Informacje

23.01.2016 12:20 sprawa pobicia dozorczyni

Brutalnie bił czy tylko trzymał? Prokurator umarza, ofiara się odwołuje

Wybite zęby, przesunięta żuchwa, złamane przedramię i strzaskany łokieć - takie obrażenia odnieśli 61-letnia pani Maria i jej mąż Ryszard, zaatakowani przez pijanych młodych ludzi w Warszawie. Padli ofiarą ataku, bo próbowali powstrzymać wandali przed niszczeniem klatki w bloku. Po miesiącach śledztwa prokurator umorzył sprawę wobec jednego ze sprawców. Pobite małżeństwo twierdzi, że to absurdalna decyzja.

–  To nie tak, że oni szukali z nami zwady, czy chcieli się zabawić. To był obłęd! Młodzi chłopcy rzucili się na dwóch starych dziadów, którzy wyszli bronić naszej wspólnej własności – mówiła nam kilka miesięcy temu Maria Pabisiak. Historię dozorczyni z Warszawy opowiadaliśmy wówczas po raz pierwszy.

Kto bił a kto trzymał?

Kobieta i jej mąż zostali pobici, gdy próbowali uspokoić młodych ludzi demolujących klatkę schodową. Oboje mówią, że do dziś odczuwają skutki napadu. – Chodzę do psychiatry. Mam nerwicę lękową – twierdzi pani Maria. Obrażenia, jakich doznała kobieta i jej mąż, miały były poważne. - W obdukcji napisano, że mam złamaną żuchwę, przemieszczoną w stronę gardła i powybijane zęby. Mój mąż miał zmiażdżoną kość promieniową lewej ręki od nadgarstka do łokcia oraz rozszczep łokcia na skutek powtórnego uderzenia drzwiczkami, rzuconymi przez jednego z napastników – wylicza Maria Pabisiak.

Policja zatrzymała dwóch najbardziej agresywnych młodych ludzi: 19-letnich wówczas Kamila A. i Maksymiliana P. Obaj usłyszeli zarzuty udziału w bójce, za co grożą trzy lata więzienia. Ku zaskoczeniu pani Marii prokuratura sprawę Maksymiliana P. umorzyła.

– Do śmierci się z tym nie zgodzę! Ktoś, kto trzyma męża za nadgarstek, gdzie mąż krzyczy: „Puść mnie, bo mam połamaną rękę”, brał udział w czynnym pobiciu! On mu uniemożliwiał obronę, ewidentnie go trzymał! – mówi kobieta. Dodaje, że w samoobronie uderzyła napastnika deską.

– Pan prokurator stwierdzi, że w głowę, a to nieprawda. Uderzyłam go w ramię. Prokurator jest przeciwko nam! – twierdzi kobieta, która, by dochodzić swoich praw w prokuraturze i sądzie, wynajęła adwokata. – Gdyby nie udział pana, wobec którego postępowanie zostało umorzone, prawdopodobnie małżonkowie byliby w stanie się obronić lub do tego ataku w ogóle by nie doszło – twierdzi mecenas Wojciech Korpetta, pełnomocnik Marii Pabisiak.

Odwołanie od decyzji prokuratury

– Postępowanie przeciwko Maksymilianowi P. zostało umorzone, ponieważ żaden dowód nie wskazywał na to, by w jakikolwiek sposób brał on czynny udział w tym zdarzeniu. Z nagrania nie wynika, by ten mężczyzna zadawał ciosy pokrzywdzonym – odpowiada Przemysław Nowak z prokuratury okręgowej w Warszawie. – Oczywiście może być tak, że ktoś nie uderza, tylko przytrzymuje, ale musimy tej osobie udowodnić, że ona ma zamiar brania udziału w pobiciu – mówi Nowak.

Dozorczyni złożyła zażalenie na decyzję prokuratury. Sąd na niejawnym posiedzeniu uznał, że przed podjęciem decyzji musi obejrzeć nagranie z monitoringu. Termin rozprawy wyznaczono na koniec lutego. Sąd ma dwa wyjścia: podtrzymać umorzenie przez prokuraturę sprawy lub uchylić je i zwrócić do ponownego rozpatrzenia. A prokuratura może postępowanie wobec Maksymiliana P. albo ponownie umorzyć albo oskarżyć mężczyznę. Doszłoby wówczas do sytuacji, gdy w tej samej sprawie o pobicie, równolegle toczyłby się dwa procesy.

– Ja nawet nie wiem, jak bym się w stosunku do nich zachowała. Jestem wściekła. Na razie nie jestem w stanie im wybaczyć – mówi pani Maria.

Sprawa dozorczyni ciągnie się już od dłuższego czasu. Ponad rok temu szczegółowo opisywaliśmy ją na tvnwarszawa.pl. Wszystko zaczęło się od kłótni. Jak informowała wówczas dozorczyni jednego z bloków, zwróciła uwagę głośno zachowującej się grupie osób, która dewastowała klatkę schodową. Policjanci na miejscu zatrzymali w sumie 11 osób.

Autor: mk//gak / Źródło: Uwaga TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Przkr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 12:32 ~Przkr

    On tylko potrzebował miłości i chciał się, za wszelką cenę, do kogoś przytulić.

  • PArto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 09:49 ~PArto


    Marian~Marian

    Pewnie to byli stadionowy patrioci a teraz tacy są chronieni przez PIS. Takiego to nawet Ziobro nie ruszy bo by dostał lanie od prezesa.
    takatoisprawa~takatoisprawa



    Stadionowy patriota prędzej nawalony przeprowadzi staruszkę przez pasy i pomoże nieść torbę niż większość wspaniałych inteligentnych piczek z dobrego domu.


    Ty chyba w jakimś prezio-pisowskim matrixie żyjesz

  • takatoisprawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 09:13 ~takatoisprawa

    Marian~Marian

    Pewnie to byli stadionowy patrioci a teraz tacy są chronieni przez PIS. Takiego to nawet Ziobro nie ruszy bo by dostał lanie od prezesa.



    Stadionowy patriota prędzej nawalony przeprowadzi staruszkę przez pasy i pomoże nieść torbę niż większość wspaniałych inteligentnych piczek z dobrego domu.

  • FED

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 08:20 ~FED

    No to mamy państwo PiSu i Ziobry. Tylko pogratulować.

  • maturzysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2016 00:13 ~maturzysta

    andersen~andersen

    to wszystko było możliwe za rządów PO-PSL, pod normalnymi rządami ,dla społeczeństwa ,to byłoby niemożliwe, dokładnie widać ,że tzw.3 władza nie może być niezależna ....

    nie powtarzaj bzdur propagowanych przez KOD i alimenciarza Kijowskiego. Prokuratura nie jest żadną trzecią władzą. Tą są tylko sądy i trybunały. Patrz art.10 Konstytucji

  • Ja_92

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2016 23:13 ~Ja_92

    Gośka~Gośka

    Ja na tym nagraniu widzę, że te dziadki same zaczęły.

    Obronczyni kolegów? Zmień środowisko

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2016 23:10 ~Adam

    Thug life~Thug life

    Sorry, ale ja tez nie widzę, żeby to był jakiś atak.. Prędzej on sam się bronił i trzymał gościa na dystans, widać , że gdyby chciał atakować to by go trafił raz i by było po dziadku a jednak tego nie robił.

    Weź się do nauki dzieciaku. Kolegi bronisz?

  • mag

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2016 23:07 ~mag

    andersen~andersen

    to wszystko było możliwe za rządów PO-PSL, pod normalnymi rządami ,dla społeczeństwa ,to byłoby niemożliwe, dokładnie widać ,że tzw.3 władza nie może być niezależna ....


    Bredzisz synku...
    Trzecia władza - jak to określiłeś - to sądownictwo, a nie prokuratura. Postępowanie umorzyła prokuratura. Widzisz różnicę czy przerasta to Twoje zdolności postrzegania?

  • ismena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2016 19:25 ~ismena

    Już za samo demolowanie klatki gnoje powinny dostać porządną karę,nie mówiąc już o podniesieniu ręki na innych ludzi.Co za kraj???Gdzie tu sprawiedliwość?

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2016 19:11 ~ciekawy

    Należy się zapytać kim są rodzice biednych chłopców którzy chcieli ubogacić budynek swoją młodzieńczą wizją artystyczną.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »