Informacje

18.10.2011 18:23 Policjanci szukają rodziców

Chłopiec w samej bieliźnie błąkał się po ulicy

SERWISY:

Wyziębiony kilkulatek w samej bieliźnie i bez butów błąkał się po ulicy Przy Agorze. Dzieckiem zainteresowali się przechodnie, którzy wezwali służby. Chłopca zabrało pogotowie.

Po godz. 17.00 na ul. Przy Agorze przechodnie zwrócili uwagę na rozebrane dziecko pozostawione bez opieki.

Był w samej bieliźnie i płakał

Około 5-letni chłopiec był bez bucików i ciepłego ubrania. - Na sobie miał tylko bieliznę i skarpetki - relacjonował reporter tvnwarszawa.pl Marcin Gula.

W tym samym czasie dziecko zauważył patrol straży miejskiej. Strażnicy zatrzymali chłopca. Na miejsce przyjechała też policja. - Chłopiec podał funkcjonariuszom swoje nazwisko i nazwę ulicy, przy której mieszka - poinformowała rzeczniczka straży miejskiej Monika Niżniak.

Wyziębione dziecko okryto kocem termicznym, później zabrała je karetka pogotowia. Policjanci ustalają okoliczności, w jakich znalazło się ono bez opieki na ulicy.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

js

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • elf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2012 15:01 ~elf

    Znając życie to taka sytuacja oprze się w Sądzie,bo to nie do pomyślenia iż takie dziecko zostało bez opieki.

  • Oburzona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 10:31 ~Oburzona

    Do bimb - wiesz wszędzie na każdej dzielnicy są ludzie i "parapety" nie znasz rodziców tego dziecka - nie oceniaj!

  • Bimb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.10.2011 03:18 ~Bimb

    "Właśnie chodzi o to że każdy ocenia, nie znając sytuacji rodziny, choroby dziecka. Z "czegoś" jest zrobiona wilka sensacja, a nikt nie pomyślał co przeżywała w tym momencie matka tego dziecka! Która oprócz niego wychowuje sama jeszcze dwójkę dzieci. Łatwo jest ocenić kogoś kogo się nie zna."

    - Na Wrzecionie mieszka pełno patologii i pijaków. Rodzice pewnie zachlali na melinie.

    Dopiero teraz budują tam nowe bloki i wprowwadzają się normalni ludzie.

  • WSPÓŁCZUJĄCA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2011 11:45 ~WSPÓŁCZUJĄCA

    Właśnie chodzi o to że każdy ocenia, nie znając sytuacji rodziny, choroby dziecka. Z "czegoś" jest zrobiona wilka sensacja, a nikt nie pomyślał co przeżywała w tym momencie matka tego dziecka! Która oprócz niego wychowuje sama jeszcze dwójkę dzieci. Łatwo jest ocenić kogoś kogo się nie zna.

  • 2004

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2011 22:35 ~2004

    Tak Ci wszyscy madrzy ludzie najpierw niech dobrze przyswoja sobie wiedze o autyzmie a potem niech popracuja troche z tymi dzicmi porozmawiaja zze specjalistami na ten temat z mamami tych dzieci,a dopiero pozniej niech oceniaja,bo pewnie tym ludziom nie starczyloby cierpliwosci a o milosci nie wspomne widze te spojrzenia na codzien jesli gdzies w sklepie na ulicy i w wielu innych miejscach pojawia sie ktos INNY

  • kum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.10.2011 22:14 ~kum

    No niestety tak to jest kiedy rodzina jest nie pełna(w trakcie rozwodu)wiać tego skutki a to dopiero początek aż strach pomyśleć co będzie dalej

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.10.2011 12:39 ~mama

    Jestem mamą tego dziecka - postanowiłam napisać żeby rozwiać kilka niejasności. Od razu po zaginięciu dziecka zadzwoniłam na policje, w chwili gdy malec opuścił dom- byłam po młodszego syna w przedszkolu (zajęło mnie to ok 10minut!),7letnia córka i starszy syn (ten który uciekł ma niespełna 6 lat i choruje na autyzm), byli w tym czasie pod opieką koleżanki która "nie zauważyła" że dziecko wyszło.
    Parę godzin wcześniej byłam z synem u lekarza i miał leżeć w łóżku o czym świadczy fakt iż był w samej bieliźnie.
    Policja zawiozła mnie do szpitala do którego zawieziono syna, dziś synek ze mną wrócił do domu.

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2011 18:32 ~Anna

    Maxuimus nie ma się co przejmowac. Dostało się policji straży pogotowiu bielańczyką itd. Szkoda tylko, że każdy anonimowo może wyskrobac to co leczy głupie ego prymitywnych ludzików Dziecko czuje sie dobrze i to jest najważniejsze Pozdrawiam :)

  • MAXIMUS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2011 16:16 ~MAXIMUS

    Ta Pani Ratowniczka to SUPER RATOWNIK z wieloletnim doświadczeniem i stażem, którą znam osobiście i nie można Jej nic zarzucić. Ludzie którzy wypisują takie głupoty o Pogotowiu nie mają zielonego pojęcia co piszą ale najlepiej szukać sensacji i wszystko zrzucić na Pogotowie... LITOŚCI... W jakim kraju my żyjemy...

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2011 15:15 ~hehe

    Straz miejska sie zainteresowala i juz wypisywali mandat za sianie zgorszenia w miejscu publicznym kiedy to przyjechala policja, pogotowie i w ogole afera sie zrobila no i z mandatu nici.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »