Informacje

21.07.2017 11:28 interweniowała policja

"Chwila niepewności i zdziwienia". Tir wjechał między manifestantów

SERWISY:


W środku nocy w Aleje Ujazdowskie wypełnione protestującymi wjechał tir bez naczepy. Na początku zdezorientowali ludzie nie wiedzieli o co chodzi. Jak poinformowała dziś rano policja, funkcjonariusze chcieli ukarać kierowcę za złamanie przepisów drogowych, ale nie przyjął mandatu.

Na miejscu zdarzenia był Reporter 24 Bartoszek.

- Tir był mniej więcej na wysokości placu Trzech Krzyży w Alejach Ujazdowskich. Jechał w kierunku tłumu ludzi. znajdujących się bliżej skrzyżowania z Piękną. Na początku była chwila niepewności i zdziwienia. Zastanawialiśmy się, co on tu robi. Protestujący zaczęli trąbić na wuwuzelach, a kierowca tira zaczął trąbić im do rytmu na klaksonie. Po kilku sekundach w tle za nim pojawił się radiowóz policyjny - relacjonował.

"Kierowca skandował z tłumem"

I dodał, że samochód bez naczepy dojechał do skrzyżowania z ulicą Piękną, zatrzymał się pomiędzy ludźmi, a kierowca wychylił się z okienka i zaczął skandować razem z tłumem "Wolność, równość, demokracja".

Chwilę później pojawiła się policja. - Jeden z funkcjonariuszy wyszedł z radiowozu i stanął przed pojazdem, drugi próbował dostać się do szoferki. Tłum ludzi skandował coraz głośniej, wraz z nimi kierowca, który siedział w szoferce - wyjaśniał Bartoszek.

Kierowca próbował ruszyć dalej, a protestujący nawoływali, by policja go przepuściła.

O sprawę zapytaliśmy w Komendzie Stołecznej Policji. - Samochód wjechał na odcinek pomiędzy ulicą Piękną a placem Trzech Krzyży, gdzie był ograniczony ruch, a po jezdni poruszały się osoby ze zgromadzenia publicznego - mówił jeszcze w nocy Mariusz Mrozek z sekcji prasowej policji. - Policjant kazał mu skręcić, ale ten zignorował to polecenie, więc został zablokowany - dodał.

"Nie przyjął mandatu"

Później kierowca został skontrolowany. W piątek rano Mrozek zaznaczył, że kierowca nie przyjął mandatu. - Skierujemy wniosek do sądu o ukaranie w związku z niestosowaniem się do obowiązującego oznakowania ograniczenia ruchu i poleceń policjanta - tłumaczy.

Jak podkreśla, wszystko wskazuje na to, że kierowca utożsamiał się z manifestantami sprzeciwiającymi się zmianom w sądownictwie forsowanym przez Prawo i Sprawiedliwość.

- Samochód był przystrojony we flagi. Kierowca używał klaksonu w rytm skandowania zgromadzonych – wylicza Mrozek.

>>> PRZECZYTAJ RELACJĘ NA ŻYWO Z CZWARTKOWYCH PROTESTÓW <<<

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nitrox

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 22:46 ~nitrox

    Skandaliczna, niewiarygodna ignorancja i brak profesjonalizmu tzw. policji. Brak słów!!!

  • marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 21:09 ~marek

    Czyli nie jesteśmy przygotowani na atak terrorystyczny. Policja wie jak chronić władzę nie ludzi.

  • szary Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 19:51 ~szary Polak

    Skoro jesteś takim jasnowidzem (niestety umiejętności prekognicji nie zawsze idą w parze z inteligencją i mądrością) to nie przyszło Ci do głowy, że autor zwyczajnie ocenia sytuację na podstawie faktów ?


    Adam~Adam

    Nie mam żadnych wątpliwości, że olbrzymia część protestujących na ulicach wierzy w bałamutne oskarżenia, wysuwane przez polityków opozycji. Istotnie opozycja ma uzasadnione lęki, ale sprowadzają się one do jednej rzeczy. Reforma, której jednym z celów jest odpolitycznienie sądów, będzie działało na niekorzyść obecnej opozycji, ponieważ sądy przestaną być dla nich naturalną ostoją i ochroną.
    Bez wątpliwości~Bez wątpliwości

    Ja natomiast nie mam cienia wątpliwości, że sam wierzysz, w to, co piszesz. Jak na członka PiSu sformułowania są zbyt inteligentne i bez błędów ortograficznych, ale świadczy to raczej mocno o tym, że jesteś sympatykiem wiadomej władzy.

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 16:45 ~Krzysiek

    nick~nick

    Kiedyś jedynym skandowaniem jakie usłyszycie od kierowcy ciężarówki jadącego w tłum ludzi będzie allah akbar i wtedy będzie za późno na reakcję. Stali i się dziwili. Owce.


    Miesiączki smoleńskie to dobra okazja - ludzie zgromadzeniu pomiędzy dwoma rzędami barierek nie będą mieli jak uciec. Ciekawe, dlaczego minister policji tak się troszczy o imprezę Owsiaka, a takiego zagrożenia bezpieczeństwa nie widzi...

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 11:50 ~nick

    Kiedyś jedynym skandowaniem jakie usłyszycie od kierowcy ciężarówki jadącego w tłum ludzi będzie allah akbar i wtedy będzie za późno na reakcję. Stali i się dziwili. Owce.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 08:38 ~waws


    Adam~Adam

    Nie mam żadnych wątpliwości, że olbrzymia część protestujących na ulicach wierzy w bałamutne oskarżenia, wysuwane przez polityków opozycji. Istotnie opozycja ma uzasadnione lęki, ale sprowadzają się one do jednej rzeczy. Reforma, której jednym z celów jest odpolitycznienie sądów, będzie działało na niekorzyść obecnej opozycji, ponieważ sądy przestaną być dla nich naturalną ostoją i ochroną.
    Bez wątpliwości~Bez wątpliwości

    Ja natomiast nie mam cienia wątpliwości, że sam wierzysz, w to, co piszesz. Jak na członka PiSu sformułowania są zbyt inteligentne i bez błędów ortograficznych, ale świadczy to raczej mocno o tym, że jesteś sympatykiem wiadomej władzy.

    Adasiu drogie dziecko jaka reforma jaka zmiana - podaj jeden przykład tej tezy. Każdy myślący człowiek wiek że celem jest zaoranie SN tak jak to zrobiono TK. SN i TK patrzą władzy na ręce a tego ta władza nie lubi. Po SN to już nie będzie istniała żadna instytucja która powie NIE władzy. Państwowa Komisja Wyborcza to będzie jedna noc i już po sprawie. Uchwalenie wyborów wyjdzie jakiś Pan lub Pani i powie kogo obchodzą wybory ludzie chcą 500+ i po sprawie

  • Karczewski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 08:31 ~Karczewski

    Gdzie byli "obrońcy demokracji", gdy Graś rozmawiał z Kulczykiem, gdy spotykano się na cmentarzu i pod śmietnikami?

  • ufo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 08:00 ~ufo

    Takie zdarzenie powinno być traktowane jako akt terroryzmu.

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2017 00:33 ~Krzysiek

    KOBYŁA~KOBYŁA

    Moim zdaniem dopuszczenie ciagnika siodłowego tak blisko tłumów na ulicy mogło się skończyć tak jak w np.. w Berlinie - wielkim nieszczęściem.
    Więc apel o zwiększenie czujności i lepsze zabezpieczenie tłumów aby nie minimalizować zagrożenia dla ludzi.


    Ale tej władzy zamach byłby bardzo na rękę.

  • matka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2017 23:56 ~matka

    Zdegenerowane i przerażone utratą wpływów kurczące się dawne „elity” robią dziś za rewolucjonistów i ta okoliczność jest gwarancją komedii nie przewrotu. Proszę sobie spokojnie sączyć piwo albo innym ulubiony napój. Kto dostrzega w tej tandetnej inscenizacji, elementy autentycznego sprzeciwu społecznego, ten ma albo bardzo słabe nerwy albo bardzo słabą głowę. Za tydzień śladu nie będzie po „rewolucji”.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »