Informacje

19.04.2012 06:30 Jak budowano podziemna kolejkę

Budowa I linii metra
też blokowała miasto

SERWISY:

Aleja Niepodległości zamknięta na... siedem lat. Do tego rozkopana ulica Waryńskiego, zamknięta Trasa Łazienkowska - między innymi takie utrudnienia przetrwali warszawiacy w czasie budowy I linii metra. Wtedy co prawda ruch na stołecznych ulicach był mniejszy, ale inwestycja i tak stwarzała spore niewygody.

O tym, z jakimi utrudnieniami wiązała się budowa, miejscy urzędnicy ZTM przypomnieli przy okazji konferencji na temat zamknięcia ulic Marszałkowskiej w związku z budową II linii, chyba po to, by przekonać, że może być gorzej.

Wiosna 1983

Budowa I linii metra rozpoczęła się wiosną 1983 roku na Ursynowie. Trzy lata później objęła również centrum miasta. Stacje budowane były - podobnie jak teraz – metodą odkrywkową. Tunele na odcinku Ursynowskim również. Od Mokotowa używano już zmechanizowanej tarczy.

Wtedy jednym z największych utrudnień było zamknięcie al. Niepodległości. Pierwotnie na cztery lata, ostatecznie na oddanie arterii mieszkańcy musieli czekać aż osiem lat.

Dwa metry pod jezdnią

Zmiana technologii budowy tuneli z metody odkrywkowej na metodę drążenia za pomocą tarcz pozwoliła uniknąć długotrwałego rozkopania Trasy Łazienkowskiej. Mimo towarszawiacy musieli się liczyć z utrudnieniami. Podczas drążenia tuneli niespełna 2 metry pod nawierzchnią ulicy, ruch samochodów był tam ze względów bezpieczeństwa dwukrotnie wstrzymywany na ponad trzy tygodnie (na przełomie stycznia i lutego oraz sierpnia i września 1988r.).

Nie były to jednak jedyne utrudnienia związane z budową metra.

Zamknięta ul. Waryńskiego

Uciążliwości dotknęły też mieszkańców ul. Waryńskiego, w rejonie której odbywała się budowa stacji Politechnika wraz z torami odstawczych i szybami startowymi dla tarcz. W ramach jej budowy konieczne było wyburzenie budynku przy ul. Polnej, który kolidował z metrem. Budowa stacji i utrudnienia z nią związane trwały w tym rejonie od roku 1987 do 1994.

Podobnie stacja "Pole Mokotowskie" zablokowała w fazie budowy praktycznie cały rejon od ul. Rakowieckiej do ul. Batorego. Tam, gdzie dzisiaj znajdują się wyjścia na przystanki tramwajowe, przejścia podziemne do peronu stacji i na drugą stronę ulicy, a także sama stacja, do roku 1993 znajdował się plac budowy.

Równolegle do budowy stacji "Politechnika" trwały prace przygotowawcze do budowy stacji przy placu Konstytucji. Wiązało się to z czasowymi ograniczeniami w ruchu na jezdniach i chodnikach ul. Marszałkowskiej, gdzie należało przebudować instalacje podziemne. Utrudnienia te trwały przez 3 lata - do roku 1990, kiedy zapadła decyzja o zaniechaniu budowy stacji "Plac Konstytucji".

mjc/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Daniel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 16:36 ~Daniel

    lll~lll

    dzisiaj przeszlem się tasmowa i cybernetyki okolo 1/4 samochodow zaparkowanych miala tablice z warszawy reszta to buraki i bydło z prowincji


    A później taki rodowity "Wsiur" jedzie odpocząć nad morze czy w góry i kreuje pogląd reszty polski na temat niesloikowych Warszawiaków z prawdziwego zdarzenia. Najpierw wypadało by się zastanowić jak was ludność spoza stolicy postrzega :] gdzie nie gdzie trzeba się tlumaczyc, ze na szczęście tylko spod stolicy jesteśmy, na cale szczęście ominęło nas to zaszczytne miano rodowitego, zadufanego w swoim "JA" buraka.

  • rozczarowany yuppiszon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2012 12:43 ~rozczarowa…

    to teraz się będziemy pocieszać, że za komuny było gorzej????


    a może własnie było NIEGORZEJ, bo ruch był niewątpliwe mniejszy.


    byle do wyborów....

  • ggg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2012 19:51 ~ggg

    Dudas~Dudas

    Rodowici faktycznie marudzą na :
    1) na sloiki
    2) na korki
    3) na zmiany w komunikacji
    4) na niskie place

    Uzasadnienie :

    Pkt. 2,4 uzależniony o od pkt.1

    Pkt 3 zależny od pomyślunku zarządcy gdzie nie wykluczone że także powiązany z pkt. 1 :)


    Gdyby nie punkt pierwszy to stolica zostałaby przeniesiona do Łodzi.
    Poza tym zobacz sobie rozwój demograficzny od lat bodajże 80' jakoś znacznie "słoików" nie przybywa.

  • MaRciN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2012 12:36 ~MaRciN

    Pamiętam, że około roku 1988 ulica F. Płaskowickiej została przecięta tunelem metra. Z tego powodu, prawdopodobnie żołnierze, wybudowali namiastkę wiaduktu według technologii znanej z mostu Syreny. Przejazd autobusem lub przejście tą kładką było dla mnie niezłą przygodą!

  • IZZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2012 12:23 ~IZZ

    Czy ktoś wziął pod uwage w klasyfikacji na słoiki i niesłoiki, ludzi którzy się urodzili w Warszawie i są warszawiakami do 5 pokoleń, ale nie zamierzają płacić za duzych składek za AC/OC i mają zarejestrowane samochody w rejonach o stawkach ubezpieczeń połowę mniejszych od Warszawy?
    Klasyfikowanie po Tablicy rejestracyjnej nie ma sensu, dawno juz minęły czasy gdy tam gdzie się urodziło/mieszka, trzeba rejestrowac samochód.

  • Gregor z Kamionka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2012 10:55 ~Gregor z Kamionka

    Nie zapomniajcie, że w 1985 roku zamknięto Most Poniatowskiego i Aleję do Powiśla. I był tylko zastępczy most Syreny. I ajkoś się przeżyło. Ale wtedy było więcej prawdziwych Warszawiaków.

  • Dudas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2012 10:53 ~Dudas

    Rodowici faktycznie marudzą na :
    1) na sloiki
    2) na korki
    3) na zmiany w komunikacji
    4) na niskie place

    Uzasadnienie :

    Pkt. 2,4 uzależniony o od pkt.1

    Pkt 3 zależny od pomyślunku zarządcy gdzie nie wykluczone że także powiązany z pkt. 1 :)

  • sTefan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 22:38 ~sTefan

    Luśka~Luśka

    coście się czepili słoików? a masa rumunów, azjatów i innych to już wam nie przeszkadza?


    Trafiłaś w 10!
    Słoiki są mimo wszystko bardziej "swoi". Dobrze że przynajmniej szanowni obcokrajowcy nie żerują na naszych socjalkach jak na zachodzie

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 22:26 ~Paweł

    lll~lll

    dzisiaj przeszlem się tasmowa i cybernetyki okolo 1/4 samochodow zaparkowanych miala tablice z warszawy reszta to buraki i bydło z prowincji

    Miejmy nadzieję, że po tym spacerze sięgniesz na półkę do słownika poprawnej polszczyny. Proponuję szukać go w bibliotece, bo o posiadanie egzemplarza w domu Cię nie posądzam :)

  • wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 22:11 ~wwa

    pszeszłes..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »