Informacje

23.09.2018 08:01 przepisy z czasów jaruzelskiego

Chcą "zdekomunizować" chodniki

SERWISY:


Ruchy miejskie
chcą "zdekomunizować" warszawskie chodniki. Chodzi o zmianę przepisów dotyczących parkowania, wprowadzonych jeszcze w stanie wojennym. By symbolicznie pokazać, że pora oddać chodniki pieszym, aktywiści zepchnęli z deptaku milicyjny radiowóz z lat 80.

W sobotę członkowie stowarzyszenia Miasto Jest Nasze złożyli w Sejmie petycję w sprawie przepisów dotyczących parkowania na chodnikach. Aktywiści dążą do tego, by zmieniły się zapisy ustawy Prawo o ruchu drogowym.

- Warszawie bardzo wiele przestrzeni publicznych nie jest dostępnych dla pieszych. Szczególnie problemy mają rodzice z dziećmi w wózkach, osoby niepełnosprawne. Bardzo często chodniki są zastawiane przez samochody. Nie może być tak, że w XXI wieku w europejskiej metropolii, kierowcy przeszkadzają mieszkańcom, których jest więcej – poruszającym się po mieście pieszo i komunikacją miejską. Chcemy to zmienić - mówiła Justyna Glusman, kandydatka ruchów miejskich na prezydenta Warszawy.

Przepisy z PRL-u, "służyły terrorowi"

Aktywiści przypomnieli, że jeszcze w latach 70. w całej Polsce można było parkować na chodnikach wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych.

- Nagle w stanie wojennym zmieniono te przepisy tak, że kierowca na chodniku może zaparkować wszędzie. Jedyne co musi zachować, to półtora metra wolnej przestrzeni, jeśli nie ma znaku zakazu parkowania. To były przepisy, które służyły temu, by budować opresyjne państwo. Chodziło o to, by Służba Bezpieczeństwa mogła zastawiać chodniki, łatwiej inwigilować obywateli. Służyło to pewnego rodzaju terrorowi - wyjaśniał Jan Mencwel z MJN.

I dodał, że choć mamy już 2018 rok, dotąd nikt nie zniósł tych przepisów. Jego zdaniem, politycy Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości wprowadzili ustawę dekomunizacyjną, która odnosi się wyłącznie do symboli. - My chcemy wprowadzić prawdziwą dekomunizację, czyli dekomunizować nie symbole a przepisy - zaznaczył Mencwel.

Nielegalne parkowanie na chodniku

W złożonej do Sejmu petycji aktywiści proponują, by parkowanie na chodniku było nielegalne. Wyjątki od tej reguły mogłoby wprowadzać miasto, wyznaczając miejsca parkingowe. - Dajemy dowolność: i mieszkańcom, jeśli uważają, że w ich okolicy brakuje takich miejsc, i samorządowi, żeby wyznaczył te miejsca w cywilizowany sposób. By nie było tak, że tam, gdzie są wąskie gardła, mogą parkować samochody. Z definicji uznajmy, że chodniki są do chodzenia, a nie do zastawiania ich autami. Piesi potrzebują przestrzeni - tłumaczył prezes MJN.

Jak przypomniała Justyna Glusman, jednym z głównych postulatów ruchów miejskich jest "przestrzeń publiczna dostępna dla wszystkich". Natomiast zaproponowany w sobotę projekt zmian przepisów ma być jednym ze środków do realizacji tej wizji.

Zobacz nasze materiały o nieprawidłowo zaparkowanych samochodach:

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »