Informacje

19.08.2014 13:29 nie wiadomo, kiedy zakończą się prace

Bulwary łapią kolejne opóźnienie. "Przez wysoki poziom Wisły"

SERWISY:


Na początku lipca, w połowie września, a teraz dokładny termin jednak nieznany. Modernizacja bulwarów wiślanych pomiędzy mostem Śląsko-Dąbrowskim a ulicą Boleść łapie kolejne opóźnienia. - Wszystkiemu winna kapryśna rzeka - przekonują władze Warszawy.

Budowniczym bulwarów w dotrzymaniu terminów najbardziej przeszkadza Wisła. Tak było z lipcowym terminem, tak jest i teraz - z wrześniowym.

- Dziś np. poziom wody w Wiśle jest wysoki i wykonawca nie może prowadzić części prac na najniższym poziomie bulwarów - tłumaczy Marek Piwowarski, pełnomocnik prezydent ds. Wisły. - Prowadzone mogą być oczywiście prace na wyższych poziomach - zastrzega.

I dodaje, że nowy termin zakończenia prac zostanie dopiero wyznaczony. Jak tłumaczy pełnomocnik, w takich sytuacjach terminy są "bezaneksowo przedłużane".

Nowy termin gdy opadnie woda

Urzędnicy potwierdzają w rozmowie z tvnwarszawa.pl, że wrześniowy termin jest nie do dotrzymania.

O szczegółach problemów mówi zastępca prezydent Warszawy. - Przez 100 dni w tym roku rzeka utrzymywała się na poziomie wyższym niż 180 cm, a zgodnie z kontraktem nie można w tym czasie prowadzić prac na dolnym poziomie bulwarów - mówi Michał Olszewski, zastępca prezydenta Warszawy.

Jak wyjaśniał Piwowarski, ratusz będzie oceniał przyczyny opóźnień. - Do nas będzie należała ocena, na ile opóźnienie jest obiektywne, a na ile zawinione - mówi.

Olszewski tłumaczy, że prace trwają na razie w górnej części, a we wrześniu, gdy woda opadnie, będzie można określić dokładny termin zakończenia prac. - Oczywiście chcemy oddać warszawiakom część bulwaru pomiędzy mostem Śląsko-Dąbrowskim a ulicą Boleść jak najszybciej - zaznacza wiceprezydent.

Opóźnienia przez jaskółki

Początkowo pierwszy odcinek pomiędzy mostem Śląsko-Dąbrowskim a ulicą Boleść miał być gotowy na początku lipca tego roku. Prace "złapały" jednak 2,5 miesiąca opóźnienia. Wykonawca deklarował, że budowa zakończy się w połowie września. Problemem okazał się wtedy wysoki poziom wody w Wiśle.

- Nie był wprawdzie dramatycznie wysoki, ale gdy przekraczał określony poziom, to prace musiały być wstrzymywane - wyjaśniał w kwietniu tego roku Piwowarski. - Dochodziło też do kolizji z infrastrukturą podziemną, czyli w trakcie robót okazywało się, że pod ziemią są instalacje, na przykład elektryczne, gazowe czy kanalizacyjne, które nie były naniesione na mapy - tłumaczył.

Roboty na pewien czas wstrzymał też ornitolog, bo w szczelinach muru oporowego nabrzeża gniazdowała jaskółka brzegówka.

Remontowany jest również odcinek od mostu Śląsko-Dąbrowskiego do okolic Centrum Nauki Kopernik. - Wykonawca na razie nie zgłaszał nam roszczeń dotyczących zakończenia prac na pozostałym odcinku. Mają się skończyć w lipcu przyszłego roku, ale jest za wcześnie, żeby mówić, czy uda się to zrobić w terminie - zastrzegł Olszewski.

ZOBACZ TEŻ, JAK WYGLĄDAŁY BULWARY PRZED WOJNĄ

Za 122 mln zł

Około dwukilometrowy odcinek bulwarów zostanie podzielony na trzy strefy: rozrywki, kultury i edukacji. Tuż przy Centrum Nauki Kopernik znajdzie się park żywej rzeki - na schodach graniczących z Wisłą będzie można usiąść wśród naturalnej roślinności, niedaleko będziemy mieli do dyspozycji plażę, na wysokości Mariensztatu powstaną pawilony, natomiast przy Podzamczu pływające przystanie.

Prace pochłoną 122 mln zł. Część zostanie sfinansowana z funduszy Unii Europejskiej.

 

 

wp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2014 15:14 ~wwa

    ika~ika

    do -olek 39

    To policz ile zmarnowała hgw kasy podatnika, czy warto było zaczynac te inwestycje. Moze lepiej nie było robić nic. Nie jestem zwolennikiem zadnej złodziejskiej partii. Czas te partie rozwiazac. A hgw pod Trybunał niezależny od niej i PO kłamliwe i zdradzieckiei korupcyjne bardziej niż komuna.


    No sam sobie zarządzaj tą budową i zobaczymy jak Ci pójdzie. Każdemu jest łatwo mówić jak tylko z boku patrzy. Wielcy znawcy.

  • Kr1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2014 09:58 ~Kr1

    Wysoka woda i podziemne instalacje (oraz jak znam życie, opieszałość firmy remontowej) winne opóźnieniu. Ale w nagłówku oczywiście winne wszystkiemu są jaskółki!

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2014 15:57 ~sandacz

    No powalajace. Wysoka woda to totalna bzdura. nikt tez nie pomyslał, że do bulwarow na jej przeważajacej długosci nie dopłynie żadna jednostka pływająca poza kajakiem.

  • Rzepa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2014 12:25 ~Rzepa

    Dwa razy dziennie przejażdżam obok remontowanych bulwarow (na przeciwko Zamku). Tłumaczenie inwestora jest śmieszne. Pracuje tam max 15 osób, które raz układają kamienna elewacje na murkach, raz układają granitowa kostkę, raz montują stalowa konstrukcje. Woda nie jest powodem opóźnienia, powodem opóźnienia jest fakt złej organizacji, braku możliwości wykonania kontraktu, bądź zła wola. Nie jest możliwe wykonanie kontraktu 15 osob.

  • ika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2014 12:25 ~ika

    do -olek 39

    To policz ile zmarnowała hgw kasy podatnika, czy warto było zaczynac te inwestycje. Moze lepiej nie było robić nic. Nie jestem zwolennikiem zadnej złodziejskiej partii. Czas te partie rozwiazac. A hgw pod Trybunał niezależny od niej i PO kłamliwe i zdradzieckiei korupcyjne bardziej niż komuna.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2014 06:25 ~nick

    A więc to woda jest winna a nie Waltzowa? Myślę, że to zwykła wymówka. Warszawa nie ma już forsy. nie kończy sie, bo nie ma za co. Urzędasom chodzi o rozgrzebanie wielu inwestycji. Kolejny przetarg na ich koncie. Mają też pretekst do wskazywania, że Warszawa jest budowana i zmieniana. A Warszawa jest tylko rozgrzebana.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2014 01:11 ~Zawiedziony

    Ja też jeżdżę tam często rowerem (w ciągu dnia i po południu) i za każdym razem mało co się dzieje... niech jakiś dziennikarz wreszcie sam się pobawi w detektywa, porobi zdjęcia w ciągu dnia i zobaczy, że te ich tłumaczenia to tylko "pretekst" wobec rzeczywistej niemocy i po prostu braku ludzi i sprzętu. Tam naprawdę mało co się dzieje !!!!!

  • realistaxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2014 22:36 ~realistaxx

    122 mln za 2 km. Najdroższe bulwary na świecie

  • pablo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2014 22:01 ~pablo

    goowno prawda ,jeżdżę do pracy codziennie i takich opier......y dawno nie widziałem !!!!

  • vldq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2014 21:20 ~vldq

    W zimę mróz, na wiosnę poziom wody bo roztopy, w lato gorąco, na jesień raz zimno raz ciepło i pogoda średnia i tak w kółko. Łato robić projekty budowlane dla ratusza. Żadne terminy nie obowiązują i nie ma co się obawiać kar umownych bo wystarczy takie proste wytłumaczenie. To tak jakby w twarz Twój pracownik mówił Ci - goń się, mam cię gdzieś.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »