Informacje

18.10.2013 16:30 zielone mazowsze krytykuje

Budują ścieżkę w al. Szucha.
Rowerzyści niezadowoleni, chcieli pasy

SERWISY:

W al. Szucha trwa budowa ścieżki rowerowej. Zielone Mazowsze zwraca jednak uwagę, że projekt jest zupełnie inny, niż wskazywała zamówiona przez miasto analiza. Wytyka błędy i pyta, po co wydano pieniądze na opinię ekspertów?

Budowa ścieżki w al. Szucha zaczęła się 16 września. Nowe przejazdy mają być gotowe do końca listopada. Zielone Mazowsze zwraca tymczasem uwagę, że powstają według projektu, który nie jest zgodny z analizą zleconą przez miasto. I punktują.

Ścieżki zamiast pasów

Po pierwsze, autorzy analizy - firma Transprojekt Gdański - postulowali na Szucha nie ścieżki, a pasy rowerowe w jezdni. Zdaniem ZM, to lepsze rozwiązanie, bo pasy można łatwiej powiązać z rondem na pl. Unii Lubelskiej (budowana ścieżka nie ma takiego połączenia) i istniejącymi ścieżkami przy placu Na Rozdrożu. Poza tym ścieżki nie są odśnieżane zimą, a pasy tak - razem z jezdniami.

Na tym nie koniec. Ścieżka ma być wprawdzie asfaltowa, ale tam, gdzie przetną ją wjazdy na posesje, rowerzyści będą musieli jechać po… bruku.

ZM zwraca też uwagę, że ścieżka powstaje kosztem chodnika dla pieszych, czego akurat tu dało się uniknąć.

- Ze ścieżki rowerowej będą mogli korzystać w zasadzie jedynie rowerzyści jadący od strony pl. Unii Lubelskiej. Rowerzysta jadący w przeciwnym kierunku musiałby w miejscu, w którym urywa się ona przed placem, przejść na drugą stronę jezdni - czytamy na stronie Zielonego Mazowsza.  - W praktyce jedni rowerzyści w ogóle nie będą jeździli ścieżką rowerową (wybierając jezdnię), a inni będą kontynuować swoją podróż, jadąc w okolicach pl. Unii po chodnikach i przejściach dla pieszych - opisują.

Spokojnie, to tylko analiza

Najważniejszy jest jednak zarzut marnowania pieniędzy na analizy, z których później się nie korzysta. Jak się dowiedzieliśmy, ta kosztowała miasto 55 000 złotych.

- To są jedynie analizy. Mają pokazać możliwe rozwiązania i ewentualne koszty społeczne, na przykład to, czy potrzebne będzie likwidowanie miejsc parkingowych - odpowiada na zarzuty Łukasz Puchalski, pełnomocnik prezydent ds. komunikacji rowerowej.

Tłumaczy też, że remont nawierzchni al. Szucha nie był wcześniej planowany. Zarząd Dróg Miejskich wygospodarował na niego pieniądze w wakacje. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na chwilę obecną nie udałoby się zachować ciągłości pasów na skrzyżowaniach i nie udałoby się sensownie rozwiązać wjazdu i zjazdu przy pl. Na Rozdrożu - przekonuje Puchalski. - Pasy z prawdziwego zdarzenia wymagałyby zmian w geometrii jezdni, a to proces budowlany i zupełnie inny tryb realizacji, niż ten remont - dodaje.

Będą poprawki

Zdaniem Puchalskiego, ścieżkę da się jednak trochę poprawić.

- Poprosiłem ZDM o "dowiązanie" drogi rowerowej do jezdni od pl. Unii Lubelskiej i zrobienie wjazdu od ul. Litewskiej. Zaskoczył mnie bruk na wjazdach, ale to już wyraźne żądanie konserwatora zabytków - dodał.

Jak przekazał, wytyczenie pasów rowerowych wymagałoby też likwidacji wielu miejsc parkingowych przy Szucha. Są one ważne, bo przy ulicy znajdują się budynki wielu instytucji, m.in. ministerstwa i ambasady. Puchalski nie kryje, że wygodniej było zwęzić chodnik. - Tam ruch pieszy jest mały, a jeden pas ruchu zajęty przez samochody wykonawcy ścieżki spowodował korek do pl. Unii już o godzinie 14.00. To był wybór pomiędzy ciągiem pieszo-rowerowym, a niczym - ucina.

Zdaniem Zielonego Mazowsza, słabości projektu są wynikiem braku konsultacji społecznych, a cała sytuacja to po prostu marnowanie pieniędzy. - Po co władze miasta zamawiają analizy i opracowania, jeśli postępują odwrotnie do rekomendacji? - pytają.

Remont al. Szucha (razem z nową nawierzchnią jezdni) kosztuje 2,8 mln złotych.

Tak wygląda pas rowerowy na ulicy Spacerowej:

Weekendowe utrudnienia

W związku z wymianą nawierzchni w al. Szucha i budową drogi rowerowej, ulica zostanie zamknięta dla ruchu w piątek, 18 października o godz. 22.00 a ponownie otwarta w poniedziałek, 21 października o godz. 4.00.

Proponowany objazd prowadzi ulicami: Al. Ujazdowskie – Bagatela – pl. Unii Lubelskiej;

na Trasę Łazienkowską będzie można wjechać kierując się ul. L. Waryńskiego do Ronda Jazdy Polskiej.

bf/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rowerzysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2013 16:41 ~Rowerzysta


    Rowerzysta~Rowerzysta

    "ale tam, gdzie przetną ją wjazdy na posesje, rowerzyści będą musieli jechać po… bruku"

    Dziękuję, będę jeździł jezdnią.
    czk~czk

    Tam gdzie jest ścieżka rowerowa, rowerzysta ma obowiązek jechania ścieżką. Dziękować możesz a jechać i tak będziesz musiał



    Najpierw zacznij od przestrzegania dopuszczalnych prędkości w mieście. Potem możesz pouczać innych.

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2013 13:50 ~benek

    Marian~Marian

    Rowerzyści to darmozjady i pasożyci. Żerują na reszcie społeczeństwa. Nie płacą za paliwo, nie dają pracy warsztatom, nie płacą ubezpieczeń, nie kupują biletów komunikacji miejskiej. Ale roszczenia to mają ogromne. Wszystko odbywa się naszym kosztem. Rowerzyści to wrzód na tkance miasta.

    Dlatego trzeźwi rowerzyści i piesi powinni być karani, a do ceny alkoholu dodać podatek drogowy.

  • szaser57

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2013 09:06 ~szaser57

    Bardzo współczuję P Puchalskiemu , zaszedł tak wysoko,a nie ma w temacie DDR nic do powiedzenia.

  • ababa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 22:14 ~ababa

    wyklejony~wyklejony

    Wprowadzić egzamin z kodeksu o ruchu drogowym dla rowerzystów. Bez takich papierów rowerzysta powinien mieć zakaż poruszania się po tej samej drodze, co kierowcy. To jest bezmyślność, że na jeden drodze jedzie pojazd którego kierowca zna przepisy a obok jedzie pojazd którego kierujący nie ma obowiązku znac przepisów ruchu drogowego!!!!!


    Znać przepisy zawsze warto, nie zapominajmy jednak, że rocznie prawie 4 tysiące ludzi ginie, a ponad 30 tysięcy odnosi ciężkie obrażenia z winy kierowców samochodów, a nie z winy rowerzystów.

    Z winy rowerzystów w zeszłym roku zginęło mniej niż 150 osób.
    Z jednym tylko wyjątkiem byli to sami sprawcy wypadku.

  • wyklejony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 21:25 ~wyklejony

    Wprowadzić egzamin z kodeksu o ruchu drogowym dla rowerzystów. Bez takich papierów rowerzysta powinien mieć zakaż poruszania się po tej samej drodze, co kierowcy. To jest bezmyślność, że na jeden drodze jedzie pojazd którego kierowca zna przepisy a obok jedzie pojazd którego kierujący nie ma obowiązku znac przepisów ruchu drogowego!!!!!

  • czk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 21:25 ~czk

    Rowerzysta~Rowerzysta

    "ale tam, gdzie przetną ją wjazdy na posesje, rowerzyści będą musieli jechać po… bruku"

    Dziękuję, będę jeździł jezdnią.

    Tam gdzie jest ścieżka rowerowa, rowerzysta ma obowiązek jechania ścieżką. Dziękować możesz a jechać i tak będziesz musiał

  • gogus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 21:20 ~gogus


    Marian~Marian

    Rowerzyści to darmozjady i pasożyci. Żerują na reszcie społeczeństwa. Nie płacą za paliwo, nie dają pracy warsztatom, nie płacą ubezpieczeń, nie kupują biletów komunikacji miejskiej. Ale roszczenia to mają ogromne. Wszystko odbywa się naszym kosztem. Rowerzyści to wrzód na tkance miasta.
    jar~jar

    ŚWIĘTE SŁOWA!

    skoro są tacy ludzie jest jeszcze nadzieja dla tego świata.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 18:47 ~Zenek

    Marian~Marian

    Rowerzyści to darmozjady i pasożyci. Żerują na reszcie społeczeństwa. Nie płacą za paliwo, nie dają pracy warsztatom, nie płacą ubezpieczeń, nie kupują biletów komunikacji miejskiej. Ale roszczenia to mają ogromne. Wszystko odbywa się naszym kosztem. Rowerzyści to wrzód na tkance miasta.


    A są jeszcze tacy rowerzyści którzy nie piją i nie palą - pozbawiając w ten sposób budżet dochodów z akcyzy - to już nie wrzód nawet, to prawdziwi wywrotowcy!

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 18:38 ~jar

    Marian~Marian

    Rowerzyści to darmozjady i pasożyci. Żerują na reszcie społeczeństwa. Nie płacą za paliwo, nie dają pracy warsztatom, nie płacą ubezpieczeń, nie kupują biletów komunikacji miejskiej. Ale roszczenia to mają ogromne. Wszystko odbywa się naszym kosztem. Rowerzyści to wrzód na tkance miasta.

    ŚWIĘTE SŁOWA!

  • Rowerzysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2013 18:13 ~Rowerzysta

    "ale tam, gdzie przetną ją wjazdy na posesje, rowerzyści będą musieli jechać po… bruku"

    Dziękuję, będę jeździł jezdnią.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »