawili się już działacze rolniczego OPZZ. Rozstawiają oni barierki i rozmawiają z policjantami.

- Cały czas trwają przymiarki do manifestacji. Na miejscu pojawiła się też policja, która uzgadniała z protestującymi, jak ten protest ma wyglądać  - informowała po godz. 8 reporterka TVN24.

Rolnicy zapowiedzieli, że pikieta rozpocznie się przed ministerstwem ok. godz. 14. Wtedy też w przedstawiciele protestujących mają spotkać się z ministrem Markiem Sawickim. Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ, poinformował wczoraj, że w manifestacji może wziąć udział około tysiąca osób.

 

 

W związku z protestem zablokowana będzie część Książęcej. Czytaj więcej o utrudnieniach.


 

Zobacz mapę w dużym formacie.

 

8.50

Przygotowania do manifestacji trwają także w Zabłudowie, na drodze krajowej nr 19 z Białegostoku do Lublina. Do tej pory zgromadziło się tam kilkudziesięciu protestujących. Około godz. 9 rolnicy wyruszyć mają w kierunku stolicy. Na przedmieścia dojadą około godz. 14.

Około dwóch godzin zajmie z kolei rolnikom dojazd do stolicy spod Łowicza. Jak relacjonuje reporter TVN24, protestujący szykują się już do wyjazdu. - Cały czas na miejsce zbiórki przyjeżdżają kolejne ciągniki. Część protestujących zapowiedziała, że przyłączy się do kolumny pojazdów po drodze. Na razie nie wiadomo, jak duża będzie to grupa - informuje.

 

Tak rolnicy przygotowują się do protestu:

 

 

 

- Mam nadzieję, że rolnicy będą stosować się do wczorajszych ustaleń z policją. W stolicy obowiązuje zakaz wjazdu ciągników, dlatego rolnicy zostawią swoje pojazdy na rogatkach – informuje Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Rolnicy mają zostawić ciągniki na rogatkach:

 

 

Zobacz mapę w dużym formacie.

 


Policyjna infolinia

- Będziemy łączyć się z komendami wojewódzkimi, żeby wiedzieć, skąd jadą rolnicy - powiedział na antenie TVN24 Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Większe siły policyjne będą czuwały nad demonstracją w samej Warszawie. - Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji konfliktowych - dodał Sokołowski.

Od godziny 10.00 działać będzie policyjna infolinia o utrudnieniach. Informacje uzyskamy pod numerem: 22 603 80 38.

 

 

 

 

Manifestacja nielegalna

Jak poinformował stołeczny ratusz, rolnicy nie dostali zgody na zorganizowanie pikiety, ponieważ spóźnili się ze złożeniem potrzebnych wniosków.

- Czy organizator przeprowadzi demonstrację czy nie, to już jest jakby jego decyzja, ale nie będzie ona legalna – poinformowała wczoraj Ewa Gawor z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.

Dlaczego protestują?

Protest rolników trwa już od kilku dni. Pierwsza blokada powstała z inicjatywy OPZZ RiOR w ubiegły poniedziałek w Zdanach koło Siedlec.

Jednym z głównych postulatów manifestujących rolników jest wypłata odszkodowań za szkody wyrządzane przez dziki oraz interwencja rządu na rynku mleka i wieprzowiny. Protestujący domagają się także odwołania ministra rolnictwa Marka Sawickiego.

- Za tę ignorancję, za szyderstwo, jakiego dopuścił się w stosunku do polskich rolników w ostatnich swoich wypowiedziach, poprzeczka polskich rolników poszła w górę. Żądamy, oprócz naszych postulatów, natychmiastowego odwołania Marka Sawickiego z funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi – mówił w czasie wtorkowej konferencji prasowej Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ.

Zdjęcie główne: PAP

jk/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 19:45 ~hehe

    Jak beda zniwa to tez zwykli ludzie poblokuja dojazd do stacji benz. I zobaczymy. Wiejskie dziady!

  • Rudy Donald

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 16:53 ~Rudy Donald

    BRAWO :D w końcu coś konkretnego, powodzenia!!!

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 15:13 ~Polak

    14:30 ~Polak
    Popieram protesty rolników i górników ,ale kto poprz pracowników z gazoportu pozostawionych bez wynagrodzeń!!! Im i ich rodzinom też brak jest śodków do życia !
    Mógłbyś chociaż wpisać inny nick bo ten już został wykorzystany. z góry dziękuje.

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 15:03 ~Polak

    Otóż skoro tak dobrze wychodzi Ci wyliczanie przedstaw poniesione koszta przedsiębiorstwa ( nie korporacji bo będzie to nie adekwatne) a rolnika.
    Bo taką suchą teorią to każdy może władać na forum...
    Średnia krajowa zarobków Polaka wynosi 4 tysiące...tak mówi teoria- rzeczywistość jest bolesna dla wielu osób. Lecz widzę, że w tym kraju zaczyna panować znieczulica i sięganie tylko do czubka własnego nosa.

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 14:30 ~Polak

    Popieram protesty rolników i górników ,ale kto poprz pracowników z gazoportu pozostawionych bez wynagrodzeń!!! Im i ich rodzinom też brak jest śodków do życia !

  • Przedsiębiorca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 14:03 ~Przedsiębiorca

    Zapomniałem o najważniejszej rzeczy, mianowicie czy rolnicy płacą podatek dochodowy???? odpowiedz brzmi - NIE!!! Każdy płaci podatek dochodowy: nauczyciel, pielęgniarka, przedsiębiorcy a rolnicy nie. Czy to jest sprawiedliwe??? Wszyscy płacimy podatek dochodowy od tego co zarobimy. rolnicy nie płacą podatku dochodowego. Czym się różni przedsiębiorca który wyprodukuje i sprzeda dajmy na to 20 stolików od rolnika który też wyprodukuje i sprzeda 20 ton pszenicy?? RÓŻNICA JEST JEDNA!!! PRZEDSIĘBIORCA MUSI ZAPŁACIĆ PODATEK DOCHODOWY A ROLNIK JUŻ NIE!!! Żaden rząd w Polsce nie odważył się opodatkować rolników bo boi się najazdu na stolice!!!

  • Przedsiębiorca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 13:34 ~Przedsiębiorca

    o czym ty piszesz człowieku?? Ty naprawdę mieszkasz w Polsce??? mam wrażenie że chyba nie żyjemy w tym samym kraju!!! Piszesz cytuję "byle urzedas zarabia tysiące". Czy wiesz ile wynosi średnia zarobków w tzw. służbie cywilnej (urzędnicy zatrudnieni w samorządach, urzędach, itp)??? Już Ci pisze - średnia zarobków tych urzędasów to około 3 000 zł brutto!!!! Dla porównania ile wynosi dotacja do jednego HA??? Już Ci pisze około 2 800 zł. Piszesz że przedsiębiorcy dostają dotacje??? Kolejne głupoty.... Czy wiesz że ponad 85% przedsiębiorców w tym kraju to małe firmy zazwyczaj jednoosobowe działalności gospodarcze??? Jakie dotacje otrzymują tacy przedsiębiorcy??? Można otrzymać 20 000 zl. na start z Urzędu Pracy na otwarcie firmy. Mało tego musisz przez 2 lata płacić regularnie ZUS żeby nie musieć oddawać takiej dotacji. Do tego ktoś musi Ci poręczyć taka dotację. Czy jak rolnicy otrzymują dopłaty to ktoś im musi cokolwiek poręczać?? Jak się ma 20 000 zł na start firmy z dotacjami wypłacanymi przez ARiMR?? 20 000 zł to dostaje się co rok dotacji za 5 Ha nieużytków np. łąki i to rok w rok. Porównaj sobie kolego teraz jakie są obciążenia rolnika a takiego małego przedsiębiorcy?? Już Ci pisze kolego otóż rolnik płaci kwartalnie 378 zł składki na KRUS co daje rocznie kwotę 1 512 zł. Teraz mały przedsiębiorca - musi płacić ponad 1 000 zł składki na ZUS - MIESIĘCZNIE!! Czyli podsumowując rolnik płaci prawie tyle samo rocznie co mały przedsiębiorca miesięcznie!!! Piszesz że media sieją demagogie i źle przedstawiają sytuację rolników??? Ja podaje ci konkretne dane. Ciekawe jak się ustosunkujesz do konkretnych danych!!!

  • Hdhjgchjgchgc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 13:13 ~Hdhjgchjgchgc

    Polak~Polak

    Wszyscy potraficie tylko się przekrzykiwać na jakimś forum i przedstawiać swoje racje. Fajnie każdy ma swoje zdanie i ma prawo go wyrażać. Rolnik dostaje dotacje które są kroplą w morzu potrzeb a jak np wyprodukuje za dużo mleka to ta cała UE wali takie kary że ciężko mu się pozbierać,jakie mają płace za kg żywca a ile płacisz za to w sklepie? każdy widzi tylko to co telewizja rozgłośni i przedstawi wszystko po swojemu i mydli ludziom oczy.Rozeznaj się w tym i przemyśl później komentuj. A przedsiębiorstwa które dostają dużą kasę na rozwój i inne profity tego już nie dostrzega nikt bo nie protestują.To że jakiś urzędas bierze tysiące za podpisanie jakiegoś świstka jest w porządku? Niektórzy mówią "nikt im nie kazał być rolnikiem czy górnikiem" bo to też ważna kwestia. Tylko gdy by nie było rolników ciekawe co byś jadł, wszystko sprowadzone z zagranicy ?? A gdzie w tym wszystkim POLSKA GOSPODARKA !? Można by było tak pisać i wymienić bez końca- niedługo wybory wykażcie się i idźcie na nie, bo jeśli nie głosujesz nie powinieneś mieć prawa głosu! A Ci co nie głosują najwięcej mają do powiedzenia jak im źle i nie dobrze w tym kraju !

    Ale o co Ci chodzi? Ze ktos zarabia wiecej niz ty? Nie chcialo sie nosic teczki to trzeba kopac doleczki, sorry... Poza tym, nie wiem czy wiesz ale wiekszosc urzednikow zarabia grosze, taki zwykly pracownik nizszego szczebla dostaje 1700zl.
    Rolnicy dostaja mniej za swoje produkty niz my placimy w sklepach. A co w tym dziwnego? Ktos ma pracowac za darmo w wolontariacie dla rolnikow? Kazdy chce zarobic, wiec kazdy dolicza swoja marze i tak sie winduje ceny... Ty sie zastanow nad tym co mowisz, zacznij zglebiac zasady dzialania ekonomii itd.
    Sa setki zawodow w ktorych jest latwiej lub ciezej, ale kazdy by chcial wiecej zarabiac.

  • Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 13:02 ~Polak

    Wszyscy potraficie tylko się przekrzykiwać na jakimś forum i przedstawiać swoje racje. Fajnie każdy ma swoje zdanie i ma prawo go wyrażać. Rolnik dostaje dotacje które są kroplą w morzu potrzeb a jak np wyprodukuje za dużo mleka to ta cała UE wali takie kary że ciężko mu się pozbierać,jakie mają płace za kg żywca a ile płacisz za to w sklepie? każdy widzi tylko to co telewizja rozgłośni i przedstawi wszystko po swojemu i mydli ludziom oczy.Rozeznaj się w tym i przemyśl później komentuj. A przedsiębiorstwa które dostają dużą kasę na rozwój i inne profity tego już nie dostrzega nikt bo nie protestują.To że jakiś urzędas bierze tysiące za podpisanie jakiegoś świstka jest w porządku? Niektórzy mówią "nikt im nie kazał być rolnikiem czy górnikiem" bo to też ważna kwestia. Tylko gdy by nie było rolników ciekawe co byś jadł, wszystko sprowadzone z zagranicy ?? A gdzie w tym wszystkim POLSKA GOSPODARKA !? Można by było tak pisać i wymienić bez końca- niedługo wybory wykażcie się i idźcie na nie, bo jeśli nie głosujesz nie powinieneś mieć prawa głosu! A Ci co nie głosują najwięcej mają do powiedzenia jak im źle i nie dobrze w tym kraju !

  • Minister Rolnictwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2015 12:13 ~Minister Rolnictwa

    Jak czytam te bzdury jak to ciężko rolnikom to za głowę się chwytam!!

    Mało kto wie jak naprawdę wygląda sytuacja rolników. Jestem niezależnym doradcom Kredytowym i zgłasza się do mnie dużo rolników z kłopotami finansowymi. Wiekowość tych kłopotów są sobie sami win!!! Powiedz mi drogi Kubo jak ktoś kto prowadzi swoje gospodarstwo rolne i zaciąga kredyt oprocentowany na 18% w skali roku (kredyt na inwestycje) chce go spłacić?? prawda jest taka że nie da rady spłacić takiego kredytu gdyż marża zysku w rolnictwie jest niższa niż oprocentowanie kredytu - tu się zgadzam z Kubusiem. Ale tu należy zadać inne pytanie, mianowicie po co taki rolnik zaciąga kredyt normalny w banku - gotówkowy na 18% skoro może zaciągnąć preferencyjny w Banku spółdzielczym na 7%??? odpowiedz jest prosta - rolnika nikt nie wyedukował na temat podstawowych zasad ekonomii. Rolnik nie wiem co to podstawa zwrotu na inwestycji. Poza tym rolnikowi wygodniej było iść do komercyjnego banku i zaciągnąć kredyt na 18% niż przedstawiać dodatkowe dokumenty w banku spółdzielczym na kredyt inwestycyjny. taka prawda. po co się męczyć i donosić jakieś papierki do spółdzielczego?? W banku komercyjnym to dają kredyt i jeszcze kubek i długopis dają!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »