Informacje

22.07.2015 22:06 kamienice i prestiżowe instytucje

"Centrum, które tętniło życiem". Zanim powstał Pałac Kultury

SERWISY:


Wiele osób nie wyobraża sobie centrum Warszawy bez Pałacu Kultury i Nauki, ale przed jego budową teren ten wyglądał zupełnie inaczej. Przecinające się ulice, kamienice czynszowe i prestiżowe instytucje – fragment tętniącego życiem miasta. W 1955 roku nie było po tym wszystkim śladu.

- To było same ścisłe centrum Warszawy, które tętniło życiem – przekonuje Magdalena Stopa, autorka książki "Przed wojną i pałacem", w której pokazuje, jak wyglądał kwartał pomiędzy dzisiejszymi Al. Jerozolimskimi, ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską i Emilii Plater.

- Patrząc od Al. Jerozolimskich była w tym obszarze ulica Chmielna, Złota, Sienna, Śliska i Pańska, a od strony Marszałkowskiej Zielna oraz Wielka. Wszystkie te ulice zostały zmodyfikowane w trakcie budowy Pałacu Kultury i Nauki – zaznacza Stopa.

Zakątki tej części miasta przecinały też tory. - Złotą i Żelazną jechał tramwaj, te wszystkie ulice były połączone z innymi ważnymi arteriami miejskimi – dodaje Ryszard Mączewski z fundacji Warszawa1939.pl.

Kamienice, dworzec, kawiarnia

W kwartale stało ok. 180 budynków. Większość to kamienice czynszowe, domy mieszkalne. Było też kilka budynków użyteczności publicznej. Najważniejszy z nich to Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. - A później Dworzec Główny, niedokończony, wojna przerwała jego budowę – przypomina Stopa.

I dodaje, że najmożniejsza część tej "dzielnicy" zaczynała się od ul. Marszałkowskiej, a im dalej na zachód, domy były skromniejsze. Od frontu mieszkały najbardziej zamożne rodziny, w oficynach biedota, a na ostatnich piętrach studenci.

Była tam też najstarsza i największa w Polsce wytwórnia płytowa Syrena-Record, siedziba Polskiego Radia czy pierwsza w Warszawie powojenna kawiarnia, słynna Café Fogg przy Marszałkowskiej 119. Wśród dawnych mieszkańców tego terenu byli aktor Jan Kobuszewski czy słynny amerykański sowietolog Richard Pipes.

Pan Emil Mieszkowski mieszkał w kamienicy, którą po wojnie rozebrano. Na parterze jego rodzice sprzedawali kapelusze. – Na trzecim piętrze, nad nami mieszkały dziewczęta lekkich obyczajów. Czarujące prostytutki – wspomina 91-latek, który mieszkał przy ulicy Marszałkowskiej.

"Była piękniejszym miastem"

- Tamta Warszawa na pewno była piękniejszym miastem niż jest dzisiaj, a przynajmniej taka jest moja opinia, na podstawie zdjęć, które mam możliwość obejrzeć. Myślę, że było bardzo dużo pięknej architektury, m.in domy czynszowe, które po wojnie były źle oceniane, jako wsteczna i zapóźniona architektura. Myślę, ze były to bardzo piękne domy – przekonuje Magdalena Stopa.

Inne zdanie na ten temat ma Emil Mieszkowski, który zdecydowanie polemizuje z mitem Warszawy jako Paryża Północy. – To była straszna nędza. Wierzyć się nie chce, że w XX wieku ta Warszawa mogła tak wyglądać. Większość domów była bez wodociągów, bez kanalizacji – wspomina 91-latek.

Powolny koniec tamtej architektury i klimatu nadszedł wraz z początkiem II wojny światowej. Jak przypomina autorka książki "Przed wojną i pałacem", w styczniu 1945 zabudowa terenu obecnego placu Defilad była w 60 proc. zrujnowana. A w 1946 roku rozpoczęły się masowe wyburzenia, dzięki tzw. dekretowi Bieruta.

Proces zmian zakończył się w 1955 roku, kiedy oficjalnie ukończono Pałac Kultury i Nauki.

Spacery z autorką książki

Dom Spotkań z Historią zaprasza na spotkania z autorką książki "Przed wojną i pałacem" na specjalne spacery. W ich trackie będzie można na żywo posłuchać o tym, jak zmieniło się oblicze Śródmieścia od momentu rozpoczęcia budowy Pałacu Kultury i Nauki.

Bezpłatne spacery odbędą się: 1 sierpnia o godz. 12, 23 sierpnia o godz. 11, 27 września o godz 12. Chętni spotykają się chwilę przed rozpoczęciem wycieczek w Barze Studio przy placu Defilad.

CZYTAJ WIĘCEJ O TYM, JAK POWSTAWAŁ PKIN.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁ "FAKTÓW" TVN O PAŁACU KULTURY I NAUKI:



Łukasz Wieczorek, "Polska i Świat" TVN 24 /ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • NICK JAK BYCK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2018 14:42 ~NICK JAK BYCK

    PRZERAZAJACY SYMBOL NAJWIEKSZEGO BANDYTYZMU W DZIEJACH SWIATA powinien zostac zlikwidowany NATYCHMIAS ....tak, jak to zrobili warszawiacy z innym, przedwojennym symbolem ruskiej dominacji, cerkwia tzw. Sobór św. Aleksandra Newskiego ..., ktory rowniez byl potezny i dominujacy w warszawie ...a jednak ...KTO DZIS PO NIM PLACZE???? ....PKiN tym bardziej powinien byc natychmiast zburzony, by jeszcze zyjace komuchy zrozumialy, ze byly w polskim panstwie OBCYM CIALEM!!!

  • kkkkkkkkkkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2015 23:35 ~kkkkkkkkkkkk

    Magelan~Magelan

    Obrońcy pałacu? Co wam daje? Architektonicznie katastrofa. Wpływ na układ miasta - tragedia. Uzytkowość - zadna. Koszty - wystarczy poczytać.... Historia - nikt go nie chciał, nawet komuch ale ruskie naciskały na ta lokalizację...., Co w zamian - dostajemy obszar który może być wizytówką warszawy. Tereny w samym centrum, na ktorych mozna zbudowac parki, kamienice itd z których wszyscy będa kozystać. A teraz jeden budynek buzy cały obraz i blokuje przemyślane rozplanowanie i zagospodarowanie tego terenu. To nie sa filtry, muzea czy częsci miasta jak MDM które sie komponują więc taką argumentację obrońców PKiN uważam za prostacką.


    Na różne rzeczy patrzę z pokorą i tak na pałac. Jak zniknie to przestaniemy pamiętać o tym, że tu byli Rosjanie, o tym że nie byliśmy niepodległym państwem, o tym że trzeba być na tyle silnym, by być w stanie się obronić. Może nie jesteśmy jakaś potęgą, ale pałac przypomina nam, że kilkaset kilometrów dalej są ludzie, którzy chętnie ponownie zniszczyli by nam miasto, więc się chociaż jakiś sojuszy trzymamy. Zniknie pałac, znikną sojusze, zniknie nasze państwo - taką widzę analogię. Pomników nie wolno burzyć. One mają stać i przypominać nam historię, choćby ta była okrutna.

  • wscv12

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2015 10:46 ~wscv12

    żadnego pomnika nie powinno się rozbierać, tylko tablicę wymieniać, opisującą prawdę, po to żeby ludzie nie zapomnieli, kto i jaki ustój sobą i swoimi ideologiami reprezentuję i jakie skutki niesie. rozbiorą pałac i z czasem historia może ulec zakłamaniu i będą mówić dobry wujek Stalin - a wystarczy umieścić tablicę np.wypowiedz Chruszczowa za zjazdu po śmierci Stalina - W 1956 roku na XX zjeździe KPZR Chruszczow wystąpił z referatem O kulcie jednostki i jego następstwach (O культе личности и его последствиях), w której ujawnił część prawdy o krwawych aspektach rządów Stalina.

  • czk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2015 10:34 ~czk


    iki~iki

    Pałac Kultury im. J. Stalina. Im szybciej zniknie z Warszawy, tym lepiej. Tylko kompletny nieuk może ignorować fakty - to "prezent" od ZSRR, który miał przypominać kto rządzi w stolicy Polski. Bredzenie o tym, że jest lepszy niż historyczna zabudowa, to czyste ideolo; Wszystko jest lepsze niż polska architektura! Choćby i kopia pałaców z Moskwy!

    Robin Chłód~Robin Chłód

    Wisz sobie w Google "świątynia opatrzności pniewski". Obejrzyj starannie jej projekt. To była architektura z czasów bliskich Pałacowi. Podobna ta świątynia do Pałacu, nieprawdaż. Już teraz rozumiesz? (nie mam specjalnej nadziei)

    Dodać należy, że ta tak chwalona przedwojenna Warszawa to produkt rozbiorowy, gdy w Warszawie rządzili Rosjanie. Ta polska architektura powstała pod rzadani carów

  • FFF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2015 09:10 ~FFF

    Też bym chętnie PKiN zamienił na coś bardziej na czasie. Inspiracji daleko szukać nie trzeba. Walić sentymenty, lepiej mieć nowe, lepsze centrum miasta niż stary paździerz.

  • Adaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2015 18:37 ~Adaś

    Tak, nam wszystkim się wydaje, że te kamienice kiedyś były takie piękne i w ogóle pełna kultura. Podobnie myśli Pani, co książkę napisała. Jednak prawda jest pewnie bliższa temu co powiedział Pan Emil - że to był bród i smród, gęsta zabudowa bez właściwej infrastruktury sanitarnej.

  • Robin Chłód

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2015 16:12 ~Robin Chłód

    iki~iki

    Pałac Kultury im. J. Stalina. Im szybciej zniknie z Warszawy, tym lepiej. Tylko kompletny nieuk może ignorować fakty - to "prezent" od ZSRR, który miał przypominać kto rządzi w stolicy Polski. Bredzenie o tym, że jest lepszy niż historyczna zabudowa, to czyste ideolo; Wszystko jest lepsze niż polska architektura! Choćby i kopia pałaców z Moskwy!


    Wisz sobie w Google "świątynia opatrzności pniewski". Obejrzyj starannie jej projekt. To była architektura z czasów bliskich Pałacowi. Podobna ta świątynia do Pałacu, nieprawdaż. Już teraz rozumiesz? (nie mam specjalnej nadziei)

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2015 16:03 ~waw

    Magelan~Magelan

    Obrońcy pałacu? Co wam daje? Architektonicznie katastrofa. Wpływ na układ miasta - tragedia. Uzytkowość - zadna. Koszty - wystarczy poczytać.... Historia - nikt go nie chciał, nawet komuch ale ruskie naciskały na ta lokalizację...., Co w zamian - dostajemy obszar który może być wizytówką warszawy. Tereny w samym centrum, na ktorych mozna zbudowac parki, kamienice itd z których wszyscy będa kozystać. A teraz jeden budynek buzy cały obraz i blokuje przemyślane rozplanowanie i zagospodarowanie tego terenu. To nie sa filtry, muzea czy częsci miasta jak MDM które sie komponują więc taką argumentację obrońców PKiN uważam za prostacką.


    No tak, lepiej pozwolić prywatnym deweloperom zabudować każdy centymetr. Taką wspaniałą architekturą jak np na Chmielnej 25 :)
    Rozumiem że walczysz o kasę ale pazerność powinna mieć jakieś granice.

  • iki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2015 15:50 ~iki

    Pałac Kultury im. J. Stalina. Im szybciej zniknie z Warszawy, tym lepiej. Tylko kompletny nieuk może ignorować fakty - to "prezent" od ZSRR, który miał przypominać kto rządzi w stolicy Polski. Bredzenie o tym, że jest lepszy niż historyczna zabudowa, to czyste ideolo; Wszystko jest lepsze niż polska architektura! Choćby i kopia pałaców z Moskwy!

  • git

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2015 15:48 ~git

    Zero przestrzeni. Jak brazylijskie fawele.
    Teraz wiem dlaczego rozebrali te wypalone do parterów rudery.
    Teraz też tam tętni życie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »