Informacje

08.10.2017 20:00 Cztery gole Polaków

Bramy do raju otwarte.
Jedziemy do Rosji

SERWISY:

Mamy awans, choć było nerwowo i to bardzo. Polska pokonała Czarnogórę 4:2. Jedziemy na mundial! Dziękujemy!

Przed godziną zero w niedzielę sprawa była jasna: remis albo zwycięstwo i jedziemy na mundial, bez względu na wynik spotkania Duńczyków. Tylko oni mogli zabrać polskim piłkarzom pierwsze miejsce, gwarantujące bezpośredni awans na mistrzostwa.

Wszystko było więc w nogach i głowach kadry Adama Nawałki. - Czarnogórcy będą zasuwać od pierwszej minuty, ale to my jesteśmy od tego, żeby dyktować warunki - mówili zgodnym chórem jego zawodnicy. Trochę arogancko, a może po prostu z pewnością siebie.

Goście gdzieś tam łudzili się na drugie miejsce w grupie, ale oni do Warszawy przyjechali mocno przetrzebieni, bez swoich liderów - Stefana Savicia i Stevana Joveticia. To tak jakby Polacy nagle musieli sobie radzić bez Roberta Lewandowskiego i Kamila Grosickiego.

Wypełnione po brzegi trybuny Narodowego zrobiły się biało-czerwone, piłkarze i kibice wykrzyczeli hymn i można było stawiać kropkę nad i.

Cel zaczęli realizować natychmiast. Minęło kilka minut, poszła kontra, którą zaczął Krzysztof Mączyński. Strzelał Piotr Zieliński, ale zaplątały mu się nogi. Z uderzenia wyszedł kiks, ale do piłki dopadł Mączyński i pokazał, jak strzelać. Lekko, precyzyjnie i do bramki. Stadion oszalał. Ale Nawałka miał nosa! Postawił na piłkarza, rezerwowego w poprzednim meczu z Armenią, który perfekcyjnie otworzył to spotkanie.

Rywale odpowiedzieli trzema atakami w krótkim czasie. Ale my mieliśmy Wojciecha Szczęsnego, bardzo pewnego tego dnia. Reakcja Polaków była właściwa. Zieliński przedarł się przez środek, podał do Lewandowskiego, a ten do Kamila Grosickiego. Oni znają się na wylot. Grosicki strzelił i było 2:0. Tego nie można było przegrać! Tak żołnierze Nawałki byli naładowani.

Wystarczyło tego nie zepsuć w drugiej połowie. Selekcjoner zmienił taktykę: kazał dać się wyszumieć rywalom, no bo przecież to Czarnogórcy musieli atakować, jeśli chcieli w Warszawie coś ugrać. Polakom zostało grać tak, jak lubią - z kontry.

Wstrząs

Sęk w tym, że pozwolili rywalom na zbyt wiele. Stały fragment gry, dośrodkowanie i niemożliwy gol Stefana Mugosy. Miał pięć metrów do bramki, a huknął z przewrotki. Chwilę wcześniej wszedł na boisko.

Zrobiło się nerwowo. Czarnogórcy ruszyli do jeszcze intensywniejszych ataków. Strzelił z daleka Żarko Tomasević i remis! Coś niesamowitego.

Ach, ten Lewandowski

Polacy odpowiedzieli. Od czego mają swojego kapitana? Lewandowski poszedł na przebój, bramkarz wyszedł, popełnił błąd, piłka go minęła, a "Lewy" z zimną krwią zrobił, co do niego należało.

To nie wszystko, RL9 dobił Czarnogórców strzałem piętą. Obrońcy tak się zakręciło w głowie, że wbił piłkę do swojej bramki. W trzy minuty znowu byliśmy w niebie.

Mamy to! Polska zagra na mundialu, pierwszy raz od 2006 roku. Adam Nawałka został drugim trenerem, który wprowadził naszą reprezentację na Euro i mistrzostwa świata. Dziękujemy!

Polska - Czarnogóra 4:2

ZOBACZ JAK Z WYNIKU NASZYCH PIŁKARZY CIESZYLI SIĘ KIBICE:


 

CZYTAJ TEŻ NA SPORT.TVN24.PL

twis

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 12:15 ~Greg

    Jak to jedziemy do Rosji. Myślałem, że zbojkotujemy Rosję w związku z zajęciem Krymu i wojnie na wschodzie Ukrainy?

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 10:12 ~Jan

    Bramki samobójcze nie powinny być uznawane jako pełnowartościowe. Może np. jak 0,5 bramki. czyli wygraliśmy 3,5:2

  • Kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 08:43 ~Kolo

    Jeszcze się komuś Rosja z rajem pomyli :)

  • antyPIS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 22:13 ~antyPIS

    Kaczynski~Kaczynski

    KOGO TO OBCHODZI

    jarek, twoich ziomali pewnie będzie tak obchodziło, że potem wszystkich z kadry pozbawicie polskiego obywatelstwa za zdradę kraju :D

  • czepiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 21:43 ~czepiak

    Oj za ten tytuł ktoś będzie miał kłopoty

  • ABS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 21:39 ~ABS

    DOKŁADNIE

  • tatchacik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 20:53 ~tatchacik

    Odkąd to w Rosji jest raj?

  • Kaczynski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2017 20:13 ~Kaczynski

    KOGO TO OBCHODZI

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »