Informacje

27.06.2014 20:04 nie było kworum

Chcieli odwołać Guziała, sesja się nie odbyła

SERWISY:


Piątkowa sesja Rady Ursynowa, na której miał być rozpatrzony wniosek radnych PO o odwołanie burmistrza dzielnicy Piotra Guziała, nie odbyła się. Nie przyszli na nią radni "Naszego Ursynowa" i PiS, a tym samym nie było potrzebnego kworum.

Guział to jeden z liderów Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej i inicjatorów ubiegłorocznego, nieważnego referendum o odwołanie prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz. Burmistrzem Ursynowa jest od końca 2010 r. Jego kandydaturę poparł wówczas klub "Naszego Ursynowa", z list którego startował, oraz radni PiS. Zapowiedział też, że będzie ubiegał się o fotel prezydenta miasta w jesiennych wyborach samorządowych.

Rozesłał listy

W uzasadnieniu do projektu uchwały w sprawie odwołania Guziała radni PO zarzucili mu, że w ostatnim czasie rozesłał on do wszystkich mieszkańców Ursynowa list w sprawie odebrania dzielnicy przez władze miasta 23,5 mln zł, które zarobił na uwłaszczeniu jednej z firm.

"List, podobnie jak inne płatne ogłoszenia zamieszczone przez dzielnicę w prasie, jest politycznym atakiem na prezydent miasta Warszawy, nie zaś obiektywną informacją dla mieszkańców w sprawie. W materiale brak jest opinii lub stanowiska urzędników odpowiedzialnych za finanse miasta w ratuszu miejskim. Brak jest również informacji, że użytkowanie wieczyste miało trwać jeszcze 79 lat i opłaty z tego tytułu przekroczyłyby 92 mln zł" - napisali radni PO.

Element kampanii?

Radni Platformy podkreślili, że akcja dystrybucji listu zbiegła się w czasie z kampanią bilbordową promującą Guziała - jako kandydata WWS - na prezydenta Warszawy. "Traktujemy ten materiał jako element kampanii wyborczej realizowany za publiczne pieniądze oraz sytuację, w której przekazuje się mieszkańcom Ursynowa co najmniej niepełną informację, uwiarygodniając to oficjalną formą. Burmistrz Guział jako urzędnik publiczny nadużył zaufania mieszkańców Ursynowa, świadomie manipulując przekazem oraz wydając na to publiczne pieniądze"- ocenili.

Przywołali też nagłośnioną ostatnio przez media sprawę bilbordów Guziała, które nielegalnie były umieszczane w przestrzeni publicznej. Jest to karygodne zachowanie ze strony urzędnika aspirującego do godności prezydenta m.st. Warszawy i kolejny dowód na jego lekceważące podejście do prawa w imię osobistych interesów" - podkreślili radni PO.

"Bezprzedmiotowe i absurdalne"

Na zwołaną na piątek sesję, na której miał być rozpatrzony wniosek o odwołanie Guziała, nie przyszli radni "Naszego Ursynowa" i Prawa i Sprawiedliwości, którzy w ursynowskiej radzie mają większość.

W przesłanym PAP oświadczeniu przewodniczący klubu "Naszego Ursynowa" Piotr Skubiszewski i szef PiS na Ursynowie, radny Wojciech Zabłocki napisali, że procedowanie wniosku dotyczącego odwołania burmistrza bez udziału samego zainteresowanego (przebywa on na urlopie) byłoby "bezprzedmiotowe i absurdalne", bo uniemożliwiłoby mu to odniesienie się do argumentów zawartych w uzasadnieniu wniosku o jego odwołanie.

Zapewnili przy tym, że zarząd dzielnicy legitymuje się pełnym poparciem radnych "Naszego Ursynowa" i PiS oraz że posiadał on ich poparcie dla wysłania listu do mieszkańców.

"Mają prawo do informacji"

"Mieszkańcy Ursynowa mają bowiem prawo do informacji, a w szczególności w tak ważnej i bezprecedensowej sprawie, jaką jest nieprzyznanie dzielnicy Ursynów środków, które zostały przez nią pozyskane" - czytamy w oświadczeniu.

W dalszej jego części radni "NU" i PiS napisali, że odnoszą wrażenie, iż radni PO nie chcą, by te środki trafiły do dzielnicy, "bo boją się, że faktycznie zostałyby one dobrze wykorzystane i w ten sposób uwiarygodniłoby to osiągnięcia tej kadencji samorządu, czyli koalicji +Nasz Ursynów+ i Prawo i Sprawiedliwość".

Podkreślili, że nie kwestionują prawa opozycji do oceny władz dzielnicy, ale nie zamierzają legitymować "niekonstruktywnych i rozpaczliwych działań Platformy Obywatelskiej, których celem jest jedynie próba destabilizacji, zaistnienia i przypomnienia o swojej obecności".

"Nie będziemy uczestniczyć w festiwalu fałszywej troski o sprawy Ursynowa, a tym bardziej w sesji zwołanej w czasie, gdy osoba, która jest przedmiotem wniosku, jest nieobecna" - podkreślili radni "NU" i PiS.

W MAJU PIOTR GUZIAŁ ZAPREZENTOWAŁ PROGRAM WYBORCZY:

 

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wikus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2014 07:03 ~Wikus

    To chyba nic złego, że mieszkańcy sa przez Guziała informowani o wszystkim na bieżąco? CZy wolelibyśmy, żeby jak do tej pory wszystko było przed nami ukrywane?

  • Pytajnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2014 07:18 ~Pytajnik

    Autor sugeruje, że list jest atakiem na HGW... A czy przypadkiem atakiem na Guziała nie jest nawet ta informacja?

  • belmondo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.07.2014 16:34 ~belmondo

    Największy guz i wstyd Ursynowa to Guział

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2014 01:04 ~nick

    @ z_autowa

    I bardzo dobrze, że nie przyszli. Do tej pory ten numer wykorzystywali radni PO w niewygodnych dla siebie sprawach. Nareszcie dostali po nosie.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2014 01:01 ~nick

    @ Ursynowianin

    Mało wiesz. Poczytaj sobie lepiej o niejakim Wojciechu Bartleskim, burmistrzu Śródmieścia.

  • kaledotro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2014 21:53 ~kaledotro

    Bardzo dobry burmistrz !
    Oby więcej taki ludzi w radach miasta i dzielnic.

  • Ursynowianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2014 16:49 ~Ursynowianin

    Guział to jedyny burmistrz w Warszawie bez magistra za to zwykły burak wyśmiewający się ze zgwałconej kobiety. Wstyd mi ze taka fajna dzielnica ma takie żałosnego burmistrza i ekipę z naszego ursynowa- pis.

  • res

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2014 13:43 ~res


    wars~wars

    wuspółczyję mieszkańcom Ursynowa, że mają takiego buraka
    hjk~hjk

    Ja sobie nie współczuję...prawda jest taka, że Pan Guział to bardzo porządny facet, który daje z siebie wszystko dla Ursynowa. Chciałbym, żeby wszyscy współczujący z innych dzielnic/miast zajęli się swoimi społecznościami.

    Pozdrawiam

    A konkretnie, co on takiego zrobił, że niby taki wybitny? Poza podlizywaniem się Jarkowi?

  • Mikołaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2014 12:47 ~Mikołaj


    wars~wars

    wuspółczyję mieszkańcom Ursynowa, że mają takiego buraka
    hjk~hjk

    Ja sobie nie współczuję...prawda jest taka, że Pan Guział to bardzo porządny facet, który daje z siebie wszystko dla Ursynowa. Chciałbym, żeby wszyscy współczujący z innych dzielnic/miast zajęli się swoimi społecznościami.

    Pozdrawiam

    Ty albo nie mieszkasz na Ursynowie....... albo rodzina.

  • mza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2014 12:09 ~mza


    bobon~bobon

    ręce precz od Guziała POwskie wsioku już wasz koniec nadszedł!!!
    emer~emer

    Wierzyć się nie chce, że mam takich sąsiadów na Ursynowie.

    a może wrócisz na ojcowiznę?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »