Informacje

22.04.2017 09:04 Jacek Sasin:

"Być może projekt metropolii będzie musiał być wycofany"

SERWISY:


- W przyszłym tygodniu podsumujemy konsultacje w sprawie projektu PiS dotyczącego utworzenia metropolii warszawskiej, ich wynik będzie drogowskazem, nie wykluczamy żadnej opcji, być może projekt, będzie mocno zmieniony albo nawet będzie musiał być wycofany - powiedział w piątek poseł PiS Jacek Sasin.

Sasin był gościem telewizji publicznej. Został zapytany m.in. o to, co zrobi PiS, gdy referenda w podwarszawskich gminach, dotyczące włączenia ich do metropolii warszawskiej, zakończą się, jak to w Legionowie, gdzie miażdżąca większość mieszkańców zagłosowała przeciw. Polityk stwierdził, że przeprowadzenie referendów nie ma sensu, jest "tylko i wyłącznie wyrzucaniem w błoto publicznych pieniędzy", ponieważ nie wiadomo jeszcze, jaki będzie ostateczny kształt projektu.

Konsultacje jak drogowskaz

- Złożyliśmy jako posłowie pewien projekt, który jest zaczynem do dyskusji, projekt, który - od razu to zakładaliśmy, będzie podlegał daleko idącym zmianom w wyniku tej dyskusji, w wyniku konsultacji - powiedział poseł PiS.

Jak zaznaczył, konsultacje zakończą się w niedzielę, a w przyszłym tygodniu nastąpi ich podsumowanie. - Wynik tych konsultacji będzie dla nas drogowskazem, co dalej robić. Nie wykluczamy żadnych opcji. Być może projekt, który został złożony będzie bardzo mocno przepracowany a być może w ogóle będzie musiał być wycofany i będziemy musieli tę dyskusję zacząć niejako od nowa - powiedział Sasin.

Pytany, czy metropolia warszawska wcale "nie musi okazać się rzeczywistością", przytaknął. - My słuchamy obywateli. Nie będziemy na pewno żadnych rozwiązań wprowadzać wbrew temu, czego oczekują mieszkańcy, czego oczekują obywatele Warszawy i podwarszawskich gmin. Słuchamy ludzi, a to, co nam powiedzą trakcie konsultacji, będziemy realizować - podkreślił.

Zaplanowano już 12 referendów

Tymczasem zaplanowano już 12 referendów ws. projektowanej przez PiS ustawy o metropolii warszawskiej: w maju w Nieporęcie i Konstancinie-Jeziornej, w czerwcu w Izabelinie, Piasecznie, Podkowie Leśnej, Michałowicach, Milanówku, Błoniach, Wieliszewie, Józefowie, Starych Babicach i Ożarowie Mazowieckim. 26 kwietnia decyzję w tej sprawie podejmą radni Lesznowoli.

Pytania referendalne prawie we wszystkich gminach będą podobne: czy jest pan/pani za tym, by m.st. Warszawa, jako metropolitalna jednostka samorządu terytorialnego, objęła daną gminę.

W Podkowie Leśnej w referendum zostaną zadane dwa pytania: "czy jesteś za utrzymaniem samodzielności Podkowy Leśnej jako odrębnej jednostki samorządu terytorialnego z dotychczasowymi kompetencjami samorządowymi?" oraz "czy jesteś za tym, aby Podkowa Leśna na zasadzie dobrowolności zacieśniała w interesie mieszkańców współpracę z samorządami Warszawy i otaczających ją gmin?".

Decyzję o przeprowadzeniu referendum w sprawie włączenia Podkowy Leśnej do metropolii warszawskiej podjęła jeszcze w lutym tamtejsza rada gminy (miało się odbyć 2 kwietnia), jednak 9 marca unieważnił ją wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera. Zakwestionował m.in. sposób sformułowania pytania referendalnego, które brzmiało: "Czy jest Pan/Pani za dołączeniem Miasta Podkowa Leśna do Miasta Stołecznego Warszawy?".

Warszawa idzie do sądu

9 marca Sipiera stwierdził też nieważność uchwały o przeprowadzeniu 26 marca referendum w Warszawie, gdzie mieszkańcy mieli określić, czy są "za zmianą granic Miasta Stołecznego Warszawy poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin?". Wojewoda uznał, że pytanie o zmianę granic m. st. Warszawy nie odnosi się do projektu ustawy metropolitalnej przygotowanej przez PiS.

21 marca Rada Warszawy odwołała się od decyzji Sipiery do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Termin ewentualnej rozprawy nie jest jeszcze znany.

26 marca odbyło się referendum w Legionowie. Jest ważne, ponieważ wzięło w nim udział 46,72 proc. uprawnionych (do stwierdzenia ważności konieczna była co najmniej 30-procentowa frekwencja). 94,27 proc. mieszkańców wskazało, że nie chce, by ich gmina została częścią metropolii warszawskiej.

Metropolita jak województwo

Pod koniec stycznia do Sejmu trafił projekt PiS ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy, który zakłada, że stolica stałaby się metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego, obejmującą ponad 30 gmin. Jedną z nich byłaby gmina miejska Warszawa (obecne miasto stołeczne Warszawa), składająca się z 18 dzielnic. Planowana metropolia Warszawa obejmowałaby obszar około 2/3 dawnego województwa warszawskiego (do końca 1998 r.).

Stołeczny PiS od kilku tygodni prowadzi konsultacje społeczne dotyczące projektu. Poseł PiS Jacek Sasin, jeden z autorów proponowanych zmian, zapewnił, że ich wynik będzie miał decydujący wpływ na kształt przyszłej metropolii.

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aalkoholik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2017 18:24 ~aalkoholik

    I... większość lemingów się na ten chwyt marketingowy nabierze. Zaczęły spadać słupki w sondażach, więc powiemy że wycofujemy się z niektórych kontrowersyjnych pomysłów, bo powoli zbliżają się wybory do samorządów. Suweren znów da się omamić obietnicami i zagłosuje na "Dobrą zmianę". Po wyborach znów kolejne dokręcanie śruby i tak w kółko. A SUWEREN? znow sie obudzi po raz koejny z ręka w n...

  • Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2017 17:20 ~Wawa

    No i się stolyca rypła, panie Sasin. Wychodzi, że ciemny lud nie wszystko kupuje.

  • inkwizzytor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2017 06:47 ~inkwizzytor

    a ja glosuje za pomnikiem jaroslawa kaczynskiego w kazdej gminie , ale tez za rozpoczeciem beatyfikacji sw. lecha kaczynskiego

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 18:55 ~Toms

    PIAST~PIAST

    w Piastowie ludzie są za przyłączeniem do Warszawy tylko władze nie chcą bo potracą stołki wpływy i władze



    Jeśli są to powinni mieć prawo się wypowiedzieć w referendum.
    Tu nie chodzi o ideę metropolii o a metodę jej tworzenia czyli "za łeb i do wora chcesz czy nie".

  • skorpion77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 18:08 ~skorpion77

    PIAST~PIAST

    w Piastowie ludzie są za przyłączeniem do Warszawy tylko władze nie chcą bo potracą stołki wpływy i władze

    Niekoniecznie. To zależy od tego z jakiej opcji politycznej są obecne władze Piastowa i w jakim stopniu dbają o rozwój Piastowa i dobro jego mieszkańców. Przecież po powiększeniu Warszawy lokalne władze samorządowe w poszczególnych gminach by pozostały. Nadal istniałyby rady gmin i burmistrzowie. Zmieniłoby się to, że większy wpływ na to co działoby się w tych gminach miałby prezydent Warszawy. Jeśli wizje i pomysły prezydenta Warszawy co do tych gmin nie byłyby zbieżne z wizjami poszczególnych burmistrzów to mielibyśmy konflikty interesów, tak jak to było na Ursynowie, na Bemowie, na Targówku. Mimo, że wybory samorządowe w Warszawie wygrała PO i prezydent jest z PO, to w niektórych dzielnicach wcale nie rządzi PO. Bo tak wybrali ludzie głosujący w tych dzielnicach. Jedyne stanowiska jakie zniknęłyby po powiększeniu Warszawy to prezydenci największych miast otaczających Warszawę takich jak Pruszków czy Legionowo. Ale jeśli mają oni duże poparcie mieszkańców to w następnych wyborach po wchłonięciu tych miast do Warszawy mieliby szansę zostać wybrani na burmistrzów utworzonych gmin na terenach tych miast.

  • PIAST

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 17:10 ~PIAST

    w Piastowie ludzie są za przyłączeniem do Warszawy tylko władze nie chcą bo potracą stołki wpływy i władze

  • end

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 13:51 ~end

    Jakie konsultacje ta żałosna postać chce podsumować? czy te organizowane w parafiach z udziałem wyłącznie kołtunów parafialnych?
    Kiedy ten człowiek współodpowiedzialny za Smoleńsk zniknie z firmamentu? już się witał z gąską już się widział na nieuprawnionym fotelu a tu...skucha. Cynizm, pogarda, kłamstwo to wszystko wypisane na twarzy ....

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 12:45 ~Toms

    No widzę że nareszcie zrozumieli że taka akcja może ich kosztować poparcie ludzi a nie zapewnić im więcej władzy.

  • skorpion77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 12:20 ~skorpion77

    Stopniowe powiększanie się Warszawy jest nieuchronne. Jest to wynikiem centralizacji różnych aspektów życia w stolicy, a w związku z tym migracją ludności z mniejszych miast i wsi do Warszawy. Chodzi tutaj o pracę, rozrywkę, kulturę, służbę zdrowia. Wielu ludzi, którym nie uśmiecha się codzienne dojeżdżanie do stolicy z odległości 50-100 km, przenosi się na stałe do Warszawy. Włączenie okolicznych gmin do Warszawy spowoduje ich scalenie komunikacyjne i infrastrukturalne z Warszawą. Wynik referendum w Legionowie pokazuje totalny brak myślenia mieszkających tam ludzi, a samo referendum to sprawa czysto polityczna. Jedynym argumentem dla tych ludzi przemawiającym za zagłosowaniem na nie jest zrobienie na złość PIS-owi i przeciwstawienie się Kaczyńskiemu. Przypominam, że co najmniej 50% mieszkańców Legionowa praktycznie żyje w Warszawie w ciągu dnia, a do Legionowa zjeżdżają tylko na nocleg. Czyli w Warszawie pracują, korzystają z komunikacji miejskiej, ze służby zdrowia, z miejsc rekreacji i wypoczynku, śmiecą na ulicach, zatruwają powietrze swoimi zdezelowanymi samochodami itd... Ale oficjalnie Warszawiakami być nie chcą. To jest co najmniej żałosne. To samo tyczy się innych podwarszawskich gmin, które planują referenda. Według mnie projekt powiększenia Warszawy to nie jest sprawa polityczna, ponieważ skoro wiadomo, że mieszkańcy podwarszawskich gmin tak nie lubią PIS-u, to PIS-owi włączenie ich do stolicy nie pomoże w wygraniu wyborów samorządowych w stolicy, a wręcz nawet może osłabi wynik PIS-u. Ci ludzie na PIS nie będą głosować. Pan Kaczyński to wie, bo jest dość inteligentnym politykiem. Być może teraz jeszcze projekt zostanie wycofany, ale z pewnością za jakiś czas Warszawa znowu się powiększy bez względu na to, kto w kraju będzie rządził.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2017 11:18 ~Braciszek Tuck

    Nie lepiej powiedzieć wprost, panie Sasin? Stworzyliśmy bubel prawny wyłącznie pod potrzeby najbliższych wyborów. Nie mający nic wspólnego z rzeczywistą potrzebą reformy administracyjnej. Zamiast tego kręci pan jakiś kogel-mogel, że to " projekt, który jest zaczynem do dyskusji, projekt, który - od razu to zakładaliśmy, będzie podlegał daleko idącym zmianom w wyniku tej dyskusji, w wyniku konsultacji" - czyli typowe urzędnicze wodolejstwo.
    Publicznie trzeba przedstawiać projekt, którego partia rządząca jest pewna. A tak - Legionowo pokazało wam żółtą kartkę, inne gminy też. A maiło być tak pięknie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »