Informacje

25.11.2012 16:42 Doda: To jawne ludobójstwo

Celebryci mówią "nie" GMO

SERWISY:

Kilkaset osób, w tym celebryci, m.in. piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska, protestowało w niedzielę przed Pałacem Prezydenckim przeciw GMO. Protestujący chcą, aby Bronisław Komorowski zawetował ustawę o nasiennictwie, dopuszczającą wprowadzenie na polski rynek nasion modyfikowanych genetycznie. - Faszerowanie nas chemią jest jawnym ludobójstwem - mówiła dziennikarzom Doda.

Sejm uchwalił ustawę o nasiennictwie głosami 230 posłów PO i PSL. Przeciw opowiedziało się 202 posłów z PiS, Ruchu Palikota, SLD i Solidarnej Polski. Wśród poprawek, które nie weszły do ustawy, znalazły się wnioski opozycji, m.in. zakazujące dopuszczania do obrotu i stosowania materiału siewnego modyfikowanego genetycznie. 



B. wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak (PSL) zapewnił posłów, że ustawa umożliwia skuteczne zatrzymanie produktów z GMO. Argumentował, że przepisy europejskie nie pozwalają generalnie zabronić uprawy GMO, ale pozwalają - na podstawie badań - zablokować każdy szkodliwy przypadek. Z kolei przedstawiciele PO podkreślali, że zgodnie z ustawą rząd bez konsultacji z UE będzie mógł wydać rozporządzenie zakazujące uprawy GMO.

Jeszcze przed uchwaleniem ustawy koalicja Polska Wolna od GMO alarmowała, że część zapisów zawartych w projekcie została usunięta przez posłów. Chodziło o artykuły dotyczące GMO, które miały pozostać w mocy, m.in. przepis, w myśl którego odmian GMO nie wpisuje się do krajowego rejestru upraw.

Projekt uchwalonej w listopadzie ustawy o nasiennictwie skierował do Sejmu prezydent Komorowski. Stało się to w styczniu, ale Komorowski zapowiedział, że to zrobi już w sierpniu 2011 r., gdy zawetował poprzednią ustawę o nasiennictwie (był to jeden z dwóch dotychczas przypadków, gdy Komorowski skorzystał z prawa weta). Swą decyzję prezydent uzasadniał niezgodnocią tamtej ustawy z prawem UE. Zawetowana ustawa nie regulowała sprawy upraw genetycznie modyfikowanych, ale też ich nie zakazywała. Okrelaśła natomiast tryb rejestracji i wytwarzania materiału siewnego odmian zarówno tradycyjnych, jak i transgenicznych. Celem prezydenckiego projektu było wdrożenie niezbędnych i niekontrowersyjnych przepisów ustawy zawetowanej w sierpniu 2011 r. 



W ubiegłą środę Komisja Europejska wezwała oficjalnie Polskę do monitorowania upraw GMO. Chodzi o dostosowanie polskiego prawa do przepisów UE, które nakazują powiadamiać o miejscach upraw GMO organy krajowe.

"GMO sieje zło"

Przed Pałacem Prezydenckim w niedzielne popołudnie zebrało się około 100 osób, sprzeciwiających się GMO. Wśród manifestantów byli celebryci, m.in. piosenkarka Doda, tancerz Michał Piróg czy tancerka Edyta Herbuś.

Protestujący oskarżają, że ustawę wprowadzono pod naciskiem jednego z wielkich koncernów, który zajmuje się dystrybucją genetycznie modyfikowanych nasion. Manifestanci domagają się, by jasne i karowne stanowisko w tej sprawie zajął prezydent Komorowski. Według nich finałem powinno być weto do ustawy o nasiennictwie.

"Chcę mieć opcję wyboru"

Zdaniem Dody uchwalona przez Sejm ustawa o nasiennictwie otwiera furtkę do wprowadzenia genetycznie modyfikowanych nasion.

- To pozwoli na to, by taką żywność uprawiać i wkrótce nie będzie innej żywności w Polsce, jak ta genetycznie zmodyfikowana. Nie chce, aby wmuszano mi, co mam jeść. Chcę mieć opcję wyboru - emocjonowała się piosenkarka. 



Zaznaczyła jednocześnie, że nie może być tak, że rząd bez naszej wiedzy, za naszymi plecami podpisuje takie ustawy, które "będą w konsekwencji powodować kompletną dewastację naszego organizmu, w tym nowotwory i inne mutacje".

- Faszerowanie nas chemią jest jawnym ludobójstwem - oceniła piosenkarka.

Zgodził się z nią Michał Piróg, który zauważył, że w państwie demokratycznym nie powinno się "za plecami" obywateli decydować o niczym, co jest dla nich ważne, zwłaszcza, jeżeli "jest to kwestia tak bardzo istotna dla ludzi, jak to, co jemy czy pijemy". - Uważam, że trzeba powiedzieć "nie" GMO - mówił tancerz.

Jak dodał, najpierw powinno się wyedukować ludzi w kwestii, czym jest GMO i z czym się to wiąże i za pomocą referendum pozwolić nam wybrać, czy chcemy takiej żywności, czy nie.

Uchwalenie ustawy przez Sejm wzburzyło także Edytę Herbuś. - To dla mnie absurdalna sytuacja, że my w ogóle bierzmy pod uwagę, że chcemy jeść truciznę, a na dzień dzisiejszy wygląda na to, że jest duże prawdopodobieństwo, że ta ustwa zostanie zatwierdzona, więc ja jestem cała w strachu i panice - przyznała.

W związku z tym robi co może, aby "ludzie zainteresowali się, czym jest ta modyfikowana żywność".

"Zmodyfikowane ziemniaki nie smakowałyby na obiad"

Biotechnolog z Polskiej Akademii Nauk prof. Jan Twardowski tłumaczył w TVN24, że obecnie jest bardzo mało warzyw genetycznie zmodyfikowanych, które nadawałyby się do celów konsumpcyjnych. Zaznaczył, że modyfikuje się je głównie w celach badawczych.

- Nie ma na rynku europejskim, a więc nie są importowane, np. ziemniaki genetycznie zmodyfikowane do celów konsumpcyjnych dla ludzi. Prawo europejskie zezwala na produkcję dwóch produktów GMO w Europie na cele przemysłowe - to ziemniaki i kukurydza, odporna na szkodniki latające.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że większość roślin jest obecnie zmodyfikowana technikami inżynierii genetycznej, jednak "w celach poznawczych". - 98 proc. rynku światowego stanowią jedynie cztery rośliny genetycznie zmodyfikowane, przeznaczone do konsumpcji - kukurydza, bawełna, rzepak i soja - zauważył profesor.

Nie wykluczył jednak, że zmodyfikowane warzywa w niedługim czasie trafią na rynki światowe i europejskiej, w tym do Polski. - Tutaj decydują proste prawa rynku - podkreślił Twardowski.

Chcą weta prezydenta

- Nasza manifestacja ma na celu skłonienie pana prezydenta Komorowskiego do tego, aby zawetował ustawę o nasiennictwie - powiedziała jej organizatorka Lena Huppert z koalicji Polska wolna od GMO.

Żeby ustawa, uchwalona przez Sejm 9 listopada, trafiła do prezydenta, swoje stanowisku musi jeszcze wyrazić Senat. Według informacji zawartych na stronie internetowej izby, stanie się to na najbliższym posiedzeniu, zaplanowanym na czwartek i piątek.

- Nowe brzmienie ustawy, które zostało przegłosowane już w Sejmie, zostało pozbawione wszelkich zapisów na temat genetycznie modyfikowanych organizmów - uzasadniała swój sprzeciw Huppert. Najmocniejsze, najbogatsze kraje Europy mają u siebie zakazy genetycznie modyfikowanej żywności - podkreśliła.

CZYTAJ TAKŻE NA TVN24.PL

tvn24.pl//dp//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • poconamto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2012 02:02 ~poconamto

    brawo dorcia słuszna sprawa. Potem bedzie tak jak w pakistanie.sami podrzuca nasiona chłopu na pole i do sądu go że niema pozwolenia i oddaj chłopie ziemie. tam podobno były 3 samobojstwa dziennie.

  • Moda Na Loda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 23:18 ~Moda Na Loda

    DODA? :D Zorientowała się, że ostatnio NIKT ale to kompletnie NIKT o niej nie mówi, nie pisze? Lansik musi być! Żenada.

  • NMQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 23:15 ~NMQ

    AAA~AAA

    Jestem za GMO.
    Pozdrawiam studentka biotechnologii


    Haha a ja przypuszczam, że nie studentka z biotechnologii tylko pracownik PR firmy Monsanto.
    Nie wpychajcie na siłę GMO i Roundup. Trujcie się tym świństwem w ameryce.
    Internautom polecam filmy o firmie Monstanto na Youtube.

  • mg1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 20:51 ~mg1

    Papierosy, alkohol i narkotyki to też ludobójstwo. Dwa pierwsze całkiem legalne. Nikt równie zapalczywie jak z GMO z nimi nie walczy.

  • riki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 17:20 ~riki

    kris~kris

    GMO jest nieuniknione. Czy tego chcemy czy nie


    A to niby czemu? Bo ktoś tak zadecydował?
    Świetlówki też były nieuniknione.
    Tyle że świetlówki nie wolno wyrzucać do kosza, bo zawiera rtęć.
    A żarówkę przepaloną spokojnie można było do kosza wyrzucić.
    I najfajniejsze - żarówka kosztowała 2 zł a świetlówka kosztuje 20. Ponieważ nikt nie palił się - dobre :) - do zakupów świetlówek zadziałało lobby producenta i nagle żarówki miały zniknąć.

    Przy okazji - żarówki miały być nieefektywne i zamieniać większość energii w ciepło. To każdemu polecam eksperyment - po godzinie od włączenia świetlówki wykręcić ją... gołą ręką.

  • aaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 17:18 ~aaz

    zdrowrozsadkowy jestes glupcem.

    tu chodzi o transgenicznosc. laczenie genow, ktory nigdy ze soba by nie wspolgraly. laczenie genow zwierzecych z roslinnymi.

  • AAA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 16:31 ~AAA

    Jestem za GMO.
    Pozdrawiam studentka biotechnologii

  • zdroworozsądkowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 15:59 ~zdroworozsądkowy

    ale nektarynkę (GMO brzoskwinia ze śliwką) to by zjadła i jakoś włosy po nich nie wypadają a pszen- żyto za komuny to co jak nie GMO i jakoś żyjemy!!!
    Puknijcie sie w czoło obrońcy bezsensownej sprawy!!!

  • pezik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 15:34 ~pezik


    pezik~pezik

    Będe żarł GMO na przekór Dodzie :D
    poilk~poilk

    jak by temat dotyczył stolca też bys zjadł

    Durny jesteś jak dziewczyny! Szydera jest z zaangażowania Dody Elektrowni. Jest autentyczna w tym proteście jak żyd w meczecie! I ten slogan, ze to ludobójstwo... Proszę.... Niech to powie umierającym z głodu. Równie dobrze mogła wystąpić przeciw in vitro albo za legalizacją mirihuany. Doda robi wszystko na pokaz. I tyle. Sama akcja jest ok, od tego jest demokracja żeby i przeciwnicy GMO i obrońcy krzyża mogli sobie protestować. Tyle, ze wszystko dookoła nas jest GMO każdy pies jest GMO. Nawet rasy pierwotne, a co dopiero mój APBT.

  • qaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2012 14:40 ~qaz

    zniesmaczony

    jakim ignorantem jestes. nie wiesz nawet co to jest GMO. GMO to np. marchew z ludzkm genem wzrostu, coby rosla sobie do 30KG. To o czym mowisz to krzyzowki, cos w przyrodzie naturalnego. Najlepszy przyklad dla ciebie to krzyzowka konia z oslem, czyli MUŁ.

    I co wolalbyc zjesc? Pszenice, ktora ma w sobie geny chrzaszcza gnojarza i sama wytwarza pestycyd, zabijajacy inne rosliny dookola, czy naturalnie uprawiana bez uzycia srodkow chemicznych?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »