Informacje

25.06.2019 18:51 sprawa Marzeny K.

Była urzędniczka nadal walczy
o 12,5 miliona. Sąd zawiesił proces

SERWISY:

Warszawski sąd zawiesił we wtorek proces, w którym była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Marzena K. chce odszkodowania za sprzedanie lokali przy Puławskiej 1a. Powodem zawieszenia jest inne postępowanie dotyczące tej nieruchomości, toczące się po sprzeciwie prokuratury od decyzji reprywatyzacyjnej.

W procesie cywilnym przed Sądem Okręgowym w Warszawie Marzena K. domaga się ponad 12,5 miliona złotych odszkodowania za sprzedanie 31 lokali mieszkalnych nieruchomości przy ulicy Puławskiej 1a. Proces ten - w różnych instancjach - toczy się od kilku lat.

Marzena K. jest siostrą znanego mecenasa zajmującego się reprywatyzacją - Roberta N. Oboje (wraz z siedmioma innymi osobami) są oskarżonymi w sprawie przekazanej jesienią ubiegłego roku przez prokuraturę do warszawskiego sądu. Marzena K. była jedną ze współwłaścicielek sławnej działki na placu Defilad (pod przedwojennym adresem Chmielna 70), od której zaczęła się afera reprywatyzacyjna.

Będą czekać na decyzję SKO

Sprzeciw warszawskiej prokuratury regionalnej od decyzji prezydenta Warszawy w sprawie Puławskiej 1a trafił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie jesienią zeszłego roku. W sprzeciwie powołano się na wadliwość decyzji prezydenta stolicy w związku z pominięciem w rozstrzygnięciu jednego z lokali tej nieruchomości.

O zawieszenie w związku z tym procesu wnioskowała przedstawicielka prokuratury, która jest uczestnikiem cywilnego postępowania z powództwa K. Strona pozwana wskazywała, że przedmiotem procesu jest sprawa odszkodowań za sprzedane lokale, a status jednego z lokali - w związku ze sprzeciwem - pozostaje niejasny.

- Wniosek o zawieszenie procesu jest niezasadny, gdyż do czasu uprawomocnienia się ewentualnego rozstrzygnięcia w sprawie sprzeciwu decyzja prezydenta stolicy pozostaje niewzruszona - replikował przed sądem pełnomocnik K. mecenas Rafał Sarbiński.

Sąd zdecydował o zawieszeniu procesu do prawomocnego rozstrzygnięcia przed SKO i sądami administracyjnymi tego sprzeciwu.

Spór o uchwałę Sądu Najwyższego

Już na przełomie 2017 i 2018 roku w tym procesie była dłuższa przerwa. Wynikała między innymi z oczekiwania na rozstrzygnięcie przez Sąd Najwyższy zagadnienia prawnego dotyczącego reprywatyzowanych nieruchomości. Chodziło o pytanie, czy źródłem poniesionej przez byłego właściciela szkody może być także "wydana z naruszeniem prawa decyzja zezwalająca na sprzedaż lokali w budynku położonym na tej nieruchomości".

Z uchwały podjętej przez siedmiu sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego 28 marca zeszłego roku wynikało m.in., że "związek przyczynowy występuje tylko między decyzją dekretową a szkodą wyrządzoną byłym właścicielom i ich następcom prawnym wskutek pozbawienia ich prawa własności nieruchomości". "Sprzedaż lokali przez Skarb Państwa, jako nowego właściciela, nie ma znaczenia dla dawnych właścicieli, gdyż oni nie tracili własności, która do nich nie należała" - informował SN w komunikacie na temat tej uchwały.

W związku z tamtą uchwałą strona powodowa zmodyfikowała powództwo m.in. w zakresie argumentacji prawnej i przypomniała, że sąd okręgowy nie jest związany tą uchwałą. Reprezentująca pozwany Skarb Państwa Prokuratoria Generalna wskazywała zaś, że SO powinien wziąć pod uwagę uchwałę SN, której celem jest ujednolicenie dotychczasowego orzecznictwa w takich sprawach.

Żądała ponad 30 milionów odszkodowań

W lipcu ubiegłego roku sąd oddalił inne powództwo K., w którym żądała około 6,3 mln zł odszkodowania za "wadliwą decyzję administracyjną", co do nieruchomości przy dawnym adresie Sielecka 36/38. Obecnie w miejscu tym przebiega ul. Gagarina. To rozstrzygniecie jest nieprawomocne. Z kolei w 2017 r. sąd oddalił dwa pozwy K. odnoszące się do nieruchomości przy Brackiej 23 opiewające na kilkanaście milionów złotych. Orzeczenia te są prawomocne.

K. żądała lub żąda - w sprawach nieruchomości, do których odkupiła roszczenia - w sumie ponad 30 mln zł odszkodowań, m.in. za "wydanie wadliwej decyzji administracyjnej", za "sprzedane lokale mieszkalne" oraz wynagrodzenia za "bezumowne korzystanie z budynku". Wcześniej dostała 38 mln zł w ramach takich odszkodowań w sprawie innych stołecznych nieruchomości. Miała tego nie ujawnić w oświadczeniach majątkowych jako urzędnik Ministerstwa Sprawiedliwości, za co w październiku 2016 r. usłyszała zarzuty.

W październiku 2017 r. m.in. Marzena K. oraz były dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej mec. Grzegorz M. i biznesmen Janusz P. usłyszeli zarzuty korupcyjne. Jesienią zeszłego roku do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął akt oskarżenia obejmujący wątki 15 nieruchomości, m.in. Chmielną 70, Mokotowską 63 i Karową 14. Oskarżenie objęło dziewięć osób - poza Marzeną K. także m.in. byłego wicedyrektora BGN w stołecznym magistracie Jakuba R., mec. Grzegorza M., Janusza P. i brata K. - mec. Roberta N.

Sprawa oczekuje w sądzie na wyznaczenie terminu.

PAP/kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • p7foje

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2019 20:02 ~p7foje

    Brat pani Marzeny?

    kazio~kazio

    Jeden pan od Srebrnej przebija wszystko.

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2019 20:01 ~Zosia69

    No, zatrzymanych w areszcie jest obecnie 11 osób. A konfiskaty mienia nie można orzec.


    Hania Bania~Hania Bania

    Kochani przeciwnicy komisji i Jakiego. Gdyby PO wygrało ostatnie wybory parlamentarne, nawet byście ni usłyszeli o tej pani. Złodziejska reprywatyzacja trwałaby w najlepsze. Mecenasy i urzędniczki dostawali by od ratusza decyzje o zwrotach, a sądy musiałby wypłacać im miliony odszkodowań. Nie wspominając o lokatorach, którzy dalej byliby gnębieni przez czyścicieli kamienic. Tęskno wam za tymi czasami, co.
    saeda~saeda

    Tak? Podaj przykład ilu z nich siedzi ilu ma skonfiskowany majątek itd... ?
    Ilu ?


  • Obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 18:46 ~Obywatel

    Widać, że zna się kobieta na rzeczy i wyjmie swoje. Pajacyki Zi0bry to amatorzy i nic jej nie zrobią, będą gonić króliczka od wyborów do wyborów, aż się temat znudzi.

  • above the influence

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 15:22 ~above the…

    i tak za miliardy z vatu i reprywatyzacje na podrabianych papierach nikt nie idzie siedziec, warto sie w to bawic bo podsylasz miliony na konta w panamie i masz spokoj do konca zycia :)

  • kazio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 11:57 ~kazio

    Jeden pan od Srebrnej przebija wszystko.

  • saeda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 10:32 ~saeda

    Hania Bania~Hania Bania

    Kochani przeciwnicy komisji i Jakiego. Gdyby PO wygrało ostatnie wybory parlamentarne, nawet byście ni usłyszeli o tej pani. Złodziejska reprywatyzacja trwałaby w najlepsze. Mecenasy i urzędniczki dostawali by od ratusza decyzje o zwrotach, a sądy musiałby wypłacać im miliony odszkodowań. Nie wspominając o lokatorach, którzy dalej byliby gnębieni przez czyścicieli kamienic. Tęskno wam za tymi czasami, co.

    Tak? Podaj przykład ilu z nich siedzi ilu ma skonfiskowany majątek itd... ?
    Ilu ?

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 10:22 ~Wprost


    Scrutinizer~Scrutinizer

    Nie wierzę... Jaki trzeba mieć tupet, żeby coś takiego zrobić... Za swoją działalność powinno się orzec konfiskatę mienia i dożywotni zakaz pełnienia funkcji publicznych... Prawnicza kasta: kruk Krukowi oka nie wykole...
    Gość~Gość


    Jeszcze sama powinna zapłacić, np. koszty przeciągającego się postępowania sądowego.
    No uraść a potem zarzekać się, że jego... to jest bezczelność w najczystszym wydaniu...

    Pełna zgoda. A PO, KOD & Co. broni tych sądów do dziś...

  • sdfg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 10:08 ~sdfg

    Hania Bania~Hania Bania

    Kochani przeciwnicy komisji i Jakiego. Gdyby PO wygrało ostatnie wybory parlamentarne, nawet byście ni usłyszeli o tej pani. Złodziejska reprywatyzacja trwałaby w najlepsze. Mecenasy i urzędniczki dostawali by od ratusza decyzje o zwrotach, a sądy musiałby wypłacać im miliony odszkodowań. Nie wspominając o lokatorach, którzy dalej byliby gnębieni przez czyścicieli kamienic. Tęskno wam za tymi czasami, co.


    o to to

  • CZB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 09:56 ~CZB

    powiec~powiec

    Brawo ! Powinna dostać , to przecież państwowe pieniądze czyli niczyje.

    Ani to śmieszne, ani prawdziwe. To są także twoje pieniądze.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2019 09:51 ~qperNIK

    Konstytucyjna równość obywateli wobec prawa za czasów PO.
    Jeden szedł siedzieć za batonik a inni bezczelnie kradli miliony wykorzystując luki prawne i byli nietykalni. Do dziś nawet PiS nie bardzo sobie potrafi z nimi poradzić.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »