Informacje

31.07.2015 20:05 przemówienie gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego

"Chcieliśmy pokazać światu, że Polska istnieje"

SERWISY:


- Powstanie było najdramatyczniejszym wydarzeniem w naszej tysiącletniej historii; wyrażamy nadzieję moralnego triumfu tego niezłomnego miasta - mówił przed pomnikiem Powstania Warszawskiego prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski.

- Wtedy nie miało różnicy kto jakie miał poglądy. Wszyscy walczyli o wolność naszej ukochanej ojczyzny. Chcieliśmy pokazać światu, że Polska istnieje. Cieszę się, że znajdują się tu koledzy o różnych poglądach, tak jak w Powstaniu. Cieszę się, że jest tak dużo młodzieży, która - mam nadzieję - przejmie pałeczkę po nas. Cieszę się, że jest wśród nas przyszły prezydent i pani premier - powiedział Ścibor-Rylski.

"Otoczone kultem mimo upływu lat"

Podkreślił, że w tysiącletnich dziejach narodu i państwa polskiego były wydarzenia, które w szczególny sposób wpłynęły na naszą współczesną tożsamość narodową.

- Jednym z nich jest bez wątpienia Powstanie Warszawskie, otoczone kultem mimo upływu lat. Podczas obchodów wyróżnia się niestety malejąca z każdym rokiem grupa powstańców. Pragnę dać wyraz satysfakcji, że etos powstańczego zrywu znajduje żywy, serdeczny oddźwięk w sercach kolejnych pokoleń - mówił.

Wyraził nadzieję, że rocznicowe dni powstania przez długie lata pozostaną dniami zadumy nad najdroższymi wartościami: wolnością, niezawisłością i godnością narodową.

"Naród zapłacił niebywałą cenę"

- Powstanie było jednym z najdramatyczniejszych wydarzeń w tysiącletniej historii Polski. Nic dziwnego, że jego ocena jest przedmiotem rozważań i skrajnych czasem poglądów. Wierzymy, że dyskusje te są związane z pragnieniem wyciągnięcia wniosków na przyszłość - zaznaczył Ścibor-Rylski.

- Wszystkim poległym składamy głęboki hołd. Ponieśliśmy militarną klęskę, naród zapłacił niebywałą cenę. Z pokorą pochylamy głowy nad narodowym dramatem. Od Powstania minęło 71 lat, opatrzność pozwoliła nam dożyć sędziwego wieku. Świat zmienił się nie do poznania, wspólnie z naszym dawnym wrogiem jesteśmy w jednym sojuszu wojskowym. Niech w tej końcowej refleksji wyraża się nadzieja moralnego triumfu naszego niezłomnego miasta - podsumował.

Wcześniej na placu Krasińskich przemawiał prezydent Komorowski:

Zdjęcie na stronie głównej PAP/ Radek Pietruszka.

PAP/kś/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2015 09:56 ~Normalny

    Chcieli pokazać Swiatu że Polska istnieje i Swiat sprzedał Polskę . Świat odwrócił się od Polski przy zaborach , jak hitler napadł na Polskę więc czemu miał pomóc w Powstaniu Warszawskim skoro postanowili nas sprzedać dla własnej wygody .

  • zwykły_obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 22:18 ~zwykły_obywatel


    alinka~alinka

    powstanie było największą głupotą jaką można było zrobić. Wyniszczono całą Warszawę i wymordowano setki tysięcy ludzi bo garstce kretynów zachciało się walczyć - prawdopodobnie zostali do tego sprowokowani. Wbrew oficjalnej propagandzie bardzo wielu Warszawiaków wypowiada się negatywnie o powstaniu. Czesi mają pragę francuzi paryż a my bloki z wielkiej płyty i szmateksy na głównych ulicach - oto co jest wynikiem powstania. Bądźcie dumni !
    marcinch78~marcinch78

    Kretyni????
    Szanowna Pani to że się z kim/czymś nie zgadzasz to nie znaczy że masz obrażać.
    06.02.1944r.(pół roku przed wybuchem PW)hitler nakazał zniszczyć Warszawę przy najbliższej okazji.
    Taka okazja natrafiła się po wybuchu PW.
    Teraz pomyśl czy taką samą okazją nie byłaby walka o miasto z ruskimi.
    Francuzi?
    Przecież niemcy przyszli tam jak do siebie ,Czesi to samo,żadnego oporu,poddali się i już.


    Dobrze powiedziane. Powstanie było Hitlerowi na rękę, aby raz na zawsze rozprawić się z Warszawą. Uważam, że zabarykadowanie się na linii Wisły i obrona przed Sowietami przyniosłaby podobny skutek w zniszczeniach i ofiarach.
    Francuzi? Czesi? Czy ludzie naprawdę nie rozumieją, że hitlerowcy mieli wyjątkowo wrogi stosunek zwłaszcza do Polaków. W jakim jeszcze okupowanym kraju karano śmiercią za pomoc Żydom itp.? Prawda jest taka, że bez względu na wybór miasto zostałoby zniszczone i mnóstwo ludzi by zginęło. Ale teraz można tylko dywagować.
    Poza tym albo mi się wydaje, albo obecnie ludzie nie odróżniają pojęcia upamiętnić/oddać hołd od świętowania. Kto tu świętuje Powstanie? Ja nikogo takiego nie widziałem.

  • emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 20:05 ~emeryt

    Do "zasług" Żołnierzy Wyklętych dodajmy jeszcze Monte Casino, bo gdyby nie Polacy,
    to hitlerowcy byliby tam do dzisiaj. Wg naszej propagandy, żadne inne wojska w tym
    USA, W.Brytanii " nie mogły zdobyć tego wzgórza. Jak nie ma się czym pochwalić, to trzeba zmyślać.

  • Klątwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 16:44 ~Klątwa

    emeryt~emeryt

    "...wiedzieliby o Żołnierzach Wyklętych,..."
    Część żołnierzy podziemia nie wykonała rozkazu złożenia broni, bo wolała żyć z szabrownictwa zamiast pójść do normalnej pracy. Pretekstem była walka o wolną Polskę. To samo obserwujemy dzisiaj na Ukrainie-spora część ochotniczych batalionów.

    Szanowny emerycie, muszę przyznać, że wykazałeś się wielką odwagą, pisząc prawdę o " Żołnierzach wyklętych ", których dzisiaj stawia się na piedestale i otacza się aurą męczenników za ojczyznę. Fakt, niektórzy zginęli okrutną śmiercią, ale w czym Żołnierze Wyklęci różnili się od swoich pogromców ? Metody mieli identyczne.

  • argam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 16:09 ~argam


    michal47~michal47

    HISTOFAN

    Jestem wielce zdumiony jak propaganda PRL wywarła piętno na twojej osobie. Niby Histofan, a powinieneś wiedzieć, że gdyby w szkołach uczyli dobrze i prawidłowo to Polacy wiedzieliby o Żołnierzach Wyklętych, wiedzieliby o Powstaniu Warszawskim. Nie byłoby kłamstwa Katyńskiego. Straciliśmy ponad 40 lat w dobie zacofania i kretynizmu. Pamięć o Powstańcach, o Żołnierzach Wyklętych trwa, narodziła się na nowo i trwać będzie.Gdyby nie Powstanie to odpowiedz sobie szczerze, może i żyłbyś w pięknym mieście,w co osobiście nie wierzę, ale miałbyś nad sobą "cara', a nie Prezydenta. Myślisz, że Ruscy nie wykorzystali by szansy, aby nas dołączyć do swojego terytorium.
    Nie wiem, jak takie powstanie wyglądałoby obecnie, sam nie wiem, czy miałbym na tyle odwagi, aby sięgnąć po broń i walczyć z najeźdzcą, ale jedno jest pewne, tym ludziom należy się szacunek, przez duże S.


    Oczywiście, zgadzam się że należy im się szacunek.
    PRL nie zdążyło mnie zmanierować bo za wiele z tych czasów nie pamiętam, za mały byłem.
    Jeśli ktoś chce się czegoś dowiedzieć to nie ma co szukać informacji po książkach w księgarnii.
    Może się wam to wydawać dziwne ale bardzo dużo dokumentów niemeckich, alianckich i rosyjskich można znaleźć na rosyjskich stronach poświęconych II wojnie. Często w księgach parafialnych są jeszcze ciekawsze informacje.
    Na to trzeba dużo czasu i niestety pasjonaci muszą sami wysupłać pieniędze na swoje poszukiwania.
    Co do samego powstania. Rosja nie była zainteresowana. Bo tak naprawdę mimo że bylismy krajem to i tak buliśmy im podlegli.
    Uczcijmy poległych, bo pamięć o nich się im należy, ale świętować to nie ma czego.

  • szkoda ich śmierci

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 14:37 ~szkoda ich…

    Do @ruchawki.

    Masz rację. Powstania w Pradze czy Paryżu wybuchły naprawdę. Też jak u nas, były zrywem ludności. Ale tam, bliscy nam etnicznie i językowo Czesi, i bliscy nam kulturowo Francuzi, MYŚLELI. Oni. Kiedy zobaczyli, że powstanie nie ma szans, wycofali się. Ocalili swój kraj i cywilów, ich życie i dorobek kulturowy. A my?

  • rezerwista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 14:17 ~rezerwista


    emeryt~emeryt

    "...wiedzieliby o Żołnierzach Wyklętych,..."
    Część żołnierzy podziemia nie wykonała rozkazu złożenia broni, bo wolała żyć z szabrownictwa zamiast pójść do normalnej pracy.
    Policjant ~Policjant

    Zamiast pójść do normalnej pracy w milicji lub ub.

    Niekoniecznie. To byłby twój wybór. Inni wybrali odbudowę zniszczonego wojną kraju. Ale cóż. U ciebie tradycje rodzinne są wiecznie żywe.

  • Policjant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 14:05 ~Policjant

    emeryt~emeryt

    "...wiedzieliby o Żołnierzach Wyklętych,..."
    Część żołnierzy podziemia nie wykonała rozkazu złożenia broni, bo wolała żyć z szabrownictwa zamiast pójść do normalnej pracy.

    Zamiast pójść do normalnej pracy w milicji lub ub.

  • Ruchawki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 12:35 ~Ruchawki


    alinka~alinka

    powstanie było największą głupotą jaką można było zrobić. Wyniszczono całą Warszawę i wymordowano setki tysięcy ludzi bo garstce kretynów zachciało się walczyć - prawdopodobnie zostali do tego sprowokowani. Wbrew oficjalnej propagandzie bardzo wielu Warszawiaków wypowiada się negatywnie o powstaniu. Czesi mają pragę francuzi paryż a my bloki z wielkiej płyty i szmateksy na głównych ulicach - oto co jest wynikiem powstania. Bądźcie dumni !
    Agnieszka~Agnieszka

    W Paryżu i Pradze – miały miejsce antyniemieckie powstania.

    Jakieś spokojne były te powstania, bez większego rozlewu krwi i bez deportacji ludności do lagrów.

  • Bezbronni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 12:32 ~Bezbronni

    michal47~michal47

    HISTOFAN

    Jestem wielce zdumiony jak propaganda PRL wywarła piętno na twojej osobie. Niby Histofan, a powinieneś wiedzieć, że gdyby w szkołach uczyli dobrze i prawidłowo to Polacy wiedzieliby o Żołnierzach Wyklętych, wiedzieliby o Powstaniu Warszawskim. Nie byłoby kłamstwa Katyńskiego. Straciliśmy ponad 40 lat w dobie zacofania i kretynizmu. Pamięć o Powstańcach, o Żołnierzach Wyklętych trwa, narodziła się na nowo i trwać będzie.Gdyby nie Powstanie to odpowiedz sobie szczerze, może i żyłbyś w pięknym mieście,w co osobiście nie wierzę, ale miałbyś nad sobą "cara', a nie Prezydenta. Myślisz, że Ruscy nie wykorzystali by szansy, aby nas dołączyć do swojego terytorium.
    Nie wiem, jak takie powstanie wyglądałoby obecnie, sam nie wiem, czy miałbym na tyle odwagi, aby sięgnąć po broń i walczyć z najeźdzcą, ale jedno jest pewne, tym ludziom należy się szacunek, przez duże S.

    Zastanawiasz się, czy sięgnąłbyś po broń ? Załóżmy, że byś ją miał. Powstańcy walczyli w końcu gołymi rękami.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »