Informacje

24.09.2011 15:41 marsz różowej wstążki

Centrum miasta na różowo

SERWISY:

Kilkaset kobiet przeszło w sobotę ulicami stolicy. Upowszechnianie profilaktyki raka piersi i udzielenie wsparcia tym, które zmagają się z tą chorobą to główne cele Marszu Różowej Wstążki.

Kobiety uczestniczące w marszu, jak co roku trzymały różowe baloniki lub parasolki, część osób miała też różowe kokardki. Pochód wyruszył z Krakowskiego Przedmieścia nieopodal Pałacu Prezydenckiego i przeszedł na Plac Teatralny. Przemarsz poprzedzały motocyklistki, tancerki w egzotycznych strojach i zespół bębniarzy.

Różowe miasteczko

"Widać postęp i wzrost świadomości, na pewno coraz więcej kobiet bada się profilaktycznie i się tego nie boi" - powiedziała PAP Ewa Grabiec-Raczak ze Stowarzyszenia Amazonki Warszawa-Centrum, która uczestniczyła we wszystkich 14 przemarszach. Dodała, że kobiety w pochodzie pokazują solidarność z osobami chorymi. "W chorobie nowotworowej bardzo ważne jest wsparcie innych osób i akceptacja" - podkreśliła.

Na Placu Teatralnym, gdzie uczestniczki pochodu dotarły około godz. 13.30, zorganizowano Różowe Miasteczko. Kobiety mogą w nim do wieczora bezpłatnie wykonać mammografię, badanie USG, a także wziąć udział w warsztatach samobadania piersi. Na ustawionej scenie odbywają się występy m.in. sióstr Pauliny i Natalii Przybysz. Do namiotów, gdzie lekarze wykonują badania, ustawiły się kilkudziesięcioosobowe kolejki kobiet.

14 tys. rocznie

"Marsz pokazuje i przypomina, że rak to wróg, którego wcześnie trzeba wykryć, więc badajmy się" - powiedziała do uczestniczek akcji prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która objęła honorowy patronat nad marszem. Patronem akcji jest też małżonka prezydenta Anna Komorowska.

W Polsce co roku odnotowuje się ok. 14 tys. przypadków zachorowań na raka piersi. Jest to najczęstszy nowotwór złośliwy u kobiet. Wykryty we wczesnym stadium jest uleczalny. Jeszcze kilka lat temu ponad połowa chorych umierała. Przyczyną było najczęściej zbyt późne wykrycie choroby, wynikające z braku edukacji, strachu i niskiej świadomości kobiet co do ryzyka choroby. Choć badania epidemiologów potwierdzają, że odsetek umierających na raka piersi jest w ostatnich latach niższy, to kobiety wciąż często nie wiedzą, jak kontrolować swoje piersi, lekarze zaś unikają tego rutynowego badania.

Marsz sfilmował reporter Kontaktu 24 Piotr Tomczyk:

 

PAP/ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • anja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2011 17:58 ~anja

    I dobrze, że w tym kraju ktoś zauważa problem braku świadomości kobiet i zachęca je do badań. Jestem jak najbardziej za. jeśli dzięki szumowi wokół tej akcji choć kilka kobiet pójdzie po rozum do glowy i się przebada to już jest sukces. a tacy maruderzy jak "deszcz" niech publicznie nie pokazują swoich wąskich horyzontów, bo akcji jest coraz więcej i dotyczą różnych zjawisk, nie tylko raka.

  • Julka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2011 17:57 ~Julka

    Akcje tego typu budzą świadomość ludzi dlatego powinno być ich coraz więcej. Profilaktyka nie jednej kobiecie uratowała życie. Zamiast negować te akcje zacznijmy je wspierać :)

  • Tymon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 23:12 ~Tymon

    Kobiety!!
    Mammograf nie wnyki, cycka nie urwie!
    Badajcie cycki, bo są fajne!!

  • Asia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 19:49 ~Asia

    Jestem za takimi akcjami, tylko szkoda, że lekarze ginekolodzy nie chcą dawać w niektórych Przychodniach w Warszawie skierować na usg piersi kobietom po 27 roku życia, bo jak twierdzą, są albo za młode (a badanie się powinno robić po 25. roku), albo badanie nic nie da, albo że mogą sami zbadać ręką i usg wtedy jest zbędne...

  • czk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 19:10 ~czk

    Ile z tych pań rzeczywiście się przyczyniło do zwalczania tej choroby? Od gadania, blokowania ulic chorym nic się nie poprawia. Lepiej zorganizowały by jakąś zrzutkę na rzecz badań nad nowymi lekami, nowye metody diagnostyki itp.

  • deszcz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2011 17:43 ~deszcz

    A ile jest samobójstw? Dlaczego nikt nie zajmuje się profilaktyką depresji? Dlaczego z taką łatwością instytucje państwowe doprowadzają człowieka do ostateczności ? No ale takim człowiekiem trudno się zająć . Chciałby żeby urzędy pracowały prawidłowo , żeby była demokracja. Niech spada.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »