Informacje

12.07.2013 21:32 zastąpił go Piotr Jaworski

Burmistrz Białołęki odwołany za jazdę na rowerze po alkoholu

SERWISY:


W piątek późnym popołudniem radni wybrali nowego burmistrza Białołęki. Został nim, dotychczasowy zastępca odwołanego Adama Grzegrzółki, Piotr Jaworski. Grzegrzółka zrezygnował ze stanowiska po tym, jak wyszło na jaw, że jechał na rowerze po alkoholu.

Piotr Jaworski jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował w Naczelnej Radzie Zrzeszeń Handlu i Usług pełniąc m.in. funkcję dyrektora generalnego. Potem był ekspertem prawno-gospodarczym Krajowej Izby Gospodarczej. Odpowiadał m.in. za zadania z zakresu szeroko rozumianej polityki gospodarczej i legislacji.

Jest założycielem stowarzyszenia Moja Białołęka. W latach 2006-2010 był radnym dzielnicy, a od grudnia 2010 roku, po ponownym wyborze na radnego - zastępcą burmistrza.

Jak czytamy w oficjalnym biogramie, interesuje się historią średniowiecza i sportem – jeździ na nartach i rowerze.

Skład zarządu uzupełnili Piotr Smoczyński i Mariusz Budziszewski.

Grzegrzółka odchodzi

Zgodnie z zapowiedziami z funkcją burmistrza pożegnał się Adam Grzegrzółka. To pokłosie incydentu z końca czerwca. Grzegrzółka został zatrzymany w okolicach placu Zamkowego, kiedy pod wpływem alkoholu (0,9 promila), jechał na rowerze Veturilo. Nie migał się od odpowiedzialności. - Mam świadomość, że poniosę konsekwencje tego czynu. Jest dla mnie oczywiste, że nie ma dla mnie taryfy ulgowej – przyznał w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Przeprosił za swoje zachowanie i podał się do dymisji. W dokumencie złożonym, na ręce Hanny Gronkiewicz-Waltz zaznaczył, że był i jest przeciwnikiem prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu. Zapewnił też, że nigdy nie wsiada za kierownicę samochodu nawet po "przysłowiowym małym piwie".

Bronili burmistrza

Znaczna cześć internautów doceniła honorowy gest burmistrza i postulowała pozostawienie go na stanowisku. Ale prezydent stolicy przyjęła dymisję Grzegrzółki. W piątek oficjalnie usankcjonowała ją rada dzielnicy.

Adam Grzegrzółka opowiada o incydencie:

bako//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • panjaweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2014 23:42 ~panjaweł

    Śmiał się z generała to ma za swoje xD

  • robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2013 22:18 ~robert

    Na bezrybiu i rak ryba. Problem, że radni, w znacznej większości sa nic nie warci. Nawet nie przychodzą na dyżury, nie spotykaja sie z swoimi wyborcami. Da takich należał i sam Jaworski i jego partyjni koledzy.

  • basia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2013 23:57 ~basia

    Jaworski dostał 17 głosów na 20 możliwych (tylu było radnych). Zdecydowana większość opozycji go poparła bo go znają od lat i wiedzą, że jest normalny i rzeczowy. To człowiek, który zna dobrze Białołękę i wie czego jej potrzeba. W końcu mamy Naszego Burmistrza.

  • venturillo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2013 10:57 ~venturillo

    Nie jest to pierwsza ofiara ,,Gronkiewiczowskiej" masowej przesiadki na rowery miejskie. Przy wejeździe z powsina na Kabaty masowe kontrole trzeźwosci rowerzystów. ,, A kto piwka nie wypije"

  • adaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2013 09:00 ~adaś

    Nowy wybrany burmistrz, nic nie zrobił jako vice burmistrz. Zamiast pracować m.in. przyjmować interesantów to bawił się w zołnierzyków, siedząć dumnie ubrany w generalski strój. Nam poltykantów nie trzeba, potrzebni są dobrzy gospodarze dzielnicy.

  • Varius

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2013 03:38 ~Varius

    KLM~KLM

    Szkoda tylko, że w Niemczech można mieć 1,6 promila alkoholu we krwi jadąc na rowerze. I kłócą się o obniżenie do 1,1. Nasze prawo jest chore. Po kij komu kilkadziesiąt tysiecy ludzi w zakładach karnych skazanych za jazdę po pijanemu rowerem? Kosztują 2500 zł/m-c, nie pracują, a potem będą mieli problem z zatrudnieniem.
    Burmistrz Grzegrzółka to ostatnia osoba, która władzy pozbawiona być powinna. Zachował się nierozważnie, ale pokazał wielką klasę w przeciwieństwie do choćby polityków z 1. ligii.
    Nie można skreślać jego zasług przez taki incydent.

    Ktoś ci głupot naopowiadał o tych ilościach wypitego alkoholu, a ty łykasz wszystko jak Pelikan. Mieszkam w Niemczech od 26 lat od zawsze był dopuszczalny 1 promil (a ma być 0,7) do którego nikt ci co prawda uprawnień nie zabierze, ale jest jeden mały haczyk - jeździsz na własne ryzyko! Wszystko jest ładnie i pięknie dopóki jadąc po spożyciu nic się nie stanie, a jeśli już coś się wydarzy wszyscy gremialnie cię oleją i płacisz za wszystko z własnej kieszeni. Taki np. AOK (coś jak NFZ) nawet palcem nie ruszy, aby zapłacić za twoje leczenie, natomiast za leczenie poszkodowanych dostaniesz słony rachunek. O ubezpieczycielach OC nawet nie wspominam, bo jedyne co można od nich dostać w takim wypadku to wezwanie do sądu.

  • policjantwwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2013 23:18 ~policjantwwa




    KLM~KLM

    Szkoda tylko, że w Niemczech można mieć 1,6 promila alkoholu we krwi jadąc na rowerze. I kłócą się o obniżenie do 1,1. Nasze prawo jest chore. Po kij komu kilkadziesiąt tysiecy ludzi w zakładach karnych skazanych za jazdę po pijanemu rowerem? Kosztują 2500 zł/m-c, nie pracują, a potem będą mieli problem z zatrudnieniem.
    Burmistrz Grzegrzółka to ostatnia osoba, która władzy pozbawiona być powinna. Zachował się nierozważnie, ale pokazał wielką klasę w przeciwieństwie do choćby polityków z 1. ligii.
    Nie można skreślać jego zasług przez taki incydent.
    maniek~maniek

    Następny "światowiec".
    Policjantwwa~Policjantwwa


    NIKT JESZCZE RAZ TO POWIEM NIKT NIE IDZIE ZA JAZDĘ NA ROWERZE PO ALKOHOLU ZA KRATY - skończmy z powtarzaniem tych głupot
    Kuba~Kuba

    "Polskie prawo bywa bardzo surowe w zaskakujących miejscach. Dotarliśmy do danych, według których w ubiegłym roku za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym skazano 51 tys. osób. Ponad 4,5 tys. z nich wylądowało i wciąż siedzi w więzieniach. - Na tle Europy jesteśmy Arabią Saudyjską"


    Nie jest to prawda jeszcze raz mówię. Kary są prawie zawsze w zawieszeniu i grzywna plus zakaz prowadzenia rowerów. Prawie dlatego bo jeżeli ktoś miał już zawieszenie to jest mu to odwieszane ale i tak jest ot rzadka sytuacja gdyż zazwyczaj jest kara ponownie zawieszana.

  • w_ciemie_bity

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2013 17:30 ~w_ciemie_bity

    w kontraście do godnej szacunku postawy byłego burmistrza, pragnę przypomnieć niejasne zdarzenie dot. byłego parlamentarzysty lewicowego - byłego ministra kultury Andrzeja Celińskiego.

    W grudniu 2010 na ekranie dźwiękoszczelnym wzdłuż ul.Poleczki odnaleziono rozbite, porzucone auto należące do ww. Auto było otwarte, w środku dokumenty ww., telefon ww.

    Na stronie internetowej Celińskiego pojawiło się oświadczenie: "Kolizja była wynikiem trudnych warunków drogowych (...) Samochód pozostał na miejscu zdarzenia za zgodą i wiedzą pana Posła".

    Po stokroć wyrazy szacunku dla pana Grzegrzółki za etyczną postawę w tym zdarzeniu.

  • Kuba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2013 17:21 ~Kuba



    KLM~KLM

    Szkoda tylko, że w Niemczech można mieć 1,6 promila alkoholu we krwi jadąc na rowerze. I kłócą się o obniżenie do 1,1. Nasze prawo jest chore. Po kij komu kilkadziesiąt tysiecy ludzi w zakładach karnych skazanych za jazdę po pijanemu rowerem? Kosztują 2500 zł/m-c, nie pracują, a potem będą mieli problem z zatrudnieniem.
    Burmistrz Grzegrzółka to ostatnia osoba, która władzy pozbawiona być powinna. Zachował się nierozważnie, ale pokazał wielką klasę w przeciwieństwie do choćby polityków z 1. ligii.
    Nie można skreślać jego zasług przez taki incydent.
    maniek~maniek

    Następny "światowiec".
    Policjantwwa~Policjantwwa


    NIKT JESZCZE RAZ TO POWIEM NIKT NIE IDZIE ZA JAZDĘ NA ROWERZE PO ALKOHOLU ZA KRATY - skończmy z powtarzaniem tych głupot

    "Polskie prawo bywa bardzo surowe w zaskakujących miejscach. Dotarliśmy do danych, według których w ubiegłym roku za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym skazano 51 tys. osób. Ponad 4,5 tys. z nich wylądowało i wciąż siedzi w więzieniach. - Na tle Europy jesteśmy Arabią Saudyjską"

  • peterem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2013 15:58 ~peterem

    Ja tu węższe podstęp

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »