Informacje

23.05.2014 15:48 "układ warszawski"

Były wiceburmistrz oskarżony o korupcję. Prokurator chce 6 lat więzienia

SERWISY:


Kary 6 lat więzienia, grzywny, zakazu zasiadania w samorządzie i zwrotu łapówek żąda prokurator dla oskarżonego o korupcję wiceszefa byłej stołecznej gminy Centrum Pawła Bujalskiego. Z kolei obrona chce uniewinnienia, a sprawę "układu warszawskiego" nazywa polityczną.

W piątek Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście zamknął trwający od kilku lat proces Bujalskiego (zgadza się na podawanie w mediach swych pełnych danych) i urzędników stołecznego samorządu z czasów, gdy rządziła nim koalicja Unii Wolności i SLD.

Proces pięciu osób

W 2006 r., za czasów rządów PiS, ogłoszono, że CBŚ z prokuraturą rozbili "układ warszawski" opierający się na korupcji. Bujalski został aresztowany na 14 miesięcy, zarzuty postawiono także innym osobom (m.in. b. znanej radnej i sekretarz gminy Centrum Ludwice Wujec). Część z tych osób - w tym przedstawiciele firmy komputerowej, którzy mieli korumpować urzędników stołecznej gminy Centrum, na początku rozprawy dobrowolnie poddała się karze.

Proces objął ostatecznie pięć osób: Bujalskiego, Wujec oraz Bolesława B., Romana G. i Elżbietę S.

W mowie końcowej prokurator Michał Machniak wniósł o uniewinnienie Ludwiki Wujec od zarzutu przyjęcia łapówki. Oskarżyciel uznał, że proces wykazał brak dowodów przekazania przez Iwonę Z. Ludwice Wujec i Bujalskiemu 20 tys. zł łapówki. Prokurator uznał też za korzystną dla oskarżonych opinię biegłego psychologa sądowego. - Wniosek o uniewinnienie jest podyktowany koniecznością zachowania obiektywizmu przez urząd prokuratorski - podkreślił prok. Machniak.

"Szokujące działania"

Wniósł on o skazanie Bujalskiego za 5 zarzutów sprzedajności (czyli przyjęcia łapówki za załatwienie określonych spraw). Oskarżyciel chce dla niego kary 6 lat więzienia, 200 tys. zł grzywny, orzeczenia zakazu sprawowania stanowisk w samorządzie na 10 lat oraz nakazania zwrotu 100 tys. dolarów i 370 tys. zł, które według oskarżyciela pochodzą z łapówek za: umożliwienie firmie Warimpex postawienia budynku przy ul. Siennej w Warszawie, preferowanie jednej firmy informatycznej w przetargach komputerowych gminy Centrum, za zgodę na wynajęcie na restaurację powierzchni w Pałacu Kultury i Nauki (gdy Bujalski był prezesem spółki PKiN) oraz za przyjęcie mieszkania w zamian za zgodę na inwestycję w nieruchomości przy ul. Gwiaździstej.

- Działania prokuratury wobec mnie są szokujące - powiedział PAP Bujalski po wysłuchaniu mowy prokuratora.

Dla miejskich urzędników oskarżonych o przyjmowanie łapówek prokurator zażądał kar: 4 lat więzienia i grzywny dla Elżbiety S., 2,5 roku więzienia dla Bolesława B. i 1,5 roku więzienia w zawieszeniu dla Romana G.

"Tyszkiewicz niewiarygodny"

Oskarżyciel podkreślił, że aby rozumieć całą tę sprawę i ocenić rolę poszczególnych osób, trzeba cofnąć się do osoby Bogdana Tyszkiewicza - wpływowego radnego, szefa Rady Warszawy, b. zawodnika hokeja i działacza sportowego oraz biznesmena. W 2004 r. prokuratura prowadziła śledztwo ws. interesów gangu pruszkowskiego i tam m.in. świadek koronny "Masa" mówi o Tyszkiewiczu, w kontekście licznych przestępstw korupcyjnych w samorządzie stołecznym.

- Ale w 2005 r. Tyszkiewicz zostaje zamordowany - podkreślił prokurator, zdaniem którego Tyszkiewicz wspólnie z Bujalskim przyjęli wiele łapówek.

- Obrona na pewno powie, że Tyszkiewicz jest niewiarygodny, uzależniony od alkoholu i narkotyków, ale są inne dowody potwierdzające niektóre jego słowa - od ludzi, którzy wiedzieli, kiedy Tyszkiewicz fantazjował, a kiedy nie. Można potwierdzić m.in. sprawę łapówki od Warimpeksu, zrealizowanej przez inwestycję przy Siennej - a jednym z beneficjentów łapówki był Paweł Bujalski - pieniądze przepływały przez związek hokejowy i drużynę hokejową SMS Warszawa - wskazywał oskarżyciel. Uważa on jednak, że są też inne dowody - zeznania świadków, którzy potwierdzili fakt przyjęcia pieniędzy przez Bujalskiego, i to wystarczy, by go skazać.

14 miesięcy w areszcie

Obrona Bujalskiego wnosi o uniewinnienie go od wszystkich zarzutów. - Ta sprawa ma kontekst polityczny, bo zaczęła się od hasła: rozbić układ warszawski, rządzący w stolicy układ polityczny z czasów UW-SLD. Ta kwestia zdeterminowała postępowanie prokuratury w tej sprawie - powiedział mec. Grzegorz Kucharski, przypominając, że w lipcu 2006 r. sąd aresztował Bujalskiego na 14 miesięcy na podstawie zarzutu, uniewinnienia od którego żąda teraz prokurator.

- CBŚ chciało wymusić zeznania na Pawle Bujalskim. Wiele razy słyszałem, że nie chodzi tu o niego, lecz o Pawła Piskorskiego (b. prezydenta Warszawy wywodzącego się z UW - PAP). Presję na niego miał wywierać osobiście szef CBŚ Jarosław Marzec, który przypisywał sobie "rozbicie układu warszawskiego", wespół z ministrami Ziobrą i Kaczmarkiem - za co wypłacono mu najwyższą premię - dodał adwokat.

- Do dziś myślałem, że działania prokuratury to był strajk włoski, sabotaż wobec politycznych nacisków na nią. Ale teraz, wniosek o skazanie? - dodał drugi obrońca Bujalskiego, mec. Radosław Baszuk. Wykpiwał on koncepcję prokuratury, by kilkanaście lat temu trzeba było dawać łapówkę za najem pomieszczeń w PKiN. - Przecież wtedy nikt nie chciał tam nic wynajmować - mówił.

- Gdyby ktoś mnie zapytał, czy pieniądze wziął Tyszkiewicz, to bym powiedział: nie wiem, ale pewnie tak było. Ale gdzie tu miejsce dla Pawła Bujalskiego? - pytał.

Ciąg dalszy mów końcowych i ostatnie słowo oskarżonych sąd zaplanował na 30 maja. Potem ogłosi wyrok.

Burmistrz, radny, wiceprezydent, wiceburmistrz...

Paweł Bujalski sprawował w stołecznym samorządzie kilka wysokich funkcji. Na początku lat 90. był burmistrzem Woli. W 1993 roku bez sukcesu startował w wyborach do Sejmu z listy KLD. Był radnym z ramienia UW. Pełnił funkcję prezesa Pałacu Kultury i Nauki, a także wiceprezydenta Warszawy (1994-1998). Uchodził za współtwórcę lokalnych struktur PO. Wiceburmistrzem gminy Centrum był w latach 2002-2003.

Zobacz archiwalne materiały o Pawle Bujalskim:



PAP/ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Hunnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2014 12:08 ~Hunnn

    Na ulicy gwiazdzistej nie ma aniu jednej zabytkowej kamienicy

  • marcinch78

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 21:58 ~marcinch78

    Grozi mu 12 lat więzienia......a dlaczego nie przepadek mienia???

  • starsza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 20:46 ~starsza

    A kiedy walcowa? Kiedy tusk? I cała ta żydowska szajka złodziei?

  • Buj buj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 20:28 ~Buj buj

    Słuszne okazuje się stare przysłowie łacińskie " Nomina sunt odiosa " ( Imiona znaczą ). Jeden wiceburmistrz nazywa sie Bujalski, a ten z Bemowa - Bujski.

  • Wypadek na Ursynowie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 20:19 ~Wypadek na…

    prawy i sprawiedliwy~prawy i sprawiedliwy

    Ludwika Wujec to żona Henryka Wujca, posła Unii Wolności, a obecnie doradcy rezydenta Komorowskiego. Oczywiście uniewinniona przez PROKURATORA. Dobrze być w układzie a wy, naiwni dalej wierzcie :) P.S. Swoją drogą Henryk Wujec (niemający jednego oka) niedawno spowodował samochodem wypadek. Odpowiedział za to w jakikolwiek sposób?

    Coś nie było słychać o jakichkolwiek konsekwencjach, poniesionych przez H. Wujca. Podobno był bardzo przejęty i co ?

  • Rysiu1357

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 20:08 Rysiu1357

    sprawa wypadku Wujeca jakoś ucichła media milczą

  • mały sklepik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 19:47 ~mały sklepik

    Dziś tak samo wynajmuje się restauracje i w ogóle lokale użytkowe. Maleńka kontrola w ZGN może dać wiele do myślenia.

  • sew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 19:32 ~sew

    to samo będzie za parę lat z obecnymi rządzącymi, tylko trzeba rozbić aktualną szajkę złodziejko-korupcyjną z peło. ci to sie dopiero nahapali przy wszelkich sprzedażach, spec-u, nieruchomości, miejsc na inwestycję czy innych..

  • żenada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 19:13 ~żenada

    8 lat sadzony???? to jakieś kpiny, ile to kasy publicznej wyciekło? pewnie więcej wyniosły koszty spraw niż te łapówki były. co za panstwo??? panie premierze to kpiny a może dlatego ze on był z PO?

  • prawy i sprawiedliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2014 18:21 ~prawy i…

    Ludwika Wujec to żona Henryka Wujca, posła Unii Wolności, a obecnie doradcy rezydenta Komorowskiego. Oczywiście uniewinniona przez PROKURATORA. Dobrze być w układzie a wy, naiwni dalej wierzcie :) P.S. Swoją drogą Henryk Wujec (niemający jednego oka) niedawno spowodował samochodem wypadek. Odpowiedział za to w jakikolwiek sposób?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »