Informacje

13.05.2018 16:03 policjanci zastali go, gdy pił alkohol z kolegą

Chciał zrobić na złość żonie,
kolega powiedział, że nie żyje

SERWISY:

 

Mokotowscy policjanci zostali wezwani na interwencję związaną z rzekomą śmiercią 47-latka. Gdy dotarli na miejsce, zastali go pijącego alkohol w towarzystwie kolegi. Mężczyźnie nie spodobała się wizyta mundurowych. Jak relacjonują funkcjonariusze, rzucił się na nich, gdy próbowali go wylegitymować.

Policjanci dostali zgłoszenie, że na jednej z mokotowskich ulic leży nieżywy mężczyzna. Zaalarmowała ich jego żona, która otrzymała informację o śmierci męża od jego kolegi. Wcześniej 47-latek miał do niej zadzwonić i powiedzieć, że miał wypadek.

Jak przekazują policjanci, szybko okazało się, że mężczyzna, "który od kilku dni nadużywa alkoholu i awanturuje się z żoną", chciał zrobić jej niemiły żart i przysporzyć strachu.

Awantura z policją

Gdy dotarli na miejsce, zastali 47-latka w towarzystwie kolegi. Mężczyźni mieli spożywać wspólnie alkohol.

"Kiedy policjanci chcieli wylegitymować Włodzimierza M. zaczął on zachowywać się bardzo agresywnie. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu" - czytamy na stronie mokotowskiej komendy.

Autor żartu usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i ich znieważenia. Sąd może go skazać nawet na trzy lata więzienia.

Informowaliśmy też o mężczyźnie, którego sąsiedzi zauważyli na jednym z balkonów:

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2018 09:01 ~nemesis

    gdyby ktokolwiek na tym portalu miał odrobinę polotu, mógłby z tej historii zrobić opowiadanko choćby stylizowane na Wiecha. No ale czego się spodziewać...

  • Smutna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2018 18:12 ~Smutna

    xxx~xxx

    Chciał ją nastraszyć, a ona się ucieszyła i się okazało, że radość była przedwczesna... przynajmniej pozbędzie się na jakiś czas pijaka z domu. Oby go trochę za kratami potrzymali dla jej dobra.

    A może ona jest " Przy mężu " ? W tym przypadku nie mała by za bardzo z czego się cieszyć.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.05.2018 16:38 ~xxx

    Chciał ją nastraszyć, a ona się ucieszyła i się okazało, że radość była przedwczesna... przynajmniej pozbędzie się na jakiś czas pijaka z domu. Oby go trochę za kratami potrzymali dla jej dobra.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »