Informacje

20.09.2018 19:08 "prawdopodobnie świerzb"

Chory lis w Łazienkach Królewskich. ''Drapał się po pysku, lizał ogon"

SERWISY:


Dzięki filmowi opublikowanemu na Kontakcie 24 chory lis z Łazienek Królewskich ma szanse na leczenie. Eksperci wstępnie zdiagnozowali u niego świerzb.

Ada zaobserwowała chorego i wyliniałego lisa w Łazienkach Królewskich. Zwierzę było osłabione i nie reagowało na obecność człowieka. W filmie udostępnionym na Kontakcie 24 widać, że lis jest wychudzony, drapie się i gryzie własny ogon.

''W środę w godzinach popołudniowych wybraliśmy się na spacer po Łazienkach. Koło Amfiteatru zauważyłam lisa. Zwierzę nie zwracało uwagi na ludzi, którzy przechodzili w pobliżu. O tej porze było ich wielu. Lis wyglądał na wychudzonego, osłabionego. Często zatrzymywał się i oblizywał ogon, na którym nie było już sierści. Drapał się też po pysku, na którym również miał mniej sierści. Wydaje mi się, że czuł się tak źle, że nawet obecność ludzi była mu obojętna'' - napisała na Kontakt24 Ada.

"Prawdopodobnie świerzb"

Film przekazaliśmy administracji Łazienek Królewskich i poinformowaliśmy o zwierzęciu. Materiał został przesłany do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, gdzie po wstępnych oględzinach stwierdzono, że lis choruje prawdopodobnie na świerzb. Miała o tym świadczyć otwarta rana na ogonie i specyficzne zachowanie.

- Świerzb nie jest groźną chorobą i nikomu nie zagraża. Dzięki temu, że szybko dotarł do nas ten film mogliśmy dokonać wstępnej diagnozy. Dlatego duże podziękowania należą się zaangażowanym osobom, które wykonały zdjęcia i nagrały film. Teraz Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt zrobi wszystko, żeby złapać liska i mu pomóc – mówi Jakub Pawlak z Łazienek Królewskich.

Lisia nora przy Pałacu Kultury

Widok lisa w miejskim krajobrazie nie powinien jednak dziwić. Lisy, jak przekonują pracownicy Łazienek, oswoiły przestrzeń miasta i przystosowały się do życia w centrum.

- Lisy to zwierzęta terytorialne. Obecnie w Łazienkach żyje ich nie więcej niż 10. Zwierzęta te zamieszkują jednak różne miejsca w Warszawie. Jedną norę mają w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki. Kolejną w pobliżu ulicy Rakowieckiej. Potrafią dobrze przystosować się do miejskich warunków - dodaje Jakub Pawlak.

Według danych szacunkowych pracowników Łazienek Królewskich, populacja tych zwierząt ciągle się powiększa. Po raz pierwszy odnotowano ich obecność w parku w 2004 roku. Przybyły wtedy prawdopodobnie z terenów nadwiślańskich Jako drapieżniki polują na kaczki i ryby,  ostatnio jednak stają się coraz bardziej ufne w stosunku do spacerowiczów.

- W zeszłym roku zwierzęta kopały nory, a w tym urodziły się dwa samce oraz jedna samica. Zwierzęta podlegają stałej kontroli i nie są w żadnym wypadku agresywne - stwierdza w rozmowie z tvnwarszawa.pl Tamara Kabat z Łazienek Królewskich.

Pracownicy parku przypominają, żeby nie dokarmiać zwierząt. W przypadku nietypowych zachowań - takich jak w przypadku chorego lisa - należy kontaktować się ze służbami, które mogą pomóc zdiagnozować przypadek.

"Bardzo odważny"

Najprawdopodobniej ten sam chory lis zwrócił na siebie uwagę już ponad dwa tygodnie temu.

''Codziennie rano chodzę na spacer do Łazienek. Wielokrotnie widuję tam lisy, które moim zdaniem mają w parku swoje nory. W poniedziałek spotkałem lisa, który był bardzo odważny w porównaniu do innych. Jakby w ogóle się nie bał. Czułem się dosyć nieswojo. Lis na pewno mnie widział'' - napisał wówczas na Kontakt 24 Henryk.

jch/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • robin z lasu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2018 23:50 ~robin z lasu

    wreszcie... Wogóle gratulacje dla dyrekcji parku za "opieke" nad liskami... pełny profesjonalizm jak zwykle :)

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2018 13:52 ~warszawianka

    Brakuje informacji czy weterynarz zajął się leczeniem chorego lisa?

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.09.2018 10:39 ~karol

    Świerzb to niegroźna choroba???

  • BTU9000

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 22:32 ~BTU9000

    issa~issa

    a to, przepraszam, Łazienki nie mają swoich pracownikow, którzy opiekuja sie zwierzetami tam? chocby pawiami?
    Łazienki nie mają monitoringu?
    tylko przypadkowy spacerowicz "alarmuje"?
    noszz, kurka...

    Łazienki mają około 75 hektarów powierzchni. Są pracownicy opiekujący się zwierzętami, dokarmiają itd. I robią bardzo dobrą pracę. Monitoring też jest ale w okolicy obiektów a nie na całym terenie kamer na drzewie nie zawiesisz. I tutaj mała tajemnica - za poprzedniego dyrektora zredukowano liczebność pracowników ogrodów o połowę. Nowy dyrektor nie chce tego zmienić tylko zatrudnia pracowników biurowych. Stąd takie sytuacje bo mała garstka pracowników nie jest w stanie tego opanować.

  • issa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2018 21:19 ~issa

    a to, przepraszam, Łazienki nie mają swoich pracownikow, którzy opiekuja sie zwierzetami tam? chocby pawiami?
    Łazienki nie mają monitoringu?
    tylko przypadkowy spacerowicz "alarmuje"?
    noszz, kurka...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »