Informacje

11.12.2017 18:59 dawne właścicielki Marszałkowskiej 43

Chcą odszkodowania od komisji Jakiego za "obrazę honoru rodziny"

SERWISY:


W poniedziałek komisja weryfikacyjna jeszcze raz pochyliła się nad reprywatyzacją kamienicy przy Marszałkowskiej 43. Zrobiła to na prośbę dawnych właścicieli, którzy apelowali o "ponowne rozpatrzenie sprawy". Złożyli też wniosek o odszkodowanie od komisji "za obrazę honoru rodziny".

Komisja pod przewodnictwem Patryka Jakiego już raz - we wrześniu - obradowała nad zwrotem kamienicy przy Marszałkowskiej 43. Mało tego, uznała, że reprywatyzacja nastąpiła "z rażącym naruszeniem prawa" i kamienica powinna wrócić w ręce Skarbu Państwa. >> CZYTAJ WIĘCEJ O DECYZJI <<

Marszałkowska 43 to kamienica, która wiele razy przechodziła z rąk do rąk. Została zwrócona w 2010 roku dwóm kobietom mieszkającym we Francji. Decyzję reprywatyzacyjną podpisał w tej sprawie były wiceszef Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakub R. (dziś siedzi w areszcie we Wrocławiu). Po jej wydaniu nowe właścicielki przekazały prawa i roszczenia do nieruchomości bratu Jakuba R. - Adamowi, którego reprezentował znany mecenas Robert N.

Brat urzędnika niedługo po transakcji ponownie sprzedał kamienicę prawniczce Katarzynie Smoladze.

Odwołanie od właścicielek

To właśnie dwie wspomniane Francuzki oraz Katarzyna Smolaga złożyły wniosek do komisji, aby rozpatrzyła sprawę Marszałkowskiej 43 jeszcze raz. Stąd poniedziałkowe - odwoławcze - posiedzenie. Oprócz członków komisji udział w nim wzięli pełnomocnicy poszczególnych stron: stołecznego ratusza (mecenasi Zofia Gajewska i Bartosz Przeciechowski), dwóch dawnych właścicielek (mecenas Iwona Gerwin) oraz Katarzyny Smolagi (mecenas Katarzyna Sobczyk-Skarbińska).

Całe posiedzenie trwało zaledwie 10 minut. Nie było przesłuchiwanych świadków, głosu nie zabrali też przedstawiciele stron. Jedynie mecenas Gerwin dołączyła do akt sprawy zaświadczenie mające świadczyć o prawdziwości podważanego wcześniej testamentu przedwojennych właścicieli kamienicy.

Przewodniczący Patryk Jaki poinformował jednak, że oprócz wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy, do komisji wpłynął także inny dokument. - To wniosek o odszkodowanie od komisji za obrazę honoru rodzin [właścicieli, beneficjentów decyzji zwrotowej - red.] w wyniku rozpowszechnienia, często bez związku ze sprawą, fałszywych oświadczeń (...), z pełnym podaniem nazwisk w polskich mediach - powiedział.

Fałszywe oświadczenia - jak powiedział przewodniczący - miały padać od świadków, którzy zeznawali na posiedzeniu poświęconym Marszałkowskiej. Wniosek został złożony przez dwie Francuzki.

Komisja jednak wniosek kobietom zwróciła. Dlaczego? Otóż, jak powiedział Jaki, organem właściwym do rozpatrzenia takiej skargi jest sąd, a nie komisja. - Jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego (…) organ, do którego podanie wniesiono zwraca podanie wnoszącemu - wyjaśnił.

Zaskakujące zeznania

Sprawą Marszałkowskiej komisja zajmowała się na początku września. Zeznawali między innymi lokatorzy i brat Jakuba R. - Adam. Jego zeznania podczas posiedzenia komisji były dość zaskakujące i rzuciły na całą sprawę nowe światło.

Świadek przyznał bowiem, że jego udział w reprywatyzacji kamienicy "był przypadkowy", spowodowany namową jednej z prawniczek, prywatnie matki jego dziecka. Podkreślał, że cała transakcja odbiła się przede wszystkim na jego życiu osobistym, bo m.in. utracił dobry kontakt z córką. Zapewniał też o swojej niewiedzy co do faktu, że urzędnikiem wydającym decyzję zwrotową był… jego brat Jakub R.

CZYTAJ CAŁĄ RELACJĘ Z POSIEDZENIA KOMISJI W SPRAWIE MARSZAŁKOWSKIEJ 43

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • łukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 15:10 ~łukasz

    Mijasz się z prawdą, w dodatku wklejasz to samo w różnych wątkach.
    1. Nie jest prawdą, że ci ludzie sami są winni swojej tragedii. Najem mieszkania od miasta był w PRLu najpowszechniejszym prawem użytkowania, poza spółdzielczym. Mieszkania hipoteczne to wówczas w większości tzw. lokale dewizowe. Np. w 1983 roku lokale własnościowe w Polsce stanowiły zaledwie 3,72% ogółu mieszkań (nie uwzględniam tu domów jednorodzinnych).
    2. Bzdura. Od marca 1999 czynsze w warszawskich lokalach komunalnych są urynkowione. Tak, niższe niż rynkowy koszt wynajmy, ale taka jest idea lokalu komunalnego. Miasto ma obowiązek ustawowy utrzymywać takie lokale.
    3. Lokale zastępcze były i to w większości w Śródmieściu i na Mokotowie. Ale niepełnowartościowe, bo bez wody w mieszkaniu i z WC na korytarzu.
    4. Jeśli ktoś miał nadmetraż, płacił 200% za nadmiarową powierzchnię. Lokali komunalnych o metrażach 70+ metrów jest bardzo mało, bo zostały podzielone.
    Zatem sprawdź najpierw, zanim znowu wkleisz babola.


    lisiogon~lisiogon


    Widzę że kupiłeś tę pisowską propagandę:

    Otóż:

    1. Tragedia rodzin to w dużej mierze ich wina. Mieszkali w cudzym mieszkaniu (tak, ono nigdy nie było ich ani państwowe) i nie odkładali pieniędzy na własne.

    2. Ci "pokrzywdzeni" mieszkali w centrum Warszawy za nikły procent kosztów najmu takiego lokalu na rynku. Utrzymywaliśmy ich my - podatnicy składający się na zasób komunalny.

    3. Ci "pokrzywdzeni" nie przyjęli od miasta lokali zastępczych o niezłym standardzie np. na Targówku czy Białołęce. Liczyli na trwanie w obecnym układzie lub wykup lokalu za 1%.

    4. Ci "pokrzywdzeni" zajmowali lokale nawet powyżej 70 m2 do ponad 120 m2 mieszkając w nich w dwie lub trzy osoby.



    Dalej chcesz mówić o prawdzie ? To ją poznaj bo wszystko jest w dokumentach.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 13:58 ~aaa

    To się nabrylował teraz szara rzeczywistość. Szastał karami to teraz jemu szasznoł karą i przepisami i kamienic nie będzie i kasa zrobi papa tylko szkoda że my za to zapłacimy.

  • lisiogon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 13:57 ~lisiogon

    xwe~xwe

    "Sprawą powinny się zająć prokuratura i sąd. A nie ciało wyjęte żywcem z ZSRR - jakiś "sąd ludowy", jak z NKWD, stworzony tylko po to, żeby trąbić codziennie, że Jaki to wspaniały szeryf jest. Bo tak się urabia ciemne masy. Czysta propaganda, jak u Putina... "

    Chińczycy odkryli jak zrobić przeszczep głowy zrób to człowieku bo PO to widzę, że twoja religia nie ważny człowiek tylko partia.
    poczytaj o tragediach ludzi utratach majątków, rozpadów rodzin, śmierci z rozstroju nerwowego i braku środków do życia.
    czynsze podniesione o 200-300% wieczne remonty, nachodzenie lokatorów.
    a ty mówisz że bzdura nie komisja!!!
    Człowieku spalasz tylko tlen zrób coś z tym.

    Widzę że kupiłeś tę pisowską propagandę:

    Otóż:

    1. Tragedia rodzin to w dużej mierze ich wina. Mieszkali w cudzym mieszkaniu (tak, ono nigdy nie było ich ani państwowe) i nie odkładali pieniędzy na własne.

    2. Ci "pokrzywdzeni" mieszkali w centrum Warszawy za nikły procent kosztów najmu takiego lokalu na rynku. Utrzymywaliśmy ich my - podatnicy składający się na zasób komunalny.

    3. Ci "pokrzywdzeni" nie przyjęli od miasta lokali zastępczych o niezłym standardzie np. na Targówku czy Białołęce. Liczyli na trwanie w obecnym układzie lub wykup lokalu za 1%.

    4. Ci "pokrzywdzeni" zajmowali lokale nawet powyżej 70 m2 do ponad 120 m2 mieszkając w nich w dwie lub trzy osoby.



    Dalej chcesz mówić o prawdzie ? To ją poznaj bo wszystko jest w dokumentach.

  • Matteo30x

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 11:15 ~Matteo30x

    zgadza się komisja jest na granicy prawa,
    działania reprywatyzacyjne zaczęły już na początku lat 90 po zmianie ustroju, kto znał ten mechanizm ten wykorzystał, a nie że to wszystko zaczęło się za PO, ta komisja moim zdaniem to show przeciw PO, też tego nie rozumiem ustawa reprywatyzacyjna już dawno temu powinna być uchwalona, która ukróci ten proceder nie tylko w warszawie ale w całej Polsce.

  • Matti30

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 11:02 ~Matti30

    zgadza się komisja jest na granicy prawa,
    działania reprywatyzacyjne zaczęły już na początku lat 90 po zmianie ustroju, kto znał ten mechanizm ten wykorzystał, a nie że to wszystko zaczęło się za PO, ta komisja moim zdaniem to show przeciw PO, też tego nie rozumiem ustawa reprywatyzacyjna już dawno temu powinna być uchwalona, która ukróci ten proceder nie tylko w warszawie ale w całej Polsce.

  • sąsiad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 10:46 ~sąsiad

    Z tym R., który niby nie wiedział o tym, że jego brat brał udział w sprawie to ordynarne tłumaczenie. Poza tym już była taka urzędniczka, pani M.K., która najpierw przywłaszczyła mienie, a potem jeszcze żądała odszkodowania za jego rzekomy zabór. Zatem rzekome "spadkobierczynie" mają tupet. Najlepsze jest to, że prawowita właścicielka mieszkała w tej kamienicy aż do śmierci i nie miała żadnej rodziny we Francji. Może to więc panie "kuratorki"???

  • wesoły diabeł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 10:32 ~wesoły diabeł

    Martwi mnie jak na granicy prawa są nie które działania komisji. Robią dobrą robotę ale przy tak niejasnych uprawnieniach widzę długie batalie sądowe a nie zabranie kamienic złodziejom. Po za tym niestety w PiS-ie jest wielu zwolenników dzikiej reprywatyzacji. Już dawno powinna zostać uchwalona ustawa ukrócająca reprywatyzacyjna a zamiast tego politycy rządzącej partii ją blokują.

  • Grzegorz Rokicki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 10:25 ~Grzegorz Rokicki

    Ciekawski~Ciekawski

    Czy sąd jest organem administracji państwowej, czy jest instytucją niezależną od administracji ?

    Administracja jest częścią władzy wykonawczej. Sąd jest częścią władzy sądowniczej. Zgodnie z Konstytucją (ja wiem, że dla wielu w Polsce, także najwyższych urzędników, jest to obecnie nic nie warty świstek, którym tylko od święta można sobie gębę wycierać) władze te są od siebie niezależne. (Art. 173: "Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz".

  • Ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 10:01 ~Ciekawski

    Czy sąd jest organem administracji państwowej, czy jest instytucją niezależną od administracji ?

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2017 09:55 ~karol

    rrr~rrr

    Jaki bez wykształcenia prawniczego wydaje wyroki i jest wiceministrem sprawiedliwości. Pisowski cyrk!

    z jego wyksztalceniem nadawal by sie na tuska

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »