Informacje

06.11.2013 08:03 NA MIEJSCU HOTELU MERCURE

Budują wieżowiec na miejscu
fabryki "polskich stenów"

SERWISY:

Przy skrzyżowaniu Grzybowskiej i al. Jana Pawła II trwa budowa wieżowca Q22. Ma być gotowy w 2016 roku. Tymczasem deweloper przypomina historię tego miejsca z okresu II wojny światowej. Upamiętniała ją tablica na elewacji rozebranego hotelu Mercure.

Q22 to 155-metrowy biurowiec zaprojektowany przez firmę Kuryłowicz & Associates, który ma powstać na miejscu rozebranego hotelu. Na ogrodzonym placu budowy trwają intensywne przygotowania do budowy - zakończyła się już rozbiórka podziemnego garażu hotelu, powstają ściany szczelinowe nowego budynku.

Ma być gotowy w 2016 roku, a najemcom zaoferuje m.in. 52 tysiące metrów powierzchni użytkowej, parking rowerowy z szatnią i prysznicami, i dwupoziomowe biura na najwyższych kondygnacjach.

Od łóżek do karabinów

Ruszyła też internetowa strona projektu. A na niej, poza informacjami o samej inwestycji, znalazł się blog. Pierwszy wpis zaskoczył - nie ma w nim bowiem ani słowa o nowym budynku. Deweloper - firma Echo - przypomniał za to epizod z okresu II wojny światowej, który rozegrał się w tym miejscu.

W miejscu, gdzie dziś trwa budowa, przed wojną dział zakład metalowy Konrad, Januszkiewicz i Ska. Firma zatrudniająca około 800 osób miała w tym rejonie kilkanaście budynków. Produkowała m.in. łóżka koszarowe i meble biurowe, a także wyposażenie gabinetów lekarskich.

W czasie okupacji znalazła się na terenie getta, ale miała zezwolenie na dalszą działalność. Powstała w niej także nielegalna rusznikarnia, która wyspecjalizowała się w produkcji "polskich stenów", wzorowanych na pochodzących ze zrzutów, brytyjskich pistoletach maszynowych.

>> CZYTAJ WIĘCEJ NA BLOGU INWESTYCJI <<

W sierpniu 1944 roku fabryka została zajęta przez Powstańców. Miała własne ujęcie wody i źródło zasilania, więc dla walczących była obiektem strategicznym. Obok stanęła też barykada, która broniła dostępu do Śródmieścia od strony Woli.

Do tego momentu podziemna rusznikarnia wyprodukowała bez mała 200 sztuk broni. W trakcie walk zakład został zniszczony. Po wojnie udało się go częściowo odtworzyć, potem został znacjonalizowany, a pod koniec lat 50. rozebrany. W jego miejscu przebiega dziś al. Jana Pawła II i stawiany jest wieżowiec Q22.

Tablica wróci na miejsce

O okupacyjnym epizodzie tego miejsca przypominała tablica, która wisiała na elewacji hotelu Mercure. Inwestor uspokaja, że nie przepadła w trakcie rozbiórki. Co więcej - po wybudowaniu 155-metrowej wieży wróci na swoje miejsce.

- Rozważane są różne lokalizacje, ale chcemy, żeby była dobrze wyeksponowana, bo to ważny i ciekawy element tożsamości tego miejsca - zapewnia Wojciech Gepner z firmy Echo.

roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Neon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.11.2013 14:59 ~Neon

    Ciekawe, czy neon na szczycie PZU też będzie tak walił po oczach przyszłym najemcom nowego wieżowca tak, jak obecnie daje się we znaki okolicznym i dalszym mieszkańcom Warszawy. W dzień i w nocy, co parę sekund dokuczliwe mrugniecie neonu, jak lampa błyskowa w aparacie foto, nie daje normalnie żyć.

  • warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.11.2013 11:01 ~warszawa

    Firma nazywała się "zakład metalowy Konrad, Jarnuszkiewicz i Ska" a nie Januszkiewicz.

  • chwila nostalgii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.11.2013 07:39 ~chwila nostalgii

    Hotel Mercure, to była cudowna "kuźnia talentów" ... spędziłem tam kilka fajnych lat mojej młodości ... pozdrawiam wszystkich, których tam poznałem i z którymi pracowałem ...

  • albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 21:59 ~albert

    Kolejny kloc, w którym będzie śmierdziało gumą z "dywanów" w hallu głównym i zatęchłym powietrzem z klimatyzacji. Hotel Mercure to było cacko architektoniczne przy tej bryle lodu.

  • KLM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 18:30 ~KLM

    No to mieszkańcy tego mrówkowca stojącego równolegle do aleji Jana Pawła II i prostopadle do Grzybowskiej się ucieszą. W tym roku chociaż zaznali trochę słońca. W przyszłym pewnie także, ale później nastaną ciemności, względnie będzie raziło światło odbite od tego paskudnego kloca.

  • nielot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 18:03 ~nielot

    Rozbieranie budynku widziałem z samochodu ale tablicy wcześniej nie widziałem a ona powinna być wyeksponowana widoczna z daleka ze wszystkich stron.

  • hererh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 15:41 ~hererh

    pozdrawiam~pozdrawiam

    Jak ja byłem w wojsku w 1988 to te łóżka pewnie z tej firmy jeszcze były.


    Zależy gdzie stacjonowałeś. Ale w większości w latach osiemdziesiątych były już powojenne konstrukcje (choć nie wiele się różniące od tamtych)

  • taktaktyak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 15:40 ~taktaktyak


    keyser soze~keyser soze

    Kiedyś tam był duży trawnik i uczyłem się na nim jeździć na rowerze :), a tam gdzie jest biurowiec TP SA było boisko, tam gdzie biurowiec PZU był ...plac zabaw. Ach te dzieciństwo.
    AntySłoik~AntySłoik

    Tam, gdzie jest obecnie wieżowiec PZU był zdaje się kiedyś skwer z rzędem wielkich topoli, a nie plac zabaw


    A nie, bo było jedno i drugie. Nie miało to startu do ogródka Jordanowskiego ale było i chyba nawet ogrodzone. Dokładnie bliżej budynku osiedla ŻB (wtedy zresztą jeszcze jednego, nie podzielonego na śródmiejskie i wolskie) tam gdzie teraz jest przesmyk.

  • eggweeg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 15:38 ~eggweeg

    Fifi~Fifi

    Chwalą się, że potrafią postawić kolejne szklane straszydło, a pięknych kamienic na Waliców nie ma komu ratować. Szkoda, że moje miasto tak szpetnieje.


    Kamienicy na Walicowie nie mogą ruszyć. Jak chcesz wiedzieć dlaczego to popatrz kto tam przyjeżdża autokarami oglądać ruderę (tłumaczy im się, że to z nienawiści jest w takim stanie). Gdyby im zabrać tą atrakcję to by nas zlinczowali na miejscu.

  • toolls

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2013 15:36 ~toolls

    keyser soze~keyser soze

    Kiedyś tam był duży trawnik i uczyłem się na nim jeździć na rowerze :), a tam gdzie jest biurowiec TP SA było boisko, tam gdzie biurowiec PZU był ...plac zabaw. Ach te dzieciństwo.


    Heh, pamiętam, chodziłem tam choć mieszkałem po drugiej stronie al. Jana Pawła (wtedy Marchlewskiego).

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »