Informacje

23.02.2019 18:33 na mokotowie

Chodził po gzymsie kamienicy.
"Już raz spadł"

SERWISY:

Mężczyzna spacerował po gzymsie dachu. - Już raz chodził po budynku i spadł - tłumaczą funkcjonariusze.

- Policjanci otrzymali informację o mężczyźnie spacerującym po gzymsie dachu jednego z budynków mieszkalnych na warszawskim Mokotowie. Kilka minut później na miejscu pojawiły się radiowozy policyjne oraz wozy bojowe strażaków z Mokotowa i Wilanowa - mówi Robert Koniuszy z mokotowskiej policji.

Jak dodaje, mundurowi ustalili, że ten sam mężczyzna jakiś czas temu chodził już po budynku i spadł, ale wówczas nic mu się nie stało.

Środki psychoaktywne

Rosnące w pobliżu drzewa i krzewy nie pozwoliły służbom na rozłożenie poduszki ochronnej, która mogłaby zamortyzować ewentualny upadek. Funkcjonariusze postanowili skorzystać z włazu.

- Po dotarciu na dach okazało się, że amator mocnych wrażeń zszedł już na balkon i wrócił do swojego mieszkania - tłumaczy policjant. Mundurowi poszli za nim. Matka 24-latka, która otworzyła drzwi policjantom, nie wiedziała, że syn urządza sobie niebezpieczne wycieczki po dachu.

- Funkcjonariusze wylegitymowali Józefa N., którego stan wskazywał na zażycie przez niego środków psychoaktywnych. Z uwagi na roznoszący się po jego pokoju charakterystyczny zapach marihuany mundurowi przeszukali mieszkanie, także przy użyciu psa służbowego. W biurku 24-latka znaleźli, wagę elektroniczną, młynek do suszu roślinnego, woreczki po zużytych narkotykach, śladowe ilości białego proszku oraz kilkadziesiąt tabletek - opisuje Koniuszy.

Zarzuty

Mężczyzna przyznał, że to środki psychoaktywne, które kupił przez internet. Trafił do aresztu. Po odzyskaniu pełnej świadomości usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, za co może zostać skazany nawet na trzy lata więzienia.

Czytaj też o zatrzymaniu osób z grupy przestępczej:

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2019 17:13 ~obywatel

    shark~shark

    jak spadł trzeba było go zostawić żeby natura dokończyła dzieła


    A gdyby to była wasza matka

  • weszłem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2019 11:29 ~weszłem

    on jest hardkorem

  • agentj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2019 07:24 ~agentj

    shark~shark

    jak spadł trzeba było go zostawić żeby natura dokończyła dzieła


    Dokładnie - zostawić go i jemu podobnych
    "wspinaczy" kominowych i budynkowych. Nie interesować się, nie pomagać, zamknąć wszystkie zejścia, niech natura sama dokończy to co oni zaczęli. Co najwyżej należy ściągnąć śmieciarkę do pozbierania klienta.

  • Jeremiasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2019 20:20 ~Jeremiasz

    dokładnie, tyle służb postawionych na nogi przez oszołoma

  • shark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2019 19:37 ~shark

    jak spadł trzeba było go zostawić żeby natura dokończyła dzieła

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »