Informacje

12.12.2013 22:32 priorytetem komunikacja miejska

Budżet stolicy 2014: 6 mld zł długu, 2,9 mld na inwestycje

SERWISY:


Ponad 13 mld zł dochodów, 14,2 mld wydatków, w tym 2,9 mld zł na inwestycje, oraz dług na poziomie 6 mld zł - taki przyszłoroczny budżet Warszawy w czwartek uchwalili miejscy radni. Priorytetem wśród wydatków ma być utrzymanie komunikacji miejskiej.

Za uchwaleniem budżetu w zaproponowanym przez ratusz kształcie głosowało 32 radnych, 24 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Przedstawiając założenia budżetu prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że jego priorytetem jest funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Drugi najważniejszy element to utrzymanie wysokich nakładów inwestycyjnych, a trzeci - pełne wykorzystanie środków z Unii Europejskiej.

Blisko miliard z UE?

Według przedstawionych przez nią danych, w 2014 r. dochody Warszawy mają wynieść 13 mld 163 mln zł. Z udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) do miejskiej kasy ma wpłynąć ponad 3,9 mld zł (w tym roku - 3,6 mld zł). Wpływy z podatku od osób prawnych (CIT) mają osiągnąć poziom 497 mln zł. Kwota ta jest o 20 mln zł wyższa niż w tym roku, ale o 40,5 mln zł niższa niż dwa lata wcześniej.

Dochody z podatku od nieruchomości mają być o ok. 5 mln zł wyższe niż w tym roku i wynieść 1,06 mld zł, a z podatku od czynności cywilnoprawnych zaplanowano na tym samym poziomie co w br. - 280 mln zł.

Z funduszy Unii Europejskiej stolica chce pozyskać 971,4 mln zł. Większość to środki na budowę centralnego odcinka II linii metra oraz wynikające z refundacji wydatków na zakup nowych pociągów podziemnej kolejki.

Ulgi z Karty Warszawiaka

Zaplanowane na 2014 r. wydatki Warszawy to 14 mld 223 mln zł. Najwięcej pieniędzy miasto wyda na funkcjonowanie komunikacji miejskiej - ok. 3 mld zł, tj. o 512 mln zł więcej niż w 2013 r. Jak powiedziała Gronkiewicz-Waltz, związane jest to m.in. z ulgami przyznanymi w ramach tzw. karty warszawiaka.

Na inwestycje miasto chce w przyszłym roku wydać 2 mld 929 mln zł. Najwięcej pieniędzy to środki na budowę centralnego odcinka II linii metra - 1 mld 139 mln zł. Warszawa wyda pieniądze też m.in. na modernizację ciągu ulic Marsa - Żołnierska (od węzła Marsa do granic miasta), na budowę ul. Nowolazurowej (od Al. Jerozolimskich do Trasy AK), Trasy Świętokrzyskiej (od Wybrzeża Szczecińskiego do ul. Zabranieckiej) i na modernizację ulic Świętokrzyskiej i Prostej.

Deficyt budżetu zaplanowano na poziomie 1 mld 60 mln zł, zaś dług miasta na koniec 2014 r. ma wynieść 6 mld 18 mln zł.

"Bez wizji"

Budżet skrytykował klub PiS. Jak powiedział jego przewodniczący Maciej Wąsik, "nie na to czeka Warszawa". Jego zdaniem jest to budżet "bez wizji", który nie kreuje lepszej rzeczywistości". Ocenił, że nieprawdziwa jest m.in. przewidywana wysokość przyszłorocznych dochodów, bo - jak udowadniał - w ostatnich latach zawsze były one niższe od planowanych przez ratusz.

Wąsik zarzucił też władzom miasta, że opóźniona jest większość inwestycji, a w budżecie nie uwzględniono np. środków potrzebnych na wypłatę odszkodowań z tytułu tzw. dekretu Bieruta, które obecnie wynoszą ok. 600 mln zł.

Szef klubu PiS wskazywał też, że dochody z biletów komunikacji miejskiej pokrywają jedynie 30 proc. kosztów jej funkcjonowania, co - jego zdaniem - dowodzi, że bilety są za drogie.

"Największy deficyt"

Przeciwko uchwale budżetowej głosował też klub radnych SLD. Radny Adam Cieciura krytykował "największy w historii deficyt" oraz stan zadłużenia Warszawy, który - jak mówił - w 2015 r. niebezpiecznie zbliży się do określonych ustawowo dla samorządów limitów. Ocenił także, że budżet nie odpowiada na potrzeby mieszkańców - mówił o niedofinansowaniu bibliotek, ośrodków kultury, ośrodków zdrowia.

Ustosunkowując się do tych zarzutów, Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że duże inwestycje są opóźnione w każdym dużym mieście europejskim. Jako przykład podała Lizbonę, rozbudowa metra opóźniona jest już dwa lata.

Zaznaczyła również, że celem miasta nie jest zarabianie na biletach komunikacji miejskiej. Podkreśliła, że miasto do każdej złotówki wydanej przez pasażera dopłaca 2 zł.

Pieniądze na odszkodowania

Prezydent zaznaczyła, że zadłużenie Warszawy w relacji do dochodów jej budżetu - 46,36 proc. - jest nie tylko najniższe wśród dużych miast Polski, ale też jedno z najniższych wśród miast europejskich. Jak podała, w przypadku Łodzi jest to 88 proc., Poznania - 65 proc., Brukseli - 56 proc., Madrytu - 139 proc., a Berlina - 300 proc.

Przypomniała też, że w ostatnim czasie Sejm uchwalił ustawę, dzięki której miasto ma w najbliższych trzech latach otrzymać 600 mln zł na wypłatę odszkodowań z tytułu dekretu Bieruta. W przyszłym roku ma to być 200 mln zł.

Skarbnik miasta Mirosław Czekaj zaznaczył, że w budżecie na 2014 r. na odszkodowania przeznaczono z budżetu miasta 97 mln zł, a w kolejnych latach - w prognozie finansowej - 45 mln zł i 47 mln zł. Łącznie ze środkami z Funduszu Reprywatyzacji przez trzy lata kwota na odszkodowania to łącznie 790 mln zł.

PAP/ran//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2013 09:35 ~bla

    stolica ma tyle długu i dostanie kredyt?ku......a o co tu biega? normalny człowiek z długiem nie ma co myśleć o kredycie,a tu szanowna władz zgodziła się dobić Warszawę,co za kraj!!!!!!!!!!!!!

  • Ziuta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 21:48 ~Ziuta

    Dla mnie ludzie, którzy chcą aby stolica się zadłużała bo musi płacić janosikowe jest wrogiem Polski i Polaków bo chce zniszczyć stolicę Polski. Niech partackie gminy same się zadłużają, a stolicy nie niszczmy, bo z jej niszczenia cieszą się tylko wrogowie Polski, którzy o zmianie nazwisk na polskobrzmiące szkodzą nam uchwalając głupie ustawy.

  • Konto do Komentarzy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 19:27 Konto do…

    Ajtom~Ajtom

    jakoś dochody mi się nie zgadzają o .. bagatela połowę
    to co wyszczególniono
    PIT,CIT, podatek od nieruchomości,cyw prawnych i środki z UE to razem lekko pow 6mld zł
    a na poczatku napisano:
    dochody Warszawy mają wynieść 13 mld 163 mln zł.

    Ktoś tu nie umie liczyć, pisać? czy to takie ple ple.....


    rzuć okiem w projekt budżetu 2014, jest publicznie dostępny, CIT PIT i dofinansowanie z Unii to jakieś 50% dochodów, dalsza lista dochodów jest baaaaardzo długa.

  • macq84

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 15:58 ~macq84

    Limity na cukier to raczej sprawka WTO a nie Unii


    xxx~xxx

    czy te długi bufetowa będzie z własnej kieszeni spłacać? jeśli nie, to ja się na nie nie zgadzam!
    Truskawka~Truskawka


    Jak tak sprawa wygląda to zapewne lepiej będzie jeszcze poinwestować ;] . Ale tak naprawdę to my nic nie dostajemy od (UE) , znajomi analitycy mi to wytłumaczyli . bo wszystko co dostajemy od UE zabrały nam (LIMITY).
    Wcześniej sprzedawaliśmy np. 70% wytwożonego cukru, teraz możemy sprzedać maxymalnie np. 30 % a inne państwa teraz mogą sprzedać zamiast nas cukier by wypełnić lukę a my
    tracimy . Jest to tylko przykład. I tak z całych XXXxxxxxx złotych które dostajemy rocznie (zamienimy to na łatwą sumkę 1 mil) tak naprawdę oddajemy im w zakazach, limitach itp. 1,3 mil . czyli tracimy 0.3 tak Ogulnie ! Ale jak skączy się kaska z EU to będziemy im płacić czystę 1.3 mil . A morał będzie taki ,że PO będzie ostatnim polskim ugrupowaniem które się nachapie i będzie 2 grecja .

    PS. Oby to nie była prawda a koledzy się mylili !!! bo będzie bardzo źle .

  • Ajtom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 15:40 ~Ajtom

    jakoś dochody mi się nie zgadzają o .. bagatela połowę
    to co wyszczególniono
    PIT,CIT, podatek od nieruchomości,cyw prawnych i środki z UE to razem lekko pow 6mld zł
    a na poczatku napisano:
    dochody Warszawy mają wynieść 13 mld 163 mln zł.

    Ktoś tu nie umie liczyć, pisać? czy to takie ple ple.....

  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 14:44 ~mmm

    2.9 mld zł inwestycji w tym ok. 1 mld zł na drogi ,żeby więcej samochodów do centrum wjeżdżało.
    Skoro 1 mld idzie na budowę II linii metra to ten miliard na drogi powienin iść na budowę metra na Gocław.

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 14:01 ~Paweł

    Dług będzie oddawał PIS jak przejmie władzę.

  • Truskawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 12:07 ~Truskawka

    xxx~xxx

    czy te długi bufetowa będzie z własnej kieszeni spłacać? jeśli nie, to ja się na nie nie zgadzam!


    Jak tak sprawa wygląda to zapewne lepiej będzie jeszcze poinwestować ;] . Ale tak naprawdę to my nic nie dostajemy od (UE) , znajomi analitycy mi to wytłumaczyli . bo wszystko co dostajemy od UE zabrały nam (LIMITY).
    Wcześniej sprzedawaliśmy np. 70% wytwożonego cukru, teraz możemy sprzedać maxymalnie np. 30 % a inne państwa teraz mogą sprzedać zamiast nas cukier by wypełnić lukę a my
    tracimy . Jest to tylko przykład. I tak z całych XXXxxxxxx złotych które dostajemy rocznie (zamienimy to na łatwą sumkę 1 mil) tak naprawdę oddajemy im w zakazach, limitach itp. 1,3 mil . czyli tracimy 0.3 tak Ogulnie ! Ale jak skączy się kaska z EU to będziemy im płacić czystę 1.3 mil . A morał będzie taki ,że PO będzie ostatnim polskim ugrupowaniem które się nachapie i będzie 2 grecja .

    PS. Oby to nie była prawda a koledzy się mylili !!! bo będzie bardzo źle .

  • pog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 09:36 ~pog

    ~Gabriela
    Jeśli jest tak źle to co Cię trzyma w tym kołchozie? lokalny patriotyzm? głupota? kredyt hipoteczny?
    Zmiana miasta zamieszkania to jeden z mniejszych problemów do rozwiązania.
    Kwestia tylko tego, że chyba w całym tym kraju jest podobnie, więc będzie to przeprowadzka z deszczu pod rynnę... Jakbym wiedział gdzie jest lepiej to sam bym się pierwszy tam wyniósł...

  • pog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 09:25 ~pog

    Truskawka~Truskawka

    Stop inwestycjom na 3 lata i po długu ??
    Jak tak to ja jestem ZAAAAA
    3 lata się wytrzyma ;]

    Gdyby było tak pięknie tez bym to poparł... ale kasa z Unii jest teraz i jak się odwlecze o te 3 lata to się nie wyrobimy z wykorzystaniem tej kasy. Chyba w sumie taniej wyjdzie teraz się zadłużyć i część kasy dostać z UE, a zamrozić inwestycje i spłacać za jakiś czas.
    Oczywiście to tylko moje przypuszczenia, niepoparte żadnymi obliczeniami

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »