Informacje

24.06.2011 21:31 było zakłócanie porządku?

Budzą Warszawę.
Mieszkańcy niezadowoleni

SERWISY:

Trwa akcja Obudź Warszawę. Organizatorzy domagają się utworzenia w mieście stref ograniczonej ciszy nocnej. Nie obyło się bez nieporozumień z mieszkańcami.

"W pawilonach policja już zwinęła scenę. Za co? Zakłócanie porządku. Zapraszamy na imprezy do lokali" - napisali przed 20.00 na portalu społecznościowym Facebook organizatorzy akcji Obudź Warszawę.

"Jest spokojnie"

– W pawilonach jest już spokojnie – relacjonował krótko po 20.00 Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. A biuro prasowe stołecznej policji nie potwierdziło interwencji na tyłach Nowego Światu.

Do interwencji przyznaje się za to straż miejska. Chociaż tym razem miała ona wyjątkowo spokojny przebieg - twierdzą funkcjonariusze. - Na miejscu w godz. 18.00-20.00 trzy razy pojawili się  strażnicy miejscy. Przyjechali po skargach mieszkańców na zbyt głośną muzykę -  uzasadnia przedstawicielka biura prasowego straży miejskiej. – Okazało się jednak, że było spokojnie i cicho – dodaje strażniczka.

Przeciwko ciszy nocnej

Imprezę pod hasłem "Obudź Warszawę" jest więcej. Od godz. 18.00 w kilku miejscach w centrum miasta trwają happeningi. Skończą się o 22.00. Cel: pokazać, że w czasie ciszy nocnej miasto zamiera i potrzeba stref z ograniczoną ciszą nocną.

Zainteresowanie jest niewielkie. - Na Mariensztacie trzy pary tańczą w rytm muzyki latino - relacjonował Zieliński.

Z kolei na placu Trzech Krzyży odbył się specjalny koncert kwartetu smyczkowego. Słyszeli go tylko ci, którzy założyli specjalne słuchawki.

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2011 14:59 ~Motocyklista

    ~Tomek
    Bankructwo czy nie.. to i tak jestesmy 100 lat za nimi w kwesti rozwoju. W grecji sie spi w ciagu dnia bo nie da sie wyjsc z domu w taka temperature... dlatego wieczorami i nocami jest wiecej ludzi na ulicach niz w dzien. Korki na ulicach o 2 w nocy nie sa tam czyms nienormalnym. Ateny nie do konca utrzymuja sie z turystyki... z turystyki utrzymuja sie wyspy... a ze cieplo jest tam 9-10 miesiecy w roku wiec i okres zarobku maja dluzszy... To ze grecja bankrutuje to nie wina rzadu ktory dawal duzo ulg mieszkancom chcac podniesc bogactwo ludu i ulatwic zycie... tylko to ze mieszkancy zamiast placic te minimalne podatki jakie im narzucil rzad to nie placili nic albo czesc dostawal lapowkarz ktory zanizal wartosc podatku jaka ma zaplacic dana firma. Bledne kolo. Zreszta polska predzej czy pozniej tez dojdzie do bankructwa... tylko ze tutaj wlasnie z powodu rzadu.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2011 09:45 ~Tomek

    Motocyklista
    Biorą pod uwagę, że Grecy nie specjalnie ciężko pracują, do roboty wstają najwcześniej około 9, utrzymują się głównie z turystów-imprezowiczów do których dostosowali tryb życia, śpią w ciągu dnia (spróbuj w Polsce pospać w ciągu dnia), oraz przechodząc na emeryturę w wieku 55 lat doprowadzili do bankructwa swoje państwo, tak, też uważam że powinniśmy się na nich wzorować. Kolejne państwo często podawane jak przykład - Hiszpania, no cóż od Grecji różni się tylko nieznacznie wyższym wiekiem emerytalnym i nieznacznie mniejszym deficytem budżetowym.
    W Atenach nikomu nie przeszkadzają puby ponieważ tam większość osób i tak praktycznie nic nie robi poza zabawą i spaniem. W Polsce niestety trzeba pracować ;(((( Ogarnij się!

  • 33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2011 07:52 ~33

    Właśnie widzę młodzież wracającą z impry . Ledwo trzyma się na nogach a właściwie nie trzyma się . Jeden z nich ma , jak podejrzewam ukradzioną z tramwaju , tabliczkę z trasą linii 33. Sądzę , że życie nocne jest już i u nas wyjątkowo bogate i różnorodne.

  • Motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2011 03:23 ~Motocyklista

    Dlaczego w Atenach sa ulice podobne do nowego swiatu czy tylow nowego swiatu w ktorych sa TYLKO same puby? Malo tego.. tam takie puby sa CALODOBOWE (!!!).. do tego w pietrowych blokach zaraz obok blokow mieszkalnych.. caly pub potrafi miec 3 albo 4 pietra z dachem na swierzym powietrzu (mozna by to tez nazwac tarasem) wlacznie! I nikomu nie przeszkadza to ze gra muzyka... czy to ze idac tam o 3 w nocy po prostu nie ma gdzie usiasc .. tyle ludzi tam jest...
    A u nas problem bo jakis ogrodek otwarty o 22:30... wstydze sie ze jestem polakiem :(

  • Mike.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 22:23 ~Mike.

    Pewna smutna ciekawostka... Akurat znam troche ludzi protestujacych przeciwko ciszy nocnej w czesci miasta. Niestety ci sami ludzie lub ich rodzice dzwonia na policje, gdy jest choc troche glosniej w innej czesci miasta - tej gdzie mieszkaja. I to nie chodzi o jakies wielkie zaklocenie ciszy nocnej, a jak kilka osob sie smieje po 22! Wiec o ile popieram cala akcje, to chcialbym zeby ludzie pamietali, ze nalezy zaczynac od czlowieka w lustrze. Poza tym akcja swietna. Ale fakt, ze w wielu "sypialniach" nie mozna zjesc po 22:00, bo ludzie jedzacy pizze przeszkadzaja, a Ci sami ludzie domagaja sie mozliwosci halasowania cala dobe gdzie indziej... coz, nie lubie dwulicowosci! Wiec o ile uwazam, ze jak na zachodzie trzeba troche zluzowac cisze nocna i nigdy nie dzwonie na policje, to jednak troche ta akcja u mnie pozostawia niesmak. Moze najpierw pozwolcie pizzerii na Kabatach czy restauracji w Piasecznie byc czynnymi chociaz do 23:00, a potem domagajcie sie braku ciszy nocnej w centrum :P

  • Motabaj164

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 22:08 Motabaj164

    W sumie "lol" i "no właśnie" maja rację, niestety zawsze znajdzie się banda nachalnych troglodytów, która przypomina sobie o swojej ukochanej drużynie itp.

  • no właśnie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 21:55 ~no właśnie

    lol- mnie też o to chodzi . Niech będzie do tego i muzyczka ale tak aby była stonowana. Wierz mi , że słuchanie łup-łup całą noc jest torturą . Do tego to co piszą inni wrzaski pijanego bydła . Ktoś pisze , że tak jest teraz w całej Europie - zupełnie nie wiem dlaczego akurat na tym mamy się wzorować?

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 21:25 ~lol

    Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana.
    Głośna muzyka to jest problem, fakt. Zwłaszcza że jest dużo głośniejsza, niż jest to konieczna, ale bydłu się tego nie wytłumaczy.
    Inna sprawa to wolność dla ogródków restauracji i kawiarni - gdzie po prostu do późna w nocy można posiedzieć, porozmawiać, kulturalnie - a nie wydzierać się podczas karaoke. Od tego są kluby, które najczęściej są na uboczu, ponizej poziomu ziemi i nikomu nie przeszkadzają.
    A cywilizowane spędzanie ciepłych wieczorów w ogródkach jest jak najbardziej wskazane. Jako dobry przykład można podać Wrocław - byłam tam w zeszłym roku, mieszkałam w mieszkaniu przy Rynku. Do 2-3 w nocy słychać było szum rozmów, ale to naprawdę nie przeszkadza, jeśli chce się zasnąć.

  • Motabaj164

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 21:12 Motabaj164

    No cóż, trochę to dziwne że mieszkańcy np. takiej Starówki są zdziwieni że maja głośno pod oknami.

    Jest wyjście, mieszkania na starówce sięgają nawet 21 tys. za m2, można takie mieszkanie sprzedać i przeprowadzić się np. na zielony Żoliborz, lub do jednej z Warszawskich sypialni, Mokotów, Ursynów, Białołęka, a i pokaźna sumka na koncie wtedy zostanie.

  • imprezowicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2011 21:12 ~imprezowicz

    a ja mieszkam przy ruchliwej ulicy w zasadzie trasie gdzie nie ma ekranów i też muszę zamykać okna żeby spać więc niech będzie sprawiedliwie Warszawa bez ciszy nocnej !!!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »